glupki_lesne
02.01.03, 13:41
Szarpnelismy sie i kupilismy takiego jednego a potem
wsadzilismy pod klosz.
Teraz zastanawiamy sie jak maksymalnie wykorzystac jego
walory i mozliwosci. Ile mozna sie napatrzec i jak jest
najefektywniej? Konsekwentnie i seryjnie, czy raczej
znienacka? - kiedy sie mniej bedzie zuzywal?
Chcielibysmy aby pomidor starczyl nam na dlugo, bo nie
wiadomo kiedy trafi sie kolejny i czy nas bedzie na
niego stac?