Dodaj do ulubionych

niekompetencja Gazety

28.07.03, 22:58
Kongres matematyków w Płocku dobiegł końca


Brawo dla Gazety na Mazowszu za niekompetencje!!! Każdy kto był na imprezie
wie, że na koniec odśpiewano "Góralu czy Ci nie żal" i to po francucku, a
ostatnia zwrotka po angielsku. Gazeta pisze o "Panie Janie" we wszystkich
językach. Rozumiem,że można nie spamiętać szczegółów odpustu w
Plinkocicach,ale to byla impreza o takiej randze,że aż gazeta wydała dodatek
(w którym również były rażące i karygodne błędy, ŻENADA).Wniosek jest jeden-
dziennikarz który to napisał nie był na imprezie.

Podobno na placu Czerwonym rozdają Mercedesy???
Nie na Czerwonym,ale na Lenina, nie Mercedesy a rowery, nie rozdają, ale
kradną. Poza tym wszytko się zgadza...
Morał: w Gazecie pleni się nierzetelność dziennikarska.
Obserwuj wątek
    • dzwonnik Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 08:34
      ...oj tam zaraz nie byl... Moze po prostu wypil sobie troche :-)
    • roman_j Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 08:43
      mortuus napisał:

      > Wniosek jest jeden-dziennikarz który to napisał nie był na imprezie.

      Pierwsze primo: nie dziennikarz, ale dziennikarka.
      Drugie primo: błąd jest rzeczą ludzką.
      Poza tym, jak ktoś informuje się o tej imprezie z Gazety, to zapewniam Cię, że
      jest mu wszystko jedno, czy ci ludzie odśpiewali "Panie Janie", "Góralu, czy Ci
      nie żal", czy "Bogurodzicę". ;-)))
      Niemniej rozumiem Twoje wzburzenie... :-))
    • zenobius1 Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 08:45
      mortuus napisał:

      > Kongres matematyków w Płocku dobiegł końca
      >
      >
      > Brawo dla Gazety na Mazowszu za niekompetencje!!! Każdy kto był na imprezie
      > wie, że na koniec odśpiewano "Góralu czy Ci nie żal" i to po francucku, a
      > ostatnia zwrotka po angielsku. Gazeta pisze o "Panie Janie" we wszystkich
      > językach. Rozumiem,że można nie spamiętać szczegółów odpustu w
      > Plinkocicach,ale to byla impreza o takiej randze,że aż gazeta wydała dodatek
      > (w którym również były rażące i karygodne błędy, ŻENADA).Wniosek jest jeden-
      > dziennikarz który to napisał nie był na imprezie.
      >
      > Podobno na placu Czerwonym rozdają Mercedesy???
      > Nie na Czerwonym,ale na Lenina, nie Mercedesy a rowery, nie rozdają, ale
      > kradną. Poza tym wszytko się zgadza...
      > Morał: w Gazecie pleni się nierzetelność dziennikarska.


      No brachu grabisz sobie u matki naszej co to nas karmi i utrzymuje. Źle
      dobrze, grunt, że napisane. :-)))

      A na poważnie: Znaczy się, że w redakcji oprócz naszej faworytki AC są jeszcze
      jacyś inni specjaliści - a może to znów ona?
      • mortuus Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 09:47
        Czyżby AC była waszą "faworytką" przez duże "F"??? ;)))
        • ploom Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 09:53
          mortuus napisał:

          > Czyżby AC była waszą "faworytką" przez duże "F"??? ;)))


          ... moją jest na pewno ;-)) ale ten tekst pisała chyba MO :-(((
      • roman_j Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 10:28
        zenobius1 napisał:

        > A na poważnie: Znaczy się, że w redakcji oprócz naszej faworytki AC są
        > jeszcze jacyś inni specjaliści - a może to znów ona?

        Zenobiuszu, przywołuję Cię do porządku. Na FR nie prowadzimy "polowań na
        czarownice". Od tego jest forum Płock. ;-))
    • areka Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 11:31
      mortuus napisał:
      > Brawo dla Gazety na Mazowszu za niekompetencje!!! Każdy kto był na imprezie
      > wie, że na koniec odśpiewano "Góralu czy Ci nie żal" i to po francucku, a
      > ostatnia zwrotka po angielsku. Gazeta pisze o "Panie Janie" we wszystkich
      > językach. Wniosek jest jeden - dziennikarz który to napisał nie był na
      imprezie.
      Mortuusie, a nie wpadłeś na to, że mogło Cię po prostu nie być na zupełnie
      innym, NIEOFICJALNYM spotkaniu (podpowiadam: po pożegnalnej kolacji, późna noc,
      Stary Rynek). To właśnie o nim wspomina krótko Gazeta. Uwierz, że matematycy
      mają w swoim repertuarze nie tylko Górala. Panie Janie również świetnie
      wykonują w różnych językach.
      > Rozumiem,że można nie spamiętać szczegółów odpustu w
      > Plinkocicach,ale to byla impreza o takiej randze,że aż gazeta wydała dodatek
      > (w którym również były rażące i karygodne błędy, ŻENADA).>
      Mortuusie, litości!!! Przecież ten dodatek był konsultowany z organizatorami
      imprezy. Co więcej, mogli się z nim zapoznać kilka dni przed publikacją i tam,
      gdzie chcieli, nanosili poprawki.
      > Morał: w Gazecie pleni się nierzetelność dziennikarska.
      Mortuusie...
      • mortuus Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 11:36
        [cut]
        > Mortuusie, a nie wpadłeś na to, że mogło Cię po prostu nie być na zupełnie
        > innym, NIEOFICJALNYM spotkaniu (podpowiadam: po pożegnalnej kolacji, późna
        noc,
        >
        > Stary Rynek). To właśnie o nim wspomina krótko Gazeta. Uwierz, że matematycy
        > mają w swoim repertuarze nie tylko Górala. Panie Janie również świetnie
        > wykonują w różnych językach.

        No chyba, że tak...

        > > Rozumiem,że można nie spamiętać szczegółów odpustu w
        > > Plinkocicach,ale to byla impreza o takiej randze,że aż gazeta wydała dodat
        > ek
        > > (w którym również były rażące i karygodne błędy, ŻENADA).>
        > Mortuusie, litości!!! Przecież ten dodatek był konsultowany z organizatorami
        > imprezy. Co więcej, mogli się z nim zapoznać kilka dni przed publikacją i
        tam,
        > gdzie chcieli, nanosili poprawki.

        Nie prawda. Jestem jednym z organizatorow i tak sie sklada, ze mialem to
        wszystko w swoich parszywych rączkach ;) Dostaliśmy to w ostatniej chwili, a
        wszelkie próby ingerencji w text były skwitowane przez "gwiazdy" GW skwitowane,
        że "chbya nie będą tu Państwo cenzury wprowadzać". Od strony warsztatu tekst
        był tragiczny. Popełniono wiele błędów przy składzie (językowe). Przekręcono
        nazwiska.


        > > Morał: w Gazecie pleni się nierzetelność dziennikarska.
        > Mortuusie...

        Jestem również z tej działki (dziennikarskiej) więc moje wścibstwo jest
        obrzydliwe. :) I jestem z tego dumny!!! :)
        • roman_j Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 12:26
          mortuus napisał:

          > Jestem również z tej działki (dziennikarskiej) więc moje wścibstwo jest
          > obrzydliwe. :) I jestem z tego dumny!!! :)

          Arku! Widzę, że młode wilczki już gryzą Cię po kostkach. Nie daj się. ;-)))
          • teleskop82 Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 15:50
            Krzysiu czepiasz się szczegółów ;) Czyżby jakieś zboczenie zawodowe? :) To
            conajmniej 5 lat za wcześnie ;)
            • roman_j Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 18:16
              teleskop82 napisał:

              > Krzysiu czepiasz się szczegółów ;) Czyżby jakieś zboczenie zawodowe? :) To
              > conajmniej 5 lat za wcześnie ;)

              Mortuus już teraz wyrabia sobie mocną pozycję zawodową, żeby za 5 lat wejść z
              marszu do zespołu Gazety Wyborczej i zająć stołek Adama Michnika, który wtedy z
              czystym sumieniem będzie mógł odejść na emeryturę. ;-))
              • mortuus Re: niekompetencja Gazety 29.07.03, 22:18
                Prawdą jest, że pewne rzeczy mam już we krwi. Z wyboru można byc księgowym,albo
                sprzedawcą. Dziennikarzem jest się z powołania.
                • roman_j Re: niekompetencja Gazety 30.07.03, 08:45
                  mortuus napisał:

                  > Prawdą jest, że pewne rzeczy mam już we krwi. Z wyboru można byc księgowym,
                  > albo sprzedawcą. Dziennikarzem jest się z powołania.

                  Z powołania, czy nie z powołania ważne, żeby być dziennikarzem z wykształcenia.
                  Ja czytając dawniej "Tygodnik Płocki" odnosiłem wrażenie, że pracują tam
                  głównie amatorzy (choć może z powołaniem). ;-)) Dlatego przestałem go
                  czytywać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka