Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Pazerny dwakroć traci

    IP: *.dynamic.chello.pl 03.09.12, 16:44
    Pera Kvitova, jedna z faworytek US Open odpadła w żałosnym stylu już w IV rundzie, przegrywając z Marion Bartoli 61 26 06. A ledwie 3 tygodnie temu, w Montrealu, w meczu tych samych tenisistek Petra wygrała z łatwością 61 61. Co się stało?

    Jak przewidywałem, Pera Kvitova zapłaciła cenę za przeciążenie startami w sierpniu. Tydzień po tygodniu aż do wigilii startu w USO Petra grała: w Igrzyskach doszła do ćwierćfinału, w Montrealu wygrała turniej, w Cincy półfinał i w New Haven znów tytuł. Piękny bilans, tylko po tak pracowitym miesiącu należałoby ze dwa tygodnie odpocząć, a tu trzeba znów grać i to w najważniejszym turnieju. Efekt właśnie zobaczyliśmy.

    Czemuż Petra była tak pazerna na te starty? Odpowiedź jest prosta: US Open Series Bonus Prize. Pod tą złożoną nazwą kryje się premia finansowa, którą można zdobyć, jako dodatek do nagrody w US Open, za miejsce w pierwszej trójce specjalnej punktacji za cykl turniejów w USA i Kanadzie, rozgrywanych przed turniejem nowojorskim. Premia jest tym wyższa, im wyższe miejsce w Series i potem w Nowym Jorku. W skrajnym przypadku można wygrać blisko 3 miliony USD: 1900 tys. za tytuł w USO plus milion premii za pierwsze miejsce w Series. Petra zamiast odpocząć tydzień przed USO, zagrała w New Haven, bo koniecznie chciała wygrać Series; z pewnością marzyły sie jej owe 3 miliony. Skończyło się na dziesiątej części tej kwoty. Za 1/8 finału USO Petra dostanie 120 tys., Bonus Prize wyniesie 70 tys., no i jeszcze nagroda za ten nieszczęsny tytuł w New Haven 107 tys., razem 297 tys. USD. Gdyby Petra odpoczęła ten tydzień przed USO, zamiast grać w NH, niewątpliwie z łatwością ponownie pokonałaby Bartolkę i już to jedno zwycięstwo zapewnioby jej te same 300 tys. (237,5 tys za ćwierćfinał USO plus 62,5 tys Bonus Prize za drugie miejsce w Series). A przecież miałaby niemałe szanse zajść i wyżej jeszcze; okazywała wszak ostatnio świetną formę i w ćwierćfinale przeciw Marii byłaby faworytką. Chciwy dwa razy traci.
      • Gość: MACIEJ Re: Pazerny dwakroć traci IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 03.09.12, 19:19
        W New Haven grala zeby jakas Wozniacki znow tytulu nie zdobyla.
        A grac 3 turnieje pod rzad to nie jest zaden problem dla tak dobrej zawodniczki jak Kvitova.
        W New Haven nie bylo konkurencji a w NYC gra sie co drugi dzien i te ich mecze to raczej posmiewisko a nie mecze bo trawaja 1-1g 20 min.
        Ja sobie nie wyobrazam jak sie mozna zmeczyc grajac co drugi dzien przez 1 g i 20min.
        Jak sie gra tak jak Errani/Vinci ze graja debla i singla i wtedy musza byc na korcie codziennie,to zmeczyc sie mozna,ale Radwanska jest taka slabowata,ze nie gra debla w US Open choc zawsze grala.
        Wiadomo ze chodzilo jej o zakwalifikowanie sie na olimpiade a tam dala ciala.
        Bartoli przez caly turniej grala slabo i niemal odpadla w 2-giej rundzie z Oprandi,nagle zlapala drugi oddech i zaganiala Kvitova,ktora miala slaby dzien.
        Kvitova w zaden sposob nie byla faworytka US Open bo sa nimi od poczatku Serena i Azarenka.
        • Gość: j. Re: Pazerny dwakroć traci IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.12, 00:23
          Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

          > A grac 3 turnieje pod rzad to nie jest zaden problem dla tak dobrej zawodniczki jak Kvitova.

          US Open to był piąty turniej z rzędu (tak trudno to policzyć?)

          > Kvitova w zaden sposob nie byla faworytka US Open bo sa nimi od poczatku Serena i Azarenka

          Aza stała się główną faworytką swej połowki dopiero w trakcie turnieju. Ale ciągle uważam, że Kvicia, gdyby odpuściła sobie New Haven, miałaby duże szanse na półfinał. Zarobiłaby wtedy 600 tysiaków, a tak tylko 190 (no i plus 107 za to New Haven).

          > W New Haven grala zeby jakas Wozniacki znow tytulu nie zdobyla.

          4.bp.blogspot.com/-7L1R7ibAy7M/T7rpjch-nWI/AAAAAAAABR4/3kJ-pePaAHI/s1600/donkey.jpg
    Pełna wersja