Dodaj do ulubionych

Ups! - kryta kuweta

09.05.08, 21:21
Dzisiaj koty dostały prezent - krytą kuwetę.
Czarna omija ją szerokim łukiem, natomiast Biała bawi się tymi fajtanymi
drzwiczkami: leży sobie i popycha je łapą, żeby się bujały.
Wejść nie chce żadna.
Do świeżego żwirku wrzuciłam ciut starego, żeby był zapach, ale chętne nie są.
Dobrze, że do kuwety dostaliśmy cztery myszki, koty nie czują się zbyt
pokrzywdzone.
No, nam się kuweta podoba.
Obserwuj wątek
    • feber Re: Ups! - kryta kuweta 09.05.08, 21:37
      moj daktyl krytej nie lubi
      owszem lubi te czesc gorna, ale jak stoi oddzielnie wink
      wchodzi i wychodzi w kolko smile
      • annb Re: Ups! - kryta kuweta 09.05.08, 21:54
        ja zdjelam drzwiczki no i powoli sie koty przekonaly
        al bez drzwiczek to bez sensu


      • zuzanka79 Re: Ups! - kryta kuweta 14.05.08, 20:02
        To tak jak u mnie, w rezultacie ta góra wylądowała w piwnicy, bo
        tylko miejsce zajmowała dodatkowe.
    • thorgalla Re: Ups! - kryta kuweta 09.05.08, 21:53
      Ja też poważnie rozważam zakup takiej kuwety bo moja koteczka jest
      profesjonalnym kopaczem więc żwirek leci na około.
    • kawka74 Ha! Sukces!! 09.05.08, 22:46
      Biała, po długiej i wyczerpującej fajtaninie, wlazła, zrobiła siku, pokręciła
      się i dostojnie wyszła.
      Czarna nie chce nadal. Pasty bezo-pet też nie chce.
      U nas musi być kuweta kryta, przynajmniej ta jedna (druga stoi w wucecie), bo
      żwirek fruwa po całym mieszkaniu.
      Szkoda, że kuweta jest bez bidetu albo chociaż papieru toaletowego czy innego
      wodotrysku, bo Biała ma wiecznie brudne portki.
    • yanga Re: Ups! - kryta kuweta 09.05.08, 23:15
      My też taką mamy już od kilku lat. Mufek od razu zaakceptował i woli
      kuwetę od ogródka - w cieplejszych porach roku są całe przepychanki
      i wojny podjazdowe. Potrafi walić od zewnątrz łapą w szybę, żeby go
      natychmiast wpuścić w pilnej sprawie, potem zaraz znowu leci na
      dwór. Musia przyzwyczajała się dłużej, ale potem już nie było
      problemów, z tym że ona zdecydowanie woli chodzić pod krzaczek.
      • chipek12 Re: Ups! - kryta kuweta 10.05.08, 13:55
        Mika ma krytą kuwetę od 2 miesięcy.
        Korzysta z niej, ale bez drzwiczek.
        Zapachów nie wyeliminowałam, ale przynajmniej żwirek nie roznosi się
        po całym mieszkaniu (używam Eko Best Plus, a on to potrafi fruwać).
        • mela81 Re: Ups! - kryta kuweta 10.05.08, 14:54
          ja swoim na początku też ściągłam drzwiczki a jak się już
          przyzwyczaiły to znów założyłam, ale żwirek dalej mam wszędzie bo
          wynoszą pod łapkami
          • kawka74 Re: Ups! - kryta kuweta 10.05.08, 20:46
            Chyba też będę musiała ściągnąć drzwiczki: chociaż Biała sobie świetnie radzi i
            nawet daje radę się obrócić mimo gabarytów, Czarna w ogóle nie wie, jak się do
            tego zabrać, a zapraszana na lekcje poglądowe, daje nura pod łóżko.
    • thorgalla Re: Ups! - kryta kuweta 13.05.08, 17:20
      Podoba mi się narożna kuweta.
      Myślicie,że 3,5 kilogramowa,chuda ... przepraszam,szczupła kocina
      zmieści tam tyłek?
      Lepsza będzie od normalnej?
      Wysokość 46cm,szerokość 59cm,każdy z dwóch boków po 38cm.
      www.qxl.dk/accdb/viewItem.asp?IDI=533866246&ListingType=0&ListingSort=1&PageNr=5&Catg=23646&Languag
      eNR=0
      • kotbehemot6 Re: Ups! - kryta kuweta 13.05.08, 22:07
        Zmieścoisię z pewnością. mam krytą, narożna kuwete z której korzystają dwa
        koty-6kg, i 3 kg, nie ma problemu, tylko musiałam zdjąc drzwiczki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka