umfana 17.04.06, 20:52 Funia oszalała na jego punkcie. Koniecznie chciała go jeść! Lizała i gryzła... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
umfana Re: Baranek cukrowy 17.04.06, 21:31 Funia mnie po prostu atakowała i kazała/zmuszała mnie do dawania jej go! :o))) Odpowiedz Link
cleo_1 Re: Baranek cukrowy 18.04.06, 18:09 !!! Moja Lenka nie jada slodyczy (w ogole wybredna jest) a baranka oblizala dokumentnie. Oczywiscie pozwolilam jej na to, i na cos jescze (oblizanie jajeczek politurowanych jakas sztuczna okropna slodka substancja, ktora najwyrazniej przypadla jej do gustu) A czy baski - bazki - kotki wierzbowe - wasze jadly / wachaly? Moja gryzla i bardzo, bardzo uwaznie obwachiwala Odpowiedz Link
umfana i to jest bardzo dziwne! :o) 18.04.06, 20:47 Dlaczego te nasze kotki tak ciągnęło do baranków cukrowych?! Poważnie to był jakiś amok! Baśki/baźki te są molestowane przez kociejstwo. :o) Odpowiedz Link
cleo_1 Za kocurkami nie nadazysz:) 19.04.06, 08:11 zawsze zaskakuja i to jest w nich cudne choc czasami bywa meczace, fakt Odpowiedz Link