Dodaj do ulubionych

Wigilie w pracy

24.12.07, 11:24
Macie imprezy wigilijne w pracy? Co o nich sądzicie?

Ja powiem od razu iż nie lubię ich a dzielenie się opłatkiem z obcymi ludź mi już zupełnie mi nie pasuje. Zorgazniować jakieś spotkanie przy ciasteczku podsumowujące rok etc jest OK ale te aluzje do wigilii mi nie pasują.
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: Wigilie w pracy 24.12.07, 12:19
      Mam wigilie w pracy i nie tylko. W pracy miałem nawet dwie. Na jednej nie byłem,
      ale drugiej już nie mogłem uniknąć. Szczerze mówiąc też nie podoba mi się to
      mieszanie tego podobno rodzinnego święta z pracą, ale cóż poradzić. Walec
      tradycji miażdży wątpliwości. A mało kto decyduje się na demonstracyjne
      stawianie się poza nawiasem pracowniczej społeczności. Sporo czytam krytycznych
      opinii o tych pracowniczych wigiliach i rodzi się we mnie pytanie, czy może
      takich ludzi jest milcząca większość, tylko nikt nie chcę się wychylić? :-))
    • ernest_pinch Re: Wigilie w pracy 24.12.07, 14:13
      W sumie dotycza mnie 3 spotkania "wigilijne" zawodowe.
      1sze- te o ktorym wspominal Roman, "ogolnopolitechniczne" - tradycyjnie na nim
      nie bywam, bo mnie to nie pociaga, sadze ze bardziej to pasuje dla emerytow,
      ktorzy w takim dniu moga sie spotkac, pokoledowac i powspominac, wiec jezeli
      dozyje emerytury to kto wie...;)
      2gie - z najblizszymi Wspolpracownikami, ale z formalna wigilia nie ma to nic
      wspolnego;
      3cie - w zaprzyjaznionej firmie, "podsumowanie" naszej wspolpracy, nakreslenie
      planow "podboju swiata" ;), atmosfera swiateczna jest wtedy w tle i bardziej
      integruje zespol :)
    • maciek.zwany.jajem Re: Wigilie w pracy 29.12.07, 22:56
      hiubi napisał:

      > Macie imprezy wigilijne w pracy? Co o nich sądzicie?

      Moim zdaniem to głupota.
    • zenobius1 Re: Wigilie w pracy 01.01.08, 19:02
      Miałem 3 wigilie w pracy:
      - z działem z którym współpracuję, była to taka zwykła kolacja,
      tyle, że z potrawami okołowigilijnymi
      - kolacja działowa w jednej z knajp - mieszania wszelkich zwyczajów,
      zdecydowanie nie dla tradycjonalistów, nowa koleżanka była
      zdumiona, że można opłatek popijać wódką a później tańczyć skoczne
      rytmy
      - spotkanie dla kadry kierowniczej, były kolędy, opłatek, dania
      wigilijne słowem najbliższe wyobrażeniom wielu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka