Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    China Open-Draw.

    IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 27.09.13, 04:38
    www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2013/1020/QS.pdf
    #46 Bouchard w eliminacjach??
    Cale draw jest 64 z czego 8 z eliminacji,wiec ile jest WC i dlaczego Bouchard nie dostala WC.
    Jest 5 WC i ciekawe co za losers dostana te WC.

    48 z glownego losowania+8=56 wiec moze bedzie 8WC.
    Obserwuj wątek
      • Gość: MACIEJ Re: China Open-Draw. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 27.09.13, 04:53
        Z China Open wycofaly sie: Sharapova,Petrova,Makarova,Oprandi,Hampton.

        WC-Schiavone,Venus,Shuai Zhang,Jie Zheng.jak dotychczas.

        Seeded:

        1-Serena Williams
        2- Victoria Azarenka
        3- Agnieszka Radwańska
        4- Li Na
        5- Sara Errani
        6- Caroline Wozniacki
        7- Angelique Kerber
        8-Jelena Janković
        9- Petra Kvitová
        10- Roberta Vinci
        11- Sloane Stephens
        12- Carla Suárez Navarro
        13- Sabine Lisicki
        14- Ana Ivanovic
        15- Samantha Stosur
        16- Simona Halep
        • Gość: MACIEJ Re: China Open-Draw. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 27.09.13, 05:00
          4 polfinalistki z Tokio otrzymaly bye w 1-szej rundzie.

          Angelique Kerber,Petra Kvitová,Venus Williams, Caroline Wozniacki.
          • Gość: MACIEJ Genialne losowanie Radwanskiej w Pekinie. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 27.09.13, 17:42
            www.chinaopen.com.cn/en/wta_mds.html
            A.Radwanska gra z:
            1r-Voegele
            2r-Keys/Cibulkova
            3r-Ivanovic
            cf-Kerber
            pf-Serena
            f-Azarenka

            U.Radwanska gra z:
            1r-Halep i do domu
            2r-Kirilenko/J.Zheng
            3r-Serena

            Wozniacki gra z:
            1r-bye
            2r-Niculescu
            3r-Stephens i do domu
            cf-Serena

            Kerber gra z:
            1r-bye
            2r-Robson/Zakopalova
            3r-S.Peng
            cf-A.Radwanska
            pf-Serena
            f-Azarenka

            Venus gra z:
            1r-bye
            2r-Lisicki/Q
            3r-Li Na
            cf-Kvitova
            pf-Azarenka
            f-Serena

            Zdecydowanie najtrudniejsza drabinke ma Venus Williams.
            Nie wiadomo tez gdzie wyskoczy z eliminacji Bouchard,bo ona moze niezle namieszac w drabince.
            • Gość: MACIEJ Wozniacki bedzie miala jazde!! IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 28.09.13, 23:41
              www.wtatennis.com/singles-draws/tournamentId/1140/type/LS/title/china-open
              1r-bye
              2r-Niculescu
              3r-Stephens/Bouchard czyli nie do przejscia.

              • Gość: MACIEJ #56 Voegele-#4 Radwanska 6:4 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 29.09.13, 07:32
                Trzeba przyznac ze Voegele gra lepiej niz na to ranking wskazuje,bo prezentuje gre na poziomie top-30 a moze nawet top-25.
                Radwanska gra swoj normalny tenis czyli na poziomie nizszym niz top-30.
                Wcale nie widac by Radwanska byla zmeczona,zero potu na jej twarzy,bo moze to jest taki manewr by zaskoczyc Voegele w 3-cvim secie swiezoscia.
                Z drugiej strony Voegele odstawia straszne chamstwo,bo powinna juz ten mecz przegrac w szatni i wyjsc na kort roztrzesiona i popelniac tony niewymuszonych bledow,a ona wyglada jakby nawet nie zdawala sobie sprawy z tego jaka miszczynia tenisa jest Radwanska.
                Mam nadzieje ze Voegele da sobie na spokoj w drugim secie i da go wygrac miszczyni Radwanskiej.
                • Gość: MACIEJ #56 Voegele-#4 Radwanska 6:4 2:3. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 29.09.13, 07:59
                  Zaimponowala mnie Radwanska po 5-tym gemie drugiego seta,jak pouczyla dzieciaka od podawania pilek ,ze najpierw ona przechodzi a pozniej dzieciak:" I go first,then you go"
                  Oczywiscie nie omieszkala zwrocic uwage sedzinie,ze dzieciaki nie wiedza co robia.
                  Stara ,dobra polska szkola!!!
                  • Gość: MACIEJ #56 Voegele-#4 Radwanska 64 46 12 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 29.09.13, 08:29
                    No chyba Isia wymeczy zwyciestwo nad #56 Voegele.
                    • Gość: MACIEJ #4 Radwanska - #43 Madison Keys IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 29.09.13, 10:10
                      Radwanska to ma szczescie!!!
                      Zamiast z #23 Cibulkova zagra w 2-giej rundzie z #43 Madison Keys,ktora nie wiedziec czemu i bez zadnego uprzedzenia pokonala Cibulkova 64 63.
                      • Gość: dx Re: #4 Radwanska - #43 Madison Keys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 10:25
                        Podsumowując.
                        Keys wygrywa = wychodzisz na głupka - bo drabinka jednak ciężka.
                        Keys przegrywa = wychodzisz na głupka - bo Keys maiła roznieść Radwańską.
                        • Gość: j. Panie Różniczka... IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 11:50
                          Gość portalu: dx napisał(a):

                          > Podsumowując.
                          Keys wygrywa = wychodzisz na głupka [...]


                          Maciej już zrobił z siebie głupka, jeśli chodzi o Keys. Ileż to razy w tym roku czytaliśmy, że "Radwa miała szczęście", bo nie wylosowała jako przeciwniczki Madison Keys, ktora ma wprawdzie niższy ranking, ale umie więcej od Agi. Teraz Aga w końcu z nią gra - i nagle okazuje się, że to właśnie jest szczęśliwe losowanie, bo Keys ma ranking 43 i tylko to się liczy. I to jest stały wzorzec maciejowej "argumentacji": ta sama zawodniczka raz okazuje się slaba, a raz świetna - zależnie tylko od tego, czy w danym turnieju ma grać z Agnieszką, czy też nie. Maciej wkłada niewiarygodnie dużo wysilku w "dowodzenie", że szczęście w losowaniu stale sprzyja Agnieszce; bodaj połowa jego wpisów poświęcona jest tej osobliwej misji. A że pisze on ogromne ilosci postów, dzień w dzień, od rana do wieczora - wytwarza coś w rodzaju propagandowego potopu, stałego ogłuszającego jazgotu, który zostaje w głowie czytelnika pomimo kompletnej miałkosci argumentów i licznych wewnetrznych sprzeczności. I w odniesieniu do niektórych uczestników forum ta ogłupiająca propaganda okazuje się skuteczna, egzemplum Luka.
                          • Gość: dx Re: Panie Różniczka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 13:14
                            Wiem, wiem. Tak tylko się droczę. Śledzę to forum od czasów "starego" @tenisisty. @Luka to fan Caroline z forum "onetu". Przy czym, w stylu @Arthura czy @macieja (małe m). Woźniacką wykorzystywał instrumentalnie do chamskich ataków na AR, to nie miało nic wspólnego z prawdziwym kibicowaniem w rodzaju @optimista. Jak Caro zaczęła "cienko prząść" to się przerzucił na ballbasherki.
                          • andy_lt Re: Panie Różniczka... 29.09.13, 13:33
                            Gość portalu: j. napisał(a):

                            > Maciej już zrobił z siebie głupka. A że pisze on ogromne ilosci postów, dzień w dzień, od rana do w
                            > ieczora - wytwarza coś w rodzaju propagandowego potopu, stałego ogłuszającego j
                            > azgotu, który zostaje w głowie czytelnika pomimo kompletnej miałkosci argumentó
                            > w i licznych wewnetrznych sprzeczności. I w odniesieniu do niektórych uczestnik
                            > ów forum ta ogłupiająca propaganda okazuje się skuteczna, egzemplum Luka

                            Dziwi mnie tylko jedna rzecz,ze to właśnie Ty,niejaki "ps" najczęściej odpowiadacie
                            na te jego bzdurne wypociny.Ostatnio dołączył niejaki "optymist"

                            Panie "j" nie tak dawno był Pan prekursorem tego by zakładać nowe wątki i nie odpowiadać
                            na tą herezję broklyńczyka i co z tego wyszło ?
                            O niejakim "Luce" już nie wspomnę,bo na temat tego prowokatora i twórcy bzdurnych
                            literackich epopei mam wyrobione zdanie od około trzech lat.
                            Zauważyłem też,ze niejaki "ps" podający się za kibica Radwańskiej jest nieraz niezmiernie
                            usatysfakcjonowany jej słabszą formą i przegranymi meczami,o czym świadczą jego
                            posty i głupawe dopiski typu :)








                            • Gość: ps Re: Panie Różniczka... IP: *.tvk.torun.pl 29.09.13, 14:17
                              Skoro wywołałeś mnie do tablicy, to ci odpowiem. Porażki Agnieszki nigdy mnie nie cieszą, wręcz przeciwnie. To, że pochwalę jej rywalkę za dobrą grę, pogratuluję, nie znaczy, że się raduję z przegranej Polki! Strzeliłeś sobie w kolano. Tak się składa, że Radwańską oglądam prawie od początku jej zawodowej kariery-pierwszym pojedynkiem z jej udziałem, który obejrzałem był ten z Diemientiewą na kortach Warszawianki w 2007 roku. Leciało to spotkanie na Eurosporcie, niestety nie w całości. A na dobre się zainteresowałem dziewczyną podczas Wimbledonu w tym samym roku. Już wtedy pomyślałem, że coś z tego chucherka może wyrosnąć. Oprócz Radwańskiej starszej mam też wiele innych ulubienic. Jak nie wierzysz-mogę ci podać ich całą listę. A do emotek nie przywiązuj aż takiej wagi, traktuj je trochę z przymrużeniem oka. Co do odpowiedzi na posty niektórych użytkowników-zależy to od tego, co oni napiszą. Jeśli jest to coś, czym nie warto się interesować, to odpuszczam.
                            • Gość: j. Re: Panie Różniczka... IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 14:17
                              andy_lt napisał:

                              > Panie "j" nie tak dawno był Pan prekursorem tego by zakładać nowe wątki i nie odpowiadać na tą herezję broklyńczyka i co z tego wyszło ?

                              Nie zrozumiałeś mojej intencji. Chodziło mi wtedy o to, by wątek o tytule typu "Genialne losowanie Radwańskiej w Iksburgu" nie stawał się głównym wątkiem o turnieju w Iksburgu w ogóle. Żeby nie umieszczać tam wpisów niezwiązanych z losowaniem. Nie oznacza to, że w ogóle nie należy polemizować z bałamutnymi maciejowymi wywodami; choć może ja faktycznie za dużo uwagi ostatnio tym wywodom poświęcam. Ale to zaraz się zmieni, choćby dlatego, że urlop już mi się skończył i po prostu nie będę miał na Macieja czasu:)

                              > Zauważyłem też,ze niejaki "ps" podający się za kibica Radwańskiej jest nieraz niezmiernie usatysfakcjonowany jej słabszą formą i przegranymi meczami

                              Ja tego nie zauważam. "Ps" po prostu przejawia silne skłonności do czarnowidztwa, które powodują, że często na wyrost oczekuje porażek swojej faworytki. Gdyby był członkiem teamu Agnieszki, nie dodawałby jej ducha, o nie! Ale to jest człek intelektualnie uczciwy - o ileż lepiej wyglądałby internet, gdyby wszyscy jego bywalcy wykazywali tyle rzetelności w polemice, co "ps".
                              • Gość: ps Re: Panie Różniczka... IP: *.tvk.torun.pl 29.09.13, 15:40
                                Miłe słowa- dziękuję. Co do czarnowidztwa to tak już mam. Teraz Agnieszka formą nie rozpieszcza, więc jeśli ta tendencja się utrzyma, to podczas Stambułu będę miał okazji aż w nadmiarze do narzekania... No a poza tym to, że jakaś dziewczyna ma niższy ranking, nie znaczy, że nie umie grać w tenisa. Czasy, kiedy można było sobie na korcie przysnąć bez konsekwencji już się skończyły.
                                • maksimum Re: Panie Różniczka... 29.09.13, 18:10
                                  Gość portalu: ps napisał(a):

                                  > Teraz Agnieszka formą nie rozpieszcza,

                                  Wrecz przeciwnie.Gra bardzo dobrze,ale ogolny poziom tenisa sie podniosl i te jej bardzo dobrze wyglada teraz przecietnie.

                                  > więc jeśli ta tendencja się utrzyma, to podczas Stambułu będę
                                  > miał okazji aż w nadmiarze do narzekania...

                                  Pewno tak bo ona nie umie grac lepiej.


                            • maksimum Re: Panie Różniczka... 29.09.13, 18:04
                              andy_lt napisał:

                              > Panie "j" nie tak dawno był Pan prekursorem tego by zakładać nowe wątki i nie o
                              > dpowiadac na tą herezję broklyńczyka i co z tego wyszło ?

                              Co wam z zakladania watkow,jak wy za bardzo pojecia o tenisie nie macie i co ktory z was cos nie napisze to wieksza bzdura.

                              > O niejakim "Luce" już nie wspomnę,bo na temat tego prowokatora i twórcy bzdurnych
                              > literackich epopei mam wyrobione zdanie od około trzech lat.

                              Luka wnosi ozywczy powiew swiezosci na to forum okupowane przez dylatantow.

                              > Zauważyłem też,ze niejaki "ps" podający się za kibica Radwańskiej jest nieraz n
                              > iezmiernie
                              > usatysfakcjonowany jej słabszą formą i przegranymi meczami,o czym świadczą jego
                              > posty i głupawe dopiski typu :)

                              Ja tez jestem fanem Agnieszki,ale nie robmy z igly widly.
                              Wygrala w Seulu bo nie miala z kim przegrac i to wszystko a przy okazji nameczyla sie z #33 Pavlyuchenkova w finale.
                              Wczoraj Isia niemal nie przegrala z #56 Voegele.
                              I bylo wszystko,skroty,loby,uderzenia z przykucu z forehandu i uderzenia z przykucu z backhandu.Nie widzialem tylko backhandu z wyskokiem-czyli trademark Isi dla grzecznych dzieci.

                          • maksimum Re: Panie Różniczka... 29.09.13, 17:49
                            Gość portalu: j. napisał(a):

                            > A że pisze on ogromne ilosci postów, dzień w dzień, od rana do w
                            > ieczora - wytwarza coś w rodzaju propagandowego potopu, stałego ogłuszającego j
                            > azgotu, który zostaje w głowie czytelnika pomimo kompletnej miałkosci argumentó
                            > w i licznych wewnetrznych sprzeczności.

                            Ja obstawialem zwyciestwo Kvitovej a ty obstawiles zwyciestwo Kerber w Tokio i co wyszlo z twojego jazgotu i mialkosci argumentow??
                            Po prostu nie znasz sie na tenisie i to wszystko.A ze malo piszesz to ilosciowo malo bledow robisz,choc sa niemal w kazdym poscie.



                        • maksimum Re: #4 Radwanska - #43 Madison Keys 29.09.13, 17:54
                          Gość portalu: dx napisał(a):

                          > Podsumowując.
                          > Keys wygrywa = wychodzisz na głupka - bo drabinka jednak ciężka.

                          Drabinka jest ciezka dla Keys,bo juz w 1-szej rundzie wpada na #23 Cibulkova a w drugiej na #4 Radwanska.

                          > Keys przegrywa = wychodzisz na głupka - bo Keys maiła roznieść Radwańską.

                          Takiego zalozenia ze Keys przegrywa nie bylo = wychodzisz na glupka.
                          • Gość: dx Re: #4 Radwanska - #43 Madison Keys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.13, 20:04
                            W drugim przypadku wychodzisz na głupka bo, tu cytuje:
                            "Takiego założenia nie było"
                            Wyjdziesz na głupka niezależnie od wyniku spotkania. Sorry trzeba było uważać co się pisze.
                            • Gość: ps Re: #4 Radwanska - #43 Madison Keys IP: *.tvk.torun.pl 30.09.13, 14:28
                              Jedno jest pewne - jeśli Keys będzie siedziało podanie, a bomby zaczną lądować w korcie, to biorąc pod uwagę formę Polki, może dojść do niespodzianki. Młoda Amerykanka już na Wimbledonie pokazała się w meczu z Agnieszką z naprawdę dobrej strony. Myślę, że ta dziewczyna ma naprawdę niezłą przyszłość przed sobą, jeśli ktoś poukłada wszystko do końca. Jeżeli będzie się lepiej poruszała (choć trochę) i zacznie częściej kontrolować uderzenia, to przy swoich świetnych warunkach fizycznych zrobi krzywdę niejednej dobrej rywalce. Mam jednak nadzieję, że tym razem jeszcze Aga da radę. Trzeba w Pekinie dać z siebie wszystko co możliwe, bo szanse na zbliżenie się Li do Radwańskiej po odpadnięciu Azarenki bardzo wzrosły. Gratulacje dla Andrei-po cichu liczyłem na niespodziankę, ale nie sądziłem, że Petko to wyciągnie. Cieszę się tym bardziej, że Andrea to naprawdę sympatyczna dziewczyna z klasą, niebanalna osobowość. No i jak jest w formie, jej gra może się podobać. Niby głównie jest tam siła, ale Niemka pokazuje od czasu do czasu, że coś tam umie oprócz łupania.
                              • Gość: MACIEJ Re: #4 Radwanska - #43 Madison Keys IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 30.09.13, 18:05
                                Widzialem mecz Keys-Cibulkova i Dominika byla troche bezradna i nieskladna.Trudno mnie powiedziec czy to zpowodu mocnych uderzen Keys czy z powodu slabej formy.

                                > Myślę, że ta dziewczyna ma naprawdę niezłą przyszłość przed sobą, jeś
                                > li ktoś poukłada wszystko do końca. Jeżeli będzie się lepiej poruszała (choć tr
                                > ochę) i zacznie częściej kontrolować uderzenia, to przy swoich świetnych warunk
                                > ach fizycznych zrobi krzywdę niejednej dobrej rywalce. Mam jednak nadzieję, że
                                > tym razem jeszcze Aga da radę.

                                Tez tak mysle,bo Keys gra jednak nierowno i choc wygrala z Cibulkova to mecz byl wyrownany.

                                > Gratulacje dla Andrei-po cichu liczyłem na niespodziankę, ale nie sądziłem, że Petko to >wyciągnie

                                Azarenka niczym nie zachwycila i grala podobnie jak w poprzednim turnieju a na dodatek byla nerwowa i klocila sie z kazdym,nie tylko ze swoim trenerem ale i przeszkadzali jej widzowie na samej koronie stadionu.
                                Ostatni gem przegrala celowo,popelniajac 4 te same glupie bledy.
                                Wygladalo na to,ze miala zle naciagnieta rakiete,ale po to ma ich kilka by miec rozne naciagi na nich,wiec wytlumaczen nie ma wielu.
                                Petko grala spokojnie i bardzo rozsadnie,wiedziala kiedy przyspieszyc a kiedy grac na srodek.
                                • Gość: MACIEJ Stephens-Wozniacki & Radwanska-Keys. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 01.10.13, 15:12
                                  Zanosi sie na polsko-amerykanska wojne i widac czarno na bialym kto wygra.

                                  Wozniacki bedzie mogla porownac swoje umiejetnosci z kims kto ja niedlugo w top-10 zastapi.
                                  Keys rozwija sie powoli i systematycznie i minie co najmniej rok ja zastapi Radwanska w top-10.

                                  Gdy Stephens pokona Wozniacki to ma szanse pojechac do Instanbulu a Wozniacki zdecydowanie nie,co juz jej kolezanka Kerber wczesniej zalatwila.
                                  • Gość: ps Re: Stephens-Wozniacki & Radwanska-Keys. IP: *.tvk.torun.pl 01.10.13, 15:44
                                    Stephens jest zbyt nieregularna, by ograć Dunkę. Pewnie szanse będą, ale jak znam Sloane, to je zmarnuje. Prawdopodobnie wynik będzie podobny do tego w New Haven. Keys ma szansę-oglądałem mecz Agnieszki z Voegele i Polka wypadła słabo. Gdyby nie brak psychiki Szwajcarki, to różnie mogłoby się to potoczyć. Stefanie pokazała tenis porównywalny z tym z Charleston, ale to nie wystarczyło. Cóż, zawodniczki z potencjałem od elity różni to, że te drugie mają dużo większe doświadczenie i zwykle potrafią wygrywać ważne piłki. Wozniacki aby mieć szanse na Turcję, musi ograć Serenę. Kerber i Janković mają łatwiejsze ćwiartki i okazję na zrobienie połówki. Agnieszka bowiem gra słabiej, a Wika już odpadła. Do tego Serbka i Niemka grają w Moskwie, a ta pierwsza jeszcze wybiera się do Osaki. Dunka natomiast ma przed sobą tylko malutki Luksemburg. Moim zdaniem Caro tą decyzją sama sobie zamyka drzwi do Stambułu, ale to już nie moje zmartwienie. A prawdziwym gwoździem do trumny było tak naprawdę niewykorzystanie sprzyjającej drabinki w Nowym Jorku. Gdyby Wozniacki to uczyniła-miałaby bilet na Turniej Mistrzyń w kieszeni moim zdaniem. Oczywiście biorę tu pod uwagę rezygnację Marii Szarapowej.
                                    • Gość: MACIEJ Re: Stephens-Wozniacki & Radwanska-Keys. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 01.10.13, 17:38
                                      Stephens robi sie regularna.Przegrala z Bouchard w Tokio i pokonala ja w Pekinie,a nikt nie jest bardziej regularny od Bouchard,ktora w tej chwili jest lepsza niz Wozniacki.
                                      Wozniacki gra ladnie tak dlugo jak nie dostanie mocnej pilki i wtedy sie sypie.
                                      Obejrzalem jeszcze raz mecz Kerber -Wozniacki i zadnych fajerwerkow nie zobaczylem poza tym,ze jak Kerber mocniej uderzyla,to Wozniacki sie grac odechciewalo.

                                      > Wozniacki aby mieć szanse na Turcję, musi ograć Serenę. Kerber i Janković mają >łatwiejsze ćwiartki i okazję na zrobienie połówki.

                                      Wozniacki ma przed soba mocno uderzajaca Stephens i mocno uderzajaca Serene a ona z taki nie umie grac,chyba ze sa zupelnie bez formy.
                                      Cos mnie sie zdaje,ze jak Stephens pokona Wozniacki to stanie sie cud i pokona znowu Serene.

                                      Dlaczego Sharapova mialaby zrezygnowac z Turnieju Mistrzyn? Kontuzja?
                                      • Gość: ps Re: Stephens-Wozniacki & Radwanska-Keys. IP: *.tvk.torun.pl 01.10.13, 18:12
                                        Maria od Cincy pauzuje z powodu urazu barku. Występ w Turcji stoi pod wielkim znakiem zapytania. Szarapowa zapowiedziała, że zrobi wszystko, by przyjechać do Stambułu, ale jakoś mi się to nie widzi.
                                        • Gość: MACIEJ Re: Stephens-Wozniacki & Radwanska-Keys. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 01.10.13, 19:13
                                          Ona raczej nie jest z tych by przyjechac i przegrac wszystkie mecze.
                                          To nie Wozniacki ze bedzie grala ze sztywna noga.
                                          • Gość: MACIEJ Petkovic i Hercog zachwycily. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 02.10.13, 16:17
                                            Kuznetsova wyskoczyla 3:0 w 1-szym secie i wszystko jej wychodzilo,trafiala w kazda linie a Petkovic wygladala na wystraszona.Sveta sie szybko wystrzelala a Andrea sytuacje pod kontrole.
                                            Robi sie z niej cal;kiem dobra zawodniczka podobnie jak z Hercog.
                                            Polona poteznie serwuje i ma potezny forehand.Backhand czesto slice choc dosc dokladny.
                                            Jak pilka idzie na backhand to obiega ja na forehand i petarduje strasznie.
                                            Jedyny minus ze gra z glubi kortu co bylo dobre na Ivanovic bo ona tez tak gra a Radwanska bedzie ja ciagnela do siatki.
                                            Najwazniejsze ze Polona nie boi sie grac ani wygrywac i w szatni meczu nie przegra tak jak Madison Keys.
                                            Keys jest jednak bardzo jednostronna cos jak Jovanovski 2 lata temu,no i zupelnie nie mysli w czasie gry a jak sie gra z Radwanska to trzeba byc gotowym na wszystko.
                                            Nie ma zadnego porownania miedzy Hercog a Madison Keys.
                                            Hercog jest zdecydowanie lepsza i nie da sie zbic z tropu byle czym i byle komu.
                                            Radwanska zagrala swoj normalny tenis a Keys zagrala beznadziejnie z masa UE.
                                            • Gość: ps Re: Petkovic i Hercog zachwycily. IP: *.tvk.torun.pl 02.10.13, 17:43
                                              Hercog zagrała całkiem dobrze, ale Ana beznadziejnie. Wiele piłek wyrzucała albo uderzała w siatkę. Keys faktycznie dzisiaj bez głowy, ale to nie do końca jest taka typowa strzelaczka. Było w tym meczu kilka spięć przy siatce-Amerykanka pokazała, że czucie to ona akurat ma. Madison, by wygrać z kimś takim jak Agnieszka, musiałaby grać dokładnie i konsekwentnie. No i jeszcze genialnie serwować, jak na Wimbledonie. W ogóle w Londynie dziewczyna mecz życia zagrała, jednak 67 kończących, w tym 15 asów, nie pomogło. Problemem Keys jest to, że jeszcze nie jest gotowa na regularne wygrywanie z zawodniczkami z czołówki. Jednak ta osiemnastolatka systematycznie robi postępy-nie zdziwię się, jeśli w nadchodzącym sezonie złamie jakąś kolejną barierę.
                                              • Gość: MACIEJ Re: Petkovic i Hercog zachwycily. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 03.10.13, 00:19
                                                Ivanovic nie grala zle ale ta jej gra nie wystarczylaby na Radwanska.Radwanska jest za sprytna na taka prosta gre Ivanovic.
                                                Hercog serwuje bardzo dobrze i nie boi sie wygrywac,tylko to stanie daleko za linia koncowa moze ja zgubic.
                                                Keys jak dziecko dala sie wciagnac w styl gry Radwanskiej a to musialo sie skonczyc nieszczesciem.
                                                Musi miec trenera caly czas przy sobie,ktory by korygowal jej proste bledy.
                                                Keys za blisko pdbiegala do pilki co czasto zdarzalo sie Janowiczowi w Australii.Widac bardzo nerwowa byla w czasie meczu.
                                                Musi wychodzic na mecz z innym nastawieniem,ze idzie grac a nie zniszczyc przeciwniczke.
                                                Mecz sie zaczyna powoli tak jak Petkovic i w czasie meczu rozkrecasz sie.
                                                Ja to wkladalem mojej corce do glowy,ze polowa pierwszego seta,to jest rozgrzewka i grasz poczatkowo na 60% i w kazdym nastepnym gemie podnosisz poprzeczke o 5%.
                                                Moja corka wychodzila i od poczatku walila z calej sily jak Keys,tak jakby nie rozumiala co to jest rozgrzewka.
                                                Czasami pilka wchodzi w kort czasami nie wchodzi i wtedy gdy nie wchodzi trzeba miec plan "B".
                                                Ivanovic wypadla slabo bo Hercog uderza tak mocno jak Ivanovic a moze jeszcze mocniej szczegolnie z forehandu i serw ma lepszy tak od Ivanovic jak i od Radwanskiej.
                                                Dobry serw to jednak polowa wygranej.
                                                • Gość: optymist Wozniacki - Stephens 6:3,6:1. IP: *.k1383.webspeed.dk 03.10.13, 15:45
                                                  Zgodnie z planem w 2 setowym meczu Caroline odniosla zwyciestwo i zagra w cwierc finale z Serene Williams. Tak wiec zadnego cudu nie bylo i Stephens byla calkowicie bez szansy.
                                                  Ciekawe jak poradzi sobie Caroline z Serene ktora nie jest w najwyzszej formie?
                                                  • Gość: ps Re: Wozniacki - Stephens 6:3,6:1. IP: *.tvk.torun.pl 03.10.13, 16:00
                                                    Daj spokój-wynik tego spotkania był dla każdego oczywisty, tylko nie dla pana Maximum. Caro z Sereną ma szansę. Pytanie, czy ją wykorzysta, bo powalczyć powinna. A nawet musi, jeśli marzy o Turcji, bo w tej chwili Janković i Kerber depczą jej po piętach. Angie dalej w gazie i jutro będzie faworytką w spotkaniu z Agą. Mam tylko nadzieję, że Polka nie da się ograć tak łatwo jak w Tokio.
                                                    • Gość: MACIEJ Re: Wozniacki - Stephens 6:3,6:1. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 03.10.13, 16:17
                                                      Nie przypuszczalem ze tak gladko przegra Stephens z Wozniacki.
                                                    • Gość: MACIEJ Cwiercfinaly. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 03.10.13, 16:22
                                                      1-Serena-Wozniacki
                                                      2-Kerber-Radwanska
                                                      ---------
                                                      3-Li Na-Kvitova
                                                      4-Jankovic-Safarova

                                                      Samotna Serena w polskiej polowce i da rade.
                                                    • Gość: j. Re: Wozniacki - Stephens 6:3,6:1. IP: *.dynamic.chello.pl 03.10.13, 19:05
                                                      Gość portalu: ps napisał(a):

                                                      > Caro z Sereną ma szansę. Pytanie, czy ją wykorzysta, bo powalczyć powinna. A nawet musi, jeśli marzy o Turcji, bo w tej chwili Janković i Kerber depczą jej po piętach

                                                      W wyścigu do Stambułu Kerber i Janković wyprzedzają Karolinę, a nie depczą jej po piętach.
                                                    • Gość: ps Re: Wozniacki - Stephens 6:3,6:1. IP: *.tvk.torun.pl 03.10.13, 19:39
                                                      Racja. One przed tym turniejem w Race były przed Dunką. Zatem fakt, że Serbka i Niemka są w tej samej fazie turnieju w Pekinie, nie stanowi dobrej informacji dla Caro. Myślałem, że Jelena nie da rady walczyć o ósemkę, a tu niespodzianka. Uważam, że Janković i Kerber się dostaną bezpośrednio, bo nie wierzę, że Masza się będzie fatygowała na Turcję. Rosjanka już miała olbrzymie problemy z barkiem i narażanie się na kolejny rozbrat z tenisem to według mnie głupota. A Wozniacki pewnie załapie się jako rezerwowa. I moim zdaniem to raczej wszystko, na co ją stać. Chyba, że zrobi finał w Pekinie i wygra Luksemburg-mało realne. Ten sezon w wykonaniu Dunki był momentami koszmarny, nawet gorszy niż poprzedni. Może nawet się zdarzyć, że dziewczyna nie zdobędzie żadnego tytułu-luksemburski turniej ma niezłą obsadę co roku. Niby wszystkie dziewczyny planujące tam wystąpić są w absolutnym zasięgu byłej liderki, ale Caro gra obecnie w kratkę. Najpierw świetny mecz z Kerber, a dzisiaj słabizna ze średniaczką Sloane. Wprawdzie większość pomyłek u obu pań wynikała z maratońskich wymian, ale i tak statystyka meczu zwyczajnie przeraża.
                                                    • Gość: MACIEJ Re: Wozniacki - Stephens 6:3,6:1. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 03.10.13, 22:53
                                                      Kerber nie moze sobie pozwolic na przegranie z Radwanska,bo Jankovic prawdopodobnie pokona Safarova.
                                                      Mecz Jankovic-Safarova jest przed meczem Kerber-Radwanska ale i to nie jest pociecha,bo gdy Jankovic przegra polfinal to jedzie do Osaki po zwyciestwo.
                                                    • Gość: ps Radwańska-Kerber 7-6(7), 6-4. IP: *.tvk.torun.pl 04.10.13, 16:06
                                                      Nigdy nie zrozumiem kobiecego tenisa. Obie grały raz świetnie, raz wyrzucały najprostsze piłki-czasem chciało mi się po prostu śmiać z tego, co Angie z Agą wyprawiały. Polka miała 5-1 w pierwszym, do tego 6 setowych i stanęła, potem Kerber 6-2 w tiebreaku, później zrobiła dwa podwójne z rzędu przy 7-6. Ogółem dziwne spotkanie. Ważne, że Agnieszka ma ten półfinał, wcale nie grając najlepszego tenisa. Dla obu to spotkanie miało znaczenie. Radwańska wygrywając, odskoczy Na Li w rankingu, bo ta przegrała z Kvitovą. Zresztą nawet tytuł przy połówce Polki nic by Chince nie dał. Natomiast dla Kerberątka porażka z dobrą koleżanką przy awansie Janković oznacza, że Stambuł się powoli oddala i być może trzeba będzie liczyć na rezygnację Szarapowej. Moskwa dla Niemki będzie szalenie ważna. Serena na szczęście się obudziła, do 6-1, 4-0 grała jak z nut a Dunka całkowicie bezradna. Potem Amerykanka przysnęła, ale wywalczona przewaga wystarczyła. Oznacza to właściwie koniec marzeń Dunki o Turcji, ale dziewczyna sama jest sobie winna. Aby się tam dostać, trzeba coś pokazywać cały sezon, a nie tylko w końcówce. Jednak nawet w obecnej sytuacji Caro mogła mieć Stambuł na wyciągnięcie rakiety-1/2 USO jak najbardziej była do osiągnięcia przy normalnej grze.
                                                    • maksimum Re: Radwańska-Kerber 7-6(7), 6-4. 04.10.13, 19:18
                                                      Gość portalu: ps napisał(a):

                                                      > Oznacza to właściwie koniec marzeń Dunki o Turcji, ale dziewczyna sama jest sobie
                                                      > winna. Aby się tam dostać, trzeba coś pokazywać cały sezon, a nie tylko
                                                      > w końcówce. Jednak nawet w obecnej sytuacji Caro mogła mieć Stambuł na wyciągni
                                                      > ęcie rakiety-1/2 USO jak najbardziej była do osiągnięcia przy normalnej grze.

                                                      Utarlo sie od dawien dawna,ze do Azji najlepsze nie jechaly i tak Woz-Rad-Kerb pokazywaly "wielka forme" zwyciezajac niemal wszystkie turnieje.

                                                      W tym roku nie ma polowy czolowki,bo Sharapova jest kontuzjowana a Azarenka bez formy.
                                                      Wystarczylo jednak ze Serena gra calkiem niezle i Kvitova ma forme i juz Woz-Rad-Kerb nic nie wygraja.
                                                      Radwanskiej udal sie Seul gdzie nikt nie pojechal.

                                                      Na szlemach sytuacja jest diametralnie rozna,bo wszystkie zawodniczki sa przygotowane na maxa by sie pokazac sponsorom,a Woz-Rad-Kerb graja tam swoj normalny tenis,nic dziwnego ze Giorgi potrafi zaskoczyc.
                                                      W Wimbledonie dziewczyny sie uwziely na liderki rankingu i dlatego Radwanska tak wysoko zaszla.
                                                      Nie od dzis wiadomo ze ranking sie robi normalna gra przez caly sezon,a nie wyskokami.
                                                    • maksimum Polfinaly. 04.10.13, 16:16
                                                      1-Serena-Radwanska
                                                      2-Kvitova-Jankovic

                                                      Wozniacki prawie pokonala Serene a teraz tej samej sztuki dokona Radwanska.
                                                      Zanosi sie na to ze jednak dwie najlepsze beda w finale.
                                                    • Gość: MACIEJ Kontuzjowana Serena vs Radwanska 62 62. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 05.10.13, 12:46
                                                      Dziwilem sie dlaczego Serena zaczela mecz na 60% swoich mozliwosci,co ja zalecam kazdej zawodniczce,a okazalo sie ze ona jest kontuzjowana i to juz od meczu z Kirilenko.
                                                    • Gość: ps Re: Kontuzjowana Serena vs Radwanska 62 62. IP: *.tvk.torun.pl 05.10.13, 15:50
                                                      Wynik w pełni spodziewany. To, że See jest chora czy kontuzjowana nie ma znaczenia, bo poza Azarenką żadna nie umie z tego skorzystać. Za to Jelena sprawiła miłą niespodziankę i wyrzuciła Petrę. Solidnie w Pekinie Serbka gra i świetnie się ją ogląda. Inna sprawa, że Kvitova po dobrym pierwszym secie kompletnie siadła i właściwie się ośmieszyła. Janković dzięki finałowi w Chinach jest prawie pewna wyjazdu do Stambułu. To niedobra wiadomość dla Kerber, która musi wygrać Moskwę, by się bezpośrednio dostać na Turniej Mistrzyń. Porażki z najlepszą czeską tenisistką i z Agą mogą Niemkę sporo kosztować. Jędrzej już może się spokojnie zacząć modlić o rezygnację Szarapowej. Pewnie Rosjanka w ostatnim turnieju sezonu i tak nie zagra, ale dopóki tego nie ogłosi, niczego pewnym być nie można.
                                                    • Gość: MACIEJ Re: Kontuzjowana Serena vs Radwanska 62 62. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 05.10.13, 16:49
                                                      Petra po zakonczeniu meczu usmiechala sie do Jankovic,jakby tez nie przepadala za ukladem Woz-Rad-Kerb rozbitym przez Serene.
                                                      Radwanska trzeba przyznac bardzo sprawna jest i nabiegala sie w czasie meczu co niemiara a na dodatek Serena czestowala ja drop-shotami i jednym strzalem w samo serce.
                                                      Wyglada na to ze wlasnie dzisiaj Serena nauczyla sie grac z Radwanska.
                                                      Wychodzisz na kort na luziku,grasz na 60% i czekasz na odpowiedni moment by zaatakowac.
                                                      Keys bedzie musiala sie tego przez nastepny rok uczyc.
                                                    • Gość: optymist Re: Kontuzjowana Serena vs Radwanska 62 62. IP: *.k1383.webspeed.dk 05.10.13, 18:20
                                                      Petra usmiechnela sie do Jankivic z dezaprobata bo zdala sobie sprawe ze Jelena byla nie dopokonania
                                                      Agnieszka wiedziala, ze przegra ten mecz z Serene i z usmiechem podala jej rece zamieniajac kilka slow. Na "otarcie lez " po tym polfinale otrzyma 185 tys.$. Przyznasz, ze to jest niezla suma!!!
                                                    • Gość: MACIEJ Re: Kontuzjowana Serena vs Radwanska 62 62. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 05.10.13, 18:57
                                                      Nie widzialem zeby Radwanska usmiechala sie do Sereny a sume sporo zgarnela jak na tak beznadziejny tenis.
                                                    • Gość: j. Re: Kontuzjowana Serena vs Radwanska 62 62. IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.13, 22:08
                                                      Gość portalu: ps napisał(a):

                                                      > Janković dzięki finałowi w Chinach jest prawie pewna wyjazdu do Stambułu. To niedobra wiadomość dla Kerber, która musi wygrać Moskwę, by się bezpośrednio dostać na Turniej Mistrzyń.

                                                      Jeśli Jelena wygra finał w Pekinie lub choćby dotrze do 1/2 finału w Osace, będzie pozamiatane. Nawet zwycięstwo w Moskwie nic wtedy Anieli nie da.

                                                      >Jędrzej już może się spokojnie zacząć modlić o rezygnację Szarapowej

                                                      A dlaczego miałbym się o to modlić? Niech Sugar Pova przyjeżdża do Turcji i niech ją Isia zleje w półfinale. Takbym wolał:)
                                                    • Gość: ps Re: Kontuzjowana Serena vs Radwanska 62 62. IP: *.tvk.torun.pl 05.10.13, 22:31
                                                      Racja, ale mimo wszystko nie sądzę, że Janković wygra jutro. Chociaż ona akurat Amerykankę potrafiła pomęczyć. Uzupełnię jeszcze mój wpis. Oprócz wygranej w Moskwie Kerber musi liczyć na to, że Serbka nie dojdzie do 1/2 w Osace ani nie zrobi ćwiartki w Moskwie. Dopiero teraz widać, jak dużo może kosztować porażka w dwóch ważnych pojedynkach.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka