Dodaj do ulubionych

Saddam stracony!

30.12.06, 12:28
Co sądzicie o straceniu Saddama? Czy faktycznie go stracono? A może to tylko
pic na wodę? Kto następny?
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: Saddam stracony! 30.12.06, 13:22
      Ahamdinejad:)

      A wtedy problem Nasrallaha tez zniknie:)))))))

      Hanija zajma sie chlopcy z Fatahu:))))

      Bedzie dobrze!
      • absztyfikant Re: Saddam stracony! 30.12.06, 13:31
        Ahmadinejad oczywiscie, przepraszam za literowke:)

        Generalnie zaden z tych muzykantow nie moze spac spokojnie:
        www.jerusalemonline.com/newyear.asp
    • chaladia Re: Saddam stracony! 30.12.06, 17:23
      Sława Ci, Carskie Błagarodije!
      A jak sobie można było wyobrazić koniec człowieka, który miał na rękach krew
      wieluset tysięcy rodaków, i nie tylko rodaków? Porównując formę, w jakiej
      został stracony z tym, co jego oprawcy wyrabiali z Szyitami, Kurdami i innymi,
      którzy mu się w czymś narazili - to i tak miał komfortową śmierc.
      • pam_pa_ram_pam Re: Saddam stracony! 30.12.06, 18:26
        Na europejskie standardy - za dużo.
        Na bliskowschodnie standardy (prawo talionu) - dużo za mało.
        • carwszechrusi Re: Saddam stracony! 30.12.06, 23:37
          A jak wygląda muzułmański pogrzeb? czy ktoś mógłby opisać? Ciężko znaleźć w
          sieci?
          • chaladia Re: Saddam stracony! 31.12.06, 00:47
            www.wiez.com.pl/islam/index.php?id=15
            Tu znajdziesz, Wasze Błagarodije, oficjalne wymogi dot. pogrzebu.
            Generalnie groby (poza grobowcami ludzi uznanych za "świętych" są mało ozdobne.
            Beduini po prostu po pogrzebie wyrównują ziemię, by nie pozostawić śladu - co
            ma uniemożliwić bezczeszczenie zwłok (z powodu nomadycznego sposobu życia nie
            mają też ustalonych cmentarzy). Społeczności osiadłe (np. w Bośni) mają
            cmentarze, za nagrobki służą stawiają kamienne słupy - dla kobiet słupy
            gładkie, dla mężczyzn - z pogrubieniem przy szczycie, co ma symbolizować turban.
            W Egipcie różne cmentarze widywałem. Od "Miasta Umarłych" w Kairze, gdzie kto
            mgł, stawiał na swym grobowcu skrzyżowanie meczeciku z domem mieszkalnym i
            osadzał tam jakiegoś wyzwoleńca z rodziną, żeby pilnował mu grobu on i jego
            potomni po wieki wieków, do tabliczek kamiennych lub betonowych nieco
            podobnyuch do macew na ubogich cmentarzach wiejskich. A w wielu miejscach nawet
            takich tablic nie było...
          • samarytanin61 Re: Saddam stracony! 31.12.06, 01:10
            carwszechrusi napisał:

            > A jak wygląda muzułmański pogrzeb? czy ktoś mógłby opisać? Ciężko znaleźć w
            > sieci?
            W zaleznosci od regionu sa rozne tradyce i obyczje, jednak lacza ich wspolne
            cechy. Z grubsza wyglada to tak:
            Cialo zmarlego myja nablizsi krewni tej samej plci(teraz ktos z zakladu
            pogrzebowego).Po czym "pakuja" go w prosty bialy stroj a rece zlozone na klace
            piersiowej z palcem wskazujacym prawej reki na wierzchu (znak wiary w jedynego
            Boga i misji proroka Mohammeda).
            W/W obrzedy sa dokonane w domu zmarlego lub rodziny. Potem cialo jest noszone
            przez mezczyzny i zlozone w trumnie lub -gdzie trumnie nie stosuja- na dysce
            przy recytowaniu wersety Kuranu lub odzewy "Bog jest wielki".
            Z domu trumna jest trafia do meczetu, gdzie modla sie za dusze zmarlego i
            prosza Boga, zeby przyjal jego dusze do siebie. Po modlitwie chowa sie zmarlego
            w grobie twarza w strony Mekki. Cialo jest pochowane bez trumny. W grobie
            buduje sie z cegiel cos w rodzaju skrzynki w ktorej kladzi sie cialo, po czym
            pokrywa sie te skrzynke dyskami i rzuca sie ziemie i stawia sie grob.
            Dozwolone jest pochowek kilku zmarlych w jednym grobie pod warunkiem, ze sa tej
            samej plci. (nie jestem pewien czy nie mozna pochowac osob przeciwnej plci, pod
            warunkiem, ze laczyly bardzo bliskie wezly krwi i za zycie nie mogliby byc
            malzenstwem).
            Z zasady kobiety nie moga brac udzial w noszeniu trumny i pochowku do grobu. W
            niektorych regionach nawet nie moga wejsc na cmentarz w momencie pochowku
            bliskiej osoby.
        • tut_ets Re: Saddam stracony! 31.12.06, 09:32
          Thumbs up!!
      • samarytanin61 Re: Saddam stracony! 31.12.06, 00:44
        Podpisze sie obema rekoma pod tym.
    • samarytanin61 Re: Saddam stracony! 31.12.06, 01:24
      carwszechrusi napisał:

      > Co sądzicie o straceniu Saddama? Czy faktycznie go stracono? A może to tylko
      > pic na wodę? Kto następny?

      Dobrze, ze tak sie stalo. Zginal czlowiek ktory ma na rece krwi wiele tysiecy
      ludzi.
      Z jednej strony mialbym wieksza satysfakcje, gdyby sad ktory wydal wyrok byl
      faktycznie besstronny, i czekali z ta egzykucja do zakonczenia innych procesow
      o ktorych byl oskarzony, zeby nie bylo pytanie "co chcieli ukryc zabijajac go
      przed wczesniej".
      Z drugiej, stracenie tego dyktatora oszczedzilo mu wiele cierpien i upokorzen,
      a to szkoda.
      Gdybym mial wladze, to bym nie pozwolil na wykonanie tej kary, niech gnieje w
      wiezeniu.

      Pytasz kto natepny? Powinni byc jego sojusznicy, ktorzy pozwolili na dokonanie
      tych zbrodnie, pomagali i nie zwrocili na to uwagi. Chcialem zwrocic uwage na
      komentarz bylego kandydata do Bialego domu Jesi Jacksona, cytujac:"Nie
      zapominajmy, ze Sadam dokonal te zrodnie bedac naszym (Amarykanow) sojusznikiem"
      • carwszechrusi Re: Saddam stracony! 07.01.07, 00:03
        Dziękuje za wyczerpujące odpowiedzi.
    • novalis93 Jest się z czego cieszyc? 07.01.07, 16:31
      Moim zdaniem wiekszosc ujec na kwestie egzekucji cechuje straszna krótkowzroczność.

      Nie ulega wątpliwości że w ciągu ponad 20 lat jego rządów życie straciło
      kilkadziesiąt tysięcy ludzi - głównie w wyniku represji za udział w zamachach i
      powstaniach inicjowanych przez CIA.

      Jesli jednak zestawić to z 600 000 ofiar (dane miesięcznika Lancet) w ciągu
      zaledwie 3 lat Iraku pod Amerykańską okupacją i brakiem perspektyw na naprawe
      sytuacji, warto się zastanowić czy aby Saddam nie był mniejszym złem.

      Jeśli do tego wszystkiego dodać fakt że Saddamowski irak był najbardziej laickim
      krajem regionu, a teraz został oddany do podziału pomiędzy fundamentalistów
      szyickich i sunnickich, jak i to, że jest terrorystycznym poligonem, to naprawde
      nie wiem z czego tu się cieszyć.
      • carwszechrusi Re: Jest się z czego cieszyc? 10.01.07, 17:47
        No absolutnie masz racje. Na świecie jest kilku skurkowańców krórym szafot
        należy się bardziej. np. Kim Zong Ill czy jak się pisze tą szumowinę. A fakt
        jest taki że nic nie działa bardziej "wojnogennie" niż konflikt religijny na
        tle etnicznym z małą domieszką petrodolarów.
    • beduinka Re: Saddam stracony! 12.02.07, 13:04
      wykonywanie kary śmierci jest nieludzkie

      a jeszcze bardziej pozbawioen humanizmu jest nagrywanie tego i pokzywanie w
      internecie wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,3822336.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka