Dodaj do ulubionych

ZWIERZĄTKA - Reaktywacja

    • szprota ŻYRAFA 05.01.05, 01:47
      ŻYRAFA - ssak długoszyjny z rodziny surrealnych(nie zapominajmy że także
      odmiana fortepianu z pionowym pudłem rezonansowym, charakterystyczna dla 1.
      połowy XIX w. Wykonywana w formach empirowych oraz w stylu biedermeier!) Żyrafa
      oraz jej męski odpowiednik żyraf, to najwyższi przedstawiciele współcześnie
      żyjących zwierząt, osiągający wysokość w kłębie do 3,4 m a z szyją więcej.
      Szyja u żyrafy jest bardzo ważna, prawie tak jak szyjka u butelki. Wyobrażacie
      sobie butelke bez szyjki? nie, bo to byłby słoik. Podobnie z żyrafami, żyrafa
      (albo żyraf) bez szyjki to już nie żyrafa (choć, nad czym wszyscy ubolewamy,
      także nie słoik). Żyrafy czasem płoną. Znane są też z tego, że często bywają
      dwie, lub dwóch. Homoseksualizm żyraf i żyrafów jest powszechnie znany, przy
      czym pary lezbijskie mają o wiele większe zarówno prawa jak i pole do manewrów
      niźli samce. Już nazwa "żyrafa" sugeruje że istnieją tylko samice, natomiast
      "żyrafowie" są praktycznie nieznani i zapomniani jak rękopis. Ich też trzeba
      odnaleźć, bynajmniej nie w Saragossie (choć żyje tam jeden samotny Żyraf o
      imieniu Jose, zajmuje się uprawą winorośli na tanie wino którym sam sie upije
      pijąc do obrazu (a dziad ani razu). Żyrafy, podobnie jak Yavoriusy, znane są
      tez tak zwanego "inochodu". Inochód, rodzaj chodu spotykany u niektórych ssaków
      czworonożnych, polegający na jednoczesnym poruszaniu nóg tej samej strony
      ciała.
    • szprota WYBAŁUSZKA BAŁUCKA 05.01.05, 01:49
      WYBAŁUSZKA BAŁUCKA-twór manipulacji genetycznych bab łódzkich przy jajach
      prosto od krowy. Istota niewielka (kochajcie wróbelka do jasnej cholery), nie
      dość że surrealna, to z rodziny bytów wirtualnych. Pochodzi w prostej linii od
      Lary Croft (choć gdy Lara usłyszała o swoim pokrewieństwie z wybałuszką
      bałucką, czym prędzej zamieniła się w apetycznie realną Angelinę Jollie).
      (T)Atakuje wyłącznie o północy, wyłącznie z komunikatora Gadu-Gadu i wyłącznie
      Pijawa, gdy gada ze Szprotą.Robi UUUUU, oczy wybałusza, okropnie wnerwiająca i
      ni cholery nie da się pozbyć tej gadziny przebrzydłej.
      Uczeni pytani w tej sprawie zatrzaskują drzwi przed nosem pytających tudzież
      miotają przekleństwa i ciężkie przedmioty pod ich adresem. Jeno doktor nauk
      luźnych (stolców), dr.Hannibal Lekkie Rozwolnienie wysnuł z ucha środkowego
      zaspana hipotezę, że do przeniesienia wybałuzki bałuckiej w wirtualny niebyt
      albo odbyt wystarczy zaprzestanie korzystania z komunikatora GG o tak późnych
      porach. Jednak ani Pijaw, ani Szprota nie są w stanie pójść na takie
      poświęcenie. Szprota:
      - Może kołogzystencja z wybałuszką będzie możliwa, jak się przygarnie kropka?

      [text Szproty z inspiracji nocnymi rozmowami z Pijawem]
    • szprota MYSZ 05.01.05, 01:54
      MYSZ STANDARDOWA SZEREGOWA, ssak z rodziny surrealno-wirtualnych (virtualia non
      sunt turpia) o maści siwokoperkoworóżowej,
      obdarzona przyciskami, pokrętełkiem i moją ukochaną kuleczką, co jej szukałam od
      m-ca. Wydaje dźwięki nazywane klikaniem, ale nikt
      dotychczas nie odkrył, jakie mają znaczenie. Specjalista eyemakk twierdzi, że
      mają na celu wyrażenie przywiązania do komputera.
      Myszy spędzają czas na klikaniu i słuchaniu mruczenia komputera. To tajemnicze
      stworzenia i bardzo leniwe. Niewiele wiadomo o ich
      zwyczajach godowych. Może im się nie chce. Najłatwiej podobno je zaobserwować na
      półkach w hipermarketach i hurtowniach sprzętu
      komputerowego. Gra wstępna to podmienianie vorstekerów z cenami, a faza
      zasadnicza to granie w Dooma(r).
      Ponoc naturalnymi wrogami myszy są koty, ale trudno podejrzewać tak inteligentne
      stworzenia jak koty o jakiekolwiek uczucia
      wględem czegoś, co tylko klika.

      [text Szproty w trakcie ustrzeliwania 1500-go posta na WSie]
      • blq bardzo ważny, surrealny suplement! 05.01.05, 02:00
        MYSZ - najważniejszą i najbardziej surrealno-wirtualną Myszą jest "Kotwica".
        Mysz typu Kotwica gnieździła się dość dawno temu w Windows 98. Czy bytuje tam
        nadal, czy też została przepędzona - trudno orzec.


        ---
        (Jak to Pan Kleks mawiał "Bardzo trudno mi jest orzec, czy to ptak, czy
        Nosorożec" - i takie będa właśnie kolejne zwierzątka...)
    • szprota =============ZWIERZĄTKA BORGA===================== 05.01.05, 01:57

      • szprota MRÓWKI 05.01.05, 01:58
        MRÓWKI - intrygują nas. Mrówki prezentują typ inteligencji zbiorowej - Kolektyw
        Każda pojedyncza jednostka mrówki jest wyposażona w rozmaity osprzęt
        przeznaczony do wykonywania określonych zadań. Jednostki Mrówek połączone są z
        Kolektywem z użyciem sieci podprzestrzennych kanałów. Daje im to możliwość
        jednoczesnego, natychmiastowego uczenia się i przystosowywania do okoliczności
        i sytuacji z którymi nie miały jeszcze do czynienia. Ich celem jest stałe
        doskonalenie się przez asymilację terytorium innych, spotkanych na swej drodze
        form zycia (często także innych Mrówek). Tę ideę można dostrzec też w kształcie
        ich mrowisk: ogromnych kopców, niemal niezniszczalnych; Dzięki technologii
        wytwarzania wysoko-wydajnego rodzaju energii, mogą pracować nawet przy
        uszkodzeniu mrowiska siegającym 78 procent. Każda Mrówka ma w swym ciele nieco
        inne urządzenia, gdyż każda ma w tym "społeczeństwie" inną rolę . Nie wiemy jak
        długo żyją. Kolektyw nie jest zdolny do odlączenia jednego z członkow od
        pozostałych - byłoby to jak amputacja ręki - po prostu nie można tego zrobić.
        Jednak kiedy Mrówka zostanie zraniona, natychmiast się rozkłada nie
        pozostawiając niczego do analizy wrogim naukowcom.
        Swiadomość Kolektywu jest podzielona na pod-dowództwa w dziedzinach: obrony,
        łącznosci, nawigacji, wszystkie chronione kodami dostepu.

        I na koniec najważniejsze: nauka o Mrówkach to antologia.
      • szprota PARADYGMAT 05.01.05, 02:00
        PARADYGMAT: Kolejny przykład zwierzecia funkcjonującego wyłacznie w Kolektywie.
        Co prawda tutaj kolektyw liczy tylko dwie osoby, ale co dwie, to nie jedna, a
        takich trzech, jak nas dwóch, to nie ma ani jednego.
        Paradygmat ma wszystko podwójne. Wszystko.
        Przede wszystkich zaś osobowość. Za dnia jest miłym, łagodnie usposobionym
        filantropem, chętnie chowającym się w zakamarkach
        swojego antykwariatu.
        Nocą zaś stawia włosy na żel albo przeciąga woskiem po glacy, przyodziewa
        serbrzysty dres i drąży swoim pojazdem mechanicznym
        L-Przestrzeń w okolicach łódzkiego Manhattanu, rozdzierając ciszę nocy
        rytmicznym łomotem i ochrypłymi okrzykami tęsknoty.
        Podobno jest to ściśle związane z obyczajami godowymi paradygmatów. Są zbyt
        nieśmiałe, by robić TO za dnia. Poza tym, wcielenie
        antykwariusza wiąże się z ciągle spadającymi, niemodnymi okularami, zakurzonym
        swetrem w romby i zepsutymi zębami.
        (Naprawdę nie wiadomo, dlaczego antykwariusze, bibliotekarze i basiści mają
        zawsze zaniedbane zęby. To chyba po prostu jedna z tych rzeczy...)
        Paradygmat poza opisaną działalnością para się dyganiem i dyga się przed parami
        (on, sam tak sparowany, niechętnie odnajduje sie w
        towarzystwie ludzkich par, chyba że chodzi o sparowanie ciosu w parku pod
        parkanem w parną noc).
      • szprota PINGWIN 05.01.05, 02:03
        Pingwin - ptak z rodziny surrealnych charakteryzujący się czarnym frakiem i
        schizofrenią. Jest bowiem przedstawicielem jednego z dwóch podgatunków. Drugim
        z nich jest pongwin.
        Pingwiny zamieszkują Antarktykę, co samo w sobie jest wystarczająco surrealne,
        podczas gdy pongwiny żyją w Arktyce. Co roku reprezentacja pingwinów spotyka
        się w Święta Bożego Narodzenia na Wyspie Wielkanocnej z reprezentcją pongwinów
        w tradycyjnym meczu ping-ponga (stąd nazwa tego szlachetnego sportu). Zwycięzcy
        zabierają kobiety przeciwnika na wakacje w balii.
        Pingwiny, podobnie jak pongwiny są zwierzętami zuniformizowanymi, w czym
        niezwykle mocno przypominają Borga.

        Podpisano: Ping-borg-pong-win(dows)
        • aard Skoro już wymieniamy autorów na lepszych 10.01.05, 11:56
          To dodajmy: pingwin i pongwin [BY AARD]
      • szprota LEW 05.01.05, 03:04
        My, Borg, od dawna interesowaliśmy się Lwami. Lwy bywają morskie, a także
        lądowe, a za każdym razem są wielkie i silne; cenimy siłę. Lwy są uważane za
        któlów zwierząt na Ziemi i choć to chyba lekka pomyłka (my za króli zwierząt
        uznalibyśmy mrówki lub szarańczę) to jednak lwy wzbudzają respekt. Wydaje nam
        się, że lwy morskie i lądowe mają bardzo dalekich wspólnych przodków
        ewolucyjnych, co tylko potwierdza naszą tezę, iż ludzie są bardzo
        niekonsekwentni w systematyce i nazewnictwie; kierują się bardziej prostymi
        skojarzeniami niż logicznymi faktami.

        Istnieje jeszcze jeden gatunek Lwa. Prawdopodobnie jest to jakaś potężna rasa
        Zmiennokształtnych, nie wykluczamy też że są to hybrydy ludzi z jakimś innym
        gatunkiem. Być może te lwy pochodzą z kosmosu. Jak narazie wiemy o dwóch
        przedstawicielach tego gatunku: jeden z nich działał dawno temu i nazywał się
        Tołstoj. Drugi z nich działa obecnie. Tołstoj był ciekawą jednostką,
        tzw "artystą"; z tego co wiemy, posiadał brata, także Tołstoja, który jednak
        nie był Lwem, lecz Aleksym.

        Obecnie żyjący Lew nazywa się Rywin. Nie posiada brata Aleksego; jednak, co
        ciekawe, posiada pewne dość istotne powiązania z niejakim Oleksym. Obu łączy
        to, że w kraju, którego portal właśnie wykorzystujemy, wywołali spore
        zamieszanie - tak zwane afery. Nasze drony - naukowcy wysnuwają przypuszczenia,
        że Oleksy i Lew to ci dawni rosyjscy artyści. Działają kilkaset lat później, z
        nieco zmienionymi imionami, także teren działania przenieśli z Rosji na Polskę.
        Nie są już artystami, lecz aferzystami z wysokich kręgów biznesu i władzy. Z
        tego co nam wiadomo Lew proponował innej jednostce załatwienie czegoś za
        pieniądze w obozie politycznym, w którym Oleksy ma wysoką pozycję.
        Najprawdopodobniej obaj - Lew i jego dawny pomocnik - próbują przejąć władzę na
        tej planecie, najpierw wywołując jakiś lokalny przewrót.
      • szprota SZPROTA 05.01.05, 03:06
        Szprota – ryba z rodziny w_trójcy_jedynej (ichTioje sujjealis) występująca w
        jednym niepowtarzalnym egzemplarzu na terenie łódzkiego Teofilowa z
        przyległościami. Zbudowana jest z wielu rodzajów szprotein połączonych
        wiązaniami, ale przyszli stwórcy nie powinni traktować tego zbyt wiążąco, bo –
        choć niezwykle udany – jest to jednak zaledwie szprototyp.

        Szprota odżywia się szprotoplazmą, najlepiej bogatą w życiodajne szprotony.
        Jako ryba nie posiada odnóży, porusza się zatem za pomocą specjalnie
        przystosowanych szprotez kończyn dolnych wyposażonych u dołu w zapewniające
        doskonałe tarcie szprotektory (zapewne załątwiła je sobie dzięki wyuczonej u
        Lwa płatnej szprotekcji).

        Szprota jest pierwszym ze zwierzątek Borga, u którego odkryliśmy swoistą
        hierarchię wartości abstrakcyjnych zwaną szprotetyką. Być może jej obecność
        wynika z wyznawanej przez Szprotę religii – jest ona bo(rg)wiem szprotestantką.

        Jak się okazało całkiem niedawno rybka ta stała się szprotoplastką całego
        wodorostu genealogicznego rodu szprotopodobnych na łódzkim Forum GW, co
        nielinnejski klasyfikator Med._Max udokumntował tutaj:

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=4677624

        Ulubionym zajęciem Szproty jest szprotestowanie przeciw powstaniu podForum
        surrealnego, tudzież przeciw ograniczaniu wolności słowa na ww. Forum Łódź.
        Ponadto jest Szprota świetną szprotokolantką, co udowadnia co weekend podczas
        mityngów ukierunkowanych szptencyklopedyczno-szproteatralnie.

        Definicję i opis skompletował
        Aard_szprotopodobny
      • szprota MEZUZA 07.01.05, 18:56
        ME-ZUZA - odmiana kozy (czyli owieczki) o tyleż dźwięcznym, co wdzięcznym
        imieniu Zuza. Charakteryzuje się parzystymi kopytkami i różkami, bo to diabełek
        wcielony jest i to ze smykałką do interesów, co objawia się w sukcesach w
        handlu świńską skórką za wyprawę truchtem.
        Specjalność kulinarna mezuzy to herbata z prądem. Do jej parzenia używa
        wyjątkowo rozwiętych u tego gatunku parzydełek, a do prądu - podobnie jak
        ptaki - używa gniazdka.
      • szprota DRESIK 07.01.05, 19:00
        (może to stare, ale tu jeszcze nie było, więc via mail wrzucamy)

        Dresik (obijus mordus) - stworzenie niezwykle inteligentne. Potrafi w miarę
        umiejetnie posługiwać siê kijem. Dresik składa siê z krêpego korpusu z mocno
        rozbudowanymi koñczynami górnymi i dolnymi, oraz małej główki ze śladowym
        płatem czołowym. Charakterystyczną cechą dresika są trzy paski wzdłuż całego
        ciała.
        ]
        Występowanie: dresiki są drapieżcami. Wystêpują w stadach na terenach gêsto
        zabudowanych. Prowadzą głownie nocny tryb życia. Swoje terytorium oznaczają
        moczem. Najczêściej czynią to w okolicach przystanków komunikacji
        miejskiej oraz kiosków. Podkreślają w ten sposób swoją dominacjê nad resztą
        zwierząt. Obecnośæ na swoim terytorium oznajmiają innym zwierzêtom również
        głośnymi rykami.

        Jedynym zagrożeniem dla dresika jest inny dresik. Do walki pomiêdzy dresikami
        dochodzi, gdy zostaje naruszone terytorium danego stada przez członka obcego
        stada.

        Rozmnażanie: aby doszło do zbliżenia z samicą, dresiki muszą wprowadziæ siê w
        nastrój zwany potocznie upojeniem alkoholowym. Wtedy nie ma znaczenia wygląd
        samicy. Samo zbliżenie trwa zwykle nie dłużej niż trzy minuty. Dresiki służą
        jedynie jako reproduktory, bowiem po zapłodnieniu porzucają samice wraz z
        młodymi.

        Życie dresików jest przedmiotem badañ dwóch światowej sławy
        naukowców: magistra Funkcjonariusza-Policji oraz prof. Sędziego. Zajmują się
        oni dokładnym badaniem życia i obyczajów dresików oraz prowadzą specjalny
        naukowy spis wszystkich dresików. Dziêki temu zoologowie bêdą mieli pełną
        wiedzê na temat tych ciekawych drapieżników.
      • szprota MÓRŁ 07.01.05, 19:04
        Mórł (łac. M. Eaglus In the Shadovus) – rodzaj praptaka z rodziny przodków,
        zadków i tyłków. Charakteryzuje się cechami, a z wyglądu jest podobny. Poza
        tym żywi się, mieszka w pobliżu i jest symbolem. Jego charakterystyczne
        zachowanie w czasie toków FM polega na tym, że po pierwsze odbywa się między
        innymi, po drugie między samcem i samicą, którzy (to po trzecie) wczepiają w
        siebie pazury, wykonują razem salto, po czym rozłączają się i znów lecą na
        siebie osobno, nabierając urody i wdzięku, a ponieważ jedno w cieniu drugiego,
        o czym piosenka „Widziała morła cień”, morły są tak naprawdę świniami i to
        szowinistycznymi.
        Oprócz toków morły miewają także slipy, kiedy to zwinięte w kłębek przypominają
        małe pierzaste kulki. Gnieżdżą się w uszach postaci fikcyjnych. Muszą się przy
        tym przeciwstawiać.
        Poza tokami i slipami odbywają także łocze, przede wszystkim biegających
        kukułek, które większość czasu spędzają na bieganiu uwijając się wśród gęstwy
        kaktusów i wydając przy tym kwaczące i piskliwe tony, a w biegu osiągają
        prędkość, co im umożliwia.
      • szprota PASSA 07.01.05, 19:05
        Passa - zwierzę z rodziny ciągłych, składające się ze zwężającego się samogona.
        Passa może być (ale to truizm) zła lub dobra. Ostatnio odkryto nowy podgatunek,
        a mianowicie passę szewską. Pozostałe rodzaje passy są passe.

        A zdecydowanie złą passę to miał ten główny sponiewierany w "Pasji".
        Antydzierżbór ran ciętych, kłutych i innych zadawanie na ekranie!
      • szprota U (hurtem lecz alfabetycznie) 07.01.05, 19:08
        ubikacja - jazda na rowerze po u-kształtnym torze
        ubiór - biurowy odpowiednik "Hannibal ante portas" wykrzykiwany, gdy nadchodzi
        szef
        ubogi - rogate figury pogańskich bożków, patrz: ubóstwo
        ubój - bitwa (częściej etap bitwy) toczona na planie podkowy
        ubóstwo - stan ubóstwienia ubogów
        ubrać - członkowie średniowiecznych bractw miłośników niemieckiego metra
        uchodźca - człowiek potrafiący chodzić wyłącznie, gdu jest podkuty, patrz:
        końkwistador
        ucieczka - sucza przypadłość na odwrót, psy zmykają
        uczepić - ubrać w czepek
        uczony - osobnik uporczywie zadający pytania zaczynające się od "czy"
        udawać - czynić rzekome prezenty
        udar - pozorny stan choroby objawiający się szokiem (szkiełkiem i okiem)
        udręka - rzedka mutacja gatunku homo sapiens polegająca na wyrastaniu kończyny
        górnej w okolicach górnej części kończyny dolnej
        udział - przegroda w kształcie podkowy
        ufny - okrzyk zniecierpliwionych pasażerów transatlantyków w dniu przybycia do
        Nowego Jorku
        ugier - dopiełniacz rzeczownika oznaczającego "zabawy na planie litery u"
        ugór - inaczej "u podnóża gór"
        uiszczać - mieć problemy z oddawaniem moczu, co owocuje przerwami strumienia i
        tworzeniem dziwnych kształtów na śniegu
        ujadać - zjadać niewielką część
        ujemny - z czaeskiego - użytni, lub poprawniej, użyteczny
        ukazać - w carskiej rosji: wydać nakaz carski
        upiór - ilość bielizny uprana w danym okresie
    • szprota ORALBRUTAL 07.01.05, 18:08
      Oralbrutal - straszna małpa z BornNeo. To nie sen - to Jawa. Policja nic tu nie
      pomoże, ani wymiar sprawiedliwości (CeleBez). Jest tak okropna, że nawet
      SumaTry. Zoofil!
      [BY NEOCHUAN]
    • szprota HARDKOT 07.01.05, 18:13
      HARDKOT - połączenie Garfielda z Sylwestrem zaprawione radziecką (wietnamską?)
      maścią o intensywnym zapachu, po której się odtyka.
      Ogólnie COŚ z bardzo dużymi oczami, wypchanmym brzuszkiem i w butach
      wspinaczkowych, które służą głównie do włażenia na płotek. Hardkoty harcują,
      gdy są na obozie wędrownym, ale właściwie nigdy na nie jeżdżą, gdyż primo: są
      bardzo leniwe, secundo: nie stać ich na zieloną czapkę z lilijką, bo całą kasę -
      dosownie - przejadają. Istnieje odmiana hardkota ze skrzydełkami i siateczką
      dry-weave, która charakteryzuje się.

      Dzierżbór litrówki!!

      [BY AARD]
    • szprota LOPA 07.01.05, 18:15
      LOPA - zwierzę z rodziny surrealnych, powstałe przez zaprzeczenie powstałej na
      jej kanwie antylopy. Antylopa była bowiem stworzona jako zaprzeczenie lopy, a
      mimo to powstała wcześniej. Zjawisko to nazywamy antycypacją. Oczywiście
      zjawisko cypacji dotąd nie zostało zaobserwowane, stąd jego nazwa.

      Lopy zywią się (i bronią) stadami. Podstawowym składnikiem ich diety są ki.
      Niestety ki dostępne są wyłącznie na podach, dlatego lop właściwie nie spotyka
      się w Australii. Darzą one co prawda Tasmanię szczerą patią, ale bez
      wzajemności. To tyle o rybach.

      [BY AARD]
    • szprota RZOGWIAZDA 07.01.05, 18:17
      RZOGWIAZDA - podtyp gwiazdy typu Ą ("jesteeem gwiaaaazdąąąą!!")
      charakteryzujący się, ale coraz mniej. Waściwie jurz by się wcale nie wyrórz-
      niała niach niach, których nie czas, gdy podpłomyk w lesie bez dymu, gdyby nie
      to, rze rzyga. Rzyga promiennie i bryka praworządnie władzy. Tak już ma, bo
      świeci z nieba skłony robi pas!
      No po prostu płetwa siecle'a...


      [BY AARD]
    • szprota BINGO 07.01.05, 18:58
      Bingo - (Canis bingo), przedstawiciel rodziny psowatych, z rzędu ssaków
      drapieżnych, jedyny przedstawiciel ssaków drapieżnych w kasynach. Pochodzi od
      psów domowych, które towarzyszyły bywalcom kasyn; gdy ci zostali ograni do
      golego, często zastawiali też swoje psy, ktorych nikt potem nie chciał; czasem,
      zbyt ograni z pieniedzy po prostu zostawiali psy w kasynach wiedząc, że nie mają
      środków na ich utrzymanie.

      Ubarwienie sierści żółtobrązowe, wzrost do 70 cm w kłębie, waga do 25 kg. Żyje
      gromadnie, poluje również w stadach, napada na owce (pozostawione przez rolników
      - hazardzistów).

      Naturalnym wrogiem psa Bingo są producenci kosmetyków, produkujące z jego łoju
      sole do kąpieli: www.bingo.net.pl/produkty/produkty.html
    • szprota NOSOR 07.01.05, 19:02
      NOSOR - ssak z rodziny łasicowatych, występuje szczególnie w większych
      skupiskach miejskich, szczególnie osiedlach, tzw. sypialniach. Jest wzywany,
      nie wiedzieć czemu, w liczbie mnogiej, przez osobników rasy humanoidalnej,
      którzy popełnili gafę- nietakt- niezręczność- czyjakjeszczetonazwiemy. Osobnik
      taki humanoidalny zazwyczaj macha ręką, bądź patrzy błagalnie i mówi "NOSORY".
      Dziwne jest to, iż owe nosory wówczas się nie pojawiają. Nie wiedzieć zupełnie
      czemu.

      [BY YAVORIUS]
    • szprota QLKOBIENIEC 07.01.05, 19:11
      Pupil Aspazji z rodziny surrealnych (prometeoignizoa), rzad trzeci, pod siodma
      lawka. Charakteryzuje sie nieprawdopodobna wrecz mobilnoscia i wyjatkowo
      niezaleznym charakterem. Ksztalt kanciasty, romboidalny, z wyrazna prega na
      grzbiecie w ksztalcie strzalki, pawla, gawla i jednego ze stali domu. Wzrost w
      klebie: 10 mm. Masc krezowa lub kara ze sladami wina. Waga: 64KB. Zywi sie
      odciskami kciuka i czola. Na nocleg wybiera sobie miejsca suche i ciemne, np.
      uszy meteorow. Oswaja sie latwo szczegolnie przez ludzkie samice. Uczeni nie
      zbadali jeszcze wplywu qlkobiencow na poziom libido u kobiet, ale nawet oni nie
      zaprzeczaja, ze jest on olbrzymi, skoro panuje przekonanie, ze dochodza.

      [BY ASPAZJA Z MILETU]
    • szprota WOGÓLE 07.01.05, 19:16
      Wogóle - ssaki z rodziny gadatliwych i rzędu nieparzystozgłoskowców. Są
      nieopierzone, ale niekiedy opieprzane, gdyż są zazwyczaj nazbyt. Żywią się
      flakami z olejem, a gniazda moszą bawełną, którą odwijają z zagmatwanych
      wypowiedzi. Często miewają krwotoki z nosa, to ich choroba zawodowa.
      Wogóle nie przynoszą dochodów, co dokładnie zbadał już w połowie XIXw. prof.
      Wogólski i opisał to w swojej słynnej monografii wogóli zatytułowanej "Lalka".
      A dokoła rozciagała się ukwiecona i wiosennie zielona ośla łęcka. Iza
      pomniałem, co było dalej.

      [BY AARD]
    • szprota RAENIMACJA 07.01.05, 19:21
      Odmiana pasożytniczego rannego ptaszka wirtualnego (łac.(Ficedula hypoleuca)
      surrea vrtualia sunt turpia) niwelującego s(k)utki uboczne weekendu przez
      wdmuchiwanie muszek w kolana swoich żywicieli.
      Nieco mniejsza od wRUbla o krągłym serwerze z krótkim spamem. Ubarwienie samców
      zwykle czarne z wierzchu i białe od spodu albo na odwrót, na wzór kwitnącego na
      mrozie fortepianu, ale część samców jest bróżowa przypominając z wyglądu max
      kolanka.
      Jest znacznie gorszym śpiewakiem niż niemyty jeż. Jej piosenka składa się z
      krótkich zwrotek złożonych z kilku powtarzanych melodyjnych come onów.


      Rozmieszczenie Cały niszowy obszar kraju
      Występowanie Utopia
      Siedliska rezerwaty, grądy, olsy, parki i ogrody, łęgi
      Gniazdo W dziupli lub skrzynce lęgowej, zwykle kilka metrów nad ziemią; uwite
      luźno z liści, traw, włókien, butelek typu pet, butelek po absyncie, zużytych
      laptopów
      Wędrówki odlot: jak gąska Balbinka

      [BY SZPROTA]
    • szprota RACZEJ 07.01.05, 19:27
      RACZEJ - umykający tyłkiem do chyłu zamknięty w sobie wodnisty skorupiak z
      rodziny ostrożni (ostro schnieae). jako skrajny komformista i konfortysta umyka
      wszelkich miejsc koniecznych do jasnego samookreślenia, np. gniazdek
      elektrycznych (stąd jego niekontaktowność!) i lampek nocnych. płaszczy się
      przed węgorzem elektrycznym, nawet przy tym płaszczki nie elektryzując. żywi
      się procentem poparcia, kieruje się tam, gdzie większość.mówi dobranoc, u nóg i
      rąk dba o pozory, nigdy nie przekracza sztatni hranice. dziecichowa. częsty.
    • szprota DZIERŻBA 07.01.05, 19:32
      Dzierżba (Lanius copullio / Lanius cristatus penis/ Lanius IZAbellinus) -
      niewielki ptak wędrowny z rodziny dzierżbowatych. Taksonomia bardzo niepewna
      siebie, dręczona kompleksem niższości i osobowością maniakalno-depresyjną.
      Podgatunki dzielone bywają jako osobne gatunki. Za podstawę zaliczenia ich do
      jednego gatunku świadczą liczne, płodne mieszańce na granicach zasięgu ->
      abderytów

      Cechy gatunku
      Występujący w Polsce samiec - wierzch głowy i kuper popielaty, plecy i
      wierzch skrzydeł rdzawe. Przez oko czarna pręga. Ogon czarny o białej nasadzie i
      brzegach, dziób i nogi również czarne. Samica - wierzch rdzawobrunatny, biały,
      poprzecznie prążkowany spód, przez oko ciemniejsza, lecz również brązowa plama.
      U młodych barwy jak u samicy, lecz prążkowanie również na grzbietowej stronie
      ciała, a na skrzydle białe lusterko w kolorowe ciapki.
      Wymiary trzy w porywach do czterech.
      dł. ciała w zwisie swobodnym ok. 17cm - 20cm
      rozpiętość lusterek na skrzydełkach 30cm
      waga ok. 30g. nie licząc czterech łap

      Biotop : Brzegi lasów, młodniki i otwarte przestrzenie z pojedynczymi
      skupieniami krzewów.

      Triotop: niezbyt trendy: ... napastuje mnie A., zaczynam sie irytawac. juz mam
      dosyc all. może spać spokojnie przemysł chemiczny: Pole golfowe. Historia to
      nasza pasja... » oglądasz profil. Wkrótce dołączyła dzierżba i Ciocia Cazcader,
      ;-> która ominęła nas szerokim łukiem, co by przypadkiem zamówień na trunki nie
      przyjąć. Szczególnie, że osoby: pan w kolejce przed dzierżbą, gadający bankomat,
      dzierżba. bankomat: włóż kartę pan: [wkłada kartę] bankomat: podaj PIN. Pan:
      Przepraszam, ale co to takiego dzierżba? Inne postacie pochodzą najwyraźniej z
      innych fabuł.

      Gniazdo
      na ciernistych krzewach lub drzewach, osobliwie na plebaniach występujących
      w serialach, zwykle niezbyt wysoko w porównaniu do polskich bocianów. Zbudowane
      z korzonków, nerek, wątrąb, kłączy, straszliwych kłykci, czasem dokrada patyki;
      wysłane dłobnymi tławami.

      Jaja w locie
      w liczbie 5 do 6 (często w gnieździe jajo kukułki).

      Wysiadywanie
      Jeden lęg w roku, jeden klęk w kroku, ale jaja.

      Pożywienie
      Głównie owady, ale nie stroni również od małych kręgowców - małych ptaków,
      gadów i ssaków, szczególnie mastodontów. Często robi zapasy nabijając się ze
      zdobyczy tak, aby korona cierniowa zakwitła przebiskroniami

      Ochrona
      objęty ochroną gatunkową.


      [BY SZPROTA]
      • aard Niby stare, ale jakieś podejrzanie aktualne :-) 10.01.05, 11:55
        Apgrejt?
    • the_borg Re: ZWIERZĄTKA - Reaktywacja 09.01.05, 21:08
      KNUR - zwierzę z rodziny osiemnastocylindrycznych [łac. areoplanae] zwane
      zabójcą poruczników. Gnieździ się na historycznych lotniskowcach, takich jak
      Enterprise, Lexington i... o kurwa, nieważne! [mocium panie, cymbał pisze] Moze
      być często mylony z -> groundhogiem [knur ziemny, por. światak], ponieważ tak
      jak on na wiosnę wyłazi spod pokładu i nęka japońskie yyyyyy... jaskółeczki.

      Zootechniczna terminologia części ciała

      * Głowa z szyją

      wyróżniamy: łopaty, piastę, cylindry, wlot powietrza, osłonę, wyloty spalin,
      wylot powietrza chłodzącego.

      * Tułów

      wyróżniamy: przodokadłubie, śródkadłubie z kabiną, tyłokadłubie ze statecznikami.


      * Kończyny
      wyróżniamy: na wysokości przodokadłubia skrzydła w literę „w”, pod skrzydłami:
      podwozie, na wysokości tyłokadłubia kółeczko ogonowe
    • aard Nowy googlealizm 25.01.05, 10:00
      To naprawdę trąci jojcem mimo z googla kopiowania :-)
      Generalnie LOL :-D
    • lolik2 Re: subwątek ancientegipski i serumpisum krzywe 25.01.05, 10:03
      tak, jak kiedyś byłam u Kretynów to tam rosło wykopalistyczne drzewo...
    • lolik2 Re: subwątek ancientegipski i serumpisum krzywe 25.01.05, 11:12
      nie da się opowiedzieć tej mrożącej krew w żyłach historii
      siem kiedyś jeszcze obaczymy to pokażę Ci zdjęcie <boję_się>
    • lolik2 Wrocław, Wrocław uber alles!!!!!!!!!!!!!!! 25.01.05, 11:33
      i platany też rosną na Alei Wiśniowej...
      ale ja nie o tym...
    • aard OWACA 25.01.05, 16:54
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=19748746&a=19768054
    • zamek Z estragonocyklu Zamka - RYBOTYCKA 27.01.05, 23:06
      Zwierzątko z rzędu górskosurrealistycznych (łac. podhalaniae). Wygląda niezwykle
      prosto. Jest to skzyzowanie tycki z rybą, panocku. Hej!
    • niebieski.kot Re: subwątek heavycichy i karaokuliści blogih nek 03.02.05, 00:36
      moze male przesladowanko? he? :)
    • zamek Z deflorocyklu Zamka - PREZENTUJA 21.02.05, 15:00
      Roślina z rodziny podarkowatych (łac. kotowworcae). Rośnie we wszelkich
      szerokościach geograficznych tam, gdzie popularne jest wyznanie katolickie.
      Pokrój iglasty, pionowy. Okazy pojawiają się masowo w połowie grudnia i
      utrzymują się przeciętnie do 2 lutego. Zakwita z pomocą osób trzecich, a
      niekiedy także elektryczności. Owocniki nie maja nic wspólnego z kwiatami,
      pojawiają się w postaci prezentów tylko w jedną noc w trakcie życia prezentui.
      Są podrzucane przez odnośnego świętego lub osoby podszywające się pod niego i
      równie szybko zabierane przez dzieci. Prezentuja jest rośliną o prawdopodobnie
      dużym znaczeniu strategicznym, co stwierdza się na podstawie harmonogramu
      okrzyków bojowych towarzyszących musztrze paradnej Wojska Polskiego. Jeden z
      tych okrzyków brzmi "Prezentuj broń!"
    • wadera917 żyn dybry 03.12.05, 16:05
      hakle jak sie wyucze waszego krasnego juzyka to bede partycypowalił
      teraz umiem łem jeden wyraz po łemsku
      kluskam tez trochu po ślunsku

      IDIOMTA NA DZIŚTA:
      Dopiero se pojem gruszek = Hakle bery jim! (Mark Twinn)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka