Dodaj do ulubionych

"Wyższe" wykształcenie

20.11.13, 19:26
lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,14985309,Byly_wykladowca_KUL___Niektorzy_studenci_nie_powinni.html#MT
Wiem, że ten temat bez przerwy się pałęta, ale znowu nerwy mi puszczają. O co tu chodzi? Jasne, że o pieniądze, ale poza tym... Do rzyci ten system. Po prostu perspektywicznie do rzyci.
Obserwuj wątek
    • zed-is-dead Re: "Wyższe" wykształcenie 20.11.13, 20:47
      Jeden z moich profesorów zwykł mawiać: pracujcie pilnie nad sobą, ćwiczcie umysły, bo wy będziecie elitą, a to niesie za sobą odpowiedzialność (może było to obleczone w nieco inne słowa, sens jednak pozostawał dokładnie taki).
      Teraz liczy się dokument ukończenia szkoły, a nie wykształcenie. Niestety - patrząc nawet nie na poziom wiedzy studentów i absolwentów, ale na ich podejście do nauki i chęci kształtowania świata - nie jest wesoło. W tej chwili tylko jednostki wyróżniają się pozytywnie, mamy do czynienia z równaniem negatywnym - nawet nie z chodzeniem po najmniejszej linii oporu, tylko z bezczelnym wykrzykiwaniem swoich roszczeń. Ciemność widzę...
      A tu kabaret, taki trochę przez łzy... www.youtube.com/watch?v=rr2BSM-a4vg
      • zed-is-dead I jeszcze 20.11.13, 20:51
        polecam artykuł innego mojego profesora: www.czytelnia.kocham.tychy.pl/?p=53
        Tu jest sygnowany datą 2008, jednak to akurat mówił nam na wykładach jeszcze w zeszłym tysiącleciu...
        • ewa9717 Re: I jeszcze 20.11.13, 21:21
          Mnie się nawet o tym pisać nie chce. Tyle ze tę bylejakość mamy utrwalaną od podstawówki...
          • tygrysgreen Re: I jeszcze 21.11.13, 14:28
            ja czegoś tu nie rozumie we wogle
            ok, rozumiem gdy chodzi tylko o papier
            ale na ten przykład aktualnie uczę się, płacę za to i nie jest to łatwe. papier nic mi nie da, ja muszę po prostu umieć żeby później na tym zarobić. a większa częśc mojej grupy ma podejście typu "niech jak najszybciej zajęcia sie skończą, jak najmniej na nich będzie i kupić flaszkę na egzamin żeby było zaliczone"
            to po co w ogóle tyle płacić i tracić czas, lepiej kupić dyplom na czarnym rynku
          • kapitan_marchewa Re: I jeszcze 21.11.13, 17:47
            Oj tak.
            Tu przykłady:
            www.wiocha.pl/919040,Czy-naprawde-polska-mlodziez-jest-taka-tepa
            • kapitan_marchewa Re: I jeszcze 21.11.13, 18:45
              lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,14992798,Nauczyciel___Imbecyle_trafiaja_na_studia__Przepraszam_.html#MT
            • balamuk Re: I jeszcze 21.11.13, 18:57
              Zakładam (optymistycznie, można mnie zbanować), że to jest mocno wybiórcze. Tak czy inaczej - te dzieciaki przeszły przez ileś tam lat nauczania i nic z tego nie wynikło. Jak to właściwie jest, już zupełnie nie wolno zostawiać na drugi rok? Poprawek też nie ma?
              • ewa9717 Re: I jeszcze 21.11.13, 19:35
                Poprawki są, ale w wielu szkołach durne dyrektorki (bo to najczęsciej niestety baby) tak naciskają na nauczycieli, którzy osmielili się postawić jedynki, ze głąb, który nie umie nic, i tak przejdzie.
                Te filmiki są bardzo prawdziwe.
                • ewa9717 Załącznik 22.11.13, 08:09
                  Jedną z podstaw tzw. awansu zawodowego nauczycieli są róznorakie szkolenia polegające na tym, ze się odsiedzi (lub nie) na czymś kompletnie od czapy, ktoś weźmie kasę, a nauczyciele dostają papiór, który skrupulatnie dołączają do swojej teczki.
                  www.pudelek.pl/artykul/61127/dostala_7_tysiecy_za_szkolenie_nauczycieli/
                  Gdyby ktoś miał wątpliwości: płaci za to szkoła, nie kursanci z własnej kieszeni.
                  • balamuk Re: Załącznik 22.11.13, 19:40
                    O szkoleniach słyszałam od zaprzyjaźnionych nauczycieli. Tagi: kertynizm, strata czasu, nieprzygotowanie, strata czasu, beznadzieja, TOTALNA STRATA CZASU I PIENIĘDZY PODATNIKA. Co na temat otrzymanego papióra mówią - lepiej nie cytować, choć normalnie to kulturalne osoby.
                    Wniosek znowu oczywisty, chodzi o kasę. Nie dla nauczycieli.
                    A w ten link bardzo nie chcę uwierzyć...
                    • tygrysgreen Re: Załącznik 25.11.13, 17:53
                      nie da się ukryć, ze kształcenie dorosłych to kura ze złotymi jajami
    • skuter44 Re: "Wyższe" wykształcenie 24.11.13, 16:36
      Poziom studiów psują setki prywatnych szkół wyższych kształcących na poziomie szkoły średniej,
      selekcja negatywna kandydatów na studia (powszechna dostępność) , pogorszony poziom nauczania (rozproszenie najlepszych wykładowców po szkołach prywatnych), przyzwolenie na funkcjonowanie "miernych" szkół wyższych.
      Brak jest koordynacji kierunków kształcenia..... generalnie brak aktywnej polityki szkolnictwa wyższego.
      • maria88 Re: "Wyższe" wykształcenie 24.11.13, 22:23
        Wykształcenie a wykształcenie? Gdzie i kiedy zdobyte?- O to jest pytanie, które powinno
        być z góry brane pod uwagę przy ocenie przydatności pracownika.
      • balamuk Re: "Wyższe" wykształcenie 26.11.13, 18:45
        No i bardzo ładnie i zwięźle to ująłeś.
        Tylko who cares?
        • ewa9717 Za ... Afroamerykanami jestem ;( 27.11.13, 18:58
          Bo dopiero przed chwilą dowiedziałam się, że są takie studia:
          www.home.umk.pl/~ihia/index.php?option=com_content&task=view&id=1055&Itemid=1055
          • kapitan_marchewa Nowe 28.11.13, 18:02
            foch.pl/foch/1,132906,15014519,Gorzka_odpowiedz_wykladowcy_na_pewien_list_absolwentek.html#Cuk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka