norepinefryna
02.06.03, 14:39
Witaj beduinka,
nigdy nie bylem w zadnym kraju arabskim (jeden dzien w
Maroko chyba sie nie liczy ;), a zagladam tutaj, zeby
poznac Twoja opinie na temat "Wscieklosci i dumy",
tekstu, ktory na pewno znasz, napisanego przez Oriane
Fallaci po zamachach terrorystycznych w Nowym Jorku i
Waszyngtonie. Zdaje sobie sprawe, ze tekst traktuje
generalnie o fundamentalizmie, ale mam wrazenie, ze
Fallaci "pluje" na kulture arabska jako taka. Wspomina
tez o obludzie, ograniczeniu, zacofaniu. Jaka jest na
temat Twoja opinia jako arabistki? Co sadzisz o fali
nielegalnej imigracji, czy jest to problem do
rozwiazania? Czy wyznawcy islamu sa w stanie znalezc
sobie miejsce w kulturze zachodniej? Ponizej kilka
cytatow dla przypomnienia.
„nasza tożsamość kulturowa nie może przyjąć fali
imigrantów złożonej z osób, które w ten albo inny
sposób chcą zmienić nasz system życiowy. Nasze
wartości. Twierdzę, że nie ma u nas miejsca dla
muezinów, minaretów, fałszywych abstynentów (...) A
gdyby było, i tak bym ich nie wpuściła. Bo to by
znaczyło tyle, co wyrzucić Dantego, Leonarda, Michała
Anioła”
"We własnym domu niech każdy robi, co chce. I jeśli w
niektórych krajach kobiety są tak głupie, że godzą się
na czarczaf, i patrzą przez gęstą siatkę umieszczoną na
wysokości oczu, tym gorzej dla nich. Jeśli godzą się
nie chodzić do szkoły, nie chodzić do lekarza, nie
robić sobie zdjęć i tak dalej, tym gorzej dla nich.
Jeżeli ich mężczyzni są tak tępi, że nie piją piwa i
wina, jak wyżej. Ja im tego nie zabraniam. Lecz jeśli
zamierzają narzucić mi to samo w moim domu... "