Dodaj do ulubionych

Modne miasto - Płock

24.07.03, 10:06
Czy mozna wykreowac mode na miasto? Wydaje mi sie, ze tak. A wlasciwie jestem
o tym przekonany. Tak jak wielu innym miastom udalo sie doprowadzic do
sytuacji, ze np. kupa stali jest najbardziej atrakcyjna wizytowka Paryza,
albo byle pomnik symbolem jednego z najwiekszych miast na swiecie (Nowy
York)... Czy wobec tego my - Polacy... lub tez my - plocczanie nie moglibysmy
sprzedac w swiecie i Polsce urokow swojego city w profesjonalny sposob?
Marzy mi sie realizacja takiego hasla!
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: Modne miasto - Płock 24.07.03, 10:31
      dzwonnik napisał:

      > Czy mozna wykreowac mode na miasto?

      Oczywiście, że można. Trzeba tylko mieć pomysł i to czego brakuje 90%
      pomysłowych ludzi, czyli wytrwałość w realizacji tego, co się wymyśliło.
      Przyznaję się bez bicia, że mnie też tego brakuje. Dobrze też, jeśli ma się
      możliwość, czyli np. sztab ludzi pracujących tylko na potrzeby konkretnej idei
      lub poparcie ludzi wpływowych. Dzięki temu potrzeba nieco mniej wytrwałości, bo
      nie zużywa się ona tak w bojach ze sceptykami, bezduszną biurokracją i czy ze
      zwykłą szarą rzeczuwistością.
      Wracając do sedna, to myślę, że można wypromować modę na Płock, ale raczej
      lokalną, czyli krajową. Niestety nie mamy plaż Lazurowego Wybrzeża, katedry
      Sagrada Familia, wieży Eiffla. Nie jesteśmy też słynym uzdrowiskiem, kurortem
      narciarskim, itp. Słowem, jest cieżko. Ale może warto wypromować Jezioro
      Włocławskie jako akwen żeglarski, podpłockie lasy, jako miejsce uprawiania
      turystyki. Tak na szybko trudno mi jest coś jeszcze przytoczyć, ale Płock ma na
      pewno wiele atutów. Trzeba je tylko umiejętnie sprzedać. Pewnym problemem jest
      to, że jesteśmy miastem pośrednim między urokliwymi miasteczkami typu Pułtusk,
      Kazimierz nad Wisłą, a dużymi i bogatymi (także w historię i zabytki) miastami
      typu Warszawa, Kraków, Poznań, czy Wrocław. Ale mimo to warto chyba spróbować.
      Moim zdaniem przydałaby się tu jednak profesjonalna kampania reklamowa
      przeprowadzona przez fachowców z branży. Powinna powstać strategia promocji
      miasta, która byłaby konsekwentnie realizowana. A to już kamyczek do Twojego
      ogródka, Dzwonniku. ;-)))
      • dzwonnik Re: Modne miasto - Płock 24.07.03, 11:47
        Wlasnie... wytrwalosci w realizacji celu! Zgadzam sie z Toba w 100% Niestety
        wiem jak to wyglada od wewnatrz i tylko to moje co tu napisze... A pisze, bo
        lubie :-) Zapewniam Cie, ze nic poza tym! Rece opadaja! ... I jeszcze co do
        mojego ogrodka... to niestety nie jestem glownym ogrodnikiem i nie mam nawet
        juz ochoty, zeby cokolwiek robic w tym kierunku... A z kamymkow, ktore do niego
        wpadaja, to sobie moge najwyzej skalniak zrobic... i to taki malutki...
        • mortuus Re: Modne miasto - Płock 24.07.03, 12:25
          Powiem krótko - ręce mi opadają. Teraz opiekuje się grupą obcokrajowców ze
          wszystkich kontynentów i są zachwyceni Płockie - Wisła, skarpa, Stare
          Miasto.Tylko, że u nas jakis tam wydział promocji miasta se leży, bo ja żadnej
          pracy nie widzę.
          To jest działka Dzwonnika?
        • roman_j Re: Modne miasto - Płock 24.07.03, 12:42
          dzwonnik napisał:

          > Wlasnie... wytrwalosci w realizacji celu! Zgadzam sie z Toba w 100% Niestety
          > wiem jak to wyglada od wewnatrz i tylko to moje co tu napisze...

          Nie bądź takim pesymistą. Tego Twojego jest trochę więcej: żona, samochód, może
          mieszkanie (tego nie wiem), itd. A to, co tu napiszesz, to jest... nasze. ;-)))

          > A pisze, bo lubie :-)

          I tak trzymaj! :-))

          > I jeszcze co do mojego ogrodka... to niestety nie jestem glownym ogrodnikiem
          > i nie mam nawet juz ochoty, zeby cokolwiek robic w tym kierunku...
          > A z kamymkow, ktore do niego wpadaja, to sobie moge najwyzej skalniak
          > zrobic... i to taki malutki...

          To i tak lepiej, niż nagrobek. :-))
          A tak bardziej na poważnie, to ja ten kamyk wrzuciłem raczej do Twojego
          prywatnego ogródka niż do tego, w którym pracujesz zawodowo. Przyszła mi do
          głowy myśl, żeby w wolnych chwilach popracować nad strategią promowania Płocka.
          Ja się na tym za bardzo nie znam, ale Ty to już inna sprawa. Oczywiście nie
          chciałbym abyś poświęcił temu tematowi te ostatnie strzępy wolnego czasu, jakie
          Ci zostają po wywiązaniu się ze wszystkich obowiązków, ale może bywa tak, że
          czasem się nudzisz. ;-)) Możesz liczyć na naszą współpracę w sferze pomysłów.
          Myślę nawet, że możemy zorganizować forumowe spotkanie poświęcone dyskusji na
          ten temat. Oczywiście tylko dla zainteresowanych, żeby nie nudzić tych, których
          to nie interesuje. :-))
          Napisz, co Ty na to. Czekam też na wypowiedzi tych z forumowiczów, którzy
          chcieliby się włączyć do tego projektu. To nic, że na razie nie ma większych
          szans na wprowadzenie w życie tego, co wymyślimy. To się może zmienić w
          przyszłości i trzeba być na to przygotowanym. :-))
    • roman_j Nie jest tak źle... 24.07.03, 18:13
      Do takiego wniosku doszedłem po dłuższym namyśle, przynajmniej jeśli chodzi o
      imprezy promujące nasze miasto. Trzy razy gościliśmy na antenie TVN w "Turnieju
      Miast" i będziemy tam gościć jeszcze raz w finale. Obecnie we Włodkowicu odbywa
      się międzynarodowa konferencja matematyków, na która przyjechały delegacje z
      całego świata. Na początku sierpnia obdędzie się festiwal muzyki
      elektronicznej, na który też zjadą się ludzie z całego kraju i nie tylko.
      Słowem sporo się dzieje i cała sztuka polega na tym, że dobrze zdyskontować to
      zainteresowanie naszym miastem. Nie spocząć na laurach, ale iść za ciosem. :-))
      • mortuus Re: Nie jest tak źle... 24.07.03, 22:34
        Taka oddolna inicjatywa jest najlepsza - powinniśmy coś razem pokombinować.
        Bardzo interesuje mnie ta działka (marketing, public relations) więc chętnie
        pomogę.
        • naka Re: Nie jest tak źle... 25.07.03, 14:44
          • roman_j Absolwenci Jagiellonki 25.07.03, 15:39
            Masz rację, Nako. Jak mogłem o tym zapomnieć. Trudno znaleźć lepszych
            kandydatów na ambasadorów Płocka w Polsce i na świecie, niż ludzie emocjonalnie
            związani z naszym miastem. Do takich na pewno można zaliczyć absolwentów
            Jagiellonki. Może więc warto poprosić ich, żeby promowali Płock wszędzie tam,
            gdzie rzucił ich los. :-))
      • hiubi Re: Nie jest tak źle... 29.07.03, 22:44
        Płock (jak i cała Polska) ma problemy z dojazdem. Nie liczmy na turystów z zachodu, którzy przyjada tutaj po naszych drogach. Sorry, ale rozmawiałem z wieloma osobami na zachodzie i Polskę z chęcią by odwiedzili, ale mówili albo:
        1) załatwcie sobie normalne (tanie) linie lotnicze, albo
        2) wybudujcie autostrady.
        Bez tego nie liczmy na turystów. Ja sam już powoli rezygnuję z wypadów samochodowych, które mają zająć mi powyżej 10 godzin, a co tu dopiero inni.

        A co zrobić w Płocku, żeby Polacy nas odwiedzali... jakaś promocja w szkołach podstawowych. Czemu zawsze śa te same wycieczki: Nieborów, Arkadia, Żelazowa Wola, Toruń. Sorry, ale kilka folderków wydać, ponamawiać firmy turystyczne i...
        • santia Re: Nie jest tak źle... 31.07.03, 23:29
          wszystko ok , o czym tu piszesz z tymi folderkami i sądzę, że pewnie nawet
          jakieś istnieją, ale jak kiedyś ktoś napisał na forum w płocku, cały czas
          brakuje takiego głównego magnesu, bo poza orlenem w polsce z niczego szerszej
          publiczności nie jesteśmy znani, co więcej mylą nas nawet z kłodzkiem i
          zastanawiają się, gdzie to jest?
          musi być jeszcze to coś, ten taki "główny produkt sprzedażowy płocka", który
          przyciągałby nawet "pielgrzymki turystów", żeby to ujrzeć, ale sam pomysł, co
          to mogłoby być jest najtrudniejszy do znalezienia;-))
          • dzwonnik Re: Nie jest tak źle... 01.08.03, 08:30
            Produkt jest i to nie jeden. Juz kiedys przypomnialem (nawet probowalem zrobic
            cos w tej sprawie...), ze mamy w Plocku miejsce, w ktorym swieta Faustyna
            Kowalska miala widzenie Jezusa. Nie mowie o tym jak o "towarze", ktory nalezy
            sprzedac (chociaz wlasciwie tak to powinno wygladac z marketingowego punktu
            widzena). Pomyslalem raczej o szerzeniu informacji, ulatwieniu ludziom nawet z
            dalekich stron kraju czy swiata dotarcie tutaj poprzez zapewnienie warunkow
            przyjezdnym, organizacje pobytu, zwiedzania i umozliwienie modlitwy rzecz jasna!
            Spowodowanie calkowitej otoczki poczawszy od wykorzystania wszelkich mediow (w
            szczegolnosci internetu), umow z duzymi osrodkami religijnymi na szerzenie
            informacji..., etc.

            Miasto musi miec jakas odrebnosc, zeby zostalo zauwazone. Od dawna szukamy
            czegos takiego, a tu tuz pod nosem... Niestety na razie nie ma zainteresowania
            tym tematem. Lepiej jest "jechac" na skarpie i katedrze i na naszej
            stolecznosci... Co poza tym moze przyciagnac do nas turystow? Chyba tylko
            ogromny lej w ziemi w miejscu gdzie obecnie stoi petrochemia...
            • roman_j Re: Nie jest tak źle... 01.08.03, 09:22
              dzwonnik napisał:

              > Co poza tym moze przyciagnac do nas turystow? Chyba tylko ogromny lej w ziemi
              > w miejscu gdzie obecnie stoi petrochemia...

              Masz na myśli taki "Ground Zero" ja w NY po 11 września?
              To się zrobić, ale zanim dostanę licencję pilota na Boeninga 747, to trochę
              potrwa... ;-))
            • hiubi Re: Nie jest tak źle... 01.08.03, 18:59
              Tycj kilka rzeczy Płock jak najbardziej ma:
              1) Objawienia o których mówiłeś,
              2) Małachowianka, która z całą moją sympatią dla niej jest bardzo słabo promowana.
              3) Katedra, zamek, muzea, skarpa, podróż stateczkiem.

              I to już jest program na niezły dzionek dla turysty... tylko, że biura nie mają go w swojej ofercie. A czy np. Kazimierz nad Wisła ma więcej??
              • roman_j Re: Nie jest tak źle... 01.08.03, 20:07
                hiubi napisał:

                > A czy np. Kazimierz nad Wisła ma więcej??

                Kazimierz ma... specyficzną atmosferę. A to coś, co trudno porównać z bardziej
                namacalnymi atutami.
                • hiubi Re: Nie jest tak źle... 02.08.03, 09:36
                  Sądzisz, że u nas atmosfera jest zła. Zdarza mi się (nie często) iść na spacerek w sobotę/niedzielę (z gośćmi) po tumach i nad Wisła. Oni mówią, że jest pięknie, ze jest atmosfera. Sporo całkiem ludzi chodzi z wózeczkami itp. I to właśnie robi się atmosfera. Niestety gorzej jest wieczorkami, szczególnie poza latem...
    • santia Re: Modne miasto - Płock 06.08.03, 07:57
      chyba faktycznie ktoś czyta nasze wpisy, czytaliście artykuł o remoncie
      petropolu?, dokładnie są tam nasze przemyślenia o popularyzacji miasta wśród
      biur podróży itd. ;-))
      • zenobius1 Re: Modne miasto - Płock 06.08.03, 08:04
        santia napisała:

        > chyba faktycznie ktoś czyta nasze wpisy, czytaliście artykuł o remoncie
        > petropolu?, dokładnie są tam nasze przemyślenia o popularyzacji miasta wśród
        > biur podróży itd. ;-))


        Nawet się domyślamy kto. he, he,he,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka