Dodaj do ulubionych

Biegunka u kota :(

27.07.09, 16:18
rano jeden kot miał biegunkę a teraz drugi lata co chwile do kuwety i robi na
miękko(sorry za wyrażenie) Czy można podać węgiel?
Obydwa jedzą RC Renala, Urinary- suchą karmę, oraz piersi z kurczaka(świeże a
wczoraj wędzone)
Obserwuj wątek
    • siejest Re: Biegunka u kota :( 27.07.09, 17:05
      Czyli jedzenia nie zmieniłaś rozumiem. A jak z temperaturą, może im
      za gorąco? Jak z wodą (kwaśność)? A to wędzone jedzą często?
      Ja bym węgla nie podawał, trudno, trzeba posprzątać i pupcię wymyć.
      Poczekaj do jutra i jak dalej tak będzie to weterynarz.
      • 0ffka Re: Biegunka u kota :( 27.07.09, 17:17
        Kotka która rano miała biegunkę chyba jest zdrowa.
        Natomiast jej siostra była w ogródku z pół godziny (może tam coś zjadła?)i teraz
        od 2 godziny krąży po kuwetach, robiąc maleńkie wodniste "kupki" Oczywiście myję
        jej pupę.
        Wędzonego właściwie nie jedzą! Wczoraj nie miałam wieczorem świeżej piersi z
        kurczaka, więc im dałam wędzoną.
        One mają SUK i tylko mogą jeść specjalistyczną karmę i te piersi kurczęcie.
          • siejest Re: teraz wymiotuje :( 27.07.09, 18:28
            Pamiętaj, że wędzone to toksyny no i, że kot sam sobie nigdy by nie
            uwędził więc to nie jest naturalna karma. Tak, może coś zjadła w
            ogrodzie a my je tak tyci, znaczy te ich żąłądki mieszamy, już
            powoli nie wiedzą co normalne co nie wink
                  • 0ffka Re: Po wędzonym... 28.07.09, 12:15
                    Heh... dałam im wczoraj ten węgiel.
                    Kot który nie wychodził i nie lubi piersi z kurczaka nie ma rewolucji. Jeden kot
                    bardzo rzadko zagląda do kuwety i niestety zostawia rzadkie kupy czarne.
                    Drugi(wielki żarłok) po węglu przestał ganiać, czy robić pod siebie białym
                    śluzem i wymiotować. Zagląda co jakiś czas do kuwet i zostawia mokre czarne
                    placki bardziej brudząc sobie pupę. Dużo pije wody! Ale nie wymiotuje już. Może
                    dać im dwóm lakcid?
                    Ogólnie są żywotne i marudzą strasznie, aby je puścić do ogródka! Nie pozwalam.
                    Może je po prostu dziś przegłodzić? Dać sam jogurt(pewnie go nie ruszą) i wodę
                    przegotowaną?
                    • mary4 Re: Po wędzonym... 28.07.09, 14:20
                      generalnie lakcid jest dobrym pomysłem, przez cały rok, działa jak
                      na nas jogurt wpomaga przy niedoborach (prz antybiotykach równiez)
                      moje koty szaleją za nim, nie wiem tylko czy akurat po biegunce
                      dawać, w końcu to byla rewolucja w brzuszku,,, moze poczekaj jeszcze
                      z jeden dzień
                      • 0ffka Re: Po wędzonym... 28.07.09, 15:08
                        Boję się że to jakaś roślina trująca! Chyba cholery dorwały ją w ogródku? Bardzo
                        lubią jeść trawę na swoje bezoary.
                        Albo nieświeża pierś z kurczaka? Przy tych temperaturach wystarczy, że poleży
                        parę godzin na talerzyku i jest do niczego. Staram się wyrzucać do klozetu takie
                        przeterminowane mięsko, ale może coś zjadły? Grubas i odkurzacz jedzeniowy
                        najbardziej ucierpiał. Dużo pije wody.
                        Podał ten lakcid. Zobaczę. Przeraża mnie pielgrzymka do weta z nimi.
                        PS
                        Ugotowałam im pierś z kurczaka i nie wiem czy zacząć dawać? Może sam rosołek? sad((
                    • wiesia.and.company Re: teraz wymiotuje :( 29.07.09, 22:33
                      Mam nadzieję, że im przeszło. Lakcid na pewno im ureguluje florę bakteryjną
                      jelit, nadszarpniętą tym wędzonym. Poradniki kocie podają, żeby kotom nie dawać
                      w ogóle wędzonego, bo w procesie wędzenia tworzy się coś tam coś tam
                      (przepraszam, nie chce mi się teraz sprawdzać w kiążkach co). A może być i tak,
                      że to wędzenie to nie jest prawdziwe wędzenie (kto by tam w dymie tyle czasu
                      chciał macerować), tylko podprawianie chemiczne i bejcowanie-kolorowanie również
                      chemiczne (tak się teraz robi, takie są teraz technologie żywieniowe, tfu, tfu).
                      Koty miały prawo do biegunki. I u mnie się zdarza, że pojedynczy egzemplarz
                      nagle dostaje biegunki - wszyscy jedzą to samo, a ten odszczepieniec wizytuje i
                      wizytuje kuwetę. Bywa. Oglądam i czekam dzień lub dwa. Śluz w stolcu to oznaka
                      niewłaściwej pracy jelit. Pooglądaj. A kotom, tak jak dzieciom, można podawać
                      na biegunkę zawiesinę leku w saszetkach Smecta. Rozpuścić zgodnie z przepisem i
                      potem podawać trzy razy dziennie po 2 ml strzykaweczką dopyszcznie.
                      Zapisał mi tak weterynarz, gdy ratowałam moją malutką Grosieńkę. Sprawdzone.
                      Działa i jest smakowo dla kota obojętne.
                      • 0ffka Re: teraz wymiotuje :( 30.07.09, 14:47
                        Wiesiu, Dziewczęta, chyba dziś jest lepiej.
                        Kuwety nie były bardzo brudne po nocy. Kupeczki jakby mniej rzadkie a nawet na
                        pewno są bardziej "twarde".
                        Pupa kota najbardziej biegającego po kuwetach mniej brudna. Wymyłam ją i
                        zasypałam pudrem dla dzieci, bo jest podrażniona już.
                        Także kocisko mniej pije niż wcześniej. Lakcid podany 1x. Może zwiększyć dawki?
                        W miskach rosołek, pierś gotowana i pierś kurczaka świeża. Trochę starają się
                        jeść. Oczywiście jest też sucha karma RC Urinary i Renal.
                        Zobaczymy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka