Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Barcelona ATP.

    IP: *.chello.pl 19.04.09, 12:28
    dzięki Gonzalezowi ten turniej nabrał nowego znaczenia. Gonzalez zgłosił się w
    ostatnim momencie, i to czyni turniej w Barcelonie ważniejszym od turnieju w
    Monte Carlo gdzie Gonzaleza nie było. uważam że Gonzo nic nie zdziała na
    ziemi, ale już sam występ jest bardzo ważnym wydarzeniem w światowym tenisie.
    do tego w Barcelonie są nadto obecni Richard Gasquet, Gaston Gaudio!!!!
    (wielki powrót), oraz Potito Starace którego brakowało na kortach Monte Carlo.
    z tego względu uważam że ten turniej będzie ciekawszy od Monte Carlo, chociaż
    brak w nim ciągle Tsongi, Kendricka, i kilku jeszcze innych fajnych tenisistów.

    po pierwsze Fernando Gonzalez.

    ma niezłą drabinkę, po drodze spotyka go Acasuso, ewentualnie Safin albo
    Monaco, moim zdaniem w dobrej formie Gonzalez powinien ich przejść chociaż
    może być walka. potem jest ćwierćfinał z Verdasco, ale też ma szanse przecież
    bo gorsza forma Gonzaleza i lepsza Verdasco to ten sam poziom gry, a Verdasco
    jak mówiłem jest tenisistą na hard i trawę, a na ziemi sobie też teraz gorzej
    radzi i Gonzo może go spokojnie opykać, gdyby chciał. wtedy właściwie droga do
    finału otwarta bo po drugiej stronie stoi Robredo albo Ferrer, jako najwyżej
    rozstawiony, jeśli nie to Gaudio, Starace, Andreev. oczywiście Nadal wygra
    Barcelonę więc o tym dyskutować nie należy.

    teraz problem numer 2 - Ryszard Gasquet. Rysio źle trafił. jest w 3 rundzie
    Nadal, ale z drugiej strony ma taką formę że zawsze jakaś rozgrzewka przed RG.

    Gaston Gaudio ma jakiegoś rodaka na rozpisce a potem Tommy Robredo.
    ciekawostka, bo Gaston nigdy nie był moim magikiem od kortów ziemnych, wolałem
    Corię, ale zawsze lubiłem Gastona za jego ładną grę idealnie dostosowaną do
    tej właśnie nawierzchni, Gaudio gra w challengerach i mu to nie idzie, lata
    już nie te, ciekawy jestem co zostało z jego gry.

    Potito Starace mógłby coś ugrać wreszcie bo to ładnie grający Włoch.

    no i pewnie z kwalifikacji dojdą Flavio Cipolla, oraz Frederico Gil, i Fabio
    Fognini, a to może oznaczać że coś zagrają też w tym turnieju i będzie można
    ich zobaczyć w tv. cieszy mnie rozwój tych tenisistów.

    do tego dochodzi Ferrero którego brakowało i wracający do gry Juan Ignacio
    Chela, po tym co pokazała Lapentti z Nadalem uważam że pozostają mu na stare
    lata tylko szybkie nawierzchnie. tam gra lepiej.

    ciekawie zwłaszcza wygląda zmiana reprezentacji na kortach ziemnych, na 56
    zawodników jest po jakich 10 Hiszpanów, i 10 Argentyńczyków bez kwalifikacji,
    i resztę dopełniają Ruscy, Włosi, Francuzi, inne kraje to też ameryka łacińska
    albo wschodnia czy południowa Europa.
    Obserwuj wątek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka