Dodaj do ulubionych

Moja Palestyna...

25.07.09, 10:56
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Jest to mój pierwszy post a co
za tym idzie nic o mnie nie wiecie. Nie zdradzając wszystkich
szczegółów mojego życia powiem wam, że jestem w związku z
palestyńczykiem. Jestem zakochana do szleństwa i bardzo szczęśliwa
ale jak to w bajce bywa zawsze pojawia się jakieś ale... No właśnie!
Mój habibi oświadczył się i tu zaczynają sie drobne schody
organizacyjne. Do tej pory nasza miłość była szalona i spontaniczna,
opierala się głównie na przyjęciach, spotkaniach z przyjaciółmi czy
beztroskim życiu we dwoje. Celem mojego postu jest nawiązanie
kontaktu z kobietami żyjącymi w takich związkach. Chce poznać
realia, niespodzianki jakie mnie czekają, podyskutować o różnicy
kultur itd. Chciałbym się dowiedzieć równierz jakie dokumenty
potrzebne są do małżeństwa, czy któraś z was miała ślub w kościele i
czy zawsze odbywają się dwa śluby.(tu w Polsce i tam w Palestynie) Z
góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • amina_a Re: Moja Palestyna... 29.07.09, 22:25
      Naprawde nikt nie moze mi pomoc... :(
      • absztyfikant Re: Moja Palestyna... 30.07.09, 00:23
        A jakiego wyznania jest Twoj habibi i gdzie zamierzacie sie pobrac?
    • aisza5 Re: Moja Palestyna... 30.07.09, 08:35
      amina_a napisała:

      > Witam wszystkich bardzo serdecznie. Jest to mój pierwszy post a co
      > za tym idzie nic o mnie nie wiecie. Nie zdradzając wszystkich
      > szczegółów mojego życia powiem wam, że jestem w związku z
      > palestyńczykiem. Jestem zakochana do szleństwa i bardzo szczęśliwa
      > ale jak to w bajce bywa zawsze pojawia się jakieś ale... No
      właśnie!
      > Mój habibi oświadczył się i tu zaczynają sie drobne schody
      > organizacyjne. Do tej pory nasza miłość była szalona i
      spontaniczna,
      > opierala się głównie na przyjęciach, spotkaniach z przyjaciółmi
      czy
      > beztroskim życiu we dwoje. Celem mojego postu jest nawiązanie
      > kontaktu z kobietami żyjącymi w takich związkach. Chce poznać
      > realia, niespodzianki jakie mnie czekają, podyskutować o różnicy
      > kultur itd. Chciałbym się dowiedzieć równierz jakie dokumenty
      > potrzebne są do małżeństwa, czy któraś z was miała ślub w kościele
      i
      > czy zawsze odbywają się dwa śluby.(tu w Polsce i tam w
      Palestynie) ......

      - czy Twój Palestyńczyk przebywający w Polsce zapowiedział Ci ślub w
      Palestynie???? Znam wiele polsko-palestyńskich rodzin i żadna nie
      miała podwójnego ślubu, dlatego dziwi mnie Twoja sugestia, że zawsze
      odbywają się 2 śluby... i w jakim celu ? A o dokumenty zapytaj w
      urzedzie ślubu, w którym będziecie zawierali związek...

      Życzę powodzenia i wszytskiego naj!

      > góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
      • amina_a Re: Moja Palestyna... 30.07.09, 09:37
        On muzułmanin ja chrzescijanka. Jego matka poprosiła na żebyśmy sie
        zgodzili na podwójny ślub. Bardzo zależy jej na tym aby tego dnia
        byc z nami a z powodow zdrowotnych nie moze pojawic sie w polsce.
        Moj narzeczony powiedział, że nie jest to konieczne ale robi sie to
        dosc czesto. W sierpniu bedziemy uczestniczyc w takim slubie. A
        jesli chodzi o ślub tu w Polsce to staramy się o zgode biskupa na
        ślub w kościele.
        • absztyfikant powodzenia 30.07.09, 17:54
          www.kosciol.pl/content/article/20041012104220345.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka