30.06.15, 08:25
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18274294,Grecja_grozi_UE_Trybunalem___Skorzystamy_ze_wszystkich.html#Czolka3Img
Powiedzcie co to za prawo, ktore po wejsciu do strefy Euro nie przewiduje wyjscia z niej?

Kazdy inny uklad, umowe mozna rozwiazac. Mozna zalozyc spolke i ja rozwiazac, mozna sie ozenic i rozwiesc, a ze Euro wyjsc nie mozna bo prawo tego nie przewiduje?

W niedziele Grecy wypowiedza sie w referendum czy chca pozostac w Euro czy nie.
Dlaczego obywatele krajow finansujacych Gracje nie moga sie wypowiedziec w referendum czy chca finansowac Grecje czy nie?
Obserwuj wątek
    • fan.club Jak to: jakie?! 30.06.15, 12:09
      Europejskie!
    • lepian4 Re: Grecja 30.06.15, 13:23
      Dokladnie ten sam kabaret Grecy urzadzali z Lacinska Unia Monetarna. Wtedy udalo im sie ten wrzod rozwalic. Mam nadzieje, ze i tym razem im sie uda rozpieprzyc Strefe Euro.

      W sumie powiinismy byc wdzieczni Grekom za zilustrowanie ewentualnych problemow po przyjeciu Turkow do Unii. Jako czlonek NATO wpierniczy sie w najblizszych dniach do Syrii. Juz mydla nam oczy, ze ta militarna akcja ma sluzyc walce z terrorystami. Szkoda tylko, ze atkuja tereny, ktore sa pod ochrona Kurdow, nie terrorystow islamskich. Zreszta niewazne co z tego wyniknie: cywilami my sie zatroszczymy
    • lepian4 Re: Grecja 01.07.15, 13:23
      Grecy moga spokojnie wystapic ze strefy euro, tylko tego nie chca. Istnieja przeciez kraje, ktorych podatnicy ochoczo zapalaca za ich finezyjne dodatki od rzekomej pracy:
      To było El Dorado Europy - benefity po grecku. 420 euro miesięcznie za... mycie rąk
    • maria421 Re: Grecja 06.07.15, 08:38
      Grecy glosowali przeciw reformom, przeciw oszczedzaniu. Prawdopodobnie gdybym ja byla Greczynka , tez bym nie chciala ponosic kosztow bledow moich rzadow i tez bym glosowala na nie.

      Ale tak sie zastanawiam ze wlasciwie zadluzenie sie po uszy i niemozliwosc splacania kredytow tez ma swoje zalety. Warunkiem jest ze nic sie nie posiada :)
    • maria421 Re: Grecja 11.07.15, 09:24
      Media pisza o "greckiej tragedii", ale wlasciwie jest to komedia. Najpierw robia referendum w ktorym obywatele mowia NIE, a pare dni pozniej rzad grecki obiecuje Europie reformy przeciw ktorym Grecy wlasnie glosowali.

      Przy okazji, w "Auslandsjurnal" pokazali Polske jako "MUSTERLAND" , czyli wzorcowy kraj w UE.
      Do tego ze Polska jest WZORCOWYM krajem w UE przyczynila sie decyzja opoznienia wejscia do strefy Euro podjeta przez rzad Tuska.

      Jurasberlinczyk, Astra, wezcie to sobie w ramke :-)
      • astra18 Re: Grecja 11.07.15, 10:06
        maria421 napisała:

        " Przy okazji, w "Auslandsjurnal" pokazali Polske jako "MUSTERLAND" , czyli wzorc
        > owy kraj w UE.
        > Do tego ze Polska jest WZORCOWYM krajem w UE przyczynila sie decyzja opoznienia
        > wejscia do strefy Euro podjeta przez rzad Tuska."

        Już mi się w głowie kręci od tych analiz w niemieckich mediach:)
        fakty.interia.pl/raporty/raport-kryzys-grecki/aktualnosci/news-niemieckie-media-polske-moze-czekac-wykluczenie-z-grupy-lide,nId,1850229
        "Jurasberlinczyk, Astra, wezcie to sobie w ramke :-)
        " przyczynila sie decyzja opoznienia
        > wejscia do strefy Euro podjeta przez rzad Tuska."

        Bardzo opiniotwórcza ta analiza, coś co przez "cufal" Tuskowi się nie udało to ja mogę zawdzięczać jedynie Opatrzności:)
        • maria421 Re: Grecja 11.07.15, 10:14
          Astro, zeby wyjsc z grupy liderow, trzeba tam najpierw wejsc i byc! :-)

          Tak wiec Handelsblatt tylko potwierdzil ze Polska JEST w grupie liderow, czyli jest WZORCOWYM krajem.

          I to nie zaden "cufal" tylko swiadoma decyzja spowodowala ze decyzja przystapienia Polski do Euro zostala odsunieta ad calendas graecas.

          To, ze dzisiaj Polska zawdziecza rzadowi TUSKA ze Polska nie jest w Euro , nie przeszkodzilo jednak Dudzie skutecznie straszyc Euro-Komorowskim.
          • astra18 Re: Grecja 11.07.15, 10:21
            maria421 napisała:

            "To, ze dzisiaj Polska zawdziecza rzadowi TUSKA ze Polska nie jest w Euro , nie
            > przeszkodzilo jednak Dudzie skutecznie straszyc Euro-Komorowskim."

            I się nie pomylił, wystarczy przeczytać ostatnie wystąpienie Komorowskiego.
            Jezu, już nie wspomnę o tej wizycie w Berlinie:((((
            • maria421 Re: Grecja 11.07.15, 11:43
              astra18 napisała:

              > I się nie pomylił, wystarczy przeczytać ostatnie wystąpienie Komorowskiego.
              > Jezu, już nie wspomnę o tej wizycie w Berlinie:((((

              Astra, od kiedy to prezydent sam decyduje o wstapieniu do Euro?

              To byl glupi, bezpodstawny ale skuteczny straszak. I w ten sposob dla PiSowcow to nie Tusk, ale Duda ratuje Polske przed Euro.
      • lepian4 Re: Grecja 11.07.15, 11:14
        Te same media jeszcze niedawno Grecje traktowaly jako wzorcowy kraj Unii Europejskiej. Marycha wez sobie to tez w ramke.

        Takie kaczki dzienikarskie swiadcza o perwersji zaklamanych dziennikarzy Niech lepiej te propagandowe gnojki uswiadomia obie, ze bieda we wzorcowej Polsce jest znacznie powszechniejsza, niz w pograzonej w kryzysie Grecji . Ile wynosi Mindest Lohn w Grecji, a ile Polsce? Ile srednio dostaje polski emeryt, a ile Grecki czterdziestolatek na emeryturze? Marycha, odpowiedz prosze szczerze. Moze byc bez ramki
        • maria421 Re: Grecja 11.07.15, 11:40
          lepian4 napisał:

          > Te same media jeszcze niedawno Grecje traktowaly jako wzorcowy kraj Unii Europe
          > jskiej. Marycha wez sobie to tez w ramke.

          Lepian, nie zmyslaj. Media NIGDY nie traktowaly Grecji jako wzorcowego kraju w Europie.

          > Takie kaczki dzienikarskie swiadcza o perwersji zaklamanych dziennikarzy Niech
          > lepiej te propagandowe gnojki uswiadomia obie, ze bieda we wzorcowej Polsce j
          > est znacznie powszechniejsza, niz w pograzonej w kryzysie Grecji . Ile wynosi M
          > indest Lohn w Grecji, a ile Polsce? Ile srednio dostaje polski emeryt, a ile Gr
          > ecki czterdziestolatek na emeryturze? Marycha, odpowiedz prosze szczerze. Moze
          > byc bez ramki

          Co to za porownania? Liczy sie sila nabywcza pieniadza, czyli liczy sie to, ile mozna kupic za srednia pensje.
          To jest abecadlo, drogi Lepianie, wiec mi z takimi porownaniami nie wyjezdzaj.
          • lepian4 Re: Grecja 11.07.15, 16:18
            Dla wlasnych potrzeb masz krotka pamiec. Przed przystapieniem do Unii z duma propgowano w mediach wspaniala wizje, jakoby ze Polska miala szanse dzieki czlonkostwu dogonic Grecje, Portugalie, Hiszpanie... Kraje te byly wzorem dobrobytyu, dostaku i potepu. Wzystko to panstwa te osiagnely dzieki staraniom wpanialej Unii Dzis pomimo krzyzu w Grecji Polsce jest jszcze dalej do greckich standartow. Nie powiem czyja to jest zasluga, bo starym zwyczajem sie zacietrzewisz i bedziemy do bialego rana macic wode
            • maria421 Re: Grecja 11.07.15, 17:12
              lepian4 napisał:

              > Dla wlasnych potrzeb masz krotka pamiec. Przed przystapieniem do Unii z duma pr
              > opgowano w mediach wspaniala wizje, jakoby ze Polska miala szanse dzieki czlonk
              > ostwu dogonic Grecje, Portugalie, Hiszpanie... Kraje te byly wzorem dobrobytyu,
              > dostaku i potepu. Wzystko to panstwa te osiagnely dzieki staraniom wpanialej U
              > nii Dzis pomimo krzyzu w Grecji Polsce jest jszcze dalej do greckich standartow
              > . Nie powiem czyja to jest zasluga, bo starym zwyczajem sie zacietrzewisz i bed
              > ziemy do bialego rana macic wode

              KTO to propagowal? Niemieckie media? Ja pamietam tylko ze sie baly ze Niemcy zostana zalane Polakami chetnymi do pracy w Niemczech. Tak sie jednak nie stalo.

              I o jakich standardach greckich mowisz, do ktorych niby Polsce jeszcze daleko? Jezeli do dlugu publicznego, to faktycznie, jeszcze Polsce daleko do Grecji.


              Ja bylam w Grecji w roku 1994, w Portugalii w roku 1996 i wtedy stwierdzilam o obu panstwach ze skoro one moga nalezec do UE, to Polska tez moze.
              • lepian4 Re: Grecja 11.07.15, 21:33
                Marycha, strugasz wariata. Powiedz przecietnemu, polskiemu emerytowi, ze w Grecji dostawalby przynajmniej 700 Euro swiadczen emerytalnych. Co tu duzo opowiadac, uszczesliwilabys w ten sposob wiekszosc pracownikow. Gdybys jeszcze im zaproponowala greckie podatki, ze mogliby sobie dorobic w pracy przchodzac puktualnie do pracy, tudziez myjac rece, albo deklarujac znajomoc jezykow obcych...

                Nie wierze tez tobie, ze nigdy nie slyszalas wspanialych teorii o mozliwosci wyrownania warunkow zycia po przytapieniu Polski do europejskich standartow. Juz nie bede wypominac Grecji, ktora mielismy dogonic. Nam na dzien dzisiejszy, dzieki wybitnym rzadom PO jest juz coraz dalej do Rumunii!!

                Gdybys miala ochote to zerknij sobie do zalaczonego linku:

                [url=http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:rf7d6wglVnMJ:polskawue.gov.pl/files/Dokumenty/dok_przyjete_RM/Nsipl.pdf+&cd=4&hl=de&ct=clnk&gl=pl]2.96. Zasadniczym celem polityki makroekonomicznej w okresie dochodzenia do członkostwa powinno być uzyskanie wysokiej stopy wzrostu, co umożliwi w dłuższym okresie znaczącą poprawę stopy życiowej społeczeństwa i zmniejszenie różnicy w poziomie PKB na mieszkańca w Polsce i UE. Niezbędne jest stałe zmniejszanie inflacji i stabilizowanie równowagi gospodarczej. Z punktu widzenia procesów integracji szczególnie ważne jest osiągnięcie stanu trwałej równowagi ekonomicznej, co pozwoli w dłuższej perspektywie na udział w Unii Ekonomicznej i Monetarnej.[/url]

                • maria421 Re: Grecja 11.07.15, 22:10
                  lepian4 napisał:

                  > Marycha, strugasz wariata. Powiedz przecietnemu, polskiemu emerytowi, ze w Grec
                  > ji dostawalby przynajmniej 700 Euro swiadczen emerytalnych. Co tu duzo opowiada
                  > c, uszczesliwilabys w ten sposob wiekszosc pracownikow. Gdybys jeszcze im zapro
                  > ponowala greckie podatki, ze mogliby sobie dorobic w pracy przchodzac puktualni
                  > e do pracy, tudziez myjac rece, albo deklarujac znajomoc jezykow obcych...

                  Jeszcze raz- slyszales cos o sile nabywczej pieniadza?
                  Najwyrazniej nie, skoro nadal piszesz o tym jak to fajnie jest miec 700 € na miesiac.
                  W Polsce moze to nawet byc fajnie , ale w Niemczech nie da sie za to wyzyc i sam dobrze o tym wiesz.
                  Na temat greckich cen masz prawdopodobnie takie samo pojecie jak ja, czyli zerowe, wiec zanim zaczniesz opowiadac o tym jak sie swietnie zyje greckiemu emerytowi za 700 Euro, moze najpierw sprawdz jakie on ma koszty utrzymania.

                  > Nie wierze tez tobie, ze nigdy nie slyszalas wspanialych teorii o mozliwosci wy
                  > rownania warunkow zycia po przytapieniu Polski do europejskich standartow. Juz
                  > nie bede wypominac Grecji, ktora mielismy dogonic. Nam na dzien dzisiejszy, dz
                  > ieki wybitnym rzadom PO jest juz coraz dalej do Rumunii!!

                  Bzdury wypisujesz.

                  > Gdybys miala ochote to zerknij sobie do zalaczonego linku:
                  >
                  > [url=http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:rf7d6wglVnMJ:polskawue.gov.pl/files/Dokumenty/dok_przyjete_RM/Nsipl.pdf+&cd=4&hl=de&ct=clnk&gl=pl]2.96. Zasadniczym celem polityki makroekonomicznej w okresie dochodzenia do członkostwa powinno być uzyskanie wysokiej stopy wzrostu, co umożliwi w dłuższym okresie znaczącą poprawę stopy życiowej społeczeństwa i zmniejszenie różnicy w poziomie PKB na mieszkańca w Polsce i UE. Niezbędne jest stałe zmniejszanie inflacji i stabilizowanie równowagi gospodarczej. Z punktu widzenia procesów integracji szczególnie ważne jest osiągnięcie stanu trwałej równowagi ekonomicznej, co pozwoli w dłuższej perspektywie na udział w Unii Ekonomicznej i Monetarnej.[/url]

                  I czego to ma dowodzic?
                  • lepian4 Re: Grecja 13.07.15, 11:35
                    Marycha, to jest odrobine perwersyjne, co glosisz. Ceny w Polsce rosna w olbrzymim tempie. Z placami jest znacznie gorzej. Podstawowe artykuly sa bardzo czesto drozsze w Polsce niz w Niemczech. O ruskim gazie, ktory po wyzszych cenach Polacy kupuja od Niemcow juz nie wspomne. Pogranicze jest mi ciagle bliskie, mam tam krewnych, przyjaciol? Doskonale wiem zatem, dlaczego i jakie artykuly kupuja w Niemczech, podobnie dlaczego niekiedyiI Niemcy pomykaja do Polski.

                    Powolywanie sie na sile nabywcza pieniadza jest dzis juz poboznym marzeniem. Publicznie ronimy lzy, bo greccy, czterdziestoletni emeryci nie sa w stanie kupic lekarstw! A te sa w Polsce wielokrotnie drozsze od greckich!!! Z trwoga i bozym namaszczeniem opowiadamy o mekach Grekow, ktorzy moga dziennie wplacic 60 Eur. To jest kurde mac 1800 EUR miesiecznie netto na koncie!!! O tym moga sobie statystycznie pomarzyc wszyscy emeryci w Europie. W Niemczech coraz wiecej ludzi w wieku produkcyjnym tyle nie zarabia, a wypominasz mi Polske! Trudno sie dziwic, nie dostaja przeciez greckich dodatkow za mycie rak w pracy, punktualne przybycie na miejsce pracy, za rzekoma znajomosc jezykow obcych?


                    Statystycznie od zeszlego tygodnia w Niemczech nie pracujemy juz na panstwo, tylkona wlasne potrzeby, ktore pozniej poprzez Vat ponownie zostana opodatkowanie. Jak myslisz, kiedy Grecy mieli ten podatkowy Stichtag? W styczniu?
                    • maria421 Re: Grecja 13.07.15, 11:48
                      Lepian- wybacz, ale robisz groch z kapusta.

                      Piszesz np. ze ceny w Polsce rosna w olbrzymim tempie, co jest nieprawda, zerkinij na dane dotyczace inflacji :

                      pl.tradingeconomics.com/poland/inflation-cpi
                      Poza tym, to fakt, ze w Grecji mozna pobrac tylko € 60 na miesiac, nie oznacza wcale ze kazdy ma na koncie € 1800 !!!!


                      • lepian4 Re: Grecja 13.07.15, 13:49
                        Marycha, dosksztalc sie i nie grzesz wiecej propagandy PO
                        "Jak widać, w ciągu 21 lat wzrost realnego wynagrodzenia przeciętnego nie przekroczył 2% aż 11 razy (z czego w roku 2012 był minimalnie niższy od 0). Ze wzrostem przekraczającym 8% mieliśmy do czynienia 2 razy – w roku 1992 i 1999, z czego w tym drugim przypadku, jak już wspomniano, był to wzrost statystyczny. Realne dochody osób otrzymujących najniższe płace wzrastały najczęściej o 4,1%-6% lub też powyżej 8%. Jednocześnie, w latach 2002 i 2004, wzrost minimalnych pensji nie pokrył zwiększających się kosztów życia.
                        Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż generalnie nasze realne dochody, a szczególnie siła nabywcza najniższego wynagrodzenia, zwiększały się najszybciej w tym samym okresie, w którym mieliśmy do czynienia z najwyższa inflacją, czyli w latach 1991 – 1998. Aktualnie wskaźniki inflacji przekraczające choćby 4% budzą w nas obawy i zajmują czołowe miejsca w serwisach informacyjnych. Tymczasem w roku 1997 inflacja wyniosła 14,9%, ale wynagrodzenie przeciętne wzrosło realnie o 6,7%, a minimalne o 5,7%. Z kolei w ostatnich 10 latach inflacja tylko dwukrotnie przekroczyła 4%, ale równocześnie siła nabywcza średniej płacy aż sześciokrotnie wykazywała anemiczny (mniej niż 2%) wzrost, a raz nawet spadła. Niska inflacja jest o tyle podstępna, iż dewaluuje nasze zarobki permanentnie, choć na co dzień niezauważalnie. Dopiero porównanie długookresowe uświadamia nam skalę zjawiska. Gdyby nasze aktualne pensje wyrazić w złotówkach o sile nabywczej z roku 1991 to w roku 2012 nie zarabialibyśmy 3 522 PLN, ale 477 PLN. Ale nie trzeba cofać się aż tak daleko w przeszłość. Od 2001 roku nasze dochody wzrosły realnie o 576 PLN, a nie o 1 598, jak sugerowałyby to wartości nominalne."
                        • maria421 Re: Grecja 13.07.15, 14:05
                          Oj Lepian, Lepian.... trzeba bylo doczytac do konca :

                          Mimo iż złotówka z roku na rok traci swoją wartość, a realny wzrost zarobków znaczącą odbiega od nominalnego, to jednak zmiany cen oraz płac finalnie pozwalają nam dzisiaj kupować więcej niż kiedyś. Dane na ten temat zestawiono w tabeli 1.
                          • lepian4 Re: Grecja 15.07.15, 14:37
                            Akurat z tym stwierdzeniem sie nie zgadzam. To akurat niczego nie dowodzi. Coz to oznacza, ze wiecej mozemy kupowac? Zjesz wiecej chleba, wiecej wypijesz wodki, ktora w ostatnich 21 lat podrozala o 129,4%? Choc na tym przykladzie widzac, ze choc nazwa jest ta sama, to towar nosi zupenie inne znamiona: 21 lat temu wodka miala 50% dzis w porywach radosci 40%. Szczegolnie w przypadku artykulow spozywczych widac paradoks wspolczesnych czasow: konsumentom wciska sie coraz bardziej durnowate triki, by maksymalnie zaspokoic ulotne poczucie zadowolenia u klientow, przy jednoczesnym maksymalnym zysku po stronie producentow i handlarzy. Nie powinno wiec nikogo dziwic, ze kupuje sie rzekomo taniej, ale jednoczesnie bardzo czesto duzo mniej. Dla przykladu Milchschnitte zmalaly w ciagu ostatnich 10 lat prawie o polowe. Choc cena wielokrotnia byla w tym przypadku obnizana, to w ostatecznym rachunku placimy dzis wielokrotnie wiecej, a dostajemy jednak o polowe mniej. Czesto tez dostajemy towar gorszej jakosci.

                            Trudno tez jest tez porownywac wydatki na artykuly rodzimej produkcji z chiinska tandeta. Dodatkowo technika ciagle gna do przodu. W tej dziedzinie jakiekolwiek porownania nie maja wiekszego sensu. Ale i w tym przypadku jestesmy wystawiani do wiatru. Moja matka w zyciu miala jeden mikser kuchenny i praktycznie nigdy sie nie psul. Ja mojej lubie kupilem juz cztery! I wcale nie byly najtansze

                            W zalaczonej analizie nie uwzgledniono wszystkich statystycznych wydatkow Kowalskiego. Przedszkola byly kiedys za darmo, podobnie jak wczasy i sanatoria. Ile dzis to koszuje jest bez znaczenia. Faktem jest, ze to znaczaco rzutuje na zachowania konsumenckie przecietnego obywatela Zielonej Wyspy. O tym powinnismy tez pamietac.

                            Trzymajmy sie tez faktow, przecietny Polak, pelen sukcesu zyje na poziomie rzekomo biednego Greka. Propaganda wspaniaych ekip rzadowych niczego tu nie zmieni.
                            • maria421 Re: Grecja 15.07.15, 15:19
                              Lepian, sila nabywcza pieniadza jest mierzona wlasnie w ten sposob ze oblicza sie ile czego mozna nabyc za przecietna pensje.

                              Tylko takie obliczenia moga stanowic podstawe do jakichkolwiek porownan w czasie czy tez do porownan z innymi krajami.

                              Artykuly sa wyszczegolnione, tak wiec nie musisz pytac czy zjem wiecej chleba czy wypije wiecej wodki, wazne jest ile chleba czy innych artykulow moge kupic za srednia pensje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka