13.03.05, 23:19
Nie chodzi o napiecie "w gniazdku", lecz o cos innego.
Czy ktos wie o co? ;-)
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: 220 V 14.03.05, 10:57
      ernest_pinch napisał:

      > Nie chodzi o napiecie "w gniazdku", lecz o cos innego.

      To na pewno. Od jakiegoś czasu mamy w gniazdkach napięcie około 230 V. ;-))

      > Czy ktos wie o co? ;-)

      Ja nie wiem, choć coś mi się kojarzy. Jednak chyba mi się nie skojarzy. A Ty
      wiesz, czy chciałbyś wiedzieć? :-))
      • ernest_pinch Re: 220 V 14.03.05, 14:59
        roman_j napisał:

        > Ja nie wiem, choć coś mi się kojarzy. Jednak chyba mi się nie skojarzy. A Ty
        > wiesz, czy chciałbyś wiedzieć? :-))

        Wiem, a interesuje mnie, czy ta wiedza jest wsrod Szanownych Panstwa
        Forumowiczow :)
        • roman_j Re: 220 V 14.03.05, 15:30
          Domyślam się, że nie chodzi Ci o studencką gazetkę z Gliwic, więc pewnie chodzi
          o to:
          www.knz.art.pl/index.php?/dyskografia/utwor/268.html :-))
          • ernest_pinch Re: 220 V 14.03.05, 15:36
            No, sluchalem sobie tej piosenki, to juz troche staroc... ale ponucic sobie
            mozna...;-)
          • intruder Re: 220 V 16.03.05, 21:50
            No prosze, KNŻ, a mi ostatnio chodzi po glowie:

            "siedzę i się dziwię,
            choć mówilem że już nigdy mnie nic nie zdziwi,
            jak daleki jest świat od normalności,
            gdy tacy ludzie, decydują o ..."

            i tu każdy z forumowiczów może wstawić sobie polityków decydujących o (nie)
            ladzie legislacyjnym itd, szefa, administrację osiedla, sąsiadów etc ;P
    • zenobius1 Re: 220 V 17.03.05, 08:49

      Jak przeczytałem tytuł to od razu o tej piosence pomyślałem. Niestety ze
      względu na dzieci obowiązuje u mnie wdomu zakaz jej słuchania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka