joisana
16.08.06, 20:45
Rudolf roczny kocur ma wakacje, w trakcie eskapad przynosi różne paści na
futrze dość częsta są to KLESZCZE !!!. Przyniósł ich już naście, kążdy z nich
był wyciąnięty z różnym skutkiem najwyżej po kilku godzinach. Napiszcie
ludziska, proszę,jaki to może mieć skutek dla zdrowia kota. Teren gdzie
przebywa Rudolf jest wolny od boreliozy i innych odkleszczowych chorób ale
nie zawsze udało się wyciągnąć całego kleszcza, zdarzało się że głowa został
wczepiona. A po wyciągniętym kleszczu pozostawał póżniej ślad. Tak jak
napisałam wcześniej opiszcie swoje doświadczenia.