SAGISIA-PORADŻCIE COŚ

09.03.07, 17:50
Nie wiem co się dzieje z moją Sagą ma 11 mieś. jest kotkiem wychodzącym
wysterylizowana. Od wczoraj zrobiła sie jakaś taka senna i zupełnie straciła
apetyt.Ładnie mruczy wylizuje futerko na rękach wyyyciąga sie reaguje na
zabawki wchodzi i wychodzi bez końca na podwórko(mieszkamy w domku na
peryferiach)ale jest jakaś taka jakby mniej ciepła. oczka nie zaropiałe już
sama nie wiem co myśleć. Sama mam grypę więc wyprawa do weta to na razie
problem.Co się moze dziać? Poradźcie proszę-Ela
    • angieblue26 Re: SAGISIA-PORADŻCIE COŚ 09.03.07, 18:03
      Trudno powiedziec, to moze byc wszystko - od kociego kataru az po zatrucie.
      Radze nie czekac na rozwoj sytuacji tylko pokazac ja weterynarzowi, jak
      najszybciej.
      Trzymam kciuki, bardzo mocno...
    • karus100 Re: SAGISIA-PORADŻCIE COŚ 09.03.07, 19:35
      Mam nadzieję, że okaże się, że to nic poważnego.
      • elas13 Re: SAGISIA- 09.03.07, 20:51
        Oby nie przechwalić.Kocibąś wpadł z ogonem zadartym do domu zjadła troszkę
        indyka mielonego i pogmerała w chrupkach ,przetestowała nowe pudełko po butach
        rozgoniła zabawki i runęła(!)na drzwi pod hasłwm wyyyyjść.Wypuściłam co robić.A
        może kociej zakochany?Troszkę już mniej sie boję zobaczymy.Dam znać .
        • elas13 Re: SAGISIA- 14.03.07, 19:33
          Już od soboty idealnie jak przyszło tak poszło ale u weta byłam i wetka
          stwierdziła że jedyne wyjaśnienie to ...miłść..mimo sterylki małej
          marcowo ''odbiło''fakt kociki które ją odwiedzają nooo jest na czym kocie oko
          zaczepić Gigi już taka jak dawniej tylko więcej śpi no ale podwórkowe amorki
          wyczerpują a jaka się gadatliwa zrobiła..hi hi wybaczcie alarm i panikę ale ona
          jest dla nas takim słoneczkiem włochatym.. dziękuję wam za rady-Ela i Sagusia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja