Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Curiosum to jest cały

    28.06.09, 15:38
    turniej kobiecy. Im dalej tym straszniej. Mecz Radwańskiej z Na Li
    był nie dooglądania. Obie beznadziejne, chociaż z różnych powodów.
    I znowu farciara Radwańska znajdzie się w ćwierfinale, na który
    albsolutnie nie zasługuje - nie za taką grę, albo raczej za
    niegranie.
    Obserwuj wątek
      • Gość: tenisista no nie, nie możesz powiedzieć że obie beznadziejne IP: *.chello.pl 28.06.09, 16:12
        Na Li gra często tak jak w tym meczu, tylko trafia na rywalki godne które
        potrafią z nią przegrać równie ryzykowną i "w kratkę" grą. popełniała za dużo
        błędów, jak nawet na siebie, ale musisz przyznać że dało się kilka akcji
        policzyć dobrych a takich w miarę dobrych było sporo. natomiast Radwańska
        rzeczywiście asystuje, i to wystarcza do szczęścia. ja nie wiem - czy ci fani
        Radwańskiej nie widzą, jak to o nich świadczy że takiej miernocie kibicują?
        pomyśl Chogolisa, że facet którego poznajesz mówi "podobają mi się takie kobiety
        jak Radwańska" - powiedz co sobie o nim pomyślisz? co można pomyśleć o facecie
        który powie że mu taka gra odpowiada i mu się podoba, no przecież zboczeniec
        musi być niezły, to od razu widać. Na Li jaka jest taka jest, ale jakiś charakter ma

        nie martw się, Radwańska odpadnie z Oudin, bo Oudin nie daje prezentów i tu
        trzeba będzie samej wygrać, jak ktoś pokonuje Jankovic taki mały nieznany jak
        Cirstea, czy Oudin to dlatego że jest bardziej REGULARNY. haha, i zobaczysz co
        pokaże Radwańska jak ktoś będzie przebijał tyle co ona, i to mądrzej przebijał.
        Oudin to jest przyszła gwiazda tenisa, tak jak De Brito

        • chogolisa.2 Re: no nie, nie możesz powiedzieć że obie beznadz 28.06.09, 18:08
          To prawda, Na Li miała kilka akcji świetnych, a beznadziejna była w
          tym, że się skupiła bardziej na tym jak dołożyć A.R. niż na samej
          grze.
          Radwańska w swoim stylu - beznadziejna w grze i postawie na korcie.
          I niech wściekają się jej kibice, wisi mi to i wogóle o nich nie
          myślę, bo byłby to potworne myśli.
          Gdyby Radwańska grała tak jak Na Li i wykazaywała taką postawę,
          wściekałabym się, ale jej kibicowała....:)
          Obaj Tomaszewscy i Nowak wili sie jak mogli w swoich komentarzach
          żeby broń Boże za dużo niedobrego nie powiedzieć ( a i tak
          powiedzieli), a Tomaszewski- ojciec nawet się tłumaczył z tego, że
          śmie mieć jakieś uwagi do tej gwiazdy:((
          Nie dziwota, że te dwa, leciwe amerykańskie osiłki wygrywają, a jak
          na dłoni było widać, że odrobinę przycisnięta V.Wiliams grała jak
          popapraniec.
          Mnie też bardzo podobała się Oudin i mam nadzieję, ze dobry Pan Bóg
          da nam w końcu tenistkę na miarę dawnych diw kortów:))
          • Gość: tenisista diwy mamy i we współczesnym tenisie IP: *.chello.pl 29.06.09, 02:04
            operowe - Maria Szarapowa, Azarenka i Larcher De Brito, pięknie śpiewają a A. im
            zazdrości dobrego repertuaru i szkoleniowca, bo tatuś trzyma łapę na kasie, a za
            darmo przecież nikt jej nie będzie uczył.
            Tomaszewski i Pani Katarzyna Nowak, mówili to co do nich należało. powiedzieli
            że właściwie jest to tylko przerzut, ale na Na Li to w tym dniu wystarcza. ale
            też powiedzieli, że Radwańska NIE MA PRAWA MARZYĆ żeby z taką grą była wyżej niż
            jest w tej chwili, i że i tak ten ranking to cud jakiś będzie jak utrzyma i
            wróci na przykład na 10 miejsce :). nie wiem czy słyszałaś, 9, 10 to i tak byłby
            jakiś cud jak by jeszcze wróciła - tak powiedział Tomaszewski, no i niech się
            cieszy że nie pracuje w Eurosporcie, bo by chyba nie wyrobił raz na tydzień
            komentować mecz Radwańskiej hehe

            Na Li by wygrała ten mecz, ja Ci powiem, tylko ta głupia sędzia jej wywołała
            kilka autów na które się Na Li obraziła i zdenerwowała w efekcie i tak przegrała
            1 seta. potem czy trafiała czy nie, to miała pretensje do sędziów i ogólnie
            straciła ochotę do gry. dziwne że Li się te zagrania czasami nie mieściły w
            korcie, kwestia jest sprzętu - musi mieć coś nie tak naciągnięte do tych piłek i
            nawierzchni, podejrzewam że o śliskość trawy tu chodzi. bo czasami zagranie było
            wykonane w sam raz, i powinno trafić bezpiecznie koło linii na przykład na
            ziemi, a trafiało o 10-20 cm na aut. Li nie kontrolowała tych swoich uderzeń,
            tak jak Peng, a to coś musi być z naciągiem w takim razie.

            kibice? to są kochana KIBOLE, a nie tam żadni kibice, wyjawię Ci w tajemnicy, że
            żaden szanujący się człowiek nigdy nie klaskałby Radwańskiej, to wszystko są
            ludzie którzy sami nic nie osiągnęli, i podniecają się karierami innych. tylko
            gdyby Radwańska grała tak jak Na Li to by 100% zagrań nie mieściło się na
            stadionie, i kibolków by wszystkich potraciła bo wyniki by się skończyły.

            Oudin najbardziej mi się spodoba jak jutro ogra Radwańską to nawet ją już
            dzisiaj lubię :)

        • oblomoff Czołem! 28.06.09, 19:22
          Gość portalu: tenisista napisał(a):

          > Na Li gra często tak jak w tym meczu, tylko trafia na rywalki godne które
          > potrafią z nią przegrać ...

          No faktycznie, ta Radwańska niczego nie potrafi, nawet z Na Li przegrać.... Całe szczęście , że są inne, godniejsze, które potrafią.
        • oblomoff Re: no nie, nie możesz powiedzieć że obie beznadz 28.06.09, 19:34
          Gość portalu: tenisista napisał(a):

          > ja nie wiem - czy ci fani
          > Radwańskiej nie widzą, jak to o nich świadczy że takiej miernocie kibicują?

          Ty sie nie martw o "fanów Radwańskiej", ty sie raczej zastanów, jak o tobie swiadczy twoje zachowanie na tym i innych forach. Sprawujesz sie tu jak ostatnie bydle.
      • Gość: Orni Re: Curiosum to jest cały IP: *.dclient.hispeed.ch 28.06.09, 17:54
        Chogolisa powiedz no mi Ty, co Ty juz ugralas w tenisa, ze wydajesz
        takie autorytatywne sady...
        Ja nie ze jestem fanem Radwanskiej bo jest Polka i jaki tam ze mnie
        Polak, jak juz 30 lat zyje gdzie indziej, niemniej sukcesy
        Radwanskiej mnie ciesza, jak röwniez sukcesy innych Polek w dunskim,
        kanadyjskim, niemieckim czy australijskim przebraniu...
        Do fanatyzmu mi jednak daleko i tak samo lubie ogladac wszystkie
        inne dziewczyny no moze z wyjatkiem Bartoli, Bammer i tej co wczoraj
        cwiczyla z Venus.
        Jeszcze raz Ci tlumacze, ze masz szczescie, ze nie musisz ogladac
        tej Navratilowej na zmiane z Evert, ktöre z braku jakiejkolwiek
        konkurencji rozdzielaly latemi zwyciestwa miedzy soba...
        • chogolisa.2 Re: Curiosum to jest cały 28.06.09, 18:31
          Sądy są moje i subiektywne i nikt nie musi sie z nimi zgadzać:)
          W tenisie za dużo nie ugrałam (fakt), ale od zawsze się nim
          interesowałam, aż stał się moja pasją. Ponadto, Szanowny Orni,
          uprawiam inny sport wyczynywo i to mnie uprawnia do twierdzenia, że
          Radwańska nie ma predyspozycji do uprawiania sportu zawodowego i nie
          ma ma to nic wspólnego z żadnym fanatyzmem, patriotyzmem i innymi
          izmami....:)
          • Gość: tenisista ja też uprawiam inne sporty wyczynowo IP: *.chello.pl 29.06.09, 02:11
            na przykład tzw. sporty wodne - pod prysznicem i na plaży. jeździectwo też nie
            jest złe

            i powiem zaprawdę wam, że Radwańska absolutnie nie ma predyspozycji do sportu
            zawodowego i nie ma to nic wspólnego z patriotyzmem bo wyczynem to będzie jak
            ona w ogóle znajdzie takiego rumaka który da jej pojeździć, a z plaży to by
            wszystkich wypłoszyła





          • Gość: Orni Re: Curiosum to jest cały IP: *.dclient.hispeed.ch 29.06.09, 14:59
            Droga Chogoliso
            Twoje slowa "Ponadto, Szanowny Orni,
            uprawiam inny sport wyczynywo i to mnie uprawnia do twierdzenia, że
            Radwańska nie ma predyspozycji do uprawiania sportu zawodowego..."
            Tak sie sklada, ze ja tez uprawiam (uprawialem) sport wyczynowy
            podparty dwoma tytulami Mistrza Polski, ale jakos z tego powodu nie
            wymyslilbym odmawiania Radwanskiej tych predyspozycji do sportu
            zawodowego.
            Jak narazie, jedyne z czym sie zgadzam w Twoim poscie to to, ze
            kazdy z nas ma prawo do subiektywnych sadöw, bo moim skromnym
            zdaniem wszyscy jak tu jestesmy, jestesmy subiektywni, a tylko wynik
            jest obiektywny i ten möwi 2:0 w setach dla Radwanskiej i awans do
            nastepnej rundy...

            • Gość: tenisista błaźnisz się takimi wypowiedziami. wynik nie jest IP: *.chello.pl 29.06.09, 15:38
              obiektywny! bo obiektywny by był wtedy kiedy mógłbyś za każdym razem zwyciężać
              takimi samymi "walorami". np ten kto jest najszybszy wygrywa biegi na czas. to
              jest obiektywne wtedy. a w tenisie, zwycięża ten kto wygra ostatni punkt w
              decydującym gemie decydującego seta. a jeśli wygrać możesz tym że grasz
              bezpieczniej, to nie znaczy że więcej potrafisz, czy jesteś większej klasy
              tenisistą, jeśli tym że masz więcej mocy i kondycji to też nie, dziś sprzęt
              premiuje i Radwańską, i Nadala, i poniekąd Federera, i Juliena Benneteau, i
              Simona, i Murraya, a kiedyś sprzęt premiował inne cechy tenisistów, jedna
              nawierzchnia premiuje takich, inna innych, nawet piłki premiują pewien styl gry.
              więc wynik jest SUBIEKTYWNY bo TAKI A NIE INNY TENISISTA zwycięża pewnymi
              cechami, min regularnością i bezpieczeństwem gry - ale przecież nie możesz
              OBIEKTYWNIE powiedzieć że obiektywnie dzięki temu jest lepszy! o ile wyniki
              budują punkty, o tyle klasę gry buduje to co oceniamy subiektywnie, a teraz się
              zastanawiamy więc nad tym jak kto wygrywa ten punkt, no więc jak ktoś wygrywa
              tym że nie ma pomysłu na grę i próbuje trafić piłką w kort byleby nie zepsuć, to
              wielkim tenisistą nie jest, i co tu dużo filozofować, a jak ktoś potrafi sobie
              utrudnić zadanie i zagrać akcje jakich nikt nie zagra w tourze i ośmieszyć
              rywali, i wznieść poziom tenisa ponad przeciętność to pewnie tak się bawiąc nie
              wygra (bo jest to mniej pewne a bardziej ryzykowne) ale ma ten pomysł którego
              nie ma ten co po prostu koncentruje się na nie popełnieniu błędu. Marcelo Rios
              nie był lepszy dlatego że był nr.1 tylko dlatego że ośmieszał rywali takimi
              cechami swojej gry których argumentów nie posiadali inni, Arazi był lepszy od
              innych co byli wyżej od niego, np Kucery czy Novaka, dlatego że grał od nich
              ciekawsze i trudniejsze pomysły na korcie, a oni nie ryzykowali i ślamazarnie
              się prześlizgiwali i dlatego byli gorsi, a między innymi wzrostem wygrywali, a
              Arazi miał 170, Coria nie był lepszy od Davydenki czy Lapenttiego dlatego że był
              bardziej regularny, a był, ale dlatego że był dużo ciekawszym strategiem i
              bajecznym technikiem który umiał bez siły samą techniką bez kończących uderzeń
              wygrywać piłki techniczno-precyzyjno-manewrowymi zagraniami. nie mam nic do tego
              że ktoś gra bez wielkiej siły, czy przyspieszenia, tylko nich ten ktoś nie gra
              regularnego przerzutu na środek kortu, czekając na błędy rywala. dziś
              Tomaszewski powiedział że Radwańska z Li nie wygrała, tylko Li przegrała -
              rozumiecie państwo? no więc tak to wygląda właśnie, że Radwańska gra przeciętny
              tenis, możesz grać przeciętny tenis bez popełniania błędów i czekać aż rywale
              podarują Ci punkt, tylko co to jest za format gry? kieszonkowy.

              • Gość: marek Re: błaźnisz się takimi wypowiedziami. wynik nie IP: *.hsd1.co.comcast.net 29.06.09, 16:04
                wynik meczu i pozycja w rankingu to sa wlasnie wartosci mierzalne i obiektywne w
                tenisie

                piekno gry i inne walory, o ktorych belkocze tenisista to sa rzeczy czysto
                subiektywne i niewymierne
            • chogolisa.2 Re: Curiosum to jest cały 30.06.09, 11:27
              I bedę się przy tym upierała, że nie ma predyzpozycji.
              Wynik 2:0 jest faktem. Ale czy chcesz mi powiedzieć, że wygranie z
              kwalifikantką (po sześciu meczach) jest wyczynem?
              Oudin ma predyspozycje i jak sie jej w głowie nie przewróci, to za
              rok Radwańska nie będzie mogła sobie koło niej stanąć.
              Amerykanka już ma niezłą technikę i ducha walki - to czego nie ma i
              mieć nie bedzie Rdwańska. Do końca swojej kariery będzie ciułaczem.
              I nawet jeśli wygra z Wiliams ( co jest możliwe - bo ten osiłek
              jest bardzo nierówny i starawy nieco) to będzie ponownie zbieg
              okoliczności, a nie możliwości Radwańskiej. Ma szczęście, że w tej
              chwili sytuacja w kobiecym tenisie jest tragiczna. Młode jeszcze
              nieopierzone, te w stosownym wieku zajęte wszystkim tylko nie
              tenisem, a starszawe się miotają przed zakonczeniem kariery.
        • Gość: arthur Re: Curiosum to jest cały IP: *.rev.stofanet.dk 29.06.09, 19:14
          i jaki tam ze mnie
          > Polak, jak juz 30 lat zyje gdzie indziej,

          a co to ma wspolnego z Polskoscia gdzie zyjesz ?
          • Gość: tenisista dla kiboli ma, ich definicja Polaka IP: *.chello.pl 29.06.09, 19:23
            to ten co żyje w Polsce i ma dowód osobisty aktualny. dasz azyl polityczny
            Papuasowi i też będzie z niego większy Polak niż Polak mający drugie obywatelstwo

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka