Różne cuda się dzieją.
Powszechnie niewierni na starość nawracają się.
Chcą sobie przedłożyć życie doczesne na rajskie.
A tu p. Tym dostał olśnienia i coś takiego wypisuje:

,
"Gdy się urodziłem, a było to jeszcze przed wojną, Polska miała Kościół katolicki. Dziś Kościół katolicki ma Polskę" - punktuje teraz Tym w "Polityce".
Ale jeśli już mowa o ideologizacji, to przez nią Tym rozumie "wciskanie do głowy opowieści, że pewna kobieta dwa tysiące lat temu urodziła dziecko, choć była dziewicą, bo zapłodnił ją Duch Święty, a potem została wzięta do nieba, gdzie do dziś przebywa żywa, cała, zdrowa i szczęśliwa".
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16505611.html#TRrel_nc_SST