Dodaj do ulubionych

Nowy/stary rzad

30.09.20, 16:14
a w nim zupelnie nowy urzad szefa Komitetu d.s. Bezpieczenstwa Panstwa ktory obejmie wicepremier Jaroslaw Kaczynski.

Jaki jest zasieg obowiazkow , jakie uprawnienia Kaczynski dostanie- jeszcze nie wiadomo. Z pewnoscia cos tam na kolanie wyskrobia.

Cyrk!

Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 16:43
      maria421 napisała:

      > Cyrk!
      >

      ?????????????????? powinnaś skakać z radości, a Ty narzekasz.... nareszcie Kaczor ma stołek nad którym wisi cień Trybunału Stanu!!!!
      • maria421 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 16:48
        a000000 napisała:

        > ?????????????????? powinnaś skakać z radości, a Ty narzekasz.... nareszcie Kac
        > zor ma stołek nad którym wisi cień Trybunału Stanu!!!!

        Juz pisalam ze pozytywna strona wejscia Kaczynskiego do rzadu jest to, ze mozna go bedzie pociagnac di odpowiedzialnosci, wiec nie bede sie powtarzac.

        Jak myslisz, po co powstal ten Komitet d.s. Bezpieczenstwa Kraju skoro juz jest Rada Bezpieczenstwa Narodowego?
        • a000000 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 17:06
          maria421 napisała:

          > Jak myslisz, po co powstal ten Komitet d.s. Bezpieczenstwa Kraju skoro juz jest
          > Rada Bezpieczenstwa Narodowego?
          >

          może po to aby pilnować Zioberka?

          A RBN to jest coś innego, niż nadzór nad trzema bardzo ważnymi ministrami. My wszystkiego nie wiemy, może Morawiecki sobie z tymi ministrami nie radził i potrzebna jest pięść Kaczora?

          RBN się zbiera u prezydenta, gdy CAŁA scena polityczna musi o czymś bardzo ważnym zadecydować.
          Natomiast to stanowisko Kaczora to tylko bieżący nadzór wewnątrz rządu, bo samce alfa mają skłonność do fikania, a Morawiecki musi się tłumaczyć.
          • maria421 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 18:10
            a000000 napisała:

            > może po to aby pilnować Zioberka?
            >
            > A RBN to jest coś innego, niż nadzór nad trzema bardzo ważnymi ministrami. My w
            > szystkiego nie wiemy, może Morawiecki sobie z tymi ministrami nie radził i po
            > trzebna jest pięść Kaczora?

            Jak sobie premier nie radzi z ministrami, to sie zmienia albo premiera, albo ministra, nie tworzy sie jakiegos nowego tworu o nieznanych kompetencjach.
            >
            > RBN się zbiera u prezydenta, gdy CAŁA scena polityczna musi o czymś bardzo ważn
            > ym zadecydować.
            > Natomiast to stanowisko Kaczora to tylko bieżący nadzór wewnątrz rządu, bo sam
            > ce alfa mają skłonność do fikania, a Morawiecki musi się tłumaczyć.

            To dlaczego Kaczynski nie objal urzedu premiera?

            Glupie to wszystko.
            • a000000 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 18:33
              maria421 napisała:


              > Jak sobie premier nie radzi z ministrami, to sie zmienia albo premiera, albo mi
              > nistra, nie tworzy sie jakiegos nowego tworu o nieznanych kompetencjach.

              jak będziesz rządzić to zrobisz po swojemu. Innym daj możliwość.

              > To dlaczego Kaczynski nie objal urzedu premiera?

              może zdrowie mu nie pozwala? w końcu premier jeździ po świecie bo musi.... a Kaczor w językach nietęgi... no i nieco starawy na taki tryb życia...
              Niech robi co uważa.
              >
              > Glupie to wszystko.

              Sądzisz, że gdy my tego nie rozumiemy, to znaczy że to jest głupie????? przecież my nie znamy realiów podejmowanych decyzji!!!! To co nam media podają do wierzenia, to możliwa manipulacja.... np media drą się na temat tego strasznego Czarnka.... a mnie się on podoba.... słyszałam parę jego wypowiedzi i zgadzam się z jego stanowiskiem. Nie wiem jakim będzie ministrem, czy poradzi sobie z oporem środowiska.... ale poglądy ma zbliżone do moich.
              • maria421 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 18:51
                a000000 napisała:

                > jak będziesz rządzić to zrobisz po swojemu. Innym daj możliwość.

                Wiesz ze nie bede rzadzic, wiec co to za argument?
                Nie znam zadnego innego kraju w ktorym do kontrolowania kilku ministrow nie wystarcza premier i dlatego kreuje sie nowy urzad.

                > może zdrowie mu nie pozwala? w końcu premier jeździ po świecie bo musi.... a Ka
                > czor w językach nietęgi... no i nieco starawy na taki tryb życia...

                No to niech w koncu idzie na emeryture!

                > Sądzisz, że gdy my tego nie rozumiemy, to znaczy że to jest głupie????? przec
                > ież my nie znamy realiów podejmowanych decyzji!!!! To co nam media podają do w
                > ierzenia, to możliwa manipulacja.... np media drą się na temat tego strasznego
                > Czarnka.... a mnie się on podoba.... słyszałam parę jego wypowiedzi i zgadzam s
                > ię z jego stanowiskiem. Nie wiem jakim będzie ministrem, czy poradzi sobie z op
                > orem środowiska.... ale poglądy ma zbliżone do moich.

                Azerka, ja wiem, ze Ty nie wymagasz transparentnosci od politykow, niedawno o tym pisalas. Ale ja wymagam i chce wiedziec co stoi za tymi decyzjami i jakia korzysc dla obywatela z nich wynika.
                • a000000 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 19:21
                  maria421 napisała:

                  > a000000 napisała:
                  >
                  > > jak będziesz rządzić to zrobisz po swojemu. Innym daj możliwość.
                  >
                  > Wiesz ze nie bede rzadzic, wiec co to za argument?

                  skąd wiesz??? Ale powiem inaczej, bo widzę, że na retorycznych figurach się nie znasz.... przenoszę sytuację na niższy poziom - w kuchni sobie rządzisz jak chcesz? to daj i innym rządzić w innych kuchniach jak oni chcą.


                  > Nie znam zadnego innego kraju w ktorym do kontrolowania kilku ministrow nie wy
                  > starcza premier i dlatego kreuje sie nowy urzad.

                  ależ ja nie wiem czy to tak jest na pewno, nie przywiązuj się tak bardzo do moich przypuszczeń i nie dyskutuj z nimi, bo to strata czasu. .... ja tak sądzę.... i wolę aby to był realny powód , a nie coś gorszego o czym jeszcze nie wiemy....

                  > No to niech w koncu idzie na emeryture!

                  kurna, jest na emeryturze!!!

                  > Azerka, ja wiem, ze Ty nie wymagasz transparentnosci od politykow, niedawno o t
                  > ym pisalas. Ale ja wymagam i chce wiedziec co stoi za tymi decyzjami i jakia ko
                  > rzysc dla obywatela z nich wynika.

                  czyli chcesz być okłamywana. Bo ŻADEN polityk Ci nie powie, co stoi za podjętymi decyzjami, zwłaszcza jeśli decyzje dotyczą resortów siłowych. Transparentność polityków to baja...

                  Czy od pani Merkel też wymagasz transparentności? I co pani Merkel na to... gdy np zaprasza tłum agresywnych fanatyków do TWOJEGO domu????? pytała cię o zdanie? opowiedziała o korzyściach płynących z pomieszania kultur?
                  • maria421 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 20:22
                    a000000 napisała:


                    > skąd wiesz??? Ale powiem inaczej, bo widzę, że na retorycznych figurach się nie
                    > znasz.... przenoszę sytuację na niższy poziom - w kuchni sobie rządzisz jak ch
                    > cesz? to daj i innym rządzić w innych kuchniach jak oni chcą.

                    Dziwne masz porownania. Kuchnia jest MOJA, ja jestem w niej jedyna szefowa.
                    Panstwo to nie jest prywatna kuchnia, panstwo musi byc rzadzone zgodnie z przyjetymi zasadami.

                    > ależ ja nie wiem czy to tak jest na pewno, nie przywiązuj się tak bardzo do moi
                    > ch przypuszczeń i nie dyskutuj z nimi, bo to strata czasu. .... ja tak sądzę.
                    > ... i wolę aby to był realny powód , a nie coś gorszego o czym jeszcze nie wiem
                    > y....

                    No popatrz! Jest jakis nowy urzad ktory obejmuje Kaczynski i o ktorym to urzedzie nikt nic nie wie. Dla Ciebie to OK?

                    > kurna, jest na emeryturze!!!

                    Pobierac emeryture a pojsc na emeryture to sa czesto dwie rozne rzeczy.

                    > czyli chcesz być okłamywana. Bo ŻADEN polityk Ci nie powie, co stoi za podjętym
                    > i decyzjami, zwłaszcza jeśli decyzje dotyczą resortów siłowych. Transparentnoś
                    > ć polityków to baja...

                    O czym Ty mowisz? Kazdy resort ma dokladnie okreslone zadania i kompetencje i obowiazek informowania obywateli o tym czym sie zajmuje, co robi. Zobacz np:

                    www.gov.pl/web/sprawiedliwosc
                    A tu nagle tworzy sie jakis "Komitet d.s. Bezpieczenstwa Kraju" i pies z kulawa noga nie wie po co, jakie ma kompetencje, jaki zakres obowiazkow?

                    > Czy od pani Merkel też wymagasz transparentności? I co pani Merkel na to... gdy
                    > np zaprasza tłum agresywnych fanatyków do TWOJEGO domu????? pytała cię o zdan
                    > ie? opowiedziała o korzyściach płynących z pomieszania kultur?

                    Azerka , nie myl DECYZJI poszczegolnych politykow z zakresem kompetencji i obowiazkow urzedu jaki sprawuja.

                    Jezeli nie zrozumialas, to powtarzam ze chodzi mi o URZAD stworzony dla Kaczynskiego, o ktorym nie wiadomo NIC. Jak bedzie wiadomo jaki jest zakres dzialania Kaczynskiego w ramach tego urzedu, to dopiero wtedy bedzie mozna oceniac decyzje jakie Kaczynski pelniac ten urzad podjal.
        • astra18 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 08:09
          maria421 napisała:



          >
          > Jak myslisz, po co powstal ten Komitet d.s. Bezpieczenstwa Kraju skoro juz jest
          > Rada Bezpieczenstwa Narodowego?

          Tak mi się przypomina taki zamysł rządzących sprzed lat:


          > www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/powstanie;komitet;rady;ministrow;do;spraw;bezpieczenstwa;panstwa,227,0,1358051.html
          • maria421 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 08:31
            Mowisz , Astra, ze Kaczynski zerznal projekt Tuska? :-)

            Ale jednak go "udoskonalil", bo w tamtym projekcie to premier mial przewodniczyc komitetowi, a w razie nieobecnosci premiera szef jego kancelarii.

            • astra18 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 08:33
              maria421 napisała:

              > Mowisz , Astra, ze Kaczynski zerznal projekt Tuska? :-)

              Tak mi się widzi:)
              Więc lamenty obecnej opozycji uważam za śmieszne:)
              >
              > Ale jednak go "udoskonalil", bo w tamtym projekcie to premier mial przewodnicz
              > yc komitetowi, a w razie nieobecnosci premiera szef jego kancelarii.
              >
              • maria421 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 09:42
                astra18 napisał:

                > Tak mi się widzi:)
                > Więc lamenty obecnej opozycji uważam za śmieszne:)

                Lamenty dotycza :

                1) Absolutnego braku przejrzystosci. Jak widzisz, PO-PSL informowalo o PROJEKCIE, a PiS ni z tego ni z owego wyskoczyl z czyms, o czym wczesniej nie informowal i nadal brak szczegolowych informacji.

                2) Tamten projekt zakladal ze szefem komitetu skladajacego sie z ministrow bedzie premier , nie zakladal utworzenia specjalnego nowego stanowiska

                Teraz mamy sytuacje taka, ze Morawiecki jako premier jest szefem wicepremiera Kaczynskiego, ale wicepremier Kaczynski jako prezes PiSu jest szefem Morawieckiego .

                Tylko PiSowcom moze to wydawac sie normalne :-)

                • astra18 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 09:51
                  maria421 napisała:


                  >
                  > Lamenty dotycza :
                  >
                  > 1) Absolutnego braku przejrzystosci. Jak widzisz, PO-PSL informowalo o PROJEKCI
                  > E,

                  I sądzisz, że czekali na akceptację ówczesnej opozycji:)

                  a PiS ni z tego ni z owego wyskoczyl z czyms, o czym wczesniej nie informowa
                  > l i nadal brak szczegolowych informacji.

                  No pewnie, mieli zapytać czy mogą utworzyć takie ministerstwo:)
                  >
                  > 2) Tamten projekt zakladal ze szefem komitetu skladajacego sie z ministrow bedz
                  > ie premier , nie zakladal utworzenia specjalnego nowego stanowiska

                  Utworzenie nowego komitetu wcale nie wiązało by się z kosztami, a premier Tusk pracował by pro bono:)
                  Ech Mario.....
                  >
                  > Teraz mamy sytuacje taka, ze Morawiecki jako premier jest szefem wicepremiera K
                  > aczynskiego, ale wicepremier Kaczynski jako prezes PiSu jest szefem Morawieckie
                  > go .

                  Od strony "partyjnej" tak się składa.
                  >
                  > Tylko PiSowcom moze to wydawac sie normalne :-)

                  Wcale mnie nie dziwi, że tobie zawsze się wydaje nienormalne, tak jak każdemu lemingowi:)
                  >
                  • maria421 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 10:58
                    astra18 napisał:

                    > I sądzisz, że czekali na akceptację ówczesnej opozycji:)

                    Nie rozumiesz o czym mowa? O PRZEJRZYSTOSCI, ktore wtedy byla, a teraz jej nie ma.

                    > No pewnie, mieli zapytać czy mogą utworzyć takie ministerstwo:)

                    To jest ministerstwo???? Jak sie ono nazywa???

                    > Utworzenie nowego komitetu wcale nie wiązało by się z kosztami, a premier Tusk
                    > pracował by pro bono:)
                    > Ech Mario.....

                    Morawiecki tez pro bono nie pracuje, gdyby PiS przyjal 1:1 projekt Po-PSL, to nie potrzebne byloby nowe stanowisko.

                    > Od strony "partyjnej" tak się składa.
                    > >
                    > > Tylko PiSowcom moze to wydawac sie normalne :-)
                    >
                    > Wcale mnie nie dziwi, że tobie zawsze się wydaje nienormalne, tak jak każdemu l
                    > emingowi:)

                    Ja sie nie dziwie ze wyzawcy PiSu jak Ty popieraja bezmyslnie wszystko co PiS postanowi.

                    • astra18 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 11:08
                      maria421 napisała:


                      > Nie rozumiesz o czym mowa? O PRZEJRZYSTOSCI, ktore wtedy byla, a teraz jej nie
                      > ma.

                      A gdzie ty tą PRZEJRZYSTOŚĆ dostrzegasz WTEDY?
                      Nie myl z doniesieniami prasowymi, bo na ówczesnych oficjalnych stronach rządowych nic nie pisano na temat projektu.
                      >

                      >

                      >
                      > Morawiecki tez pro bono nie pracuje,

                      A ktoś tak twierdzi???

                      gdyby PiS przyjal 1:1 projekt Po-PSL, to n
                      > ie potrzebne byloby nowe stanowisko.

                      A wtedy było:) I Tusk miałby pracować za friko.


                      >
                      > Ja sie nie dziwie ze wyzawcy PiSu

                      ..a co z WYZNAWCAMI ( piękne:))))) PO?

                      jak Ty popieraja bezmyslnie wszystko co PiS p
                      > ostanowi.

                      Dlaczego bezmyślnie? Skąd wiesz, jak to będzie działać?
                      >
                      • maria421 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 11:15
                        astra18 napisał:

                        > A gdzie ty tą PRZEJRZYSTOŚĆ dostrzegasz WTEDY?
                        > Nie myl z doniesieniami prasowymi, bo na ówczesnych oficjalnych stronach rządow
                        > ych nic nie pisano na temat projektu.

                        Mowisz ze media sobie to wymyslily? Wiec po co to cytujesz jako projekt owczesnego rzadu?

                        > A wtedy było:) I Tusk miałby pracować za friko.

                        O czym Ty piszesz??? Czy to az tak trudno zrozumiec, ze gdyby tto premiet byl szefem takiego komitetu, to bylby to dla niego dodatkowy obowiazek w ramach tego samego uposazenia?
                        Nawet wyznawca PiSu powonien to zrozumiec.

                        > ..a co z WYZNAWCAMI ( piękne:))))) PO?

                        Nie bylo, nie ma i nie bedzie.

                        > Dlaczego bezmyślnie? Skąd wiesz, jak to będzie działać?

                        Dlatego wlasnie ze nie wiem, jestem sceptyczna. Ty tez nie wiesz, piszesz cos o utworzeniu ministerstwa nie potrafiac go nazwac, ale przuyklaskujesz z niezachwiana wiara, ze wszystko co PiS postanowi musi byc dobre.

                        • astra18 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 11:23
                          maria421 napisała:


                          >
                          > Mowisz ze media sobie to wymyslily? Wiec po co to cytujesz jako projekt owczesn
                          > ego rzadu?

                          Nie napisałam że wymyśliły, pisały o tym, ta jak teraz przed rekonstrukcją.
                          W kontekście twojego zarzutu o braku przejrzystości, tak wtedy jak i teraz wiemy tyle samo.

                          > O czym Ty piszesz??? Czy to az tak trudno zrozumiec, ze gdyby tto premiet byl s
                          > zefem takiego komitetu, to bylby to dla niego dodatkowy obowiazek w ramach tego
                          > samego uposazenia?

                          No właśnie o tym piszę, że dodatkowy obowiązek za dodatkową kasę.
                          Bądź realistką.

                          > Nawet wyznawca PiSu powonien to zrozumiec.

                          Nie nudź tymi przestarzałymi określeniami....



                          > Dlatego wlasnie ze nie wiem, jestem sceptyczna. Ty tez nie wiesz, piszesz cos o
                          > utworzeniu ministerstwa nie potrafiac go nazwac, ale przuyklaskujesz z niezach
                          > wiana wiara, ze wszystko co PiS postanowi musi byc dobre.

                          NIe przyklaskuję ale i nie krytykuję czegoś co jeszcze nie zadziałało.
                          Ty jak zwykle z góry zakładasz - tak jak śmieszni z KO - że jest be. Jak przystało na WYZNAWCĘ:))))) PO.
                          >
                          • maria421 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 11:31
                            astra18 napisał:

                            > Nie napisałam że wymyśliły, pisały o tym, ta jak teraz przed rekonstrukcją.
                            > W kontekście twojego zarzutu o braku przejrzystości, tak wtedy jak i teraz wiem
                            > y tyle samo.

                            Roznica jest taka, ze komitet stal sie faktem, a my ciagle nic nie wiemy.

                            > No właśnie o tym piszę, że dodatkowy obowiązek za dodatkową kasę.
                            > Bądź realistką.

                            Jestem realistka i wiem ze jezeli zadaniem premiera jako Prezesa Rady Ministrow , szefa rzadu, jest nadzor nad ministerstwami, ministrami i nad wspolpraca miedzy nimi, to komitet polegajacy na wspolpracy kilku ministrow tez wchodzi w zakres obowiazkow premiera bez wplywu na jego uposazenie.

                            > Nie nudź tymi przestarzałymi określeniami....

                            Ciagle aktualne.

                            > NIe przyklaskuję ale i nie krytykuję czegoś co jeszcze nie zadziałało.
                            > Ty jak zwykle z góry zakładasz - tak jak śmieszni z KO - że jest be. Jak przyst
                            > ało na WYZNAWCĘ:))))) PO.

                            To nie uprzedzenie, to doswiadczenie- wszedze tam gdzie pokaze sie Kaczynski nalezy sie spodziewac najgorszego.

                            • a000000 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 13:31
                              maria421 napisała:

                              > Roznica jest taka, ze komitet stal sie faktem, a my ciagle nic nie wiemy.

                              Komitet faktem się nie stał, bo rząd nie został jeszcze powołany. I nie jest prawdą że nic nie wiemy.... wiemy jakie są propozycje które ma zatwierdzić prezydent powołując nowy rząd.

                              > To nie uprzedzenie, to doswiadczenie- wszedze tam gdzie pokaze sie Kaczynski na
                              > lezy sie spodziewac najgorszego.
                              >

                              bo ludzie nie mogą znieść tego, że taki pogardzany kurdupel jest od nich mądrzejszy.
                              • maria421 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 15:09
                                a000000 napisała:
                                >
                                > Komitet faktem się nie stał, bo rząd nie został jeszcze powołany. I nie
                                > jest prawdą że nic nie wiemy.... wiemy jakie są propozycje które ma zatwierdzi
                                > ć prezydent powołując nowy rząd.

                                Zdarzylo sie kiedys zeby jakis prezydent nie zatwierdzil rzadu?
                                Myslisz ze Duda wie, co bedzie zatwierdzal?

                                > bo ludzie nie mogą znieść tego, że taki pogardzany kurdupel jest od nich mądrze
                                > jszy.

                                Od jednych jest madrzejszy, od innych glupszy.
                                Ty go uwazasz za medrca, ja za cwaniaka.
                                • a000000 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 16:04
                                  maria421 napisała:

                                  > Ty go uwazasz za medrca, ja za cwaniaka.


                                  nie, nie tak. To jest bardzo cwany mędrzec. Albo mądry cwaniak. Jak wolisz.
                                  Na polityka się nadaje.
                                  • maria421 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 16:16
                                    a000000 napisała:


                                    > nie, nie tak. To jest bardzo cwany mędrzec. Albo mądry cwaniak. Jak wolisz.
                                    > Na polityka się nadaje.

                                    Gdzie mozna sie zapoznac z madrosciami tego medrca?
      • gumpel Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 17:39
        stephen_s napisał:
        > Mnie bardziej szokuje Czarnek jako minister edukacji i nauki. To tak, jakby ant
        > yszczepionkowca uczynić ministrem zdrowia...

        Nie, nie, to tak jakby Ziobrę uczynić ministrem sprawiedliwości ...
        ;)
        • maria421 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 18:07
          gumpel napisał:

          > stephen_s napisał:
          > > Mnie bardziej szokuje Czarnek jako minister edukacji i nauki. To tak, jak
          > by ant
          > > yszczepionkowca uczynić ministrem zdrowia...
          >
          > Nie, nie, to tak jakby Ziobrę uczynić ministrem sprawiedliwości ...
          > ;)
          >

          W punkt! :-)

              • a000000 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 18:41
                maria421 napisała:

                > Gowin , "z zawodu minister", nadal z teka, tylko znow resort zmienil :-)
                >

                Gowin coraz bardziej mi się nie podoba. Jakie on właściwie ma poglądy? trudno się zorientować - raz tak, raz siak...
                Siedzi w rządzie, bo koalicja, czyli większość parlamentarna jest ważniejsza niż animozje.
                • maria421 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 18:44
                  a000000 napisała:

                  > Gowin coraz bardziej mi się nie podoba. Jakie on właściwie ma poglądy? trudno
                  > się zorientować - raz tak, raz siak...
                  > Siedzi w rządzie, bo koalicja, czyli większość parlamentarna jest ważniejsza ni
                  > ż animozje.

                  Poglady ma .... bardzo elastyczne :-)
                  Ale pracowac musi, bo mu ministerialnej pensji ledwo do pierwszego starcza.
                  • a000000 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 19:07
                    maria421 napisała:

                    > Poglady ma .... bardzo elastyczne :-)
                    > Ale pracowac musi, bo mu ministerialnej pensji ledwo do pierwszego starcza.


                    no i jeszcze wieku emerytalnego nie osiągnął. Kaczor musi bardzo cierpieć, że dla wyższych celów musi Gowina tolerować.

                    • maria421 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 19:15
                      a000000 napisała:

                      > no i jeszcze wieku emerytalnego nie osiągnął. Kaczor musi bardzo cierpieć, że
                      > dla wyższych celów musi Gowina tolerować.

                      Te "wyzsze cele" dla ktorych Kaczynski musi tolerowac Gowina to WLADZA.

                      • a000000 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 19:23
                        maria421 napisała:

                        > Te "wyzsze cele" dla ktorych Kaczynski musi tolerowac Gowina to WLADZA.
                        >


                        nie władza sama w sobie, bo wówczas dawno już byłby premierem..... Raczej przebudowa kraju celem pozbycia się wszelkich komunistycznych zaszłości.
                        • maria421 Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 20:09
                          a000000 napisała:

                          > nie władza sama w sobie, bo wówczas dawno już byłby premierem.....

                          Wladza sama w sobie w jego wlasnych rekach.

                          > Raczej przebudowa kraju celem pozbycia się wszelkich komunistycznych zaszłości.

                          Przebudowa kraju w celu zrobienia z nie go wlasnego folwarku, do ktorego - jak potrzeba- to i komunistyczne zaszlosci sie przydaja.
            • zbyfauch Re: Nowy/stary rzad 30.09.20, 21:13
              a000000 napisała:

              > a ja mam nadzieję, że Czarnek (..)

              "Kwalifikacje" rzeczonego predestynują go na zaszczytne stanowisko katochety, niechby na całą gminę.

              P.S.
              Twój tekst o "odideologizowaniu" zaliczam do mimowolnego sarkazmu. :)
    • maria421 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 09:26
      Madrosci nowego ministra Czarnka :

      "Jak się pierwsze dziecko rodzi w wieku 30 lat, to ile ich można urodzić? To są konsekwencje mówienia kobietom, że nie muszą robić tego, do czego zostały przez pana Boga powołana"

      www.rp.pl/Prawo-i-Sprawiedliwosc/191019345-Posel-PiS-Przemyslaw-Czarnek-Kobiety-zostaly-stworzone-do-rodzenia-dzieci.html
      • a000000 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 13:25
        maria421 napisała:

        > Madrosci nowego ministra Czarnka :
        >
        > "Jak się pierwsze dziecko rodzi w wieku 30 lat, to ile ich można urodzić? To
        > są konsekwencje mówienia kobietom, że nie muszą robić tego, do czego zostały p
        > rzez pana Boga powołana"



        a ja, jako kobieta z dłuuuugą przeszłością, zgadzam się z tym co ten pan mówi.
        Dodałabym jeszcze, że nie jest prawdą, że dzieci są własnością brzucha kobiety i można je zabić.
        • maria421 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 15:11
          a000000 napisała:

          > a ja, jako kobieta z dłuuuugą przeszłością, zgadzam się z tym co ten pan mówi.

          Azerciu, Ty, tak jak ja mamy po jednym dziecku, nie wazne czy urodzone przed czy po 30-tce. Chcesz sie tlumaczyc z tego dlaczego nie masz wiecej dzieci?

          > Dodałabym jeszcze, że nie jest prawdą, że dzieci są własnością brzucha kobiety
          > i można je zabić.

          Oczywiscie ze z momentem kiedy w brzuchu zagniezdzi sie dziecko, jest on (brzuch) rowniez czasowa wlasnoscia dziecka, az do momentu porodu.

          • a000000 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 16:11
            maria421 napisała:


            > Azerciu, Ty, tak jak ja mamy po jednym dziecku, nie wazne czy urodzone przed cz
            > y po 30-tce. Chcesz sie tlumaczyc z tego dlaczego nie masz wiecej dzieci?

            z dzisiejszej perspektywy wiem, że powinnyśmy mieć więcej dzieci, o ile zdrowie by pozwoliło oczywiście.

            Ale wziąwszy pod uwagę zdrową statystyczną kobietę - nie kariera tylko potomstwo powinno dla niej stanowić priorytet. Tak jest zbudowany świat. Inne modele nie gwarantują przetrwania ludzkości.
            • maria421 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 16:24
              a000000 napisała:

              > z dzisiejszej perspektywy wiem, że powinnyśmy mieć więcej dzieci, o ile zdrowie
              > by pozwoliło oczywiście.

              Ale to, ile mamy dzieci, w jakim wieku je mialysmy, to jest Twoja i moja sprawa, a nie sprawa pana ministra.
              Swoja droga, 500+ wcale nie poskutkowalo wzrostem narodzin, co bylo zreszta wiadomo od poczatku.

              > Ale wziąwszy pod uwagę zdrową statystyczną kobietę - nie kariera tylko potomst
              > wo powinno dla niej stanowić priorytet. Tak jest zbudowany świat. Inne modele
              > nie gwarantują przetrwania ludzkości.

              Na ogol tak jest, naprawde malo kobiet wybiera kariere zamiast potomstwa. No i oczywiscie nadal jest bardzo trudno pogodzic macierzynstwo nie tylko z kariera, ale tez z praca zawodowa.

              • a000000 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 20:51
                maria421 napisała:

                > Na ogol tak jest, naprawde malo kobiet wybiera kariere zamiast potomstwa. No i
                > oczywiscie nadal jest bardzo trudno pogodzic macierzynstwo nie tylko z kariera,
                > ale tez z praca zawodowa.

                i tak będzie, póki rządzi patriarchat. Kobieta będzie obciążona kilkoma etatami.
                Powiadasz, kobieta nie WYBIERA kariery..... naprawdę kobieta ma wybór? w świecie zdominowanym przez facetów? Czy Ty wiesz, jak trudno jest kobiecie przebić się, np w korpo, do wyższych stanowisk??? Wiesz ile razy kobieta musi być bardziej kompetentna aby zostać przełożoną facetów????
                Te slogany o równości płci to bajeczki. To widać, gdy do pomieszczenia wchodzi młoda, piękna długonoga dziewoja.... założę się, że żaden facet nie patrzy na nią jak na fachowca... każdy widzi tylko zewnętrzne cechy płciowe.
                Nie wiem, jak zlikwidować patriarchat... likwidacja siłowa powoduje, że faceci robią się niemęscy. I jako tacy - nie są przedmiotem zainteresowania kandydatek na matki....

                ech, na ten temat można by do rana i cały czas będziemy się w kółko kręcić. A ja nie mam chęci na pyskówki i przepychanki na forum tym. Amen.
                • maria421 Re: Nowy/stary rzad 02.10.20, 08:37
                  Azerko, to wszystko prawda.

                  Moja wnuczka za dwa tygodnie konczy roczek. Miejsca w zlobku jeszcze nie ma. Moja corka moze pozostac na macierzynskim do konca stycznia, w lutym moze wziac zalegly z 2019 urlop. Co dalej? Zakladajac ze do tej pory znajdzie zlobek, ze mala bedzie tam sie dobrze czula i chetnie tam przebywala, to powrot na caly etat (czyli praca do 19-20.00) bedzie niemozliwy. I jak tu kariere robic? Szczegolnie jezeli chcialoby sie miec jeszcze jedno dziecko?

                  Na szczescie ma pracowitego i odpowiedzialnego meza, co tez obecnie nie jest takie oczywiste. Niektore kolezanki mojej corki tkwia w zwiazkach nieformalnych, czekaja az facet sie oswiadczy, a facet nic... Lata leca, dziewczyny sie starzeja, boja sie dac facetowi ultimatum bo boja sie ze go straca....

                  Ale potem to kobiety winne, bo nie chca rodzic...

                  • a000000 Re: Nowy/stary rzad 02.10.20, 09:56
                    maria421 napisała:


                    > Moja wnuczka za dwa tygodnie konczy roczek. Miejsca w zlobku jeszcze nie ma. Mo
                    > ja corka moze pozostac na macierzynskim do konca stycznia, w lutym moze wziac z
                    > alegly z 2019 urlop. Co dalej?


                    podobnie jak u nas.....

                    ale już np w najstarszej demokracji świata, czyli w USA mamy problem.... Siostrzenica po urodzeniu dziecka dostała urlop macierzyński - 10 dni!!! kolejne dni wolne są możliwe, ale jako urlop bezpłatny. Oczywiście powrót po takim urlopie jest niemożliwy, stanowisko po miesiącu zajęte.
                    To są ciemne strony kapitalizmu. A chyba żadnej matce nie muszę mówić, jak niezwykle ważnym jest osobista opieka matki nad małym dzieckiem... żadne nianie czy ciocie.... MATKI nie zastąpi nikt. Dlatego system rodziny biblijnej jest zdecydowanie lepszy. Ojciec pracuje i utrzymuje rodzinę, matka pilnuje ogniska domowego.
                    Inną sprawą jest obecny stan umysłów skażonych lewactwem... w tej sytuacji nie widzę możliwości powrotu do biblijnych zasad.
                    Zwłaszcza, że lewacki postęp zniszczył ekonomiczne podstawy funkcjonowania takiej rodziny. Niedawno w TV audycja była - staruszek opowiadał o życiu.... i się skarżył: jego dziadek- naukowiec pracował sam jeden i żonę z dziećmi utrzymywał na znośnym poziomie.... on - również naukowiec - już nie był w stanie rodziny utrzymać, żona poszła do pracy.... ale jego syn też pracownik naukowy.... nie tylko z żoną oboje pracują, ale i są zmuszeni sięgać po pomoc dziadków.... wniosek - źle się dzieje...



                    Zakladajac ze do tej pory znajdzie zlobek, ze ma
                    > la bedzie tam sie dobrze czula i chetnie tam przebywala, to powrot na caly etat
                    > (czyli praca do 19-20.00) bedzie niemozliwy. I jak tu kariere robic? Szczegoln
                    > ie jezeli chcialoby sie miec jeszcze jedno dziecko?

                    no właśnie... a babcia daleko!!! Szkoda żeby córcia pozostała w domu - wypadnie z zawodu.

                    >
                    > Na szczescie ma pracowitego i odpowiedzialnego meza, co tez obecnie nie jest ta
                    > kie oczywiste. Niektore kolezanki mojej corki tkwia w zwiazkach nieformalnych,
                    > czekaja az facet sie oswiadczy, a facet nic... Lata leca, dziewczyny sie starze
                    > ja, boja sie dac facetowi ultimatum bo boja sie ze go straca....

                    faceci się boją stałych związków..... istnieją takie mity-nie-mity... że po ślubie kobieta pokazuje pazury, bo czuje się pewnie.... A wolny związek jest dla facetów bardzo wygodny.


                    > Ale potem to kobiety winne, bo nie chca rodzic...

                    Dzieci to bardzo obciążający ogrom obowiązków.... a młodzi chcą się bawić!!! lata 20- te.... za młodzi, muszą świat zwiedzić, mieszkanie kupić, się wyszumieć....... przychodzą lata 30 -te..... jeszcze na Malediwach nie byli, samochód nowy kupić trzeba..... raty za dom spłacać.... nadchodzą lata 40 - te..... ojojoj.... in vitro nie działa!!!!
                    i tak to...
                    Jak myślisz. Trump zakażony, czy to jest wybieg, aby nie tracić czasu na jałowe pyskówki z Bidenem?

                    • maria421 Re: Nowy/stary rzad 02.10.20, 11:31
                      Azerko, moja corka ma mozliwosc przedluzenia urlopu macierzynskiego o cale 2 lata, ale bedzie to urlop bezplatny i jezeli sie zdecyduje na taka opcje, to jasne ze potem bedzie musiala szukac innej pracy.

                      Ale to juz ich decyzja i jestem pewna ze wybiora najlepsze dla calej rodziny rozwiazanie.
            • stephen_s Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 17:22
              > Ale wziąwszy pod uwagę zdrową statystyczną kobietę - nie kariera tylko potomstwo powinno dla niej stanowić priorytet. Tak jest zbudowany świat. Inne modele nie gwarantują przetrwania ludzkości.

              Pozwolę sobie zwrócić uwagę, że jeśli chodzi o ludzkość, to akurat mamy aktualnie przeludnienie...
              • a000000 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 19:54
                stephen_s napisał:


                > Pozwolę sobie zwrócić uwagę, że jeśli chodzi o ludzkość, to akurat mamy aktualn
                > ie przeludnienie...


                rasa biała zanika. A to rasa biała do tej pory była motorem postępu.
                  • maria421 Re: Nowy/stary rzad 02.10.20, 19:34
                    stephen_s napisał:

                    > > rasa biała zanika. A to rasa biała do tej pory była motorem postępu.
                    >
                    > Rasizm. Brawo. Kompletnie odjechałaś.

                    Jak fakty moga byc rasizmem?

                      • zbyfauch Re: Nowy/stary rzad 02.10.20, 19:48
                        Sztefan, "fakty" to wyimaginowana wojna prowadzona na wszystkich frontach przeciwko stadu charakteryzującego się różowo-świńską karnacją, zwanemu "białym człowiekiem".
                        • maria421 Re: Nowy/stary rzad 03.10.20, 08:30
                          zbyfauch napisał:

                          > Sztefan, "fakty" to wyimaginowana wojna prowadzona na wszystkich frontach przec
                          > iwko stadu charakteryzującego się różowo-świńską karnacją, zwanemu "białym czło
                          > wiekiem".
                          >

                          Do ktorego to stada Ty tez nalezysz, choc nie wiedzialam, ze sie charakteryzujesz "rozowo-swinska karnacja":-)
                          • zbyfauch Re: Nowy/stary rzad 03.10.20, 08:47
                            Pozrzeba "przynależności", dość wysoko umiejscowiona w maślanej piramidzie, z wiekiem u mnie zanika. Czuję się przynależny jedynie sobie. Niezależnie od faktu, że w zależności od czynnika mogę być członkiem tej, czy innej zbiorowości.
                            • maria421 Re: Nowy/stary rzad 03.10.20, 10:03
                              zbyfauch napisał:

                              > Pozrzeba "przynależności", dość wysoko umiejscowiona w maślanej piramidzie, z w
                              > iekiem u mnie zanika. Czuję się przynależny jedynie sobie. Niezależnie od faktu
                              > , że w zależności od czynnika mogę być członkiem tej, czy innej zbiorowości.
                              >

                              O potrzebie przynaleznosci mozna mowic w sytuacjach w ktorych czlowiek decyduje ze bedzie do jakiejs grupy nalezal.
                              Przynaleznosc do rasy nie wynika z potrzeby, lecz z biologii.
                              • zbyfauch Re: Nowy/stary rzad 03.10.20, 10:23
                                Ale solidaryzowanie się już tak. Tu chodzi nie o fakt przynależności do jakiejś grupy a o identyfikowanie się z nią. Biologicznie należę do stada np. pięciopalczastych. Ale większość innych pięciopalczastych mam głęboko w dupie.
                                • maria421 Re: Nowy/stary rzad 03.10.20, 10:38
                                  zbyfauch napisał:

                                  > Ale solidaryzowanie się już tak. Tu chodzi nie o fakt przynależności do jakiejś
                                  > grupy a o identyfikowanie się z nią. Biologicznie należę do stada np. pięciopa
                                  > lczastych. Ale większość innych pięciopalczastych mam głęboko w dupie.

                                  Jako indywiduum identyfikuje sie sama z soba, czyli z moja tozsamoscia biologiczna i z wplywami jakie na mnie mialy doswiadczenia zyciowe.

                                  Z niczym innym sie nie identyfikuje.

                                  • zbyfauch Re: Nowy/stary rzad 03.10.20, 10:44
                                    Oczywiście. I nie odczuwasz świętego oburzenia z powodu prześladowania chrześcijan, nie obchodzą Cię murzyńskie awantury w Ameryce i tak dalej. Można by długo wyliczać.
                                    A jeśli Cię to rusza, dotyka niejako osobiście, to znaczy, że się z tą grupą identyfikujesz. Niezależnie od tego, co ewentualnie poniżej będziesz usilowała pimpągować. :)

                                    Mnie natomiast to wszystko dynda luźnym kalafiorkiem, jak to się kiedyś mawiało.
                                    • maria421 Re: Nowy/stary rzad 03.10.20, 13:25
                                      zbyfauch napisał:

                                      > Oczywiście. I nie odczuwasz świętego oburzenia z powodu prześladowania chrześci
                                      > jan, nie obchodzą Cię murzyńskie awantury w Ameryce i tak dalej. Można by długo
                                      > wyliczać.
                                      > A jeśli Cię to rusza, dotyka niejako osobiście, to znaczy, że się z tą grupą id
                                      > entyfikujesz. Niezależnie od tego, co ewentualnie poniżej będziesz usilowała pi
                                      > mpągować. :)
                                      >
                                      > Mnie natomiast to wszystko dynda luźnym kalafiorkiem, jak to się kiedyś mawiało
                                      > .

                                      Przesladowania Ci dyndaja?

                                      Ja nie jestem LGBT, nie identyfikuje sie z LGBT , ale przesladowania LGBT w Iranie czy Arabii Saudyjskiej mnie oburzaja.
                                      • a000000 Re: Nowy/stary rzad 03.10.20, 14:35
                                        maria421 napisała:

                                        > Ja nie jestem LGBT, nie identyfikuje sie z LGBT , ale przesladowania LGBT w Ira
                                        > nie czy Arabii Saudyjskiej mnie oburzaja.


                                        tak jak i oburzają wszelkie inne prześladowania. A za to że rudy, że mały, że kujon, że katol, że ma inne poglądy, że nie chce popierać pedalstwa, że preferuje rodzinę tradycyjną, że sprzeciwia się aborcji, że pisior, .... że nie chce W PRACY wspierać ideologii z którą mu nie po drodze..... to wszystko to są prześladowania. I ja się takim prześladowaniom sprzeciwiam.
                                        Prześladowania z jakiegokolwiek powodu to przestępstwo. Wobec Boga i konstytucji.
                                    • a000000 Re: Nowy/stary rzad 03.10.20, 14:42
                                      zbyfauch napisał:


                                      > Mnie natomiast to wszystko dynda luźnym kalafiorkiem, jak to się kiedyś mawiało
                                      > .

                                      dynda i powiewa .....

                                      Mnie prześladowania nie powiewają..... sprzeciwiam się im kategorycznie. Nie czyń bliźniemu u co Tobie niemiłe.
                      • maria421 Re: Nowy/stary rzad 03.10.20, 08:29
                        stephen_s napisał:

                        > Mogą, jeśli interpretuje się je w określony sposób. Poza tym, jakie fakty?

                        Fakty takie, ze najmniejszy przyrost naturalny jest wsrod przedstawicieli rasy bialej.

                        Jak chcesz to zinterpretowac, zeby nie bylo tak jak jest? :-)

      • jureek Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 17:11
        maria421 napisała:

        > Madrosci nowego ministra Czarnka :
        >
        > "Jak się pierwsze dziecko rodzi w wieku 30 lat, to ile ich można urodzić? To
        > są konsekwencje mówienia kobietom, że nie muszą robić tego, do czego zostały p
        > rzez pana Boga powołana"

        >
        > www.rp.pl/Prawo-i-Sprawiedliwosc/191019345-Posel-PiS-Przemyslaw-Czarnek-Kobiety-zostaly-stworzone-do-rodzenia-dzieci.html

        Poniżej wklejam komentarz Terlikowskiego, bo sam bym lepiej tego nie napisał. Aż oczy przecieram ze zdumienia, czy to naprawdę Terlikowski, czy ktoś mu się włamał na konto:

        „Neomarksiści, chcąc ją zniszczyć, uderzają w kobietę. I do tego im służy feminizm, który mówi kobiecie: jesteś taka sama jak chłop. Idź i pracuj, ucz się, w pierwszej kolejności rób karierę, a później może dziecko. Pierwszego dziecka nie rodzi się w wieku 20-25 lat, tylko około trzydziestki. To ile tych dzieci można urodzić? Takie są konsekwencje, jeśli tłumaczy się kobiecie, że nie musi robić tego, do czego została przez Pana Boga powołana” - oznajmił nominat na ministra edukacji i nauki Przemysław Czarnek. I pomijając już argumenty, które przedstawił Jarema Piekutowski, które jasno wskazują, że rzeczywistość jest inna, że niemała część kobiet ogranicza liczbę dzieci z powodu braku bezpieczeństwa ekonomicznego, a nie mitycznej kariery, to… jest jeszcze jeden element, o którym nie można nie wspomnieć. Otóż, chciałoby się powiedzieć, aż typowo dla wielu mężczyzn, minister Czarnek o wszelkie zło oskarża kobiety. To one zostały przekonane przez neomarksistów, że mają być takie same jak chłop i przez nie nie ma dzieci. Kłopot polega tylko na tym, że można i trzeba - wcale nie złośliwie - zapytać pana ministra, gdzie są ci młodzi mężczyźni, dwudziesto-, dwudziestopięcio letni, którzy chcą mieć gromadkę dzieci, którzy chcą ciężką pracą zapewnić swoim żonom byt, który pozwoli im pracować wyłącznie w domu? Tak się składa, że to mężczyźni obecnie kompletnie tracą tożsamość, nie radzą sobie z nowoczesnością i zwykłą odpowiedzialnością, nie potrafią zaakceptować lepiej wykształconych i lepiej przygotowanych zawodowo partnerek (bo żona jest partnerką męża) i często uciekają od odpowiedzialności. To nie neomarksiści, ale niedojrzali i nieradzący sobie z życiem faceci odpowiadają za to, że kobiety nie decydują się, bo nie mają z kim, na dzieci. Zmiany społeczne (ani pierwsze, ani ostatnie) sprawiają, że model, w którym kobiety pracują, robią karierę i są lepiej przygotowane do pracy niż mężczyźni będzie się tylko umacniał. Opowieściami o neomarksistach niczego się w nim nie zmieni. Fakty są takie jakie są. I wreszcie na koniec, a piszę to jako człowiek, który ma piątkę dzieci: chrześcijańskie rodzicielstwo nie polega na wyścigu, kto ma więcej dzieci.
        • maria421 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 18:49
          Terlikowski ma 100% racji.

          Jezeli kobieta ma rodzic duzo dzieci, to potrzebuje odpowiedzialnego mezczyzne ktory utrzyma ja i dzieci. Niech wiec minister zaapeluje do mezczyzn o odpowiedzialnosc za rodzine.
          • a000000 Re: Nowy/stary rzad 01.10.20, 20:27
            maria421 napisała:

            > Terlikowski ma 100% racji.
            >
            > Jezeli kobieta ma rodzic duzo dzieci, to potrzebuje odpowiedzialnego mezczyzne
            > ktory utrzyma ja i dzieci. Niech wiec minister zaapeluje do mezczyzn o odpowied
            > zialnosc za rodzine.

            nie, nie ma 100% racji.... ma 100 000....000 % racji.... oczywiście, że w NASZEJ cywilizacji, powiem niepoprawnie, w cywilizacji białego człowieka zbudowanego na fundamencie judeo-chrześcijańskim to mężczyzna winien jest zapewnić bezpieczeństwo potomstwu.

            Problemem jest to, że białe społeczeństwo uznało, że kobieta "na traktorze" jest symbolem postępu..... a religie to obciach. I tak lewacki "postęp " prowadzi wprost do zagłady rasy białej.
            W takiej sytuacji minister może sobie apelować, może wspiąć się na Czomolungmę i stamtąd sopranem koloraturowym apelować.... i tak nikt go nie słyszy....

            NATOMIAST!!! w społecznościach o ciemnych karnacjach nikt mężczyzny nie obciąża - tam bieda aż piszczy, dzieci co rok - prorok, kobiety mają obowiązek wykarmić potomstwo, a nierzadko i mężczyznę.... I taki model społeczny mnoży się w tempie zastraszającym.
            A to zaprzecza, Mario, teorii, że pewność bytu przekłada się na ilość dzieci.

            Nadzieja w rasie żółtej, mądrej, pracowitej i ceniącej tradycyjną rodzinę. Nawet w komunistycznych Chinach, które powoli wracają do konfucjonizmu.

            Jak więc widać - rzecz jest zróżnicowana i trudna.

            Tak, mężczyzna ma obowiązek wobec potomstwa..... powiedz to panom, droga Mario.... to wyślą Cię na drzewo, napiją się piwka i pójdą na mecz.... a Ty? Ty, kobieto statystyczna, masz dzieci !!!
            Potem dziwimy się, że kobiety się buntują i też chcą używać wolności....
    • maria421 Re: Nowy/stary rzad 06.10.20, 16:54
      Nowy/stary rzad stal sie faktem.

      Kaczynski publicznie przysiegal ze dochowa wiernosci Konstytucji RP....

      Tej samej Konstytucji RP ktora, od kiedy nastaly rzady partii ktorej on przewodzi, PiSu, jest z hukiem lamana.
      • a000000 Re: Nowy/stary rzad 06.10.20, 18:58
        maria421 napisała:

        > Nowy/stary rzad stal sie faktem.

        nowy..... mniej ministerstw, nowe twarze.

        > Kaczynski publicznie przysiegal ze dochowa wiernosci Konstytucji RP....

        po czym oddalił się był w nieznanym kierunku.... Pewnie uznał, że wspólne zdjęcie w dobie korony to przegięcie.

        > Tej samej Konstytucji RP ktora, od kiedy nastaly rzady partii ktorej on przewod
        > zi, PiSu, jest z hukiem lamana.

        nie przesadzaj. Każdy odpowiada za własne czyny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka