Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pekin-China Open 2015.

    01.10.15, 20:56
    en.wikipedia.org/wiki/2015_China_Open_(tennis)
    Niestety same smutne wiadomosci dla kibicow,bo nie zagraja tam:
    #1 Serena
    #3 Sharapova
    #6 Safarova
    #22 Azarenka
    #23 Makarova
    #49 Konta-ktora nie dostala WC

    Turniej bedzie na nizszym poziomie niz ten w Wuhan,bo Venus bedzie przemeczona i nie zagra Konta.

    W eliminacjach jest M.Linette i ma szanse na zagranie w turnieju glownym.

    www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2015/1020/QS.pdf
    Obserwuj wątek
      • andy_lt Re: Pekin-China Open 2015. 01.10.15, 21:59
        Turniej bedzie na nizszym poziomie niz ten w Wuhan,

        Turniej będzie na poziomie wyższym,bo do rozstawionych zawodniczek dołączą Pennetta
        i Bacsinszky.Reszta rozstawionych zawodniczek startowała w Wuhan.
        • maksimum Re: Pekin-China Open 2015. 02.10.15, 00:30
          W Wuhan wysoki poziom tworza Muguruza,Venus i Konta.
          Muguruza i Venus beda przemeczone w Pekinie a Konta nie zagra,bo organizatorzy nie dali jej WC,wiec brylowac bedzie tlo w postaci Halep,Wozniacki ,Kvitova,Ivanovic,Radwanska.
          • maksimum Re: Pekin-China Open 2015. 02.10.15, 16:22
            Genialne losowanie Woz-Rad-Kerb w Pekinie.

            Radwanska i Wozniacki bronia 2-ich rund a Kerber 3-ciej.

            www.wtatennis.com/singles-draws/tournamentId/1140/round/1/rangeStart/1/rangeEnd/16
            Radwanska gra z:
            1r-Coco
            2r-Barthel
            3r-Mladenovic
            cf-Kerber

            Wozniacki gra z :
            1r-kwalifikantka- moze byc Linette
            2r-Lepchenko
            3r-Kerber
            cf-Radwanska

            Kerber gra z:
            1r-bye
            2r-Jankovic
            3r-Wozniacki
            cf-Radwanska

            Bardzo trudne losowanie ma kontuzjowana Venus,ktora w 2r trafia na Ivanovic.
            • maksimum Pekin-China Open 2015. Drugorzedny turniej. 04.10.15, 18:21
              Przed turniejem zrezygnowaly:
              #1 Serena
              #3 Sharapova
              #6 Safarova
              #22 Azarenka
              #23 Makarova
              #49 Konta-ktora nie dostala WC

              W 1-szej rundzie odpadly:
              #2 Halep,#4 Kvitova

              Pozostaly najwyzej rozstawione:
              #6 Pennetta,
              #7 Radwanska,
              #8 Muguruza kontuzjowana
              #9 Ivanovic
              #10 Suarez-Navarro
              #11 Wozniacki
              #13 Kerber

              Czyli tak jak powiedzialem przed turniejem,z China Open zrobil sie drugorzedny a moze nawet i trzeciorzedny turnieik w ktorym krolowac beda Kerber,Radwanska,Wozniacki,Errani i Mattek-Sands.

              Gdyby do turnieju Konta dostala WC,to wygralaby go na luziku.

              Dzis wystapia kontuzjowane Venus i Muguruza.
              • andy_lt Re: Pekin-China Open 2015. 04.10.15, 19:02
                Gdyby do turnieju Konta dostala WC,to wygralaby go na luziku

                Moze na fujarce ?

                Dzis wystapia kontuzjowane Venus i Muguruza.

                Te symulantki są tak kontuzjowane jak i ty

                Radwańska - Coco 6:3 0:0
                Coco na sam widok Radwańskiej już robi w majtki.
                Poddała mecz tak samo jak z Kerber w Wuhan

                A jeżeli chodzi o V.Wiliams i Muguruzę,to dziwi mnie po co kontuzjowane zawodniczki
                startują?
                • Gość: j Re: Pekin-China Open 2015. IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.15, 11:36
                  andy_lt napisał:

                  > A jeżeli chodzi o V.Wiliams i Muguruzę,to dziwi mnie po co kontuzjowane zawodniczki startują?

                  Venus nie jest kontuzjowana, to kolejny humbug Macieja. Co do Garbiñe, to nie jest jasne, czy rzeczywiście wystartuje. Wczoraj miała grać debla w parze z Carlą Suárez, były w planie gier na wtorek (przeciw Klaudii Jans z Nastią Rodionową) - ale ostatecznie zamiast nich wystąpiła para Bondarenko/Sawczuk. Swój pierwszy mecz singlowy w turnieju Garbiñe powinna rozegrać najpóźniej dziś, bo w środę - zgodnie z kalendarzem turnieju - powinna być już tylko III runda. Ale nazwiska Muguruza nie ma w rozpisce dzisiejszych gier pojedynczych. Być może organizatorzy zgodzili się zakłócić nieco harmonogram i wyznaczyć pierwszy mecz Muguruzy na środę, żeby jej nadwerężona kostka miała czas dojść do siebie. Wyjaśni się to dziś po południu, gdy ogłoszą jutrzejszy Order of Play.
      • maksimum Re: Pekin-China Open 2015. 05.10.15, 15:19
        To jest turniej obowiazkowy i albo ma sie otwarte zlamanie albo trzeba grac,inaczej trzeba zaplacic kare za brak udzialu w turnieju.
        Venus wystapi jutro wieczorem a Muguruza pojutrze.
        Konta gdyby dostala WC to by takie Isie, Kerbery i Karole do kata postawila w dwoch krotkich.
        • maksimum Kerber-Wozniacki 62 63. 07.10.15, 15:51
          Kerber do Singapuru jedzie a Wozniacki nie.Radwanska ma jeszcze szanse ale zmaleja one jutro bo zagra z Kerber i prawdopodobnie przegra.
          • maksimum Cwiercfinaly. 08.10.15, 18:56
            1-Muguruza-Mattek-Sands
            2-Kerber-Radwanska
            3-Ivanovic-Pavlyuchenkova
            4-Bacsinszky-Errani

            Jak Radwanska jest w cwiercfinale tzn ze jest to slaby turniej o czym mowilem od poczatku.
            Muguruza-Ivanovic w finale.Szkoda ze nie wystapila Konta i Venus jest kontuzjowana,bo moglby to byc ciekawy turniej.
            • andy_lt Re: Cwiercfinaly. 09.10.15, 18:40
              maksimum napisał:

              > Muguruza-Ivanovic w finale.Szkoda ze nie wystapila Konta i Venus jest kontuzjow
              > ana,bo moglby to byc ciekawy turniej.

              Nieco wyżej piszesz,że Muguruza też jest kontuzjowana jak i Venus.Powtarzam jeszcze raz
              to największe symulantki.
              A póki co Konta niech sobie pogra w kwalifikacjach w Linzu.

              • maksimum Re: Cwiercfinaly. 10.10.15, 20:19
                > A póki co Konta niech sobie pogra w kwalifikacjach w Linzu.

                O ile zaklad ,ze ona wygra ten turniej?
      • Gość: RR Re: Pekin-China Open 2015. IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.15, 15:58
        Im mniej Wiktorowski ingeruje w grę Radwańskiej, tym Agnieszka lepiej gra. Mecz z Muguruzą był do wygrania, zadecydowały błędy w decydujących punktach. Bilans punktowy to tylko103 do 100 dla Hiszpanki. Tak grającej Agnieszki, z szeroką paletą zagrań, niektóre jak ten bekhend ala Rios, co zauważyła komentujaca Sakowicz-Kostecka, ofensywnej, z pewnym pierwszym serwisem. dawno nie widzielismy. Azja krakowiance służy. Na tle wymęczonych przeciwniczek, Agnieszka z taką formą jawi się jako główna faworytka w Singapurze. Po 39 latach od Masters Fibaka, możemy mieć finał zawodów tej rangi.
        • Gość: Wypowiedź Eksperta Re: Pekin-China Open 2015. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.10.15, 20:13
          to jest profanacja

          k.... Radwańską porównywać do Riosa...większej bezczelności w życiu nie widziałem

          Radwańska zagrała dobrze pierwszego gema - jak na nią oczywiście - a potem było jak zwykle i wynudzona rywalka i tak grany na odwal mecz wygrała

          co do pieniędzy. a mogła by tak mi trochę odpalić za to że muszę jej mecze oglądać

          ale wynik się zgadza i to się liczy u bukmachera


          Sakowicz Kostecka to się w ogóle na tenisie nie zna, powinna wylecieć z tv publicznej na zbity pysk po porównaniu Radwańskiej do Riosa. moje uszy nie mogą tego słuchać. zmuszony złym odbiorem na kanale Super Tennis HD na wielkoformatowym telewizorze, przełączyłem na TVP HD i właśnie tą farsę usłyszałem. no ale czego się spodziewać od komunistycznej telewizji publicznej, z moich ciężko zarobionych pieniędzy utrzymywaniem. i na co to idzie? na promocję jakiejś Radwańskiej!!!!!!!!!!! i Riosa oczernianie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          • maksimum Re: Pekin-China Open 2015. 10.10.15, 20:24
            > Sakowicz Kostecka to się w ogóle na tenisie nie zna, powinna wylecieć z tv publ
            > icznej na zbity pysk po porównaniu Radwańskiej do Riosa.

            Z tym sie zgadzam.
          • Gość: j. Re: Pekin-China Open 2015. IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.15, 21:02
            Wypowiedź Eksperta napisał(a):

            > Radwańską porównywać do Riosa...większej bezczelności w życiu nie widziałem

            Racja! Marcelo Rios to był wyjątkowy kawał chama. Aga też święta nie jest, bynajmniej, ale mimo wszystko.... porównanie do Riosa jest obelgą dla tej dziewczyny.
          • Gość: RR Re: Pekin-China Open 2015. IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.15, 15:31
            zmuszony złym odbiorem na kanale Super Tennis HD na wielkoformatowym telewizorze, przełączyłem na TVP HD i właśnie tą farsę usłyszałem.

            Nikt do niczego ciebie tu nie zmuszał. Chciałeś to oglądałeś. Ale gdyby nie było na co patrzeć, to i zły odbiór by nie przeszkadzał. A Kostecka wie co mówi. Tenisistka z niej była średnia, ale wyrobione oko ma. Co innego Jońca, ten to potrafi lizusowskim kibolstwem, obrzydzić każdy dobry mecz Radwańskiej.
            Tak na marginesie, komentował ten pan w publicznej finał AO 1998. Uszy bolały wtedy bardziej, niż oczy, które musiały ogladać zapłakanego macho Riosa.
        • maksimum Re: Pekin-China Open 2015. 10.10.15, 20:22
          > Na tle wymęczonych przeciwniczek, Agnieszka z taką form
          > ą jawi się jako główna faworytka w Singapurze.

          Ona tylko dlatego tak dobrze wypada ,bo przeciwniczki sa kontuzjowane lub przemeczone.
          W normalnym turnieju,gdzie wszystkie sa zdrowe nie dochodzi do cwiercfinalu.
          Muguruza wraca po niezaleczonej kontuzji w Wuhan i tak Isia sie nie popisala.
        • Gość: j. Re: Pekin-China Open 2015. IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.15, 16:07
          Gość portalu: RR napisał(a):

          > Na tle wymęczonych przeciwniczek, Agnieszka z taką formą jawi się jako główna faworytka w Singapurze.

          Przyznam, że nie rozumem tej argumentacji. Dziś rywalki są wymęczone, Aga względnie jeszcze świeża i i mimo to nie dała rady do finału w Pekinie dojść. Turniej singapurski startuje za dwa tygodnie, do tego czasu rywalki odsapną, a Aga zabiega się do imentu po kortach Tencinu i Moskwy w pościgu za biletem do Singapuru, który właśnie wyfrunął jej z rąk. I to ma uczynić z niej faworytkę? Ja uważam, że jeśli Aga zagra i w Tiencinie i w Moskwie, to w Singapurze będzie się brodą na korcie podpierać.

          O ile w ogóle uniknie kontuzji. Granie przez 6 tygodni tydzień w tydzień na twardych kortach to jest kuszenie losu.
          • maksimum Re: Pekin-China Open 2015. 11.10.15, 17:51
            Gość portalu: j. napisał(a):

            > Ja uważam, że jeśli Aga zagra i w Tiencinie i w Moskwie, to w Singapurze będzie się br
            > odą na korcie podpierać.

            Tez tak mysle.Chodzi przeciez o to by pojechac i zgarnac kase nawet za przegrane mecze a nie od razu wygrac turniej.
          • Gość: ps Re: Pekin-China Open 2015. IP: *.tvk.torun.pl 12.10.15, 16:18
            Gdyby Agnieszka grała lepiej w pierwszej połowie sezonu, już dawno miałaby tę przepustkę. To naprawdę dużo Jędrzeju, że w ogóle dziewczyna ma szansę na wyjazd. Do Moskwy dziewczyna nie będzie musiała jechać, jeśli wygra Tiencin. Rywalki aż do półfinału są raczej słabe, dopiero Pliszkova albo Riske to poważniejsze nazwiska. Dużo zależy też od Venus w Hongkongu. Tak czy inaczej-Polka ma wszystko w swoich rękach i nogach. Rosja to naprawdę ostateczność. Swoją drogą-dlaczego w rankingu Ugotowanego Jajeczka aktualizowanym codziennie na TF Timea Bacszinszky wciąż figuruje jako ta, która ma szansę na Singapur? Przecież ona zamiast Moskwy wybrała nieliczący się do Race Luksemburg? Szwajcarka, z tego co wiem, do rosyjskiej stolicy wybrać się już nie może-gdyby to zrobiła, to miałaby chyba zero do rankingu, bo nie można wycofać się z jednego turnieju, aby zagrać w drugim rozgrywanym w tym samym tygodniu. Z kolei Pliszka już tych szans niby nie ma, a jeszcze kilka dni temu była jedną z kandydatek? Niż już nie rozumiem z tego, naprawdę.
            • Gość: j. Do Tiencinu i Moskwy po kontuzję? IP: *.dynamic.chello.pl 13.10.15, 13:57
              Wszystko, co tu piszesz o Agnieszce, to jest prawda, ale to przecież nie jest argument za tym, by miała ona wystawiać na szwank swoje stawy i kości tak intensywnymi występami na twardych kortach. Ona miała już przeciążeniowe złamanie stopy w swej karierze, pamiętaj o tym. Wyszła z tego ostatecznie niewielkim kosztem, ale to powinno być dla niej ostrzeżeniem na przyszłość, bo drugi raz już tak tanio się nie wywinie. Ona o tym ostrzeżeniu ewidentnie zapomniała. To, co ona teraz planuje - Tiencin, Moskwa, potem Singapur - sumuje się, razem z dotychczasowymi startami, do cyklu sześciu cotygodniowych turniejów na twardej nawierzchni. Bezkarnie jej to nie ujdzie - nawet, jeśli nie odniesie kontuzji już teraz, odezwą się sfatygowane odnóża w przyszłości.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka