mam paranoje :)))

04.03.08, 12:51
ze Funciak mi zaciazyl smile)
prosze Was sprowadzcie mnie na ziemie smile)
Gruby ja tam gdzies bzyknal zapewne (raz nawet widzialam jak sie na niej
wozil), ale przeca on wykastrowany jest
Niepokoi mnie fakt, ze niby wykastrowany, ale ma czasami zachcianki seksualne.
I tak se mysle ze moze mu tam nie wszystko dobrze porobili
no i u Funki minely wszelkie oznaki o rujowe o ktorych tu pisalam
i nie smiejcie sie z przewrazliwionej kociej mamy smile)
    • lu221 Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 13:00
      br0mba, to tak jak z tymi nastolatkami, co piszą na forum:
      "Pomocy!!! Najpierw trochę gadaliśmy, a potem się zaczęło, ale ja w ogóle nie
      zdjęłam spodni, a tak w ogóle to rozmawialiśmy przez telefon.
      CZY MOGŁAM ZAJŚĆ??????!!!!!!" big_grin
      Może Funce już lepiej, jak się tam troszkę na niej powoził smile
      • annb Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 13:03
        rotfl

        albo
        czy plemnik przewjdzie przez jeansy?
        • misia007 Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 13:29
          Wykastrowany kocur i moze i potrafi jak zechce ale dzieci z tego nie będzie.
          • br0mba Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 13:56
            uff smile
            no ja wiem, ja wiem ze to NIEMOZLIWE (znaczy ciaza) bez jajek ale musialam sie
            upewnic bo wpadlam w paranoje smile))
            ale burak ze mnie smile)))))))))))
            • goldena30 Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 14:31

              poza tym pierwsza rujka zwykle to taka NIBYRUJKA . Pamiętam ze pierwsza Iska
              dostała ( jak miała 6 miesiecy ) i nawet po dworzu chodziła wtedy. I nagle po
              trzech dniach KONIEC . Trochę strachu sie najadłam bo już w myślach kociaki
              rozdawałam . No i nic nie było a najlepsze ze miesiac temu Iska znów miała
              ..... i to była dopiero RUJA ( przez duże R ) tamta to pikus przy tym co
              zaprezentowała smile

              Pozdrawiam
              • annb Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 14:43
                ja chcialam tylko powiedziec ze sreberko , pomimo odjajczenia
                doskonale wiedzial jak powinien (??) się zachowac

                tja
                bo to jest w glowie, nie w jajkach wink
                • br0mba Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 15:06
                  annb napisała:


                  > tja
                  > bo to jest w glowie, nie w jajkach wink
                  >
                  a popatrz u facetow wlasnie w tych okolicach a nie w glowie smile))
            • lu221 Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 14:45
              A tam burak od razu smile))
              Wiadomo jak pięknie potrafi wyobraźnia zadziałać, jak już zechce smile
              • minerwamcg Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 18:08
                Dokładnie tak, mnie się kiedyś śniło, że się okocił... Kot Psot. Sterylny
                definitywnie, a w dodatku samiec. No, były samiec smile
    • swinka-morska Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 18:20
      > Gruby ja tam gdzies bzyknal zapewne (raz nawet widzialam jak sie
      na niej
      > wozil)


      Poprawcie mnie jeśli coś nie tak wymyśliłam:
      - u kotek owulacja jest stymulowana kopulacją,
      - słyszałam o sytuacji kiedy wielokrotne próby krycia kotki
      niepłodnym samcem doprowadziły do torbieli jajników (chyba się kota
      bardzo "nakręcała" ale dzieci z tego być nie mogło - powtarzam co
      wyczytałam)
      ergo
      - czy to może być groźne dla zdrowia takiego Funciaka? (torbiele)
      • annb Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 19:36
        po kastracji nie bedzie miec jajnikow wiec....
        • br0mba Re: mam paranoje :))) 04.03.08, 20:21
          Funciak bedzie wysterylizowany (narazie ja musimy troszke podtuczyc i ma do
          konca wydobrzec) wiec mam nadzieje ze to nie bedzie dla niej grozne
Pełna wersja