gacusia1
20.06.09, 04:13
Jak wiecie,od kilku tyg. mam 3 kocieta tymczasowe. Obecnie maja 9tyg
i we wtorek beda mialy wczesna sterylizacje. Wszystko suyper ale po
sterylizacji wracaja tylko na jakis czas do mnie,zeby wydobrzec a
potem umieszcza je w jakims sklepie zoologicznym w klatce!!!
Jestem zalamana. Jak to przeczytalam w emailu,to malo sie nie
rozbeczalam...Ja je butelka karmilam,termoforki kladlam a teraz maja
do klatki w sklepie trafic???? Po jaki ch... sorki,ten cyrk z foster
home??? Po kiego grzyba najpierw ratowac maluchy,rozpieszczac w domu
pelnym milosci zeby potem je zamknac w malej,oblesnej klatce w
sklepie,gdzie wszystkie dzieciary lapska pchaja(ja tez mam
dzieciary!!!)??? Napisalam co o tym mysle,a pani mi odpowiedziala,ze
taka maja procedure i z doswiadczenia wie,ze tak jest lepiej. No i
padlam. Teraz wsrod znajomych szukam kto by chcial te slodkosci
adoptowac,bo serce mi peka gdy wyobraze sobie przytulalska Miffy w
zimnej klatce...