habitus
17.03.04, 23:17
Kolejna opowieść o moim bratanku, człowieku o "głośnej buzi".
Piotrek bawi się z babcią w parking. Babcia jest bramą wjazdową, na
nianowicie stać i nie wpuszczać samochodów. Potem ma przyjąć platikowy
pieniążek i podnieść "szraban" zrobiony z ręki. Bawią się tak dłuższą chwilę.
W pewnym momencie Piotrek mówi: "Dobrze, a teraz stań się babcią i daj mi
lizaka" :))