Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Do kibiców Caroline

    IP: *.chello.pl 05.07.10, 13:22
    Mam pytanie do zaglądających tu kibiców Caroline Wozniackiej lub po prostu do ludzi, którzy wiedzą coś o historii jej rodziny. Otóż czytamy i słyszymy nieraz, że mama Caroline, Anna (z domu Stefaniak), grała kiedyś w siatkarskiej reprezentacji Polski. Ta informacja widnieje w biogramie Caro w portalu WTA i jest stale powtarzana przez polskie media. Nigdy jednak nie zetknąłem się z żadnymi konkretami - kiedy, w jakich meczach naszej narodowej drużyny pani Anna Stefaniak-Woźniacka występowała. Spotkałem jedynie w necie blog prowadzony przez krajana p. Anny z Kraśnika, z którego wynika, że grała ona w trzecioligowej Stali Kraśnik, a potem w jakimś drugoligowym klubie z Białej Podlaskiej. Z całości informacji można wnosić, że na szersze siatkarskie wody p. Anna nigdy nie wypłynęła. Ale może ten blog nie mówi całej prawdy? Może jednak jakiś reprezentacyjny epizod w karierze mamy Caroline faktycznie zaistniał? Jeśli coś wiecie - proszę, napiszcie. Z góry dziękuję.
      • Gość: J. P.S. Link do bloga IP: *.chello.pl 05.07.10, 13:26
        dziamber.wordpress.com/2009/03/19/tenis-ziemny-–-9109/
        • Gość: MSZ Re: P.S. Link do bloga IP: 212.160.209.* 05.07.10, 20:28
          Jako autor bloga wyjaśniam. Ania, która jest moją koleżanką, również grałem w
          siatkówkę (na blogu jest nasze wspólne zdjęcie, zrobione w roku 1980 na obozie w
          Tarnowie, nigdy nie grała w reprezentacji Polski. Nie wiem skąd wzięła się taka
          informacja.
          Ania była wspaniałą siatkarką. Była zawodniczką leworęczną, niezbyt jednak
          wysoką. Gdyby miała te 10 centymetrów więcej, może byłaby w jakiejś kadrze.
          Córka waleczność ma po matce.
          • Gość: MACIEJ Re: P.S. Link do bloga IP: *.ny325.east.verizon.net 05.07.10, 21:15
            Mamcia tak na oko ma 165cm wzrostu,tatus pewno blisko 180cm a Caroline
            wyrosla na 177cm.
            W sumie mila rodzinka.
            Tatus tez chyba nie gral w reprezentacji Polski w pilke nozna,a jaka
            zdolna dziewczyne wychowali.
            Troche mnie sie nie podoba,ze przytyla i stracila przez to na szybkosci
            i walecznosci,ale mysle ze w odpowiednim czasie zrozumie ze od dobrej
            figury wiele zalezy.
          • Gość: Jędrzej Re: P.S. Link do bloga IP: *.chello.pl 06.07.10, 03:47
            Gość portalu: MSZ napisał(a):

            > Ania, która jest moją koleżanką [...] nigdy nie grała w reprezentacji Polski. Nie wiem skąd wzięła się taka informacja.

            Dziękuję za wyjaśnienie.

            No i sie wyklarowało. Informacja nieodzownie prztaczana zawsze gdy w polskich mediach pisze się lub mówi o rodzinie panny Woźniackiej, okazała się dziennikarską kaczką. Fakt prasowy - tak to się teraz u nas nazywa. Kolejni dziennikarze sportowi powtarzają ten fakt prasowy i żadnemu nie przyszło do głowy sprawdzić.
            • marcin521 Re: P.S. Link do bloga 06.07.10, 16:03
              Kilka miesięcy temu oglądałem jakiś mecz Wozniacki na Eurosporcie. Gdy kamery
              pokazały jej rodziców na trybunach, komentator (chyba Stopa) zaczął opowiadać o
              karierze sportowej jej rodziców i wspomniał, że opowieści o grze w reprezentacji
              jej matki są nieprawdą.
              Są dziennikarze, którzy informacje o zawodnikach bezrefleksyjnie powtarzają i
              przepisują z innych źródeł, i tacy, którzy podchodzą do swojej pracy rzetelnie...
              • Gość: MACIEJ A jednak byla w reprezentacji. IP: *.nycmny.east.verizon.net 07.07.10, 19:49
                www.sport.pl/pilka/1,92310,8101430,Brat_slynnej_tenisistki_na_testach_w_Slasku_Wroclaw.html
                • Gość: MACIEJ Re: A jednak byla w reprezentacji. IP: *.nycmny.east.verizon.net 07.07.10, 19:51
                  A obecnie mama Caroline moze zagrac w reprezentacji Monaco.
                  Tatus z synem moga tez reprezentowac Monaco w pilke nozna.
                • marcin521 Nie była 07.07.10, 23:24
                  Jak już pisałem wcześniej "są dziennikarze, którzy informacje o zawodnikach
                  bezrefleksyjnie powtarzają i przepisują z innych źródeł, i tacy, którzy
                  podchodzą do swojej pracy rzetelnie". Informacja, którą wkleiłeś, zredagowana na
                  podstawie strony internetowej Śląska Wrocław, właśnie to potwierdza. Po raz
                  kolejny ktoś powiela nieprawdę...
                • Gość: J. Komedia pomyłek. IP: *.chello.pl 08.07.10, 00:23
                  Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                  > A jednak byla w reprezentacji:
                  www.sport.pl/pilka/1,92310,8101430,Brat_slynnej_tenisistki_na_testach_w_Slasku_Wroclaw.html

                   
                  Kiedy ma się na forum Macieja, zasze można liczyć, że coś zrozumie po swojemu i wyjdzie z tego niezłe qui pro quo. Drogi Macieju, artykulik, do którego link podajesz, jest mi doskonale znany - to on właśnie posłużył mi jako bezpośredni impuls do założenia tego wątku. Przypomnę, co napisałem w poście otwierającym:

                  [...] czytamy i słyszymy nieraz, że mama Caroline, Anna (z domu Stefaniak), grała kiedyś w siatkarskiej reprezentacji Polski. Ta informacja widnieje w biogramie Caro w portalu WTA i jest stale powtarzana przez polskie media. Nigdy jednak nie zetknąłem się z żadnymi konkretami - kiedy, w jakich meczach naszej narodowej drużyny pani Anna Stefaniak-Woźniacka występowała [...]

                  Otóż przytoczony przez ciebie wyżej artykuł służy najnowszym (acz bynajmniej nie pierwszym) przykładem takiego właśnie powtórzenia. Jego autor po prostu powielił krążącą od dawna w mediach pogłoskę o występach Anny Stefaniak-Woźniackiej w siatkarskiej reprze i już. Natykałem się na tę pogłoskę w ciągu ostatnich paru lat niezliczoną iość razy - i nigdy żadnego konkretu, gdzie, kiedy, w jakim meczu wystąpiła. Im dłużej to trwało, tym bardziej budziło wątpliwości. Wątpliwości mocno się nasiliły, gdy natknąłem się na wspomniany kraśnicki blog p. Sznajdera - jedyne znane mi źródło, podające jakieś konkrety o siatkarskej karierze p. Anny. A kiedy p. Sznajder odezwał się na tym forum i napisał wprost, że Anna Stefaniak nigdy nie grała w naszej narodowej drużynie siatkarskiej, wątpliwości zniknęły w tym sensie, że przestałem w ogóle wierzyć w prawdziwość tej pogłoski. To, że jest ona powtarzana w portalu sport.pl nie jest żadnym argumentem, dziennikarska tandeta jest tu bowiem codziennością.
              • Gość: j. Re: P.S. Link do bloga IP: *.chello.pl 08.07.10, 00:28
                marcin521 napisał:

                > Kilka miesięcy temu oglądałem jakiś mecz Wozniacki na Eurosporcie. Gdy kamery pokazały jej rodziców na trybunach, komentator (chyba Stopa) zaczął opowiadać o karierze sportowej jej rodziców i wspomniał, że opowieści o grze w reprezentacji jej matki są nieprawdą

                Jeszcze jeden przejaw istniejącej różnicy klasy pomiędzy komentatorami Eurosportu a np dziennkiakrzami sportowymi Wyborczej.
                • maksimum Re: P.S. Link do bloga 08.07.10, 02:21
                  Gość portalu: j. napisał(a):

                  > Jeszcze jeden przejaw istniejącej różnicy klasy pomiędzy
                  >komentatorami Eurosportu a np dziennkiakrzami sportowymi Wyborczej.

                  Jednakowoz, tych ktorzy pisza w Woborczej nazywasz dziennikarzami!
    Pełna wersja