Gość: MACIEJ IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.02.12, 06:12 www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2012/718/QS.pdf Radwanska,Paszek,Barthel w eliminacjach. Kaktus mnie wyrosnie jak Ulka wejdzie do turnieju glownego. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: MACIEJ Re: Dubai. IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.02.12, 14:35 No i kaktusa nie bedzie,bo Ulka sie wycofala z turnieju. Odpowiedz Link Zgłoś
andy_lt Re: Dubai. 18.02.12, 15:22 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > No i kaktusa nie bedzie,bo Ulka sie wycofala z turnieju. McHale poszła w jej ślady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Dubai. IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.02.12, 17:32 McHale ma kontuzjowana prawa reke,dlatego Isia z nia tak latwo wygrala w turnieju w Katarze. McHale jest lepsza niz Lepchenko i gdyby nie kontuzja to bylaby sensacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Dubai. IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.12, 20:16 McHale jest po prostu za słaba na Polkę. Poza tym Aga grała dużo lepiej niż w dzisiejszym żenującym spektaklu z Wiką. Może doczekasz się niespodzianki w meczu z Lisckki-jeśli Agnieszka znów odstawi taką szopkę. Wtedy nawet wywalająca piłki na aut i nie mogąca znaleźć serwisu Niemka to będzie prawdopodobnie za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Genialne losowanie Woz-Rad w Dubai. 19.02.12, 03:24 Gość portalu: ps napisał(a): > McHale jest po prostu za słaba na Polkę. McHale byla kontuzjowana a gra ona lepiej niz Lepchenko,wiec Isia mialaby pelne rece strachu. > Poza tym Aga grała dużo lepiej niż w dzisiejszym żenującym spektaklu z Wiką. No tak,jak McHale nie mogla odbijac pilki ze wzgledu na kontuzje reki,to Isia wygladala dobrze na jej tle. > Może doczekasz się niespodzianki w meczu > z Lisckki-jeśli Agnieszka znów odstawi taką szopkę. Wtedy nawet wywalająca pił > ki na aut i nie mogąca znaleźć serwisu Niemka to będzie prawdopodobnie za dużo. www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2012/718/MDS.pdf Ja czekam na mecz Lisicki-Wozniacki ,ale Isia tez moze byc godnym zastepstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Przechodzisz sam siebie IP: *.home.aster.pl 19.02.12, 09:51 w bzdurzeniu na temat losowań. Losowanie Agnieszki w Dubaju było tak fatalne, ze trudno wyobrazić sobie gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Przechodzisz sam siebie 20.02.12, 02:53 Gość portalu: j napisał(a): > Losowanie Agnieszki w Dubaju było tak fatalne, ze trudno wyobrazić sobie gorsze. 1r- # 13 Lisicki 2r- #40 Peer 3r(cf)- #3 Kvitova. O co Ciebie chodzi Jedrek? Dwie pierwsze rundy powinna wygrac z palcem w nosie a w trzeciej na dwoje babka wrozyla. Przeciez nie na darmo Isia ma middle name Cwiercfinal. Jak beknie w pierwszej rundzie z Lisicki to bedzie placz i lament w obozie Krakusow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Radwańska jak Federer! IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 13:22 Niektórzy po prostu mają szczęście w losowaniach. Kiedyś dotyczyło to Federera - gdyby nie to królem tenisa byłby Andy Roddick: forum.gazeta.pl/forum/w,31,19940106,,OJ_JAK_MI_SZKODA_ROGERA_RODDICK_WYGRA_.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Radwańska jak Federer! 20.02.12, 02:46 Gość portalu: ? napisał(a): > Niektórzy po prostu mają szczęście w losowaniach. Tak bywa,ale nie porownuj Isi Cwiercfinal Radwanskiej z Rogerem,bo ten umie grac swietnie technicznie,nawet ostatnio backhand mu sie dzwignal i ma z niego winnery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Radwańska jak Federer! IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.12, 16:46 Nie chodzi o porównywanie Radwańskiej do Federera, tylko o to, że jesteś skończonym idiotą-paranoikiem, który od lat żyje w przekonaniu, że sukcesy Radwańskiej i jej pozycja rankingowa są zasługą nieustającego szczęście w losowaniach. Przykład bzdur,które wypisywałaś wiele lat temu na temat Federera i Roddicka świadczy zaś, że na dodatek nie masz pojęcia o tenisie. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Radwańska jak Federer! 21.02.12, 04:20 Gość portalu: ? napisał(a): > że sukcesy Radwańskiej i jej pozycja rankingowa są zasługą nieustającego szczęście w >losowaniach. Tegoc nie da sie w zaden sposob podwazyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Radwańska jak Federer! IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.12, 17:58 To jest oczywista bzdura - tylko idioci i nieudacznicy wierzą w bezustanne szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Rod Blagojevich dostal 14 lat 22.02.12, 03:14 Gość portalu: ? napisał(a): > To jest oczywista bzdura - tylko idioci i nieudacznicy wierzą w bezustanne szczęście. To powiedz mnie na jakiej zasadzie Grzesio Lato po szkole podstawowej jest prezesem jednego z najwiekszych i najwazniejszych zwiazkow w Polsce? Na dodatek krecil z Krecina i nie siedzi? Rod Blagojevich dostal 14 lat za usilowanie oszustwa,czyli dokladnie to samo co krecili Lato z Krecina. A tak dokladniej to Blagojevich nic z tych pieniedzy nie wzialby do wlasnej kieszeni i mimo wszystko siedzi,a Lato z Krecina mieli brac w kieszen i nie siedza. www.washingtonpost.com/politics/rod-blagojevich-former-illi Tusk chyba obiecal Irlandie i jak byl premierem tak jest w dalszym ciagu. Wozniacki ze swoja gra ani przez minute nie bylaby #1 w latach 1980-2010,bo wtedy w formie byly Navratilova,Evert,Graf,Hingis,Seles,Serena,Venus,Henin,Davenport. Trafila na okres bezkrolewia i bez wygrania szlema siedziala na #1 przez 67 tyg. Powiem ci krotko.W d.... byles i g......wiedziles dlatego tak bredzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Gorzej? IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 16:53 Ty jesteś naprawdę stuknięty. W tym chorym spaczonym amerykańskim móżdżku wszystko się już do reszty pomieszało. Od Radwańskiej do Blagojevicha, od Tuska do Wozniackiej, od Sasa do lasa. A tak naprawdę chodzi tylko i wyłącznie o biednego amerykańskiego głupka, który kiedyś gorąco wierzył, że jedyną przewagą Federera nad Roddickiem jest "szczęśliwe losowanie", a teraz swoją obsesję przeniósł na pannę Radwańską. I od kilku lat z tępym uporem maniaka publikuje swoje brednie na temat ciągłego i nieustającego farta krakowianki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ temat ciągłego i nieustającego farta krakowianki. IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.02.12, 01:29 Niektorzy tak maja.Choc u nas fart znaczy calkiem cos innego i Radwanska wyglada na taka co ma go ciagle i nieustajaco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Amerykańskie poczucie humoru IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.12, 15:59 Ech, to amerykańskie poczucie humoru rodem z "komedii młodzieżowych". Pierdy i gazy. Twój syn musi być z ciebie taki dumny. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Gorzej? 23.02.12, 01:42 Gość portalu: ? napisał(a): > Od Radwańskiej do Blagojevicha, od Tuska do Wozniackiej. Domyslam sie,ze chcialbys wiedziec jak sie w normalnym swiecie zyje,a jest ci to nie dane i strasznie cierpisz. Za sama zmowe o przekretach Lato z Krecina dostaliby po 14 lat bezwarunkowej odsiadki w USA tak jak Blagojevich,a w zamian za to masz polska sprawiedliwosc i Lato po podstawowce jest prezesem PZPN. W USA takich cudow nie ma i dlatego wielu Polakom sie tu nie podoba. PS.Nie trzeba ci chyba udowadniac,ze czym bogatszy kraj tym madrzejsi ludzie tam zyja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Gorzej? IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.12, 15:56 Chłopcze głupiutki... Prezes Lato nie ma nic wspólnego z twoją paranoją i obsesją na punkcie "szczęśliwych losowań Radwańskiej"... Nie wiem jakim sposobem w twoim ptasim móżdżku te sprawy się łączą, ale skoro byłeś na tyle durny by siedem lat temu pisać o, że dzięki "szczęśliwemu losowaniu" Federer wygrał Australian Open, to znaczy, że nie ma takiej bzdury, której nie jesteś w stanie z siebie wypocić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: Dubai. IP: *.home.aster.pl 19.02.12, 09:44 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > McHale ma kontuzjowana prawa reke,dlatego Isia z nia tak latwo wygrala w turnieju w Katarze Może teraz ma kontuzjowaną, ale podczas meczu z Agą nie było widać, by jej coś dolegało. Widać było natomiast opatrunek na barku Agnieszki. To ona grała cały turniej z urazem. McHale nie umie grać z Agnieszką. Pierwszy raz grały pół roku temu i było 61 60 dla Radwańskiej. W dwu meczach Krzysia odebrała Adze w sumie trzy gemy - to są realia, reszta to fantazjowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Dubai. IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 13:35 Jeśli chodzi o losowanie, to faktycznie nie jest ono dobre. Przy obecnej formie i fatalnym nastawieniu nawet będąca w kryzysie Lisicki może stanowić problem. Może być jednak gorzej. Jeśli Azarenka zdecyduje się wycofać z Dubaju na wszelki wypadek, to wtedy Polka zajmie miejsce Stosur w drabince a tam czeka na 99% w drugiej rundzie "ulubiona" Szafarzova. Nie sądzę jednak, by Wika to zrobiła-wczoraj nic poważnego się nie stało-skończyło się na strachu i niezłym teatrzyku. Niewykluczona jest natomiast rezygnacja Bartoli-Francuzka jednak ma podjąć decyzję rzed meczem z Peng. Wtedy Lisicki dostałaby numerek jako pierwsza nierozstawiona, a Aga zagrałaby z inną zawodniczką. Chyba, że Aga miałaby mecz przed spotkaniem Bartoli, a Marion jeszcze by nie zrezygnowała,to wtedy Radwańska zagrałaby z Sabine, ale mogę się mylić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: Dubai. IP: *.home.aster.pl 19.02.12, 14:28 Gość portalu: ps napisał(a): > Jeśli Azarenka zdecyduje się wycofać z Dubaju na wszelki wypadek, to wtedy Polka zajmie miejsce Stosur w drabince Nie Stosur. Sprawa jest dość złożona. Sposób zmiany drabinki po wycofaniu zawodniczki rozstawionej zależy od tego, w którym momencie nastąpi wycofanie. Gdyby #1 wycofala się przed ogłoszeniem Order of Play, jej miejsce zajęłaby #3, czyli Caro, a w miejsce Karoliny weszłaby #5, czyli nasza Aga. Pierwszą rundę Isia miałaby wtedy wolną, a w drugiej grałaby ze zwyciężczynią meczu Pawluczenkowej z nieznaną jeszcze teraz kwalifikantką. Gdyby wycofanie Wiki miało miejsce po ogłoszeniu OoP, ale przed rozpoczęciem gier, miejsce #1 zajęłaby pierwsza nierozstawiona, czyli Lisicka, a z Agnieszką grałaby Lucky Loser. Najmniej zmian byłoby, gdyby Wika zgłosiła rezygnację po rozpoczęciu rozgrywek. Wówczas miejsce #1 zajmuje Lucky Loser, reszta zostaje po staremu (w szczególności Aga gra z Sabiną w I rundzie). Takie trzy warianty mielibyśmy, gdyby wycofała się jedynie Witoria. Podobnie trzy różne rodzaje zmian drabinki wchodzą w grę w przypadku wycofania Bartoli, bo ona też jest rozstawiona. Jeśi wycofają się obie, te warianty krzyżują się i sprawa robi się super skomplikowana, bo wtedy znaczenie będzie miał także i fakt, która zrezygnuje wcześniej. Znając WTA pod rządmi p. Allaster, nie wykluczam, że sami organizatorzy się w tym pogubią... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Dubai. IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.12, 19:07 Dziękuję za wyjasnienia. Już mi trochę przeszła ta złość-Agnieszka znowu stawiła największy opór Wice i ponownie odpadła z triumfatorką. Tylko ten styl przegranej... Z Lisicki nie wolno grać tak pasywnie, bo inaczej Niemka może mieć szanse. Trzeba będzie w miarę pewnie serwować, grać długą piłką, żeby zmusić Sabine do biegania (poruszanie się u Lisicki wyraźnie szwankuje-nigdy nie było rewelacyjnie, ale teraz jest z tym naprawdę słabo). No i warto obijać bekhend tej zawodniczki-on w zasadzie nie istnieje. Przy returnie niby powinno być łatwiej, bo serwis też nie ten co dawniej... Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Dubai. 20.02.12, 03:15 Gość portalu: j. napisał(a): > Gdyby#1 wycofala się przed ogłoszeniem Order of Play, jej miejsce zajęłaby #3, czyl > i Caro, a w miejsce Karoliny weszłaby #5, czyli nasza Aga. Tego to akurat Azarenka Radwanskiej nie zrobi za to przemadrzanie sie,ze niby Isia jest w stanie pokonac Azarenke. > Pierwszą rundę Isia > miałaby wtedy wolną, a w drugiej grałaby ze zwyciężczynią meczu Pawluczenkowej > z nieznaną jeszcze teraz kwalifikantką. Gdyby wycofanie Wiki miało miejsce po o > głoszeniu OoP, ale przed rozpoczęciem gier, miejsce #1 zajęłaby pierwsza nieroz > stawiona, czyli Lisicka, a z Agnieszką grałaby Lucky Loser. Tego Vicky tez Isi nie zrobi. > Najmniej zmian byłoby, gdyby Wika zgłosiła rezygnację po rozpoczęciu rozgrywek. Wówczas miejsce #1 zajmuje Lucky Loser, reszta zostaje po staremu (w szczególności Aga >gra z Sabiną w I rundzie). Pierwsza runde Azarenka ma wolna,wiec ma duzo czasu na myslenie czy ja noga pobolewa czy juz nie,a po drugie wasze dywagacje sa nie na miejscu,bo Azarenka idzie na rekord jak Novak rok temu. Wygrala juz 16 pojedynkow z rzedu i Sharapova ma w zasiegu reki. Takich okazji sie nie przepuszcza,bo chyba z Sharapcia sie nie lubia. > Podobnie trzy różne rodzaje zmian drabinki wchodzą w grę w przypadku wycofania >Bartoli, bo ona też jest rozstawiona. Bartoli nie jest z tych ,ktore sie wycofuja,chyba ze mecz jest juz przegrany tak jak ostatnim razem ze Stosur. Ale biorac sprawe na rozum,to Bartoli w drugiej rundzie ma Hantuchova z ktora regularnie przegrywa,a w trzeciej Azarenke,ktorej tez nie podskoczy,to mysle ze wygra pierwszy mecz z S.Peng a pozniej sie wycofa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Dubai. IP: *.mofnet.gov.pl 20.02.12, 11:13 Żeby jeszcze skomplikować: Dziś rano na tennisforum podano info, że Kwitowa wycofała się Dubaju, przed chwilą, podobno, Erosport to potwierdził. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Dubai. 20.02.12, 03:00 Gość portalu: ps napisał(a): > Przy obecnej formie > i fatalnym nastawieniu nawet będąca w kryzysie Lisicki może stanowić problem. Lisicki jest prawie zawsze w kryzysie i rozblyska tylko kilka razy w roku.Ja mysle,ze ona jest bardzo malo odporna nerwowo na ten cyrk objazdowy. Innymi slowy chlopa jej trzeba a nie ojca trenera. > Może być jednak gorzej. Jeśli Azarenka zdecyduje się wycofać z Dubaju na wszelk > i wypadek, to wtedy Polka zajmie miejsce Stosur w drabince a tam czeka na 99% w > drugiej rundzie "ulubiona" Szafarzova. Poza tymi ktore ja wyprzedzaja Isia ma cala mase przeciwniczek z ktorymi nie lubi grac a dziwnym trafem sa one duzo nizej od niej w rankingu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Dubai. IP: *.mofnet.gov.pl 20.02.12, 11:29 Ta "masa" to dwie, góra trzy zawodniczki. Praktycznie każda tenisistka z czołówki ma takie przeciwniczki, z którymi ma problemy, a "dziwnym trafem" jest wyżej notowana. Klasyfikacja WTA to statystyczna wypadkowa tych "dziwnych trafów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Dubai. IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.12, 13:21 No i mamy w drabince zmiany-po rezygnacji Kvitovej Lisicki dostała rozstawienie, a Agnieszka zagra z zawodniczką z eliminacji. Potem w drugiej rundzie Peer. Ćwierćfinał po prostu wypada osiągnąć-każda z kwalifikantek lub szczęśliwych przegranych jest do ogrania, a Shahar ostatnio prezentuje słabiutki tenis. Sabine natomiast zacznie od drugiej rundy, a tam może czekać Cibulkova lub kwalifikantka. 1/4 byłaby prawdopodobnie z Agą, ale biorąc pod uwagę perypetie Niemki i słabszą dyspozycję Polki, niczego nie da się wykluczyć. Jeśli doszłoby do pojedynku Sabiny z Dominiką albo np. Beneszovą, niełatwo byłoby przewidzieć wynik-szczególnie w konfrontacji ze Słowaczką, bo obie dziewczyny mają problemy z wygrywaniem meczów... Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Dubai. 20.02.12, 15:19 Gość portalu: ps napisał(a): > No i mamy w drabince zmiany-po rezygnacji Kvitovej Lisicki dostała rozstawienie > , a Agnieszka zagra z zawodniczką z eliminacji. Potem w drugiej rundzie Peer. No i jak nie miala szczescia w oryginalnym losowaniu to znalazla w ostatniej chwili i w taki to wlasnie sposob ona dochodzi do cwiercfinalow. > Ćwierćfinał po prostu wypada osiągnąć-każda z kwalifikantek lub szczęśliwych prz > egranych jest do ogrania, a Shahar ostatnio prezentuje słabiutki tenis. Sabine > natomiast zacznie od drugiej rundy, a tam może czekać Cibulkova lub kwalifikant > ka. 1/4 byłaby prawdopodobnie z Agą, ale biorąc pod uwagę perypetie Niemki i sł > abszą dyspozycję Polki, niczego nie da się wykluczyć. Jeśli doszłoby do pojedyn > ku Sabiny z Dominiką albo np. Beneszovą, niełatwo byłoby przewidzieć wynik-szcz > ególnie w konfrontacji ze Słowaczką, bo obie dziewczyny mają problemy z wygrywa > niem meczów... Lisicki,Cibulkova i Benesova potrafia grac b.dobry tenis ale sa nieprzewidywalne. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Dubai. 20.02.12, 15:28 Dlaczego Radwanska nie wskoczyla na miejsce Kvitovej zamiast Lisicki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Dubai. IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.12, 15:48 Jędrzej wyjaśnił zasady zmian w układzie drabinki, poszukaj kilka postów wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Dubai. IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.12, 17:15 Prorok ze mnie czy co? Do ćwiartki Lisicki dolosowano... Beneszovą. Ostatnio Niemka z nią przegrała, więc jeśli znów się spotkają, może być ciekawie. Iveta gra nieźle w tym roku, więc biorąc pod uwagę formę jej rywalek, może ona spotkać się z Agą, choć Niemka i Słowaczka mogą się obudzić. Aga z Wozniak-powinna sobie poradzić-Kanadyjka nie ta zawodniczka co dawniej. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Dubai. 21.02.12, 04:00 Gość portalu: ps napisał(a): > Aga z Wozniak-powinna sobie poradzić-Kanadyjka nie ta zawodniczka co dawniej. A teraz powiedz czy to nie zayebeeste szczescie ze Aga w pierwszej rundzie ma #80 kwalifikantke a w drugiej rundzie WC. Lisicki natomiast juz w drugiej rundzie ma lepsza z Cibulkova/Benesova. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Dubai. IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.12, 14:30 Kwalifikantki też potrafią grać dobrze-przynajmniej momentami-i stawić opór. Inna sprawa, że Aga pokazała strasznie pasywną grę, co omal nie skończyło się porażką. Wozniak miała podaną wygraną niemal na tacy i nie umiała skorzystać z tego. Trzeba jednak Agnieszce oddać, że umiała sobie poradzić mimo słabej postawy i w koncówce zagrała trochę lepiej i agresywniej, częściej wchodziła w kort, i choć troszkę zmusiła Olę do biegania. Jednak z obecną formą z Peer łatwo nie będzie-być może szykuje się kolejny horror, bo Izraelka też nie błyszczy. O ćwierćfinale nawet nie chcę myśleć, bo z Beneszovą czy Lisicki posyłanie króciutkich piłek na środek nie zda egzaminu. Mam nadzieję, że pan Wiktorowski rzeczywiście wraca w marcu i poukłada to wszystko raz jeszcze. Na Radwańską w obecnym wydaniu nie da się po prostu patrzeć, naprawdę. Jedyny plus to taki, że dziewczyna potrafi jakoś w większości te mecze uratować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Dubai. IP: 89.191.147.* 21.02.12, 14:57 Dziwny mecz. Obie grały pasywnie. Pewnie ze wzgledu na wichurę na korcie. Długasne wymiany, w trakcie których żadna nie decydowała się na atak. Jednocześnie statystyki podają W/UE - Aga 37/40 Aleks 30/42 . Można by pomyśleć , że straszna rąbanina tam była. A czasem piłka w locie się zatrzymywała albo wiatrem niesiona leciała na metrowy aut. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Dubai. 21.02.12, 16:25 Gość portalu: jerry napisał(a): > A czasem piłka w locie się zatrzymywała albo wiatrem niesiona leciała na metrowy aut. Czyli pogoda dla mocnych, dobrze krecacych pilke,czyli nie dla Isi. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Dubai. 21.02.12, 16:23 Gość portalu: ps napisał(a): > Na Radwańską w obecnym wyd > aniu nie da się po prostu patrzeć, naprawdę. Jedyny plus to taki, że dziewczyna > potrafi jakoś w większości te mecze uratować. Jedyne jej szczescie w tym,ze ma dobre losowania.Przy innym losowaniu odchalaby szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Dubai. 21.02.12, 16:31 Dlaczego debel Kirilenko/Lisicki sie wycofal? Czyzby znowu cos sie Sabinie stalo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Dubai. IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 14:22 Uff, Agnieszka jednak dała sobie radę. Było trudno, choć łatwiej niż wczoraj. Peer w pierwszym secie miała 5-4 i serwis, w drugim z 2-5 była bliska wyrównania na 5-5. Teraz niełatwy ćwierćfinał-i Beneszova i Lisicki są nieobliczalne-potrafią ogrywać najlepsze. Mam nadzieję, że Polce starczy jeszcze sił na walkę. Jeśli nie uda się ugrać półfinału-trudno. Równie dobrze mogła dziewczyna polec z Wozniak, gdyby ta umiała dobić koleżankę. Polka opanowała jednak niełatwą sztukę. Potrafi wygrywać pojedynki, gdy gra się nie klei i nic nie funkcjonuje jak powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Azarenka sie wycofala. 22.02.12, 16:29 Goerges gra z jakas Dellacqua a powinna z Azarenka. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Azarenka sie wycofala. 22.02.12, 16:31 I w ten niezwykle szczesliwy sposob Wozniacki droge do finalu ma otwarta a tam spotka sie z Lisicki i bedzie wesolo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Azarenka sie wycofala. IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.12, 15:07 Wszystko pięknie, tylko zapomniałeś o tym, że aby wejść do tego finału, Sabine musiała wygrać dwa mecze. A tak się składa, że dzisiaj dziewczyna skompromitowała się z Agą, kompletnie nie radząc sobie z grą Polki i rotacjami w piłkach. Polka bardzo pewnie serowała, była regularna aż do bólu i mało się myliła. Lisicki natomiast udowodniła-znowu-że bez celownika i serwisu jest dzieckiem do bicia. Do tego po raz kolejny odstawiła teatr i popłakała się, bo "bidulka" nie wiedziała, co się dzieje. Cóż, tłuczenie w piłkę nie poparte kontrolą uderzeń i dokładnością na Radwańską nie działa, bo ona potrafi się dobrze bronić i zmieniać rytm, co po prostu strzelaczki w stylu Sabiny wykańcza. W Stanach Niemka wygrała, bo Polka nie potrafiła jej dobić w pierwszym secie, poza tym mieszkanka Florydy strzelała asa za asem wtedy. Finał, a nawet tytuł dla Wozniacki jest naprawdę realny- z jednym zastrzeżeniem. Ana, Julia oraz Daniela mają papiery na ogranie Dunki-dwie ostatnie nie tak dawno umiały ją pokonać. Jeśli będą trafiały, mogą ją porządnie przetestować. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Przychodzi do pracy i nie okazuje emocji. 23.02.12, 16:21 Gość portalu: ps napisał(a): > . Do tego po raz kolejny odstawiła teatr i popłakała się, bo "bidulka" nie wied > ziała, co się dzieje. Taka jest niestety Lisicki ,czyli Niemka z polskimi korzeniami mieszkajaca na Florydzie. Jest bardzo emocjonalna i jak jej cos nie idzie to tragedia. Pod tym wzgledem Radwanska mnie sie podoba,przychodzi do pracy i nie okazuje emocji. >Finał, a nawet tytuł dla Wozniacki jest napraw > dę realny- z jednym zastrzeżeniem. Ana, Julia oraz Daniela mają papiery na ogra > nie Dunki-dwie ostatnie nie tak dawno umiały ją pokonać. Jeśli będą trafiały, m > ogą ją porządnie przetestować. Wozniacki gra calkiem dobrze ostatnio,tylko ze trafiala na bardzo dobrze usposobione przeciwniczki. Pod nieobecnosc Azarenki powinna ten turniej wygrac. Z Ivanovic Wozniacki miala ciezkie przeprawy i na pewno obie beda sie chcialy pokazac z jak najlepszej strony. W pierwszym secie prowadzi Wozniacki ale nie mam czasu ogladac. Mysle ze Jankovic pokona Radwanska. Odpowiedz Link Zgłoś
andy_lt Re: Dubai. 24.02.12, 16:17 Brawo! brawo!, brawo Agnieszka.Jest finał - jest szansa na piąte miejsce w rankingu. Niedowiarki trzymać kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: Dubai. IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.12, 16:30 Niestety, nie obejrzałem ani gema z tego meczu; miałem dziś sporo roboty i dopiero teraz mogę sobie pozwolić na chwilę relaksu. Ciekawe, że już w drugim kolejnym meczu Agi z Jeleną widzimy skrajne wahania dyspozyxcji obu rywalek - każdy set jest wysoko wygrywany przez jedną albo drugą. Szczęściem, to Aga jest tą, która ma przewagę w dwu setach na trzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abdul Re: Dubai. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 16:43 Nie widziałem pierwszefo seta. Natomiast w drugim i trzecim różnica była bardziej w zachowaniu Agi niż dobrej grze Jeleny. Pierwszy gem drugiego seta miał kosmiczne długie wymiany. Żadna nie chciała się pomylić. Po tym gemie Aga stanęła. Tak właściwie większość kończących Jeleny przydażyła się z okazji raczej niechęci Agi do biegania niż super dyspozycji Jeleny. Faktycznie mocno bite piłki ale poza jedną wszystkie w miarę bezpieczne. W 3 secie do każdej takiej piłki Aga już dobiegła i to odgrywając dość mocno siłą rywalki. Jelenie (tu może mi się wydawać) pozostało jeszcze bardziej zwiększyć siłę (co było widać momentami) i agresję by ciułać punkty bo wszystko wracało. Niestety taka taktyka spowodowała już błędy i cała gra Jeleny się posypała. Można powiedzieć , że Aga 3 set wybiegała. Postawiła bardzo solidną ścianę której Jelena nie mogła przebić. Co najlepsze miała dobry timing co spowodowało , że nawet ryzykowne mocne piłki Jeleny wracały ostro na kort a nie jakimś lobem obronnym. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Dubai. 24.02.12, 18:43 Gość portalu: Abdul napisał(a): > Co najlepsze miała dobry timing co spowodowało , ż > e nawet ryzykowne mocne piłki Jeleny wracały ostro na kort a nie jakimś lobem obronnym. Ciekawe co pokaze w meczu finalowym z Goerges? Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Dubai. 24.02.12, 18:41 Gość portalu: j. napisał(a): > Szczęściem, to Aga jest tą, która ma przewagę w dwu setach na trzy. Znowu wyjdzie na to,ze ja Radwanskiej nie doceniam. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Goerges-Wozniacki 76 75. 24.02.12, 18:54 Sytuacja nie jest dobra,bo pod nieobecnosc trzech najlepszych w rakingu(Azarenka,Sharapova,Kvitova) myslalem ze nasz wyjsciowy duet Woz-Rad zaszaleje,a tu masz babo placek. Goerges zagrala jak w Stuttgarcie gdzie tez sie wycofala Azarenka i tez pokonala Wozniacki. Wozniacki gra po staremu,czyli dobra gra obronna za to bez sily na winnery. Karola musiala czekac az 9 gemow na pierwszego winnera. Roznica miedzy Goerges a Wozniacki jest taka,ze Julia posyla forehandy z szybkoscia 130 /h a Wozniacki tylko 100/h dlatego do pilek Karoli mozna latwo dojsc a pilki Julii to winnery. Glownym problemem Wozniacki jest to ze ona mocniej pilki juz nie bedzie uderzac a duzo nowych zawodniczek uderza tak mocno jak Goerges i dlatego pna sie w rankingu. Jesli pod nieobecnosc trzech pierwszych w rankingu, #4 nie moze dojsc do finalu to przyszlosc #4 widze fatalnie. Po raz pierwszy podobal mnie sie stroj Karoli. Odpowiedz Link Zgłoś
carbone77 Re: Goerges-Wozniacki 76 75. 24.02.12, 19:31 Jest dobrze. Ostatnio Radwańska łatwo ograła Goerges. Takiego wyniku nie powtórzy, bo Niemka jest w dobrej formie, ale na pewno ma z nią większe szanse w finale niż z Wozniacką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Goerges-Wozniacki 76 75. IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.12, 20:41 A mówiłem, że nie wszystko jasne? Aga zagrała nierówny mecz z Janković-pierwszy set to dobra i solidna, regularna gra Polki, w drugim dziewczyna przestała trafiać i popełniała błąd za błedem. Serbka zagrała wtedy jak za najlepszych lat. Trzeci set nieco kuriozalny, bo Jelena po niewykorzystaniu prowadzenia 40-0 w pierwszym gemie serwisowym (bardzo dobre minięcie Radwańskiej przy 40-30) po prostu się posypała. Kluczem do wygranej była dobra obrona Agnieszki-Polka odbierała piłki, które wydawały się kończące, biegała, walczyła, co zmuszało Janković do podejmowania ryzyka i wywierało presję na nią. Warto zauważyć, że w trzecim secie Polka nie przegrała piłki przy swoim podaniu! Drugi mecz momentami niezły, ale więcej w nm błędów niż ładnych zagrań. Julia nierówna-genialne zagrania przeplatała naprawdę prostymi błędami. Wozniacki przepychała piłkę aż do znudzenia, nie atakowała prawie w ogóle, a przecież potrafi to robić. Może nie genialnie, ale jednak. Żeby było śmiesznie, Caro nie umiała wykorzystać faktu, że w drugim secie Julia nie miała serwisu praktycznie i padała na kort ze zmęczenia. Dziewczyna jechała dosłownie na oparach, ale bardzo mi zaimponowała walecznością, naprawdę. Dunka natomiast jest moim zdaniem bez formy w tym roku i brona tytułu w IW na dziś wydaje się mocno wątpliwa. Jutro faworytką jest Aga. Dlaczego? -Julia musiała rozegrać dwa ciężkie mecze po kolei. Z Danielą i Wozniacki musiała się nieźle napracować, nabiegać, do tego z Kuzniecową też lekko nie miała. Na kolejne przebieżki Niemce może już rezerw zabraknąć. Aga miała trudny mecz z Wozniak, ale potem było już lepiej i łatwiej-dzisiejszy mecz łatwy nie był, ale też męczącym bym go nie nazwał. -Wozniacki, Kuzniecowa i Hantuchova grają raczej jednostajnie, choć te dwie ostatnie wiedzą, co to zmiana rytmu. Wszystkie trzy podnosiły piłkę, co dla Goerges jest zaproszeniem do ataku, poza tym w ważnych chwilach pozwalały jej grać forhendem, atakować. Agnieszka gra płasko, rzadko kiedy tak samo. Niemce trudno będzie przez to czytać grę rywalki i radzić sobie z otrzymywanymi piłkami. Oczywiście nie lekceważę Julii, nie sądzę, by zagrała taką padakę jak na AO. Uważam jednak, że jeśli Aga zagra swoje, to wygra. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Goerges-Wozniacki 76 75. 25.02.12, 04:02 Gość portalu: ps napisał(a): > Wozniacki przepychała piłkę aż do znudzenia, Zagrala jak za dawnych lat,baloniki na srodeczek,czasami troche off srodeczek. Radwanska jest bardziej pomyslowa,co moze wyprowadzic Julie z rownowagi a przeciez o to w meczu chodzi. > Dunka natomiast jest moim zdaniem bez formy w tym roku i brona tyt > ułu w IW na dziś wydaje się mocno wątpliwa. Jutro faworytką jest Aga. Dlaczego? Karola gra gorzej niz rok temu i to zadna nowina,ale Radwanska musi rozezlic Julie bo inaczej nie wygra. > Oczywiście nie lekceważę Julii, nie sądzę, by zagrała taką padakę jak na AO. Uważam > jednak, że jeśli Aga zagra swoje, to wygra. Nie widzialem zadnego meczu Radwanskiej ostatnio,to sie powstrzymam od typowan. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Goerges-Wozniacki 76 75. 25.02.12, 04:03 carbone77 napisał: > Jest dobrze. Ostatnio Radwańska łatwo ograła Goerges. Takiego wyniku nie powtór > zy, bo Niemka jest w dobrej formie, ale na pewno ma z nią większe szanse w fina > le niż z Wozniacką. Karola jest przwidywalna do bolu i te jej baloniki na srodeczek ulatwiaja gre przeciwniczkom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abdul Re: Goerges-Wozniacki 76 75. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 08:20 Cały problem Goerges to trzy rzeczy. Po pierwsze i najważniejsze : nie porusza się po korcie tak jak topowe zawodniczki , dzięki temu samą grą kątową z częstą zmianą cross, prosta można wymusić masę błędów u niej. Dlatego też na mączce Goerges czuje się najlepiej. Po drugie : forhand ma zabójczy , lecz z piłki o dość dużym bounce , gra Wozniacki wprost odpowiadała Goerges , Radwańska gra o wiele bardziej płasko i tu mogą być kolejne problemy , znów wracamy do mączki , gdzie piłka z samej natury nawierzchni ma duży bounce przez co czuje się Julia na mączce najlepiej. Po trzecie : bardzo nieredularny backhand , [potrafi z niego ładnie zagrać , ale też bez powodu nie bięgnąc za piłeczką , nawet mając czas na ustawienie się potrafi wywalić w aut , tu znów przyczynek do gry na mączce gdzie łatwiej Julii przejść na odwrotny forhand. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Goerges-Wozniacki 76 75. IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.12, 13:25 Zgadza się. Ja bym jeszcze dodał niestabilną psychikę. Wczoraj Wozniacki zagrała bardzo słabo, a Julia ledwo z nią wygrała, bo walczyła sama ze sobą. Ten gem przy 5-3 świetnie to pokazuje. Jeśli Aga porządnie przyciśnie Niemkę, to ta prawdopodobnie nie wytrzyma, ale zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Radwanska-Goerges 75 64. 25.02.12, 18:42 Jak sie ma 54 niewymuszone bledy i o 10 mniej winnerow,to trudno wygrac mecz,szczegolnie ze Radwanska miala wiecej winnerow niz UE. Goerges nerwowo nie wytrzymuje meczu i az ja korci by wywalic pilke na out. Nowa szkola nauki gry w tenisa polega na tym by wytrzymac co najmniej 20-30 wymian zanim sie zagra na linie,bo gra na linie to 50% szans na UE. Goerges juz po 5 wymianach a czasami czescie juz wali w linie lub tuz obok i dlatego przegrywa z takimi przebijaczkami jak Radwanska. Radwanska bardzo dobrze korzysta z braku odpornosci psychicznej takich zawodniczek jak Goerges i kumuluje tytuly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Radwanska-Goerges 75 64. IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.12, 20:54 Wczoraj Julia miała mniej więcej taki sam stosunek kończących do niewymuszonych a wygrała. Agnieszka po prostu była jak ściana-za regularna, zbyt cierpliwa dla Niemki. Odbijała każdą piłkę, zmieniała rytm, grała sprytnie i potrafiła rozrzucić Goerges po korcie zagraniami kątowymi, do tego dobrze returnowała. Piłki Polki sprawiały Niemce duży problem-oprócz rotacji były one płaskie, Julia musiała się po nie schylać i miała nieraz kłopot z przebiciem ich na drugą stronę. Do tego musiała strzelać, bo każde lżejsze zagrania wracały na jej stronę. Radwańska zrobiła to, czego nie umiała Wozniacki. Karolina powinna sobie obejrzeć mecz Agi-może wtedy zrozumie, że zwykłe przebijanie na środek to nie sposób na Julkę. Brawa za piąte miejsce w rankingu i wygranie tytułu. Muszę przeprosić pana Fibaka, bo nie wierzyłem w jego wizję Agi w piątce. Akurat w tej kwestii miał on rację. A co do turnieju w Malezji, to mam nadzieję, że siostra Uli potraktuje go na luzie-IW ważniejsze. Przy okazji-możliwe, że to nie koniec awansu Agnieszki-Wozniacki z obecną formą może mieć kłopoty z obroną tytułu na IW i jest jak najbardziej do przeskoczenia. Polka w najbliższym czasie nie broni zbyt dużo punktów-dopiero w Miami 1/4 finału. Jeśli nie zgubi zbyt szybko formy, może zyskać. Oczywiście słabszy okres pewnie nadejdzie, ale to za jakiś czas. Warto wykorzystać tę formę-te wyniki bardzo mogą się przydać w drugiej połowie roku. Wtedy obrona punktów nie będzie aż tak trudna i stresująca. Odpowiedz Link Zgłoś