Dodaj do ulubionych

Gen uczciwości

12.11.11, 09:54
Właśnie jest dyskusja w TV. Czy Polacy są uczciwi i przyzwoici?
Przykład nr 1: Zarysował inne auto na parkingu. Nikt nie widział. Uciekł..
Przykład nr 2: Znalazła w krzakach saszetkę, a tam kilkadziesiąt tysięcy PLN. Bez dokumentów. Chodziła, pytała, szukała, aż znalazła właściciela..

Co byś zrobił/ zrobiła?
Obserwuj wątek
    • stefcia41 Re: Gen uczciwości 12.11.11, 09:58
      I co odpowiadają?
      • kapitan_marchewa Re: Gen uczciwości 12.11.11, 10:03
        Przykłady są z TV.
        A pytania ja zadałem...
        • stefcia41 Re: Gen uczciwości 12.11.11, 10:08
          Ja? Uczciwie Kapitanie bym się zachowała.
          • kapitan_marchewa Re: Gen uczciwości 12.11.11, 10:13
            Uczciwie czyli jak????1111
            W obydwu przypadkach???
            • stefcia41 Re: Gen uczciwości 12.11.11, 10:16
              To są rózne formy uczciwości?
    • kaga9 Re: Gen uczciwości 12.11.11, 10:06
      To ja się wypowiem. Latem znalazłam złotą obrączkę. Miast zachachmęcić, weszłam do pobliskiego budynku sądu i chciałam zostawić na portierni, a tymczasem tam był już mocno przejęty facet, który szukał obrączki żony. Jako znaleźne zażyczyłam sobie, żeby zrobił coś dobrego dla kogoś. Nieuleczalna idealistka ze mniewink

      Jeszcze, żeby było śmiesznej, szłam na końcu grupy przechodniów, oni przeszli i tej obrączki nie zauważyli. Widocznie tak miało byćsmile
      • kapitan_marchewa Re: Gen uczciwości 12.11.11, 10:15
        Ja w markecie ostatnio poprawiłem panią kasjerkę. Pomyliła się o dużo. Tylko na czyją niekorzyść? Swoją? Marketu? Kapitału niemieckiego - właściciela sieci?
        Uczciwy czy naiwny??
        • stefcia41 Re: Gen uczciwości 12.11.11, 10:20
          A to już Kapitanie pozostawiam Twojej ocenie, za jakiego się uważasz.
          Dla mnie - uczciwośc
          • kapitan_marchewa Re: Gen uczciwości 12.11.11, 10:51
            stefcia41 napisała:

            > A to już Kapitanie pozostawiam Twojej ocenie, za jakiego się uważasz.
            > Dla mnie - uczciwośc

            A ja poczytałem ostatnio o oszustwach np sieci Carrefour. Bierzesz ser w promocji za 14,99 a w kasie wybija 22,99. I wiele podobnych przypadków. Ktoś z klientów sprawdza dokładnie paragon? Robią Cię w wała codziennie..
            • stefcia41 Re: Gen uczciwości 12.11.11, 10:53
              Ja sprawdzamsmile
              a nawet jesli tak się zdarzy, to nie wyżywam się na kasjerce
              ona jest od czarnej roboty i nie ma na to wpływu
            • oblocznosc Re: Gen uczciwości 12.11.11, 11:05
              Czytalam ostatnio o takich, ktorzy kupuja np. warzywa na wage, wbijaja cene kilograma, a w siateczce jest 1,5 i tak ze wszystkimi. W zyciu bym na to nie wpadla i nijak nie moge tego pojac...
              • kaga9 Re: Gen uczciwości 12.11.11, 11:19
                Paragony sprawdzam od pewnego czasu.

                Z tym ważeniem i dokładaniem to prawda, proceder trwa już ładnych kilka lat. Kiedyś nawet spytałam pana (pan był na zakupach z dwójką dzieci w wieku szkolnym), dlaczego kradnie. Pan spojrzał na mnie i odwrócił się tyłem. Ale w Realu np. są przy kasach wagi i kasjerzy sprawdzają, czy masa produktu się zgadza.
                • oblocznosc Re: Gen uczciwości 12.11.11, 11:26
                  Mnie to zadziwilo, bo jak tak mozna, ale wiadomo jestem jakims dziwolagiem, bo buntuje sie przeciwko kazdej nieuczciwosci, co nie zawsze wychodzi mi na dobre...

                  Paragony sprawdzam od jakiegos czasu, od niedawna ucze sie tez sprawdzac, czy kwota nabita na karte jest zgodna z tym, co na paragonie.
                  A ze smieszniejszych przygod raz jeden mlody pan na kasie nabil mi 6 zgrzewek mineralnej zamiast 6 sztuksmile
                  • tetika Re: Gen uczciwości 12.11.11, 12:06
                    sprawdzalam paragony kiedy bardzo kasy nie mialam i wylapywalam cale mnostwo oszustw marketowych. teraz nie patrze , kupuje co mi trzeba .
                    Ale widze jak rodzice spokojnie udaja ze nie widza kiedy ich dzieci w markecie napychaja sie winogronami prosto z polki.
                    Kiedys jakis dzieciak przerzucal jakies danonki w poszukiwaniu "nagrody" i zabieral zostawiajac puste paczki promocyjne. Na zwrocona mu uwage spojrzal na mnie bandyckim wzrokiem ( mial gora 5 lat) a matka udala ze nic nie slyszy.

                    I nie wiem jak bym sie zachowala w opisanej przez kapitana sytuacji.Na pewno nie zgarnelabym ostrej kasy bez skrupolow, ale zachowalabym "srodki ostroznosci" zanim bym oddala nie sprawdziwszy czy to na pewno jego pieniadze.
                    • kapitan_marchewa Re: Gen uczciwości 12.11.11, 14:48
                      Przyznam się.
                      Zdarzyło mi się w Lidlu parę razy przyuważyć też pomyłkę na mój plus na parę złotych, nie oponowałem.
                      Jak znajdę jakiś banknot czy monetę na ulicy (nie zdarza mi się) to nie będę biegał do ABW, CBŚ coby szukali własciciela.
                      A jakby ze sto tysiaków leżało niewinnie w torebce w krzakach. Bez dokumentów żadnych. Nie ręczę za siebie, po co mam oszukiwać..
                      Pewnie bym se wziął bezczelnie.. Jestem złym człowiekiem?
                      Na usprawiedliwienie swoje powiem, że bym obserwował info prasowo-policyjne. Jeśli to pieniądze oszczędności życia kogoś- to jasne. Ale jeśli cisza, może kasa z kasyna...
        • tygrysgreen Re: Gen uczciwości 14.11.11, 14:55
          Tylko na
          > czyją niekorzyść? Swoją? Marketu? Kapitału niemieckiego - właściciela sieci?

          na swoją, oddawałaby z pensji
    • oblocznosc Re: Gen uczciwości 12.11.11, 10:20
      Co to znaczy uczciwy i przyzwoity dzis? Czy ludzie potrafiliby podac znaczenie tych slow?

      Tak, mam to we krwi, tak mnie nauczyli Rodzice, zdarzylo mi sie znalezc czyjs porftel (pelny), legitymacje studencka, klucze. Oddaje, bo to oczywiste i normalne.
      • tygrysgreen Re: Gen uczciwości 14.11.11, 14:59
        > Co to znaczy uczciwy i przyzwoity dzis? Czy ludzie potrafiliby podac znaczenie
        > tych slow?

        a czy to się zmieniło w porównaniu do dawniej?
        • drzejms-buond Re: Gen uczciwości 14.11.11, 21:07
          w pracy mnie nienawidzą za moją ,cyt."chorobliwą uczciwość" . W ich ocenie, jest nim kaźdy kto nie "pożycza" sobie "drobiazgów " z biura: Płyty cd,ryza papieru,kawa,herbata itp. Bo to przecieź "naturalne". Z mojego ogrodu sąsiedzi wykradają mi kwiaty. W tym roku wywiesiłem kartkę z prosbą o.. -w przyszłym zamontuję kamerę. Polacy to złodzieje! Hasło ukradłem zastępuje się określeniami-pożyczyłem,załatwiłem,uszczknąłem,zakombinowałem,źeby lżej na duszy było. Najb.wkurza mnie kasjerka z Auchan,z krzyżykiem na szyi,która zawsze mnie "rąbie na kasie"
          • vidmo76 Re: Gen uczciwości 15.11.11, 08:46
            Na wskroś jestem przesiąknięty niegodziwością, i po znalezieniu portfela lub innej walizki z forsą. Udał bym się natychmiast w ustronne miejsce, by przeliczyć zdobycz. smile

            Uczciwości w tym kraju, to niech najpierw zaczną się uczyć jego przedstawiciele. W pierwszej kolejności przedsiębiorcy!!
            Politycy przy nich, to drobni kieszonkowcy.
            • 07zglos.sie Re: Gen uczciwości 16.11.11, 17:26
              "Na wskroś jestem przesiąknięty niegodziwością, i po znalezieniu portfela lub innej walizki z forsą. Udał bym się natychmiast w ustronne miejsce, by przeliczyć zdobycz. smile "
              Ja bym postąpiła podobnie.
              Raz mój tata znalazł portfel z kasą i dokumentami. Pojechał na drugi koniec miasta oddać i w ramach znaleźnego dostał ..................... pół butelki wódki niewiadomego pochodzenia big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka