Dodaj do ulubionych

milosc a religia

09.09.03, 01:18
Bardzo interesuja mnie opinie kobiet wyznajacych
Katolicyzm/Chrzescijanstwo, ktore weszly w zwiazek
malzenski z osoba wyznajaca Islam.
Wiele mowi sie o nakazach, wrecz terrorze w domach,
gdzie malzonek jest muzulmaninem. Czy wszystkie kobiety
musialy zrzec sie swojej religii, zasad, rytualow? Nie
sadze, ze jestem ta jedna jedyna, :) Bardzo ciekawa
jestem jak to jest w innych rodzinach.
Ja jestem w malzenstwie od paru dobrych lat z
fantastycznym czlowiekiem wyznajacym Islam. Nigdy moj
maz nie rozmawial czy nakazywal abym wyrzekla sie
swojej wiary aczkolwiek slysze a raczej coraz czesciej
czytam o takich sytuacjach. Mamy slub koscielny,
swieta, wspolnie sie modlimy i wierzymy ze jest tylko
jeden Bog a wiele drog!
czy podobnie jest w innych rodzinach?
Obserwuj wątek
    • zahrah_82 Re: milosc a religia 09.09.03, 12:29
      salam
      mi sie wydaje ze wszystko zalezy od tego jak facet zwiazany jest z religia jaki
      ma stosunek do niej np. moj nazeczony nidgy w zyciu nie wszedlby do kosciola no
      chyba ze jestesmy na jakiejs wycieczce zorganizowanej gdzie w planie jest
      zwiedzanie kosciola chodzi o to ze one nie moze uczestniczyc ani biernie a tym
      bardziej czynnie w modlitwach jeszcze nie jestesmy malzenstwem ale duzo
      rozmawiamy wiec moj przyszly maz takze nigdy mi nie proponowal abym przeszla na
      islam to ja sama chce przejsc ale jescze nie teraz bo nie jestem jescze gotowa

      pozdrawiam pa pa
      • mune Re: milosc a religia 09.09.03, 19:56
        Witam!

        Ciekawy wątek. Jeśli chodzi o moje małżeństwo to nigdy nie było dyskusji o
        zmianie wyznania. Mąż nie jest zbytnio przywiązany do Islamu ani ja do
        Katolicyzmu. Pomimo tego myślimy poważnie o ślubie kościelnym, a to ze względu
        na tradycję. Ślub cywilny wzięliśmy w Tunezji i on chce, żebym także miała
        szansę cieszyć się tym wydarzeniem wraz z całą moją rodziną i znajomymi.
        Bynajmniej ja ze swej strony nie będę ciągnąć go na coniedzielne msze, bo sama
        bywam na nich rzadko, czyli głównie w Święta. Nadmieniam, że nigdy nie
        myślałam o tym, żeby przejść na Islam. Sądzę, że jestem zbyt wyzwolona na to,
        aby przyjąć surowe reguły tej religii, wydaje mi się, że dziewczyna urodzona i
        wychowana w takiej wierze i kulturze inaczej ją postrzega, jest to dla niej
        coś naturalnego...dla mnie jednak nie. Co do zakazów i nakazów to jak dotąd
        (5 lat) nie spotkałam się z jakimkolwiek naciskiem z jego strony. Wprost nie
        potrafię sobie tego wyobrazić. Dawno temu byłam w kilku (nieudanych) związkach
        z naszymi rodakami, trafił się także pewien argentyńczyk(niby ta sama
        religia), który jeszcze w trakcie luźnych dyskusji o modelu rodziny, nie
        chciał wprost słyszeć, że ja chcę pracować zawodowo(w podtekście miejsce
        kobiety jest w domu z dziećmi i przy garach:)). Mój mąż kiedyś powiedział, że
        nie potrafi sobie wyobrazić mnie uwiązanej w domu wbrew woli, co więcej nie
        chce, żebym rezygnowała z życia zawodowego, ponieważ wie, że byłabym wtedy
        nieszczęśliwa. Uważamy, że w obu religiach istnieje wiele podobieństw i te
        właśnie elementy powinno się uwypuklać. W szczególności mam na myśli wiarę w
        jednego Boga, miłość, uczciwość i szacunek.
        pozdrawiam serdecznie

        mune
        • hannamay Re: milosc a religia 09.09.03, 21:26
          Ciesze sie, ze jest wiecej kobiet ktore sa szczesliwe w
          zwiazkach i maja swobode decyzji o swoim zyciu w tym
          takze duchowym badz co badz a takze ze sa osoby ktore
          potrafia laczyc wspolne zycia, przyzwyczajenia i religie
          a nie dzielic.
          Zastanawiam sie jak to jest z slubem koscielnym w Polsce,
          kiedy maz wyznaje Islam?
          Ja mialam swoj slub w kosciele katolickim w San Jose,
          Kalifornia, gdzie takie zwiazki sa na porzadku dziennym.
          • mune Re: milosc a religia 10.09.03, 15:56
            Witam ponownie!

            Jeśli chodzi o ślub kościelny w Polsce to istnieje możliwość zawarcia takiego
            związku w formie jednostronnej. Nie orientuje się jednak czy załatwienie
            takiego ślubu jest rzeczą łatwą. Jeśli chodzi o nas, to sytuacja jest deczko
            inna, bo mam kuzyna księdza, który to takiego ślubu nam udzieli bezproblemowo.
            Zobaczymy jak będzie, bo chcemy połączyć nasz ślub z chrzcinami mojej
            bratanicy. Mój brat chce urządzić chrzciny w Polsce, ponieważ podobnie jak Ty
            mieszka na stałe w USA gdzie oboje z żoną pracują jako informatycy. Jeśli
            mieszkasz w dolinie krzemowej to podejrzewam, że Ty także jesteś z tej
            branży:).
            pozdrawiam

            mune
            • hannamay Re: milosc a religia 10.09.03, 16:45
              To prawda, podobnie jak Twoj brat, mieszkamy w dolinie
              krzemowej i do jakiegos czasu oboje pracowalismy dla
              gigantow branzy. Ja jako layout designer, moj maz jako
              logic designer. Ja zdecydowalam sie odejsc z zawodu po
              zalozeniu rodziny, glownie ze wzgledu na duzy stres i
              mase ciaglej pracy. Moj maz zas ma prace ktora przynosi
              mu wiele satysfakcji i nie wyobraza sobie dnia bez pracy.
              Ja teraz zajmuje sie sztuka,tj. maluje, sprzedaje,
              wystawiam w galeriach, a wszystko w swoim tempie bez
              frustracji i stresow.

              Powodzenia zycze dla Ciebie i pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka