Dodaj do ulubionych

OBOZY DLA PALESTYŃSKICH UCHODŹCÓW W LIBANIE

10.09.03, 20:44
OBOZY DLA PALESTYŃSKICH UCHODŹCÓW W LIBANIE, CZYLI WYSPY W MORZU LIBAŃSKIEJ
ŚWIADOMOŚCI


Kwestia palestyńskich uchodźców jest obecnie największym i najdłużej
trwającym problemem uchodźców na świecie. Ich ciężkie położenie pozostaje
nierozwiązane już od ponad pół wieku. Większość z nich pozbawionych jest
podstawowych praw, takich jak bezpieczeństwo, wolność poruszania się czy
dostęp do pracy.

Ludzie spostrzegają kwestię palestyńską w świetle wydarzeń politycznych.
Natomiast rzadko wykracza się poza tę sferę i dotyka palących potrzeb
Palestyńczyków jako LUDZI lub opłakanych warunków, w jakich żyją. Mało
opracowań na ten temat powstaje także z tego powodu, że same kraje arabskie,
sprzeciwiają się ich powstaniu.

Dla większości Europejczyków czy Amerykanów Palestyńczycy jako ludzie
pozostają praktycznie nieznani. Pierwsza wizja jaka przychodzi nam na myśl,
gdy usłyszymy słowo „Palestyńczyk” to terrorysta z kufijją na głowie,
kałasznikowem, bombą, a nie wynędzniały uchodźca. Ja chciałam poznać obie
strony: wojowników i bezradnych ludzi, kobiety, dzieci, starców.

Kim więc oni są? Edward W. Said w książce „Za ostatnim niebem. Palestyńczycy”
napisał:
„Jesteśmy równocześnie zbyt świeżo ukształtowani i w zbyt odmienny sposób
doświadczeni, by stanowić populację ze świadomością wygnania i całkowicie
spójną wizją, a także zbyt wygadani i wichrzycielscy, by uchodzić za żałosną
zbieraninę uchodźców.”

Przez ponad 50 lat wydawano kolejne rezolucje UN, m.in. zapewniające im prawo
do powrotu do ich domów i ziemi pochodzenia, skąd zostali wysiedleni w latach
1948 i 1867.

Zgodnie z konwencją genewską z 1951 roku dotyczącą statusu uchodźcy, uchodźca
to osoba, która "na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu
swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy
społecznej lub z powodu przekonań politycznych przebywa poza granicami
państwa, którego jest obywatelem, i nie może lub nie chce z powodu tych obaw
korzystać z ochrony tego państwa."

UNRWA definiuje palestyńskich uchodźców jako osoby, których normalnym
miejscem pobytu była Palestyna pomiędzy czerwcem 1946 a majem 1948, którzy
stracili swoje domy i środki utrzymania wskutek arabsko-izraelskiego
konfliktu w roku 1948 oraz ich potomków . W 2002 r. w UNRWA było
zarejestrowanych ponad 4 miliony uchodźców palestyńskich (w roku 1950 było to
914 tysięcy).

1/3 zarejestrowanych palestyńskich uchodźców (tj. ok. 1,3 miliona)
zamieszkuje 59 obozów dla uchodźców w Jordanii, Libanie, Syrii, na Zachodnim
Brzegu i w rejonie Gazy. Wg UNRWA obozem jest kawałek ziemi oddany do
dyspozycji UNRWA przez goszczący rząd by mogli tam zamieszkać uchodźcy
palestyńscy i by założono tam szkoły, kliniki, centra dystrybucji dóbr i inne
udogodnienia mające zaspokajać ich potrzeby . Uchodźcy nie są właścicielami
ziemi, na której żyją, lecz jedynie mają prawo ją użytkować.

OBOZY DLA UCHODŹCÓW PALESTYŃSKICH W LIBANIE:
OBÓZ LICZBA ZAREJESTROWANYCH UCHODŹCÓW
Ein el-Hilweh 44,133
Nahr el-Bared 28,358
Rashidieh 24,679
Burj el-Barajneh 19,526
Burj el-Shemali 18,134
Beddawi 15,695
Shatila 11,998
El-Buss 9,840
Wavel 7,357
Mieh Mieh 5,078
Dbayeh 4,223
Mar Elias 1,406
Dikwaneh i Nabatieh (zniszczone obozy) 15,838
+ 10,946 uchodźców żyjących poza obozami



OBOZY DLA UCHODŹCÓW PALESTYŃSKICH W LIBANIE:
Z początkowej liczby 16 obozów zarządzanych przez UNRWA, obecnie funkcjonuje
12. 3 zostały zniszczone w wyniku konfliktów i już nigdy ich nie odbudowano.
Są to: Nabatia w południowym Libanie oraz Dikwana i Dżisr al-Basza w
Bejrucie. Czwarty obóz, Goaraud w Dolinie Bekaa został zlikwidowany, a jego
mieszkańców przeniesiono do obozu Ar-Raszidijja koło Tyru.
Libańczycy traktują obozy jak enklawy, nie interesuje ich co dzieje się w
środku, nie udzielają Palestyńczykom żadnej pomocy.
Obecnie istniejącym obozom doskwierają poważne problemy. Nie ma w nich
odpowiedniej infrastruktury, są zatłoczone, panuje bieda i bezrobocie. Panują
również olbrzymie kontrasty, są ładne, dobrze urządzone domy, przed którymi
stoją mercedesy i są slumsy (podobnie jest też wśród samych Libańczyków).
Obecnie w Libanie jest zarejestrowanych 382 973 uchodźców, co stanowi około
10% populacji tego kraju.
Palestyńscy uchodźcy w Libanie napotykają wiele specyficznych problemów. Nie
mają społecznych czy cywilnych praw, mają znikomy dostęp do publicznej służby
zdrowia czy do edukacji lub państwowej pomocy społecznej. Większość z nich
polega na UNRWA i korzysta z jego usług w zakresie edukacji, zdrowia czy
pomocy społecznej. Są uważani za obcokrajowców i prawo libańskie zakazuje
Palestyńczykom pracy w ponad 70 zawodach. To prowadzi do wysokiego poziomu
bezrobocia wśród uchodźców. Muszą oni także uzyskać specjalne pozwolenia na
pracę.
Nie mają oni obywatelstwa, paszportów. Posługują się jedynie „kartami
palestyńskich uchodźców”.
KILKA FAKTÓW
• Liczba zarejestrowanych uchodźców - 387,043, z tego 217,211 mieszka w
12 oficjalnych obozach.
• Szkoły podstawowe - 74
• Szkoły średnie - 5
• Liczba uczniów w roku szkolnym 2001/2002 - 42,259
• Miejsca podstawowych usług medycznych - 25
• Uchodźcy zarejestrowani jako szczególnie trudne przypadki - 43,156
• Liczba terenowych pracowników UNRWA - 2,571
Odwiedziłam 4 obozy dla uchodźców: Ain Al-Hilwa (koło Sydonu), Ar-Raszidijja
(koło Tyru), Beddawi (koło Trypolisu) i Szatilę (w Beirucie).

AIN AL-HILWA
Jest to największy obóz dla uchodźców palestyńskich w Libanie, zarówno pod
względem wielkości, jak i liczby ludności. Leży w pobliżu miasta Saida. Przy
wjeździe znajdują się posterunki – najpierw libańskie, tam sprawdzane są
dokumenty osób wchodzących i wychodzących, przeszukiwane samochody. Od dobrej
wojny żołnierzy zależy, czy Palestyńczycy będą mogli opuścić obóz czy nie.
Następnie stoi posterunek FATAHu, który pilnuje by osoby niepowołane nie
wchodziły do obozu.
Został założony w 1948 r. przez Komitet Czerwonego Krzyża, który przygotował
namioty dla palestyńskich uchodźców przybywających z północnej Palestyny.
UNRWA przejęło administrowanie obozem w 1952 r. i wtedy to agencja zamieniła
namioty na baraki.
W obozie jest swobodny dostęp do broni. Często dochodzi do rywalizacji między
poszczególnymi frakcjami, porachunków. Np. 04.11.2002 eksplodował samochód
jednego z przedstawicieli Fatahu (bez strat w ludziach, szkody jedynie
materialne, tj. samochód i okoliczne budynki). Nikt nie przyznał się do
zamachu. Kilka dni później (21.11.2002) została zastrzelona amerykańska
pielęgniarka od dwu lat pomagająca uchodźcom z obozu. Najwięcej przemocy
dostąpił obóz w latach 1982-1991, były duże straty w ludziach. Na cześć
poległych główna ulica nazywa się Czerwona.
Domy przy głównej ulicy są ładne, z odnowionymi elewacjami, porządnie
umeblowane. Jeśli skręca się w przecznice trafia się w gmatwaninę wąskich
przejść, przez które przepływają ścieki, przy których stoją slumsopodobne
baraki. Są one bardzo małe i stoją stłoczone.
UNRWA zbudowało w latach 1993-94 wielopiętrowy budynek mieszkalny, by
zakwaterować 118 rodzin przesiedlonych z obozu Nabatieh, zniszczonego przez
wojska izraelskie. Duża liczba z tych przesiedlonych uchodźców żyje na skraju
obozu Ain al.-Hilwa w bardzo złych warunkach.
Mieszkańcy Ain Al-Helwa pracują przede wszystkim jako robotnicy na budowach
albo w sadach i na polach, w warsztatach tkackich albo jako sprzątacze.
Wielu nastolatków porzuca szkołę, gdyż muszą pracować by pomóc w utrzymaniu
rodziny.
UNRWA buduje drugą szkołę średnią w obozie z środków przekazanych przez rząd
Japonii. Inna szkoła została ukończona dzięki 60% wkładu rządu Holandii.
Kilka faktów:
 44133 zarejestrowanych uchodźców (wg UNRWA), wg mieszkańców jest to
60000
 1362 rodziny uznane za specjalnie trudne
Obserwuj wątek
    • beduinka OBOZY DLA PALESTYŃSKICH UCHODŹCÓW W LIBANIE cz.2 10.09.03, 23:41
      Kilka faktów:
       44133 zarejestrowanych uchodźców (wg UNRWA), wg mieszkańców jest to
      60000
       1362 rodziny uznane za specjalnie trudne przypadki
       2 kliniki z średnio 519 pacjentami każdego dnia
       9 szkół podstawowych i jedna średnia (także zbudowana dzięki pomocy
      rządu japońskiego, otwarta 1 1997 r.)
       jest towarzystwo kobiece, które prowadzi kursy nauczania, warsztaty
      Działa tutaj też kilka innych organizacji, np. An-Nadżda, Beit Atfal, Fundacja
      Kulturalna imienia Ghassana Kanafiego, Palestyńska Unia Kobiet, Stowarzyszenie
      Niepełnosprawnych Al-Karameh. Czym się zajmują? Różnorakie kursy i zawodowe
      szkolenia, rehabilitacja dla niepełnosprawnych, obozy letnie dla dzieci, pomoc
      medyczna, przedszkola...
      Mieszkańcy obozu mają też dostęp do programu kredytów udzielanych przez UNRWA
      (Relief and Social Services Department).

      AR-RASZIDIYYA
      Raszidiyya leży nad brzegiem morza 5 km na południe od Tyru. Przy wjeździe do
      obozu libańscy żołnierze sprawdzają silniki samochodów – z dieslem nie
      wpuszczają. Przetrząsają też bagaże.

      Początkowo zbudował w tym miejscu obóz obóz dla ormiańskich uchodźców rząd
      francuski w 1936 roku. Nowsza część obozu została zbudowana przez UNRWA w 1963
      r. dla uchodźców ewakuowanych z obozu Gouraud koło Baalbek, pochodzących z Deir
      Al-Qassi, Alma An-Naher i innych wiosek północnej Palestyny.

      Obóz został mocno doświadczony podczas konfliktu w latach 1982-87, skutkiem
      tego około 600 budynków zostało częściowo lub całkowicie zniszczonych. Istnieje
      zakaz wwozu do obozu materiałów budowlanych nałożony przez rząd libański w 1998
      r., w związku z tym odbudowa zburzonych budynków jest utrudniona.
      Mieszkańcy obozu mogą znaleźć pracę jedynie w sezonowych pracach w rolnictwie
      oraz w budownictwie.
      Do prawie wszystkich budynków jest podprowadzona woda i elektryczność. Pomimmo
      że wszystkie mają toalety , nie ma sieci ściekowej, a ścieki spływają do
      otwartych kanałów wzdłuż ulic i ścieżek.
      W Ar-Raszidiyyi budowana jest nowa klinika przy wsparciu finansowym rządu
      beligijskiego.
      Almost all shelters in the camp are ventilated and are supplied with water and
      electricity. Although they all have private toilets there is no sewerage
      network and sewage flows into open ditches along roads and pathways.
      Kilka faktów:
       24,697 uchodźców (wg UNRWA), 18000 wg Palestyńczyków
       806 rodzin zarejestrowanych jako ciężkie przypadki
       jedna klinika obsługująca 248 pacjentów dziennie
      W klinice pracuje Amira. Wcześniej działali tutaj norwescy lekarze, terapeuci,
      pielęgniarze. Ona była ich tłumaczka. Wyjechała do Norwegii i tam przeszła
      odpowiednie szkolenia i teraz pracuje jako psychoterapeutka.
       3 szkoły podstawowe i 1 średnia – w roku szkolnym 2001/02 - 2836
      uczniów
      Istnieje obowiązek szkolny, jednak jest nie przestrzegany i już 14-16-letni
      chłopcy stoją na posterunkach z bronią.
      Lokalni przywódcy twierdzą, że broń jest potrzebna, gdyż wewnątrz w Palestynie
      rozpocznie się wojna, do której przyłączą się Palestyńczycy z uchodźctwa.
      Także w tym obozie działa kilka organizacji, np. An-Nadżad, Beit Atfal, Naba,
      Al- Quds. Zajmują się pomocą finansową dla sierot, prowadzą przedszkola, centra
      szkoleniowe oraz rehabilitacyjne dla niepełnosprawnych. Dostęp do kredytu
      UNRWA. Jest też centrum kulturalno-sportowe, w którym podczas mojej wizyty
      odbywały się mistrzostwa w szachach.

      BEDDAWI
      Obóz Beddawi zanajduje się 5 km na północ od Trypolisu, na wzgórzach niedaleko
      brzegu morskiego. Został założony przez UNRWA w 1955 r.
      Głównymi problemami obozu są bieda i bezrobocie. Wszystkie budynki mają dostęp
      do wody. Ścieki z obozu spływają bezpośrednio do morza.
      Fakty:
       15,695 zarejestrowanych uchodźców, wg nich samych 18000
       567 rodzin szczególnie ciężkimi przypadkami
       jedna klinika obsługująca średnio 228 pacjentów dziennie
       6 szkół podstawowych i jedna średnia z 3359 uczniami w roku szkolnym
      2001/02
       1 francuskie przedszkole dla 45 dzieci (2001/02
      Także tutaj działają różne organizacje, takie jak: An-Nadżda, Beit Atfal,
      Fundacja Kulturalna im. Ghassana Kanafiego itp. Działalność tych organizacji
      polega na udzielaniu pomocy finansowej sierotom, szkolenia zawodowe, opiekę
      medyczną, opiekę nad dziećmi. Dostęp do kredytów UNRWA.

      W czasie mojej wizyty odbywało się przyjęcie z ciasteczkami i soczkami z okazji
      śmierci szachidy organizowane przez DFWP. W każdym obozie, w każdym domu
      widoczny jest kult osób, które zginęły, ojców, braci, wujków...

      W 1983 r. obóz został w dużej części zdewastowany w wyniku walk
      wewnątrzpalestyńskich.


      SZATILA
      Szatlila leży w południowej części Bejrutu. Została założona przez
      Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża w 1948 roku by zakwaterować setki
      uchodźców napływających z Galilei w północnej Palestynie po 1948 r.
      Obóz został doszczętnie zniszczony podczas izraelskiej inwazji na Liban w 1982
      r. i był miejscem masakry we wrześniu tamtego roku. Podczas lat konfliktu był
      celem ataków, co zaskutkowało zniszczeniami, przesiedleniami i oblężeniem. Tak
      więc część osób zginęła podczas masakry dokonanej przez milicję maronicką
      sterowaną przez Izraelczyków. Później bojówki szyickiej partiii Amal,
      najpawdopodobniej działając na rozkaz Syrii – oblegały obozy dopuszczając się
      kolejnych okrucieństw (1985).
      Warunki mieszkalne i zdrowotne są wyjątkowo złe z wilgotnymi, przeludnionymi
      barakami i otwartymi ściekami przepływającymi między nimi. Jest też problem z
      dystrybucją wody. Woda z ujęć w obozie nie nadaje się do spożycia (4 z 6 studni
      zostało zniszczonych podczas wojny). Lepszą wodę przywozi beczkowozami
      Hezballah, czym zdobył sobie powodzenie wśród mieszkańców obozów. Zresztą
      Palestyńczycy nie mogą na południu Libanu walczyć w swoim imieniu. W związku z
      tym wstępują do Hezballahu i walczą w jego szeregach. Są także problemy z
      elektrycznością, jest jeden generator na cały obóz.
      Większość mężczyzn pracuje jako robotnicy lub prowadzi wewnątrz obozu małe
      sklepiki lub warsztaty. Kobiety pracują jako sprzątaczki.
      Fakty:
       11,998 zarejestrowanych uchodźców
      Obóz ten jest szczególny, gdyż ze względu na swój otwarty charakter, jest
      zamieszkiwany nie tylko przez palestyńskich uchodźców, lecz przez
      najróżniejszych biednych ludzi, rodowitych Libańczyków, także Syryjczycy. W
      związku z tym Palestyńczycy w obozie stanowią jedynie 60% mieszkańców. Podobno
      całkowita liczba ludności obozu to 18000 ludzi stłoczonych na 40 000 m2.
       286 rodzin zarejestrowanych jako szczególnie trudne przypadki
       1 klinika przyjmująca średnio 77 pacjentów dziennie
       2 szkoły podstawowe dla ok. 1128 uczniów (rok 2001/02)
      Różne organizacje: An-Nadżda, Beit Atfal, Norwegian Peoples’ Aid, Childeren and
      Youth Centre. Zajmują się opieką zdrowotną, pomoca finansową, zajęciami
      letnimi, prowadzą przedszkole, centrum rehabilitacji. Kredyt UNRWA
      Childeren and Youth Centre
       zostało założone w 1997 r. j
       jego dyrektorem jest Mahmoud Abbas, zwany Abu Moujahed.
       Kulturalno-edukacyjne dziedziny działalności.
       Prowadzi zajęcia na temat równości płci, komputerowe, sportowe,
      nauczanie języków.
       Rozszerza zainteresowania dzieci.
       Biblioteka. Ponad 6000 książek. Czytanie na zaliczenie.
       Organizuje obozy letnie.

      W obozie istniało wcześniej kino, ale zostało zburzone w 1982 i nigdy już nie
      odbudowane


      PODSUMOWANIE
      Palestyńczycy w obozach, a przynajmniej większość z nich wciąż żyje nadzieją
      powrotu do domu, do Palestyny. Smutny jest los ludzi skrzętnie pilnujących
      kluczy do domu w Hajfie czy Akce...czy...czy...kluczy, które już nigdy nie
      otworzą żadnych drzwi....klucze, dokumenty, stare fotografie...to wszystko jest
      łącznikiem między ich teraźniejszością, życiem bez konkretnej przyszłości, a
      przeszłością w Palest
    • beduinka OBOZY DLA PALESTYŃSKICH UCHODŹCÓW W LIBANIE cz.3 10.09.03, 23:45
      PODSUMOWANIE
      Palestyńczycy w obozach, a przynajmniej większość z nich wciąż żyje nadzieją
      powrotu do domu, do Palestyny. Smutny jest los ludzi skrzętnie pilnujących
      kluczy do domu w Hajfie czy Akce...czy...czy...kluczy, które już nigdy nie
      otworzą żadnych drzwi....klucze, dokumenty, stare fotografie...to wszystko jest
      łącznikiem między ich teraźniejszością, życiem bez konkretnej przyszłości, a
      przeszłością w Palestynie, przeszłością ich lub ich rodziców, dziadków.
    • tarekk Re: OBOZY DLA PALESTYŃSKICH UCHODŹCÓW W LIBANIE 26.10.03, 21:41
      świetny tekst gratuluję za dobrę analize i informacji
      • beduinka Re: OBOZY DLA PALESTYŃSKICH UCHODŹCÓW W LIBANIE 26.10.03, 21:46
        tarekk napisał:

        > świetny tekst gratuluję za dobrę analize i informacji

        dzięki...choć o wiele lepiej przedstawia się to jako wygłaszany referat niż
        słowo pisane...choć podobno zbyt emocjonalnie do tego podchodzę...ale po prostu
        pokochałam tych ludzi
        • tarekk Re: OBOZY DLA PALESTYŃSKICH UCHODŹCÓW W LIBANIE 26.10.03, 21:54
          nie długo powstaje w polesce stowarzeszenia na Rzecz powrotu ochodzcow
          palestynskich..wright to Returen- mysle ze będziesz pomagała
          pozdrawiam
          • beduinka Re: OBOZY DLA PALESTYŃSKICH UCHODŹCÓW W LIBANIE 26.10.03, 21:55
            tarekk napisał:

            > nie długo powstaje w polesce stowarzeszenia na Rzecz powrotu ochodzcow
            > palestynskich..wright to Returen- mysle ze będziesz pomagała
            > pozdrawiam


            bardzo chętnie...uczynię co w mojej mocy, by wam pomóc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka