balamuk
11.03.15, 19:49
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17552882,Reklama_grzechu.html#Czolka3Img
Ja już się zupełnie pogubiłam. Ta notka jest pisana z punktu widzenia osoby wierzącej - i wcale mi to nie przeszkadza, niech sobie pisze. Ale kiedy czytam Oczywiście nie chodzi o bagatelizowanie problemu. Kościół powinien przypominać o prawdzie, którą głosi od lat. Konkubinat jest grzechem i należy z nim zerwać i dotyczy to przestrzeni publicznej, to czuję się zbita z pantałyku. Pojęcie grzechu uważam za element swoistego folkloru, a cudzołóstwo (w sensie związków pozamałżeńskich, a nie żony bliźniego swego) zupełnie mi nie przeszkadza. Po prostu nie wiem, jak coś takiego zakwalifikować, nie podoba mi sie i już...