Dodaj do ulubionych

dlaczego mnie nie bawią nibyprzepychanki na ru

14.07.05, 13:49
no właśnie - dlaczego?
Obserwuj wątek
    • maginiak Re: dlaczego mnie nie bawią nibyprzepychanki na r 14.07.05, 14:02
      Może się po prostu za mało angażujesz? Proponuję Ci w takim razie upatrzyć
      sobie kogoś z nas i co i rusz przypieprzać się do niego z Tobie tylko znanej
      (bądź nawet i nieznanej) przyczyny. Ja zgłaszam się na ochotnika. Bo mnie z
      kolei te przepychanki bardzo bawią, to doskonała rozrywka między angielskim a
      brzegiem faktury.
      • huann Re: dlaczego mnie nie bawią nibyprzepychanki na r 14.07.05, 14:03
        ale mi sie nie chce
        • dziad_borowy Tak, jest za gorąco 14.07.05, 14:05
          To ja juz wole poprzebierac nibynozkami w tatarakach.
          Dzierżżż!!!
          • maginiak w przypadzie maginiak to raczej nie to 14.07.05, 14:12
            maginiak ma w pracy klimkę i jest jej nawet trochę za zimno. kurde, to pewnie
            z zimna jej odpieprza:)
            • dziad_borowy Czyli wszystko sie zgadza:-) 14.07.05, 14:25
              Bo ja mowilem, ze mi sie, jako i Huann, nie chce z goraca powodu. A wszystkim
              tym, ktorzy maja klimke sie chce:-) Ale poczekajcie do jesieni!! Ja Wam jeszcze
              pokaze!!! <i tu nastepuje bunczuczne wymachiwanie nibypiąstką> A tymczasem
              chyba pojde do domu. A moze nad jeziorko? Coby w tym tataraku nibynozka. To
              ide. Szanowanko.
              Dzierżborowanko!!!!
              • yavorius Dziaduniu kochany 14.07.05, 14:28
                Zamiast wymachiwać nibypiąstką, otwórzcie no przeglądareczkę i kliknijcie
                linczek "nibypoczta" :-p
    • latajacy_rosomak Posucha, to do Ciebie 14.07.05, 18:01
      Wiesz co, Huann? Uspokój się. To źle, tamto źle, to za krótkie, to za długie,
      tamto za czerwone, inne jeszcze w złą stronę. Każdy Twój post przesiąknięty
      jest niesmaczną prywatą i ciągłym narzekaniem na wszystko i na wszystkich. Nic
      Ci nie pasuje. Ba, nie pominiesz żadnej okazji, by dogryźć innym osobom
      piszącym na forum, tak by każdy wątek przerodził się w bagienną szamotaninę
      gdzie jedynym celem jest to, by obrazić jak największą liczbę osób.
      Niech mi ktoś wskaże choć JEDEN sensowny post Huann. NIE MA TAKIEGO. Każdy
      wątek założony przez tą Panią jest jakimś koślawym krzykiem skrzata.
      Taki "Nuncjusz" chociażby - żadnej sensownej treści, po prostu nic, jedna
      WIELKA pustka. Zastanawiam się czasem po co Ty tu piszesz?

      Nawet nie odpisuj - nie mam ochoty wdawać się z Tobą w dyskusję, która - tak
      jak zwykle - przerodzi się w żenującą pyskówkę. Bo akurat w pyskówkach i
      personalnych podjazdach, to jesteś najlepszy - nie wątpię w to, jednak choć raz
      powstrzymaj sie od swych złośliwych i nieprzyjemnych komentarzy. Adieu! Życzę
      miłego popołudnia.
      • michael00 Re: Posucha, to do Ciebie 14.07.05, 18:07
        latajacy_rosomak napisał:

        > Bo akurat w pyskówkach i
        > personalnych podjazdach, to jesteś najlepszy -

        Być może, ale to ja organizuję wycieczki:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=11380229&wv.x=2&a=11380229
        >:-/
        • latajacy_rosomak Pamiętam, pamiętam:) 14.07.05, 18:12
          Jakżem pisał, to też miauem takie sko-jarzenie.
      • huann Re: Posucha, to do Ciebie 14.07.05, 18:11
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=23392828&a=26463254

        ;PPP
        • latajacy_rosomak Mogłem się tego spodziewać. 14.07.05, 18:15
          Podlinkować pod mój wątek, by mnie upokorzyć, zmieszać z błotem i ośmieszyć.
          Gratuluję, bo na więcej Cię nie stać. Koniec dyskusji z mojej strony. EOT.
          • huann ps. 14.07.05, 19:14
            Zapomniałem dołożyć Twoją idiotyczną sygnaturkę, która doskonale wpisuje się w
            ten żałosno-śmieszny zestaw. Żenada.
            • michael00 Uciekłem chyba z deszczu pod rynnę 14.07.05, 19:16
              "To tu typowe - zbaczanie z tematu,
              pseudośmieszne wymiany nic nie znaczących zdań. Ogólna degrengolada.
              I te sygnaturki nie mające nic wspólnego z jakimkolwiek sensem" (oto_nowy_login)
          • szprota nieustający rotfl 14.07.05, 22:24
            Rosomak jest genialna :D
            • keridwen Re: nieustający rotfl 15.07.05, 01:27
              a czy ktos pamieta jaka jest etymologia kobiecosci ch.lanna? :P
              • huann Re: nieustający rotfl 15.07.05, 01:32
                janie
                chyba, że szprotkanie?
              • dziad_borowy To bardzo długa historia 15.07.05, 01:41
                Hułan pewnego dnia obudzil sie i poczul sie kobieta.
                Dziezbór tak w skrócie!!!
                • huann Re: To bardzo długa historia 15.07.05, 01:42
                  nie będę się z Tobą spierała sympatyczny_tylkoniku.
                  ichacha!
                  • wila3 Re: To bardzo długa historia 15.07.05, 02:16
                    huann napisała:

                    > nie będę się z Tobą spierała sympatyczny_tylkoniku.
                    > ichacha!
                    >
                    torzem urzyła swofmółowania tylkoniki to moja ( kurwanietenwątek ) sprawa.
                    nierrzyj wiec i jurz
                    • huann Re: To bardzo długa historia 15.07.05, 02:21
                      nick wila3! kopę lat a radośnie! :D
              • szprota no, jaka, jaka? [babskaciekawość] 15.07.05, 02:22

              • latajacy_rosomak ja koja rze 15.07.05, 09:53
                + odpowiedz cytując -> huann napisała:

                To GW mianowała Huann kobietą. Bo to zła kobyła bieta.
                • h8red ??? 15.07.05, 09:57
                  latajacy_rosomak napisał:

                  > + odpowiedz cytując -> huann napisała:
                  >
                  > To GW mianowała Huann kobietą. Bo to zła kobyła bieta.

                  zła kobieta z bideta???
    • h8red ja wiem!!! ja wiem!!! 14.07.05, 23:19
      Bo nie dają nic przy okazji jeść?!
      • aard Ponie w czasie 09.08.05, 12:50
        okazało się, że jednak dają ;)
    • huann dlaczego 29.09.05, 10:59
      dlatego:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=13368939&a=29627049

      dlatego:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=10490096&a=29715364

      dlatego:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=13707204&a=29452332

      dlatego:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=28407899&a=29457114

      i pewnie jeszcze dlatego.
      dlaczego?
      bo nie.
      nie bo nie.
      • yavorius Huasiu 29.09.05, 11:05
        Ty tak na serio?
        • huann Yavosiu 29.09.05, 11:06
          a czemu pytasz?
          • yavorius Huanku 29.09.05, 11:09
            Bo zasadniczo w ten czas wszystkie wątki zacytowane przez Ciebie to jedna
            rodzina:)
            • huann RUemku 29.09.05, 11:10
              ale RUodzina rodzinie nieRUwna!
              • yavorius Dż - OH - nny 29.09.05, 11:11
                Dlatego pytam:)
                • huann aRiEMie 29.09.05, 11:13
                  dlaczego odpowiadam.

                  niech inni też się wypowiedzą.
                  bądź nie.
                  • yavorius Dż e M ie 29.09.05, 11:15
                    Ale śmiem twierdzić, że nie odpowiedziałeś na moje pytanie ;-)
                    • huann nie bo nie /nie 29.09.05, 11:32

                      • yavorius no cóż 29.09.05, 11:34
                        To w takim razie jakoś głupio mi tłumaczyć akurat Tobie, że trzy posty z
                        czterech były żartem, a czwarty odpowiedzią na marudzenie Aarda. No trudno :/
                        • huann ALEŻ 29.09.05, 11:35
                          ja tylko napisałem że akurat te mnie nie bawią.
                          dajmy każdemu interpretować po swojemu, a nie od razu kawa na ławę.
                          są przecież tysiące Waszych postów, co mnie smieszą i doprawdy nie starczyłoby
                          linków na linkowanie... ;)
                          • yavorius JAKTO? 29.09.05, 11:40
                            Mnie z kolei nie bawiło to:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=10490096&a=29714847
                            więc się odgryzłem, ale jeśli chodzi o resztę linkowanych postów, dla mnie
                            oczywistym jest, że to żarty, vide emotki :-p :D i inne takie tam:)

                            Ale może ja się nie znam:)
                            • huann takto 29.09.05, 11:47
                              jest, że każdy ma nieco inne podejście do spraw surrealnych i tu akurat byłbym
                              ostrożny w rzeczy samej w ocenie, co surrealizmem jest a co nie jest.
                              dlatego na tym akurat wątku i w tej akurat kwestii odpisałem WAM a nie TOBIE.
                        • maginiak Huanie 29.09.05, 11:37
                          O Ci chodzi? Odpowiedz proszę, bo choć to pewnie ze mną coś nie tak to
                          wolałabym się upewnić.
                          • huann Pani Maginiakowo 29.09.05, 11:45
                            przecież napisałem powyżej?

                            po prostu uważam, że specyficzny ton przykładowych postów może być
                            interpretowany przez potencjalnych czytelników/adresatów na różne sposoby,
                            niekonieczne zbieżne z zamierzoną przez autorów tych postów wolą, co przeyaviać
                            sie może nieśmieszeniem, śmieszeniem, a nawet zirytowaniem całkiem
                            niepotrzebnem wszakże owemi.
                            czy jakoś tak.
                            ale to moje prywatne zdanie, więc sie liczy jak jeden głos.
                            • maginiak Re: Pani Maginiakowo 29.09.05, 11:58
                              huann napisał wiele a ja odpowiem, że w życiu bym na to wszystko nie wpadła.
                              ale to tylko kolejny przykład na to jak pełne niespodzianek są rzycie. skoro
                              Cię/Was uraziłam to przepraszam i obiecuję że to się nie powtórzy - bo wiesz,
                              mnie to już też nie bawi mimo że to zabawa. dziwne nie?
                              • huann Pani Maginiakowo 29.09.05, 12:14
                                maginiak napisała:

                                > huann napisał wiele a ja odpowiem, że w życiu bym na to wszystko nie wpadła.
                                > ale to tylko kolejny przykład na to jak pełne niespodzianek są rzycie.

                                ale to samo w sobie nic złego, nie? :)


                                skoro
                                > Cię/Was uraziłam to przepraszam i obiecuję że to się nie powtórzy

                                a skąd wiesz? ;p
                                a mnie nie przepraszaj bo ja tylko tak tylko więc za co poza tym że jakoś mi
                                niewyraźnie troszeczkę bezzłościowo jednakże ale to tylko ja.

                                - bo wiesz,
                                > mnie to już też nie bawi mimo że to zabawa. dziwne nie?

                                etam, to surrealizm ;p
      • huann dlaczego 29.09.05, 12:17
        "POPIERODLONE" a nie "POPIERDOLONE"?
        czy coś się w trakcie popierodliło?
        • yavorius no tak jakby 29.09.05, 12:17
          Ale spoko, zaraz pewnie usuną;)
    • h8red dlaczego mnie nie bawią nibyprzepychanki na ru 05.03.06, 11:10
      Mnie nie bawią?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka