maksimum 17.05.15, 00:15 www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2015/406/MDS.pdf Niezla inwazja Amerykanek na Strasbourg i chyba najwieksza od czasow II wojny swiatowej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: j. Re: 10 Amerykanek w Strasbourgu na 32 zawod. IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.15, 19:26 maksimum napisał: > Niezla inwazja Amerykanek na Strasbourg i chyba najwieksza od czasow II wojny swiatowej. W czasie II wojny nie było żadnej inwazji Amerykanów (a tym bardziej Amerykanek) na to miasto. Strasburg został wyzwolony przez wojsko francuskie. en.wikipedia.org/wiki/Liberation_of_Strasbourg Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: 10 Amerykanek w Strasbourgu na 32 zawod. 17.05.15, 20:32 Gość portalu: j. napisał(a): > Strasburg został wyzwolony przez wojsko francuskie. To tak jak wschodnie Niemcy zostaly "wyzwolone" przez Rosjan. "That same day, the 2nd Armored moved up to the vital pass at Saverne, which had been taken by the Americans, about 40 km northwest of Strasbourg." Najpierw Amerykanie oczyscili teren a pozniej Francuziki weszly tam na parade. Mialo to dla nich wielkie znaczenie,bo chcieli zagarnac to niemieckie miasto. www.lonelyplanet.com/thorntree/forums/europe-western-europe/topics/does-anyone-speak-french-in-strasbourg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: 10 Amerykanek w Strasbourgu na 32 zawod. IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.15, 21:53 maksimum napisał: > Najpierw Amerykanie oczyscili teren a pozniej Francuziki weszly tam na parade ... Jak ty kochasz pieniaczyć się i kręcić. Byłbyś się chyba ciężko pochorował, gdyby przyszło ci do pomyłki się przyznać. Pisałeś o "amerykańskiej inwazji na Strasbourg podczas II wojny światowej", więc ci pokazałem info, czarno na białym, że żadnej takiej inwazji nie było. A ty mi jako "kontrargument" pokazujesz, ze Amerykanie zajęli byli jakaś ważną przełęcz 40 km od Strasburga. Ano, może i zajęli, ale mowa jest o Strasburgu, a nie o przełęczy. >... Mialo to dla nich wielkie znaczenie,bo chcieli zagarnac to niemieckie miasto. Strasburg to dla ciebie "niemieckie miasto"? Co jeszcze? Poznań? Kraków? Stadt Warschau? Od twojej głupoty to się czasem aż niedobrze robi. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: 10 Amerykanek w Strasbourgu na 32 zawod. 19.05.15, 05:55 Gość portalu: j. napisał(a): > Strasburg to dla ciebie "niemieckie miasto"? Jesli zdecydowana wiekszosc ludzi mowila tam po niemiecku,to jakie to bylo miasto? > Co jeszcze? Poznań? Kraków? Sta > dt Warschau? Od twojej głupoty to się czasem aż niedobrze robi. W tych miastach byly mniejszosci niemieckie a w Poznaniu dosc duza. pl.wikipedia.org/wiki/Wielkie_Ksi%C4%99stwo_Pozna%C5%84skie en.wikipedia.org/wiki/History_of_Pozna%C5%84 "Germans accounted for 38% of the city's population (20,000 out of 53,000) in 1867 – by 1910 their number would rise to 50,000, " " Greater Poland Uprising of 1918–1919, in which Polish troops attempted to take control of the region from Germany. The uprising was largely successful, and in the Versailles peace treaty (signed June 28, 1919) most of the region was granted to Poland, with Poznań as the capital of the newly formed Poznań Voivodeship within the Second Polish Republic. Many German inhabitants left to live within the new German borders, partly because of discrimination. Germans made up 5.5% of the city's population in 1921" Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Po 1-szej rundzie zostalo 5 Amerykanek. 19.05.15, 06:02 W 2r Stephens gra z Coco,Keys z Lucic,Riske z Mladenovic,Rogers z Tomljanovic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: 10 Amerykanek w Strasbourgu na 32 zawod. IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.15, 21:53 maksimum napisał: > Jesli zdecydowana wiekszosc ludzi mowila tam po niemiecku,to jakie to bylo miasto? W Szwajcarii też większość mówi po niemiecku - czy z tego powodu Szwajcaria jest cżęścią Niemiec? Język niemiecki nie jest i nigdy nie był determinantą narodowości. Owszem, byli tacy, co uważali, że każdy, kto mówi po niemiecku, automatycznie należy do Das Deutsche Volk i jako taki powinien być chętnym armatnim mięsem dla Führera w Berlinie. Źle skończyli. A do tego marnego ich końca walnie przyczynila "twoja" Ameryka, nie wiem więc, co za giez cię ugryzł. że nagle zaczynasz promować hitlerowskie racje. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: 10 Amerykanek w Strasbourgu na 32 zawod. 20.05.15, 01:54 Gość portalu: j. napisał(a): > W Szwajcarii też większość mówi po niemiecku - czy z tego powodu Szwajcaria jes > t cżęścią Niemiec? W Szwajcarii mowi sie dialektem bardzo zblizonym do literackiego niemieckiego,a w Alzacji mowilo sie jezykiem alzackim rowniez bardzo zblizonym do niemieckiego. en.wikipedia.org/wiki/Alsace "The historical language of Alsace is Alsatian, a Germanic (mainly Alemannic) dialect also spoken in part of Lorraine and across the Rhine," Alzacja i Lotaryngia to byly tereny niemieckie podarowane Francji. > Język niemiecki nie jest i nigdy nie był determinantą narodowości. Poza tym samym jezykiem laczyla ich rowniez ta sama kultura. Niemcy nie napadli na Austrie w 1938 roku lecz byli tam witani z kwiatami. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum The Greatest Story Never Told. 20.05.15, 02:08 www.youtube.com/watch?v=vVcbxwqM5xo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: AdolfHitler - The Greatest Story Never Told. IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.15, 11:47 maksimum napisał: > www.youtube.com/watch?v=vVcbxwqM5xo No, to już jest nazi-propaganda na całego! Nie spodziewałem się, że coś takiego tutaj zobaczę. Szkoda mi było czasu na obejrzenie tego filmu w całości, ale przyjrzałem się, jak autorzy przedstawiają napaść Niemiec na Polskę w 1939 (1h 05min i dalej). Otóż, jesli wierzyć temu dziełu, Polaków w 1939 r. (podobnie, jak Czechów w 1938) opanował nagły szał mordowania Niemców. 58 tysięcy członków mniejszości niemieckiej w Polsce miało być pozbawionych życia, nie mówiac o gwałtach, pobiciach i innych pomniejszych podłościach. Oczywiście, Hitler nie miał innego wyjścia, jak pospieszyć prześladowanym rodakom z pomocą - stąd inwazja Polski 1 września 1939r. (Stąd zapewne też i likwidacja polskiego szkolnictwa, łapanki, masowe rozstrzeliwania, obozy zagłady, unicestwienie Warszawy w 1944 i inne "akty sprawiedliwości", które pochłonęły w okupowanej Polsce kilka milionów istnień). Autorzy jednak gubią się czasem w swoich konfabulacjach. Najgorsze masakry mają miejsce pomiędzy 31 sierpnia i 6 września. Kulminacja przyszła 3 września w Bydgoszczy w tym, co jest dziś znane jako "krwawa niedziela". czytamy w objaśnieniach. Ciekawe, jak "masakry" mające miejsce we wrześniu mogły być przyczyną rozpoczęcia wojny 1 września o świcie? W istocie rzeczy, pod wpływem bombardowań przez Luftwaffe oraz zbrojnych działań niemieckiej V kolumny, doszło 3 września w Bydgoszczy do wystąpień ludności przeciw niemieckim sąsiadom. Była to jednak reakcja na agresję niemiecką, a nie jej przyczyna. Ofiar po stronie niemieckiej było kilkaset; nie sprawiło niemieckim okupantom najmniejszego trudu, by tę liczbę grubo przelicytować w poźniejszych represjach. Trzeba sobie powiedzieć, Macieju, że tytuł tego filmu, Historia nigdy nie opowiedziana jest rażąco fałszywy. Ta historia była opowiadana po wielokroć - to jest po prostu rekapitulacja oficjalnej hitlerowskiej propagandy. W Niemczech nazistowskich oraz w krajach okupowanych była ona wbijana ludzim do głów do obrzydzenia. Po upadku III Rzeszy poszła - wydawało się - do lamusa, ale, jak widać, ciągle jeszcze są chętni, by ją rozpowszechniać i opluskwiać ofiary adolfów. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: AdolfHitler - The Greatest Story Never Told. 20.05.15, 16:31 Gość portalu: j. napisał(a): > maksimum napisał: > > > www.youtube.com/watch?v=vVcbxwqM5xo > > No, to już jest nazi-propaganda na całego! Nie spodziewałem się, że coś takiego > tutaj zobaczę. Bo latwiej lykasz propagande polska. Niemcy na terenach polskich byli mordowani przed II wojna jak i po II wojnie. pl.wikipedia.org/wiki/Wysiedlenia_Niemc%C3%B3w_po_II_wojnie_%C5%9Bwiatowej Łączna liczba Niemców, którzy w końcowym okresie wojny i po wojnie uciekli, powrócili lub zostali przetransportowani do Niemiec, wynosi około 14 milionów osób[12], z czego 473 tysięcy straciło życie w wyniku różnych przyczyn, takich jak choroby, głód, śmierć z zimna, marsze śmierci na rozkaz władz Niemiec, ataki bandytów i pobyt w sowieckich obozach przesiedleńczych[13]. Dane te częściowo potwierdzili historycy biorący udział w latach 90. w polsko-niemieckim programie badań historii „wypędzonych”[14], krytycznie weryfikując podawaną w RFN liczbę 2 milionów ofiar śmiertelnych jako nieprawdziwą, i przyjmując za najbliższe prawdzie szacunki niemieckiego Archiwum Federalnego z 1974 mówiące o 400 tysiącach ofiar śmiertelnych na ziemiach wcielonych do Polski i ZSRR (bez ofiar ewakuacji Niemców prowadzonej przez władze niemieckie w ramach akcji Heim ins Reich oraz ucieczek przed frontem, mających miejsce przed przejęciem tych terenów przez oba państwa) – z czego ok. 200 tysięcy[14] padło ofiarą deportacji do ZSRR (skąd już nie powrócili, a większość z nich prawdopodobnie zmarła z różnych przyczyn), ok. 60 tysięcy[14] zmarło w obozach polskich, ok. 40 tysięcy[14] w obozach sowieckich, a około 120 tysięcy[14] to ofiary śmiertelne różnych zbrodni na ludności cywilnej, popełnionych głównie[14] przez żołnierzy Armii Czerwonej. ----------------- Trzeba umiec zaakceptowac prawde,ze Polacy mordowali Niemcow na wieksza skale niz Niemcy Polakow. Moj ojciec mial stycznosc z Niemcami w czasie II wojny tak w Polsce jak i na robotach w Niemczech i znam historie z pierwszej reki a nie propagande komunistyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: AdolfHitler - The Greatest Story Never Told. IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.15, 17:59 maksimum napisał: > Trzeba umiec zaakceptowac prawde,ze Polacy mordowali Niemcow na wieksza skale niz Niemcy Polakow. Moj ojciec mial stycznosc z Niemcami w czasie II wojny tak w Polsce jak i na robotach w Niemczech i znam historie z pierwszej reki a nie propagande komunistyczna. W pokoleniu naszych rodziców wszyscy mieli styczność z Niemcami w czasie II wojny, czym ty się głupio chwalisz? Wielu po tej styczności została trauma objawiająca się nocnymi koszmarami jeszcze 40 lat po wojnie. Mojego wuja z ulicznej łapanki zabrali do Mauthausen; kiedy armia amerykańska ich uwolniła, ważył 35 kg, 17-letni chłopak! Mój ojciec przeżył większość czasu okupacji - w tym Powstanie - w Warszawie; był swiadkiem najpierw zagłady warszawskego getta, a potem całego miasta. Ne chrzań mi tu o "komunistycznej propagandzie", nazistowski pajacu. Mój ojciec, jako żołnierz AK, był w czasach stalinowskich więźniem politycznym; propaganda komuchów nigdy w mojej rodzinie posłuchu nie znajdowała. Hitlerowska też nie znajdzie. P.S. Twój rodzic był w czasie wojny w Reichu na robotach, tak? Ciekawe - z łapanki go wzięli, czy na ochotnika pojechał? Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: AdolfHitler - The Greatest Story Never Told. 20.05.15, 20:10 Gość portalu: j. napisał(a): > P.S. Twój rodzic był w czasie wojny w Reichu na robotach, tak? Ciekawe - z łapa > nki go wzięli, czy na ochotnika pojechał? 2x go w lapance w Warszawie zlapali ale im pierwszym razem uciekl. Wiesz jak to jest jak sie z lapanki ucieka a za toba strzelaja? Drugim razem wywiezli go do bauerna pod Hamburg. Owszem pracowac trzeba bylo,ale jadal przy stole z Niemcami i nawet jego corki douczal z matematyki.Po wojnie studiowal w Niemczech a gdy wrocil do PRL to go polskie UB wzielo tak w obroty,ze Niemcy go tak nigdy nie traktowali. W tym czasie gdy ojciec byl w Niemczech ,ojca brata zabili Rosjanie. Jedyna ofiara w naszej rodzinie w czasie II wojny to byl ojca brat zabity przez Rosjan. UB ojca malo tez nie wykonczylo,wiec ja wiem jak komunistyczna propaganda wyglada. No wiec gdyby ojciec wiedzial przed wojna jak bedzie traktowany przez Niemcow a jak przez polskie UB i Rosjan,to pewno masz racje,ze na roboty do Niemiec pojechalby na ochotnika. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum The Greatest Story Never Told. 20.05.15, 20:32 oDziwnym zbiegiem okolicznosci ten obszarnik niemiecki u ktorego ojciec byl niewolnikiem w czasie wojny nazywal sie Marx. No wiec jak przyszli Amerykanie wyzwalac te tereny to chcieli Marx'owi dac wycisk za to ze mial Polaka jako przymusowa sile robocza. Marx sie zaryglowal i nie chcial wyjsc z domu bo myslal,ze Amerykanie go zabija. Ojciec im powiedzial,ze Marx go nigdy nie bil,jadali zawsze przy jednym stole. Skonczylo sie na tym,ze Marx przyniosl zarcie i gorzalke i ojciec biesiadowal z Amerykanami a Marx z rodzina uslugiwal. Po wojnie wszyscy robotnicy najemni mogli pozostac w Niemczech,dostac obywatelstwo i tam studiowac z czego ojciec skorzystal. Brat go podkusil by wrocil do ojczyzny,a w ojczyznie juz czekala na niego UB,ktora niemal go wykonczyla. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: AdolfHitler - The Greatest Story Never Told. 20.05.15, 17:09 Gość portalu: j. napisał(a): > Trzeba sobie powiedzieć, Macieju, że tytuł tego filmu, Historia nigdy nie op > owiedziana jest rażąco fałszywy. A co tak dokladnie jest w niej falszywe? To ze Hitler byl bohaterem w I wojnie swiatowej gdzie otrzymal 3 odznaczenia? To ze Niemcy juz w 1935 r wyszly z recesjii a USA dopiero w 1941? To ze Czechy,Slowacja,Wegry,Bulgaria,Rumunia nie byly zniszczone w czasie II wojny i ich obywatele nie byli przesladowani? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: 10 Amerykanek w Strasbourgu na 32 zawod. IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.15, 12:49 maksimum napisał: > Alzacja i Lotaryngia to byly tereny niemieckie podarowane Francji. Alzacja i Lotaryngia to były tereny pograniczne, które w epoce nowożytnej przeważnie albo były samodzielne albo należały do Francji. Do Niemiec należaly tylko w l 1871-1918 i krótko za Hitlera. W połowie XVIII wieku księciem Lotaryngii był Stanisław Leszczyński, wcześniej król Polski, usunięty z rodzimego tronu przez Rosjan. Otrzymał to nadanie jako rekompensatę za stracony tron polski, w dużym stopniu dzięki poparciu króla Francji Ludwika XV, który był jego zięciem. Był on bardzo dobrym władcą; największy plac lotaryńskiego miasta Nancy nazwany jest jego imieniem i stoi tam jego pomnik. Fakt, że Stanisław - po francusku Stanislas - był ojcem francuskiej królowej, a więc dziadkiem późniejszych członków francuskiej rodziny królewskiej, przyczynił się do rozpowszechnienia tego imienia najpierw w samym domu burbońskim, potem w ogóle we Francji, a na koniec i w innych społecznościach francuskojęzycznych. Pochodzący z frankofońskiej części Szwajcarii tenisista Stanislas Wawrinka służy przykładem. Polscy komentatorzy tenisowi nie zawsze zdają sobie sprawę z genezy imienia Wawrinki i komentują tę sprawę w bałamutny nieraz sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: 10 Amerykanek w Strasbourgu na 32 zawod. 20.05.15, 16:35 Gość portalu: j. napisał(a): > maksimum napisał: > > > Alzacja i Lotaryngia to byly tereny niemieckie podarowane Francji. > ] > > Alzacja i Lotaryngia to były tereny pograniczne, które w epoce nowożytnej przew > ażnie albo były samodzielne albo należały do Francji. To jakim cudem ludzie mowili tam po alzacku(niemiecku)?? Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Roza. 20.05.15, 16:39 www.cda.pl/video/89517d3/Roza-online-2011-Caly-Film-PL-HD A tutaj masz film "Roza" jak to Polacy traktowali Niemcow na Mazurach. Mam rodzine na Mazurach i wiem jak to wygladalo. Przestan Jedrzej szerzyc polska propagande ze Polacy nie mordowali Niemcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Re: Roza. IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.15, 19:26 maksimum napisał: > A tutaj masz film "Roza" jak to Polacy traktowali Niemcow na Mazurach. Znowu krętaczysz. Ten film mówi o wydarzeniach powojennych. Po II wojnie faktycznie mialy miejsce godne potępienia zachowania ze strony Polaków wobec Niemców, czy też ludzi, których za Niemców uważano. To było smutne i pożałowania godne pokłosie masakry, jaką Niemcy urządzili byli w Polsce w latach 39-45. Ale ja pisałem o rzekomych mordach na mniejszości niemieckiej przed wojną, które miały jakoby stanowić powód napaści hitlerowskiej na nasz kraj. Otóż pojawiająca się w rzeczonym filmie informacja o 58 tysiącach Niemców zamordowanych w Polsce w 1939 r. to jest humbug, gigantyczne hitlerowskie propagandowe kłamstwo; nic takiego nie miało miejsca. Nie było tu żadnych pogromów niemieckiej mniejszości przed wojną. Zdarzyły się po 1 września 1939, ale to już przecież było w trakcie wojny; poza tym skala ich była dużo mniejsza - ofiary liczyły się w setkach, a nie w dziesiątkach tysięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: 10 Amerykanek w Strasbourgu na 32 zawod. 20.05.15, 20:16 Gość portalu: j. napisał(a): > maksimum napisał: > > > Alzacja i Lotaryngia to byly tereny niemieckie podarowane Francji. > ] > > Alzacja i Lotaryngia to były tereny pograniczne, które w epoce nowożytnej przew > ażnie albo były samodzielne albo należały do Francji. Do Niemiec należaly tylko > w l 1871-1918 i krótko za Hitlera. > > W połowie XVIII wieku księciem Lotaryngii był Stanisław Leszczyński, wcześniej > król Polski, usunięty z rodzimego tronu przez Rosjan. To sie wszystko zgadza,ale mowimy teraz o tym KTO zamieszkiwal te tereny i o tym,ze mowili oni po ALZACKU czyli dialekcie jezyka niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: 10 Amerykanek w Strasbourgu na 32 zawod. 20.05.15, 20:58 Zobacz na tabelke skad pochodzili robotnicy przymusowi w Niemczech. Alzacja i Lotaryngia jest wylaczona z terytorium Francji,bo tam mieszkali Niemcy. en.wikipedia.org/wiki/Forced_labour_under_German_rule_during_World_War_II Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Cwiercfinaly. 20.05.15, 21:16 1-Keys-Mladenovic 2-Vesnina-Razzano 3-Stosur-Tomljanovic 4-Jankovic-Stephens Odpowiedz Link Zgłoś