Dodaj do ulubionych

Naturalna czy sztuczna?

23.12.03, 13:44
Jaką choinkę postawicie w tym roku w domu? Żywe drzewko z lasu, czy
plastikowe ze sklepu? Napiszcie też, czy będziecie kontynuować tradycję
poprzednich świąt, czy w tym roku nastąpi zmiana i sztuczną choinkę
zastąpicie naturalną lub odwrotnie. :-))
Obserwuj wątek
    • k.troutt Re: Naturalna czy sztuczna? 23.12.03, 14:07
      roman_j napisał:

      > Jaką choinkę postawicie w tym roku w domu? Żywe drzewko z lasu, czy
      > plastikowe ze sklepu? Napiszcie też, czy będziecie kontynuować tradycję
      > poprzednich świąt, czy w tym roku nastąpi zmiana i sztuczną choinkę
      > zastąpicie naturalną lub odwrotnie. :-))
      >
      Zadna :) - kontynuacja tradycji zapoczatkowanej w zeszlym roku.
      k.t.
      • roman_j Re: Naturalna czy sztuczna? 23.12.03, 16:36
        k.troutt napisał:

        > Zadna :) - kontynuacja tradycji zapoczatkowanej w zeszlym roku.
        > k.t.

        To zupełnie tak, jak u mnie. :-))
    • moooni Re: Naturalna czy sztuczna? 23.12.03, 15:02
      roman_j napisał:

      > Jaką choinkę postawicie w tym roku w domu? Żywe drzewko z lasu, czy
      > plastikowe ze sklepu? Napiszcie też, czy będziecie kontynuować tradycję
      > poprzednich świąt, czy w tym roku nastąpi zmiana i sztuczną choinkę
      > zastąpicie naturalną lub odwrotnie. :-))

      W domu moich rodziców zawsze była sztuczna, w domu teściów też. W moim własnym
      domu była sztuczna do 1999 roku - dzień przed wigilią okazało się, że ukradli
      nam z piwnicy nasze plastikowe pomietło razem z osprzętem, nie było sensu
      kupować kolejnego plastiku - mąż kupił ostatnie krzywe i łyse drzewko, ale za
      to ślicznie pachnące. Od tego czasu zawsze mamy żywą i zawsze jest z nią coś
      nie tak :) Tegoroczna jest krzywa jak wieża w Toruniu :) i ma ścięty czubek,
      bo przedobrzyliśmy sprawę i nie zmieściła nam się w mieszkaniu. Ubraliśmy ją z
      synem w poniedziałkowe popołudnie, a Bilba zdążyła ją już dwa razy przewrócić.
      No i tradycją jest, że 3/4 ozdób choinkowych jest jadalne. W tym roku królują
      czekoladowe i marcepanowe szyszki :)
      No i zawsze kupujemy choinkę w doniczce, bo jeszcze się nie wzbogaciliśmy na
      stojak :P

      --
      moooni
      Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
    • ernest_pinch Re: Naturalna czy sztuczna? 23.12.03, 15:46
      Początkowo sądziłem że chodzi o biust - oczywiście naturalny, bezapelacyjnie ;-)
      Jesli chodzi o choinki to w domu rodzinnym zawsze była naturalna, a teraz
      preferuję sztuczną. W tym roku żona troche upierała się przy naturalnej - ale u
      moich rodziców jest takowa - więc ... hehe
      • naka Re: Naturalna czy sztuczna? 23.12.03, 16:25
        --Prawdziwa - pachnaca lasem, posypana snieznym pyłkiem z opłatkiem, aniołkami, św. Mikołajem !!!
        Moooni ??? czy moge do ciebie iśc na czekoladowy marcepan ???

        Naka.
        • moooni Re: Naturalna czy sztuczna? 23.12.03, 22:26
          naka napisała:

          > Moooni ??? czy moge do ciebie iśc na czekoladowy marcepan ???

          Jassne :)
          Ogólnorodzinne zjadanie choinki zaczyna się u mnie w sobotę. Zapraszam :)


          --
          moooni
          Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
    • ploom Re: Naturalna czy sztuczna? 23.12.03, 18:43
      ... naturalna ... ;-) i żywa ;-) ... tylko te igły mnie ...(pipipipipi) ;-) ...
      i tak się przymierzam by w tym roku była naga ;-)) tzn. taka jak w lesie ;-)))))
      pozdr.
      Wesołych Świąt
      Ploom
      • santia Re: Naturalna czy sztuczna? 24.12.03, 14:27
        po raz pierwszy w życiu mam sztuczną;-))
        co roku była żywa i u moich rodziców też tak zawsze było, ale teraz
        postanowiłam nie sprzątać tych okrutnych igieł, które są później wszędzie;-))
        • moooni Re: Naturalna czy sztuczna? 26.12.03, 18:04
          santia napisała:

          > po raz pierwszy w życiu mam sztuczną;-))
          > co roku była żywa i u moich rodziców też tak zawsze było, ale teraz
          > postanowiłam nie sprzątać tych okrutnych igieł, które są później wszędzie;-))

          Ja u siebie nie nadążam sprzątać - Bilba się w nich tarza i roznosi po całym
          mieszkaniu :) Wyciągam igły z poduszki, z butów, z wanny... I to jest
          rewelacyjne :)


          --
          moooni
          Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
          • santia Re: Naturalna czy sztuczna? 26.12.03, 18:58
            moooni napisała:

            > Ja u siebie nie nadążam sprzątać - Bilba się w nich tarza i roznosi po całym
            > mieszkaniu :) Wyciągam igły z poduszki, z butów, z wanny... I to jest
            > rewelacyjne :)

            ale nie jest ekstra , jak wyciągasz je jeszcze w lipcu z różnych miejsc.....;-))
            • roman_j Re: Naturalna czy sztuczna? 26.12.03, 20:21
              santia napisała:

              > moooni napisała:
              >
              > > Ja u siebie nie nadążam sprzątać - Bilba się w nich tarza i roznosi po
              > > całym mieszkaniu :) Wyciągam igły z poduszki, z butów, z wanny... I to jest
              > > rewelacyjne :)
              >
              > ale nie jest ekstra , jak wyciągasz je jeszcze w lipcu z różnych miejsc.....
              > ;-))

              Zwłaszcza z tyłka... :-))))))
        • mika_p Re: Naturalna czy sztuczna? 26.12.03, 19:43
          Ja mam sztuczną, podobnie jak dwa lata temu. W zeszłym roku miałam zywą, bo w
          ostatniej chwili okazało się, że sztuczna zniknęła z piwnicy. Mooni, jak
          myślisz, czy to naprawdę jakiś gang choinkowy grasował ? ;-)) W pierwsze 3
          gwiazdki mojego małżeństwa miałam żywe.
          U rodziców prawie zawsze była sztuczna, raz czy dwa tylko dokonano eksperymentu
          i zakupiono zywą.
          U rodziców zawsze duża - u mnie mała.
    • hiubi A kto ją ubierał?? 29.12.03, 09:19
      U mnie zawsze żywa, nie wiem czy to tradycja, czy przyzwyczajenie (czyż to nie jest przypadkiem to samo??). W tym roku wyszła jakaś mała (1,5 m) zwykle miewamy większe takie do samego sufitu. Ale cóż był przynajmniej jeden plus - łatwiej ja było ubierać, co w tym roku musiałem zrobić sam.

      A właśnie kto u Was ubierał choinkę??
      • roman_j Tradycja a przyzwyczajenie ;-)) 29.12.03, 15:00
        hiubi napisał:

        > nie wiem czy to tradycja, czy przyzwyczajenie (czyż to nie jest przypadkiem
        > to samo??).

        Jak kochasz swoją żonę i kupujesz jej na rocznicę ślubu kwiaty, to jest to
        tradycja, a jak jej nie kochasz, to przyzwyczajenie. ;-))
    • zenobius1 Re: Naturalna czy sztuczna? 30.12.03, 13:03
      roman_j napisał:

      > Jaką choinkę postawicie w tym roku w domu? Żywe drzewko z lasu, czy
      > plastikowe ze sklepu? Napiszcie też, czy będziecie kontynuować tradycję
      > poprzednich świąt, czy w tym roku nastąpi zmiana i sztuczną choinkę
      > zastąpicie naturalną lub odwrotnie. :-))
      >

      Sztuczna od zawsze. Kiedyś raz kupiłem w doniczce ale diabli ją wzięli znaczy
      uschła.
      Nie mam sprzątania i innych takich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka