Dodaj do ulubionych

Kot a dziecko

08.01.08, 14:04
Jak wasze futra zareagowały na nowego członka rodziny?

Kocur mojej szwagierki bardzo polubił niemowlęce mebelki (no, w
momencie kiedy akurat nie ma w nich niemowlaka) okazało się na
przykład, że fotelik samochodowy jest rozmiaru akurat kociego
(chociaż łapy z niego odrobinę wystają) a wózek jest dwupiętrowy,
chociaż torba na zakupy jest trochę niewygodna, lepsza jest
gondolka... Pozatym jasno pokazał, że przecież on jest KOTEM a nie
KOCICĄ, więc jakieś młode go zupełnie nie interesują.

Kotka znajomej zaakceptowała córkę (jak to określić? współlokatorów?
nie! ludziów koty!) i nawet chciała się z małą bawić
w "aportowanie": przyniosła swoją piłeczkę, położyła koło
dzieciaczka a jak stwierdziła, że ten mały, nieruchawy ludź nie
rzuci piłeczki na ziemie to zabrała swoją zabawkę i poszła sobie
obrażona (sprawdzając czy "duża" widzi że kota jest obrażonasmile
Obserwuj wątek
    • piena-di-amore Re: Kot a dziecko 08.01.08, 15:12
      Mój kot ze spokojem daje sie malemu 16 miesięcznemu szkrabowi
      szarpać, ciągnąć za ucho lub ogon, gonić albo sprawdzać gdzie kot ma
      oko, ucho, noc itd.
    • hakdil Re: Kot a dziecko 11.01.08, 23:08
      Mój kocurek spokojnie przyjął Marysię,powolutku do niej
      przyzwyczajał się,mała teraz ma 2,5 roku,kot schodzi jej z
      drogi,czasem daje sie pogłaskac.Nigdy nie nasikał itp na jej
      rzeczy...Spoko,żyjemy w wielkiej komitywie -cała nasza 4smile
    • danusis Re: Kot a dziecko 12.01.08, 22:55
      ja się przekonam za ok. miesiąc smile
      mam nadzieję, że małe nie dostanie alergii uncertain
      • nann Re: Kot a dziecko 13.01.08, 08:24
        Moja stara Kocica Mika, gdy miała się urodzic Zuzka była już z 12
        letnim, doświadczonym życiowo kotem.
        Nowe meble, nowe zapachy powodowały więc zdecydowaną ciekawośc w jej
        uporządkowanym dotąd świecie (kot niewychodzący)
        Na samym początku próbowała zawładnąć łóżeczkiem, takim małym,
        wiklinowym (akurat piękne pacznące legowisko dla kota smile, zostało
        jej to zdecydowanie wyperswadowane, od tamtej pory zaglądała do
        łóżeczka stając na tylnych łapach i tylko jednym pazurkiem opierając
        się o krawędź dla utrzymania równowago smile
        potem kota była najlepszą na świecie nianią. Można było je obie
        śpiące zostawić w pokoju i być pewnym, że kocica przyjeci z
        miałkiem, jak tylko dziecko się obudzi smile
        Gdy Mikę trzeba było w wieku 18 lat uśpić, najbardziej przeżywała
        wtedy to Zuzia właśniesad((
    • claire_de_lune Re: Kot a dziecko 13.01.08, 11:30
      tez jestem ciekawa, bo mam dwoch kocich facetow w domu, wiec
      podejrzewam, ze beda zwiewali, gdzie pieprz rosnie. Slyszalan, ze
      kocice zachowuja sie zupelnie inaczej, a zdarza sie, ze budza sie w
      nich instynkty macierzynskie. Feliksikowi zdarza sie zasnac w
      lozeczku, ale nie robie z tego afery. Mam nadzieje, ze przebywanie
      wsrod kociej siersci uodporni moje dziecko na alergie.
      • kasikk_29 Re: Kot a dziecko 14.01.08, 10:38
        u mnie kocur jest bardziej opiekuńczy od kocicy
        daje się "głaskać", chociaż mała często robi to pod włos i ogólnie jest
        cierpliwy, dla dużych nie ma tyle cierpliwości, co dla małej
        najwyżej ucieknie, jak jest za bardzo przytulany

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka