Dodaj do ulubionych

Bąbel i dywaniki

09.07.09, 06:37
Czy wasze koty też uważają, że źle układacie swe dywaniki? No bo mój to jakoś
nieprzeciętnie ma do mnie pretensje. Liczba takowych została w mieszkaniu do
2ch zredukowana (reszta wykładziny, biedna kicia nie ma co układać), no ale za
to są regularnie upiększane. A najlepiej to w nocy się układało takie dywaniki
niesforne jedne!

https://images41.fotosik.pl/155/6da4e0de179dfc62.jpg
A to na dowód (przepraszam za jakość, ale miałam tylko komórkę pod ręką, a
sytuacja wymagała szybkiego działania)

https://images40.fotosik.pl/155/a2d217af9278ea0d.jpg
Obserwuj wątek
    • salimis Re: Bąbel i dywaniki 09.07.09, 08:39
      U mnie z tym nie ma problemu bo mam jeden wielki dywan w pokoju,natomiast Mela
      nie wiedzieć czemu zabrała się za materacyk który jest w komplecie z
      transporterkiem oraz za poduchę z taboretu.Jak się jej coś nie podoba to potrafi
      wziąć w pyszczek i przenieść na korytarz aby tam tarmosić do woli i po chwili
      zostawić.Materacyk jest dość duży i prostokątny,jak ona sobie daje z nim radę
      nie wiem ale że to jej robota,tego się nie wyprze.Wczoraj przyłapałam ja na
      gorącym uczynku z podusią.Była tak szczęśliwa że nie przerywałam jej tego
      niecnego procederu. smile
      Najgorsze jest to że jest autorytetem dla Szymka i kto wie czy nie sprowadzi go
      na manowce wink
      • paulina.galli Re: Bąbel i dywaniki 09.07.09, 09:22
        Hehe, u mnie nie ma dywanów.
        Jeden jedyny w łazience - ale tak się brudzi (jest biały) ze czesciej jest w
        praniu niz na podłodze.
        • kotapsota Misio i dywanik 09.07.09, 10:02
          Pani zostawiła dywanik łazienkowy w sypialni, to sobie go złożyłem....
          https://images38.fotosik.pl/85/5496962ee8beb533m.jpg
          a potem jeszcze raz...
          https://images41.fotosik.pl/85/69f92b9a74982187mm.jpg
          i mam superowy widok na wszystko
          https://images47.fotosik.pl/92/489024d95bc73469mm.jpg
          Fajnyyyy dywanik. Tylko zaraz wyląduje w łazience taki równy, hmmm...
          • mary4 Re: Misio i dywanik 09.07.09, 13:43
            Dywaniki sa the best!
            z nimi można prawie wszystko a na końcu można tez nasiurac jak
            kuwety są już fujj (wg Ramziola chrabiego z podwórka...)
            ale do zabawy najfajniejsze!
            http://images46.fotosik.pl/24/49c3d3fe3e67a3e7med.jpg\

            Pozdrawiam
            Maria i Ogonki: Cleopatra i Ramzes
            fotoforum.gazeta.pl/5,2,mary4.html
            • kromisia Re: Misio i dywanik 09.07.09, 20:27
              TAAAAK, dywaniki u nas sa wiecznie ukladane.... a najlepiej to sie
              na nich jezdzi smile
              Caracas przenosi tez swoj malusi "koszyczek" ( ten taki à la
              baranek okragly..nie wiem jak on sie fachowo zwie )do sloneczka.
              Czyli tam gdzie akurat promienie sloneczne padaja na podloge smile
              NAtomiast Malinka od jakiegos czasu nagminnie "wyrzuca" miske z
              chrupkami z tacki. Polozylam miske na tacce aby chrupki nie walaly
              sie po calej kuchni a zostawaly na regularnie mytej podstawce. I
              dzien w dzien znajduje miske poza big_grin
              • macarthur Re: Misio i dywanik 09.07.09, 20:43
                u mnie problem dywaników nie istnieje dlatego że kot ma do
                dyspozycji telewizor z szerokim rantem i woli tam leżeć
                to jego wybór ja się nie wtrącam
                https://images48.fotosik.pl/160/c2995909c472973cmed.jpg
    • kontik_71 Re: Bąbel i dywaniki 09.07.09, 20:56
      U mnie dywaniki sluza do "robienia skory". Kot kladzie sie na dywaniku,
      ja lapie go za skore i tarmosze.. Dywanik sluzy do zaczepienia sie
      pazurkami smile
      • frotka23 Re: Bąbel i dywaniki 10.07.09, 09:37
        No to zostałam uspokojona. Myślałam, że to tylko ja nie umiem sprzątać i muszę
        pobierać nauki od eksperta (czytaj kota).A tu proszę, kilku takich jak ja
        delikwentów też jest!!!

        Co te koty pod tym dywanikiem robią?!

        Tak telewizor też fajny, ale nie zawsze. Czasem bezczelny podczas kociej
        drzemki, bezczelny sobie z pod kota wyłazi i......kot na podłodze nieszczęsny
        ląduje!

        Akopią też po nich wasze koty?
        • wiesia.and.company Re: Bąbel i dywaniki 13.07.09, 17:55
          >Dywaniki sa the best!
          z nimi można prawie wszystko a na końcu można tez nasiurac jak
          kuwety są już fujj (wg Ramziola chrabiego z podwórka...)<
          Oj tak! Takie właśnie dywaniki ma w łazience. Wiecznie z nimi walczę, bo służą
          do stabilizowania równowagi Leosi (ona jest niepełnosprawna), poza tym można
          sobie na nie rzygnąć (pewnie ze względów estetycznych, bo nie wiem dlaczego na
          te dywaniki a nie choćby chodniki w przedpokoju - te łazienkowe trzeba myć i
          także podłogę pod nimi) a zasikiwane bywają non stop. Moim kotom zdarza się
          przestrzelić poza kuwetę... wink No a chodniki w pokoiku i w przedpokoju! Oooo,
          te służą do zmiany kierunku galopu. Dzięki temu ja uprawiam ćwiczenia na skłony
          i na mięśnie brzucha. Koty ćwiczą, to i ja muszę ćwiczyć....
          A zdjęcie roześmianych pyszczków pod dywanikiem niesłychanie udane! Warto mieć
          dywaniki!
          • frotka23 Re: Bąbel i dywaniki 14.07.09, 09:06
            U mnie (na moje szczęście) reszta domu pokryta wykładziną. Gimnastyka jednak nie
            jest mi odpuszczona! Frotka była w domu najpierw potem Bąbla wzięliśmy dla
            Frotki, żeby się nie nudziła. Tylko, że Frotka towarzystwa nie potrzebowała,
            bawić się nie lubi (to się nazywa uszczęśliwianie na siłę) i teraz muszę po tych
            wykładzinach z Bąblem biegać, bo Bąbel nie ma towarzystwa!!!! Padła kiedyś
            propozycja 3go kota dla Bąbla (do zabawy), ale jakby on był jak Frotka?! No nic
            na razie biegam, chowam się, tarmoszę i tak raczej pozostanie... A wykładzina
            pomocna, zęby mam przynajmniej na miejscu!
            • wiesia.and.company Re: Bąbel i dywaniki 15.07.09, 23:50
              He he he, moje chodniczki suwają tam i z powrotem... Kiedyś przyszpiliłam je do
              podłogi specjalną taśmą dwustronną. Ha ha ha, chodniki i tak jeździły, za to
              taśma przykleiła się do podłogi i potem klepkę od niej odrywałam. Znaczy, taśma
              mocna i kleiła jak trzeba, tylko nie to,co trzeba. Albo te moje koty silniejsze
              i ataki zmasowane... wink
              • mary4 Re: Bąbel i dywaniki 16.07.09, 08:45
                odnośnie taśmy dwustronnej,
                mamy w korytarzu spory dywanik 0,8m x3m na tym dywaniku czesto spi i
                jeżdzi Ramzes, odpycha się łapkami i szoruje brzuszkiem po całym
                dywanie (efekt,hmm cały dywan we włosach) a kiedy niechcacy
                przewrócił dywanem stolik z kwiatami tak w środku nocy mąz
                zdecydował taśmą właśnie dwustronna wprzykleić dywan, z mata na
                nieślizganie się, kot całą noc nie spał tylko cierpliwe skubał dywan
                z tasmą udało sie i dywan znowu lata! a mata anty poślizgowa to
                najlepsza szmatka na zawinięcie sie i zchowanie, Więc mamy Singbada
                na latającym dywanie wink
                • frotka23 Re: Bąbel i dywaniki 16.07.09, 10:52
                  No to mamy Sindbada!
                  A Bąbel to chyba jakimś morsem, rybą, albo czymś takim był w poprzednim
                  wcieleniu. Naj fajowniejsza w całym domu jest łazienka. Nie tylko przez te
                  dywaniki. Tam jest też prysznic, woda i kąpiele, prysznice można brać!!!!
                  • wiesia.and.company Re: Bąbel i dywaniki 19.07.09, 01:05
                    smile smile smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka