lagaffe 27.03.08, 07:39 Brawo Yogi! Przy okazji Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jurjana Yogi nie jedzie do Chin 27.03.08, 07:57 Chylę z szcunkiem czoło, popieram wybór decyzji i czekam na zdjęcia z Indii. Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
sany666 Jak umarłemu kadzidło 27.03.08, 13:24 Michnik najpierw wywalczył państwo wyznaniowe w Polsce, teraz bierze się za to samo w Tybecie. Przypomina mi się fragment dialogu z "Miłości i śmierci" W. Allena: "Mój brat zginął na wojnie. Zadźgał go nożem polski pacyfista". Michnik to polski liberał. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod kropla drąży skałę... 27.03.08, 13:27 staram się nie kupować chińskich produktów :) Odpowiedz Link Zgłoś
nabati Bojkotuj: Chiny, USA, Izrael, Rosję... 27.03.08, 14:51 4 najbardziej krwawe reżimy tej planety ! Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod a poza tym wszystko w porządku ? 27.03.08, 15:05 www.racjonalista.pl/kk.php/s,5760 Odpowiedz Link Zgłoś
nabati konsekwentnie 27.03.08, 15:29 co masz na mysli? Jak juz bojkotowac to wszystkich, którzy ewidentnie łamią prawa człowieka - czy to pałką w imię czerwonej gwiazdy czy Merkawami rozjeżdżają pokój i grabią ziemie w imię niebieskiej czy najazdem i okupacją w imię petrodolara. Cztery wymienione przeze mnie kraje to największy problem tej planety. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: konsekwentnie 27.03.08, 16:42 mam znajomego, który twierdzi. że po III wojnie ewolucja dokona następnego skoku, pasujecie do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
nabati Młodzi Tybetańczycy: możliwe samobójcze ataki 27.03.08, 17:21 Oceniasz ludzi po 2 zdaniach... cóż szkoda na takich czasu ! Osobiscie podzielam wizje Einsteina: "Nie wiem jak będzie wyglądać trzecia wojna światowa, ale czwarta będzie na pałki i kamienie" Młodzi Tybetańczycy: możliwe samobójcze ataki Pacyfizm, głoszony przez Dalajlamę XIV nie przynosi rezultatów i dlatego być może za kilka lat tybetański ruch oporu ucieknie się do samobójczych ataków terrorystycznych. Taką szokującą opinię wyraził przewodniczący młodzieżowego kongresu tybetańskiego Tsewang Rigzin w wywiadzie dla czwartkowego wydania "Corriere della Sera". Wiecej: wiadomosci.onet.pl/1717930,12,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Młodzi Tybetańczycy: możliwe samobójcze ataki 27.03.08, 17:25 a ty gdybalski przeczytałeś chociaż ten artykuł w racjonaliście? pl.wikipedia.org/wiki/Trolling Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Yogi ani chinski ani anglielski, polski to zas 27.03.08, 16:05 Chinczycy by mu poprawiali. Wiec wstydu sobie oszczedzil. A moze przechlal te oszczednosci zycia ? Odpowiedz Link Zgłoś
abentyn Yogi nie jedzie do Chin 27.03.08, 17:02 Yogi! zaimponował mi Twój WYCZYN! jesteś chłopak z charakterem! więcej takich!!! wracasz wiarę w człowieka! życzę Ci wspaniałych wrażeń z Indii!!! AB Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Gazeto, może napiszesz coś o Uniw. Powszechnym? 27.03.08, 18:52 Bo to wspaniała inicjatywa, zapoczątkowana jeszcze za życia Jacka Kuronia. I warta opisania. Odpowiedz Link Zgłoś
jarekpear Yogi nie jedzie do Chin 27.03.08, 20:46 Czy Yogi urodził się kilka dni temu ? Czy władze chińskie dopiero teraz tłumią ruchy wolnościowe, nie było w Chinach 4 czerwca 1989r ? Żal mi go i autora artykułu. Proszę nie róbcie ludziom wody z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
kika2705 Re: Yogi nie jedzie do Chin 28.03.08, 12:16 jak to miło jest oceniać innych i pouczać, szczególnie jak się siedzi przed monitorem własnego komputera... a najgłośniej krzyczą i pouczają Ci, którzy nic nie robią... Yogi - tak trzymać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tashi delek Yogi nie jedzie do Chin IP: *.n4u.airbites.pl 29.03.08, 10:53 Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lea Yogi nie jedzie do Chin IP: 60.52.70.* 29.03.08, 12:02 Z całym szacunkiem dla podrożniczej postawy Yogiego ( z własnego doświadczenia wiem, jak żmudne bywają przygotowania do "wielkiej wyprawy w Azję"; właśnie realizuję swoją azjatycką 2-letnią przygodę i od samego początku Chiny były wyłączone z planu podróży)- żałuję tylko, że musiało dojśc do masakry w Lahsie, żeby Yogi zmienił swoje plany. Cały świat zachowuje się tak, jakby wcześniej nie było wiadomo, co dzieje się w Chinach. A propos - Indie mogą też mocno wkurzac! Indyjskie ulice to nie Bollywood! Mimo wszystko życzę powodzenia i wielkiej przygody! Odpowiedz Link Zgłoś