Dodaj do ulubionych

Koty meteopaty

07.07.07, 11:44
wasze też?

Marcel od dwóch dni siedzi w szafie i wychodzi tylko po to, żeby zażądać jeść.
Podejrzewam, że chodzi o niskie ciśnienie i dujawicę smile
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Koty meteopaty 07.07.07, 12:01
      cala trójka, jak jeden mąż.
    • annb Re: Koty meteopaty 07.07.07, 17:33
      spiom
      na pani
      psoko
      znaczy sie pogoda sie zmienia
      moja babcia po wiejskich kotach pogode przewidywala
      ale nie pamietam jak
      czy jak lezaly na sloncu czy jak sie do domu pchaly wink
      w kazdym_bądz_razie ona wiedziala czy idzie dysc cy nie idzie
    • kirke18 Re: Koty meteopaty 09.07.07, 14:12
      Axla jest moją trzecią kotką, ale u wszystkich trzech obserwowałam kiedy spały
      z noskiem w łapkach (chowały nos) to była pogoda pod psem (szło na deszcz)
      • marta.kunc Re: Koty meteopaty 09.07.07, 15:10
        jak deszcz to spia na rogala z nochalami pod ogonemsmile
        • annb Re: Koty meteopaty 09.07.07, 15:11
          jak deszcz to sie tak leja ze klaki tylko zbieram
          czy moje nie moga tak normalnie , jak inne spac??
          • biljana Re: Koty meteopaty 09.07.07, 15:22
            moje tez nie spiasmile
            bo on spia tylko w dzien, jak mnie nie ma. Jak wracam, to zaczynaja sie występy
            sceniczne dla pańcismileUwazaja, ze muszą mi zapewniac rozrywke. Szkoda czasu na
            spaniesmile I biegają, biegają, biją sie, biją... smile
            A ja powinnam otworzyc lukratywna działalnośc dodatkową pt: wyplatanie perskich
            dywanow z kociej sierscismile
            • wiesia.and.company Re: Hmmm...nie chcę psuć miłego nastroju 09.07.07, 15:54
              Ale jak teraz, kiedy się troszkę poprawiło? Dalej przesiaduje w szafie?
              Jeśli tak, to pooglądaj go bardzo dokładnie, podotykaj, obmacaj, bo może to być
              ucieczka w szafę i ciemność przed nadchodzącą chorobą z powodu złego
              samopoczucia.
              Ale też nie musi to być nic takiego, może po prostu polubił to zaciszne
              miejsce, gdzie nie słychać chlupotu deszczu o parapet.
              • yoma Re: Hmmm...nie chcę psuć miłego nastroju 13.07.07, 15:44
                O, hej, dopiero teraz zauwazyłam, wybacz smile

                Nie - meteopatia, zdecydowanie. W końcu prawie dwa lata razem mieszkamy, trochę
                ją już znam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka