Dodaj do ulubionych

**Kolacyjnie**

28.05.14, 19:12
Zrobilam sobie fioletowego kabaczka usmazonego w plastry
*jak przewrocilam na druga strone, to czosnek w plasterki
*i przykrylam plasterkiem zoltego sera,
*I nie zapomnialam posolic kabaczka,
*i takie plasty polozylam sobie na bulke
jadlam cieple,
i herbatka teraz tylko z miodem i cytryna,
pyszne, ostatnio tak mi to b.smakuje.

*To moze sie odchudzilam przez taka kolacje?....hhhiiii....................
Obserwuj wątek
    • kendo Re: **Kolacyjnie** 28.05.14, 19:22
      *Lusia
      no nawet smacznie sie czyta,
      zapomnialam czosnku kupic,
      uzywam w proszku i chyba "do poduszki sobie to zrobie"

      a olivki sa nadziewane migdalem a nie czosnkiem...ech....troche za mdle jak na moj smak...
      • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 28.05.14, 21:11
        *Kendo , to jeszcze takich oliwek o tym smaku nie probowalam,
        • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 28.05.14, 21:43
          Lusia, fioletowy kabaczek to chyba baklazan, to masz na mysli? Kiedys
          Robowalam zrobic takk wlasnie smazony na patelni,wyszedl okropnie gorzki,czego to moze byc przyczyna?
          • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 28.05.14, 23:46
            *SLO, nigdy nie mialam takie zdazenia, no wlasnie baklazan bedzie po polsku.
            Kroje plasry grubosci ok,pol centymetra, pierw sole poleza az sol si na nich roztopi
            i klade na olej, bardzo wska wnich, tak ze dolewam.

            Czosnek tez zmienia smak, sproboj z jednym plasterkiem jaki smak Ci wyjdzie.
            Robilam tez jak Kendo byla u mnie i jej smakowalo.
            • jaga_22 Re: **Kolacyjnie** 28.05.14, 23:59
              Bakłażana nie obieramy – tylko go myjemy i pozbywamy się gniazda kwiatowego. Kroimy go w grube plastry. Solimy, aby puścił sok z dwóch stron i odkładamy na sicie lub durszlaku. Można skropić sokiem z cytryny. Następnie spłukujemy szybko i suszymy papierowym ręcznikiem lub lnianą ściereczką. Przed smażeniem bakłażana należy posolić również dlatego, że zmniejsza to chłonność miąższu. Gdybyśmy tego nie zrobili – ten niskokaloryczny zazwyczaj owoc wchłonąłby takie ilości oliwy, że stałby się "dietetyczną" bombą kaloryczną. Do gotowania i duszenia kroimy plastry w kostkę.
              Smażenie

              Smażymy oberżynę na oliwie z oliwek 5-7 minut po każdej stronie, aż się wyzłoci i zmięknie. Ważne aby nie używać zbyt wiele oliwy, bo warzywo wchłonie każdą prawie ilość. Można go smażyć w panierce, wtedy warstwa jajka, mąki i tartej bułki uchroni bakłażan przed wchłonięciem zbyt dużej ilości tłuszczu.
              • kendo Re: **Kolacyjnie z aberguinem** 29.05.14, 08:53
                *Jagus
                nigdy nie smakowalam go upanierowanego,
                moze dzis zrobie,
                planuje panierowana rybe na obiad,
                wiec przed zamoczeniem ryby jego umocze w panierke...-fajny pomysl
                • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie z aberguinem** 29.05.14, 09:50
                  *Kendo, akle chyba pierw musisz go obsolic, az sol sie rozpusci w krople
                  i wytrzec to ci nie bedzie wsiakac tluszczu,
                  • kendo Re: **Kolacyjnie z aberguinem** 29.05.14, 09:57
                    *Lusia
                    tak zrobie,obsole,
                    dzis do sniadania od razu smazylam i haloumi polozylam
                    pychota mialam sniadanko...acha i cieniusie plasterki tej Fullo kielbaski pokroillam na bulke....
                    • jaga_22 Re: **Kolacyjnie z aberguinem** 29.05.14, 13:44
                      Niedawno córka robiła,ale nie posoliła,a ja nie wiedziałam,że smaży,
                      goryczka była.Sól wyciąga gorycz.Jak ogórki krojone się posoli,
                      to też wychodzi z nich woda.
                      • slo-onko Re: **Kolacyjnie z aberguinem** 29.05.14, 15:08
                        aaaaaaaaaa to dlatego. no to teraz już wiem,kupie jak najszybciej i znowu przygotuje,bo bardzo mi smakują te oczywiście bez gorzkiego posmaku.
          • pia.ed Re: **Kolacyjnie** 29.05.14, 16:36


            ... fioletowy kabaczek to chyba baklazan, to masz na mysli?
            Kiedys probowalam zrobic takk wlasnie smazony na patelni,
            wyszedl okropnie gorzki, czego to moze byc przyczyna?



            Kupiłam raz czy dwa na targu od Arabów, ale nie wiedziałam dokładnie
            jak przyrządzić i wyszedł mdły ... W kazdym razie nic czym bym się zachwyciła
            i chciała na przyszłość wydawać na to pieniądze.
            Ja zawsze obierałam ze skorki, może to ona jest gorzka?
            • jaga_22 Re: **Kolacyjnie** 29.05.14, 17:11
              Pia,to sok jest gorzki.Może jeszcze raz kiedyś zrobisz.bakłażan musi mieć towarzystwo innych warzyw.

              www.mniammniam.com/Baklazan___warzywo_zmyslowe-140a.html
              • kendo Re: **Kolacyjnie** z baklazanem 29.05.14, 19:54
                *Pia
                platki czosnku podkreslaja bardzo smak ,

                osobiscie lubie go mieszac z roznymi warzywami,
                nozem do sera albo do obierania kartofli kroje wzdluz takie cienkie wstazki i dusze to po obsoleniu oczywiscie z cikinia /cebula/marchewka i na to rybe ukladam...

                *Jaga
                dzis oczywiscie zapomnialam plaster upanierowac,choc zostalo mi panierki od ryby.
                ech,nastepnym razem postaram sie nie zapomniec...
                • kendo Re: **Kolacyjnie** z salata 30.05.14, 19:19
                  nareszcie sobie zrobilam z cuscusa/papryk kolorowych/czerwonej cebuli/olivek/serek haloumi/zielona pietruszka z ogrodka(Lusia zapomnialas sobie narwac wczoraj)
                  do tego grachamowa bulka z sucha kielbasa....pychotaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                  oczywiscie dosmaczylam pod swoj smak,
                  • kendo Re: **Kolacyjnie** z salata 30.05.14, 19:20
                    kendo napisała:

                    > nareszcie sobie zrobilam z cuscusa/papryk kolorowych/czerwonej cebuli/olivek/se
                    > rek haloumi/zielona pietruszka z ogrodka(Lusia zapomnialas sobie narwac wczoraj
                    > )
                    > do tego grachamowa bulka z sucha kielbasa....pychotaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                    > oczywiscie dosmaczylam pod swoj smak,
                    https://i60.tinypic.com/snmjuu.jpg
                    • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** z salata 30.05.14, 19:27
                      *Kendo, to sobie w koncu znalazas smak,
                      no widzisz z ta pietrucha zapomnialam.

                      Ja kupilam dzisiaj jakies nowe prawdziwe maslo jeszcze nie
                      widzialam tej firmy, smakuje jak za dawnych lat w polsce.
                      Zaliczylam swoja buleczke wlasnie z tym maslem, pomidor na wierzhu i soja czekoladowa z mlekiem, i czuje sie po kolacji.
                      Pozniej przyjdzie "Maluszek" i po rundzie zjem jablko i do spania sie uloze
                      pewnie, bo czuje sie zmeczona, maszerowalam do brzozowego lasku dzisiaj.
                      • kendo Re: **Kolacyjnie** z salata 30.05.14, 19:40
                        salatki zostalo troche "do poduszki",
                        bo zasycilam dosc szybko...
                        jablko tez mam w planach...

                        o jeja az do brzozowego lasku szlas piechota...super,
                        fajna pogoda byla,
                        • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** z salata 30.05.14, 23:47
                          No ja nie wytrzymalam, od kolacji godz,18,oo
                          zjadlam o 21,oo jablko i dalej cos bym rzucila na ruszta,
                          ale chyba zaraz sie poloze do lozka.
                          • kendo Re: **Kolacyjnie** z salata 31.05.14, 10:05
                            he,hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii,
                            po jablku zjadlam reszte torta a dzis szok,
                            po 1cm.przybylo tu i tam,
                            wiec nic juz slodkiego nie rusze....
                            zamienie sie w krolice...
                            • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** z salata 31.05.14, 10:12
                              *Kendo po cwiczeniach miesnie tez nabieraja swoje wagi i wygladu.
                              • kendo Re: **Kolacyjnie** z salata 31.05.14, 10:37
                                hi.hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
                                Lusia ale nie w tym miejscu,
                                tam powinno ubywac a budowac gdzie indziej,
                                • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** z salata 31.05.14, 10:57
                                  ...aaaccchhhaaa,nie w tym miejscu sie miesnie buduja?...
    • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 03.06.14, 14:40
      wczorajsza kolacja to ciasto francuskie nadziewane szynka, zoltym serem, cebula, pieczarkami i szczypiorem. pychota !!! sprobojcie, nic skomplikowane,proste,szybkie,smaczne.
      • kendo Re: **Kolacyjnie** 03.06.14, 15:17
        *Sloo
        ale rozpieszczasz swoich "glodomorkow"

        robilam z tego ciasta rogaliki nadziewane podduszonym szpinakiem z serem feta,mozna roznosci dodawac,
        pychota jednym slowem...

        ja zrobilam paste z tunczyka z jajkiem na twardo/szypiorkiem/majonezem/koperkiem/natka pietruszki-bo naroslo mi juz w ogrodku tz.te zielone dodatki..
    • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 04.06.14, 19:41
      • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 04.06.14, 19:43
        Kendus nie uwierzylabys jak bardzo zainspirowalas mnie kolacja,popatrz http://i59.tinypic.com/6roh90.jpg
        • kendo Re: **Kolacyjnie** 04.06.14, 20:04
          no nie moge Sloooooooooooooooooo
          nakrylas po krolewsku do kolacji....
          same pysznosci....SMACZNEGO

          napracowalas sie przy tym wszystkim...
          • kendo Re: **Kolacyjnie** 04.06.14, 20:06
            zjesc kolacje przy zapachu piwoni to iscie po krolewsku...
            zapomnialam wczesniej wspomniec o piwoniach...
            • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 04.06.14, 20:54
              *SLO,
              piwonie moje ulubione kwiaty i zapach, mama miala 3 kolory,
              zawsze rozkwitaly na zakonczenie roku szkolnego,
              A kolacja wyglada apetycznie, pieknie zaserwowana.

              Ja mialam kabaczka filetowego i serek i pare plasterkow
              czosnku, i 2 male kromeczki chleba, juz go skonczylam, ale nam
              nie smakowal, kupilysmy z kendo chlebek, zeby sprobowac jego smaku,
              • kendo Re: **Kolacyjnie** 05.06.14, 10:22
                o,dokupie zas haloumi serek i z abergurina bedziemy jedli....
                ale i kawior-ABBA i awokado,
                bo naszlo mnie smakowo na cos takiego....
                • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 05.06.14, 10:25
                  dziewczyny proszę przestance kusic smakołykami,bo znowu zaczne szalec podczas kolacji jak wczorajwink
                  • kendo Re: **Kolacyjnie** 05.06.14, 12:51
                    *Sloo,
                    dzis zakupie co trzeba i jak avokado bedzie wzglednie mikie to poserwuja taka kolacje...
                    dawno temu jadlam toto...
                    sa rozne warianty,
                    moze je nawet i zaserwuje...
    • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 05.06.14, 13:17
      ladnie podane potrawy nawet skromne, mało skomplikowane,ale przyozdobione przyciagaja wzrok i można je chlonac nie myslac o tym jak jest to duza porcja. poza tym miksy zawsze apetyczniej wygladaja niż sucha kanapka z wedlina.
      lubie czasami pofantazjować czy to przy kolacji czy przy obiedzie.
      • kendo Re: **cienki zawijaniec** 05.06.14, 18:11
        jest tu taki cieniutki "chlebek" z roznych mak,
        zakupilam zytni, https://i61.tinypic.com/xfuxs3.jpg tak wygladaja "platki jego"
        posmarowalam "maslem roslinnym",majonezem z tuby wzdloz paski zrobilam i wczorajszy mix salaty polozylam,suto cebulki czerwonej bo lubimy /rzodkiewki/Plasty zoltego sera i wedlina nakryte
        https://i58.tinypic.com/9gka69.jpg
        pozniej wszystko zwinelma ciasno w rulon,
        https://i62.tinypic.com/10p0kl3.jpg
        mozna przekrojic na pol lub juz tak w calosci wcinac...pychotaaaaaaaaaaaaaaaa
        https://i61.tinypic.com/256y1jo.jpg

        SMACZNEGO
        • jaga_22 Re: **cienki zawijaniec** 05.06.14, 20:00
          Kiedyś córka zamówiła zamiast pizzy,to kebab.
          a ciasto, to chlebek pita,można kupić mozna samej upiec.

          zmiksowani.pl/przepisy-na/chlebek-pita
          https://www.darmocha24.pl/upload/offers/kebab_xxl_i_duze_piwo_13996_sz4st-b.jpg
          • kendo Re: **cienki zawijaniec** 05.06.14, 20:07
            *Jagus,
            mozna i w ten chlebek zawijac,
            ten co dzis kupilam jest jednak inny,

            a sprobowac upiec,pewnie,ze mozna ...jak posmakuje to dalej eksperymentowac z innymi makami.
    • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 05.06.14, 19:48
      A ja najadlam sie u tesciowej drozdzowca z maslem.zastanawiam sie czy tomwystarczy mi zamiast kolacji,zagryze ewentualnie brzoskwinia.
      • kendo Re: **Kolacyjnie** 05.06.14, 20:08
        do poduszki jablko zjedz Sloo
        i bedzie OK...
        • jaga_22 Re: **Kolacyjnie** 05.06.14, 21:27
          Podobno niedobrze jeść na noc owoce,bo fermentują.
          • kendo Re: **Kolacyjnie** 06.06.14, 11:03
            *Jagus,
            wszystko co zjadamy to w zoladku zachodzi proces przemiany,
            byc moze i fermentacji...
            niewiem czemu tylko wszyscy "od zdrowego odzywiania" zalecaja jablko na noc...
            • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 06.06.14, 11:13
              No jeszcze nie zjadlam obiadku, i nie wiem co na kolacje wymodze,
              bo musze troche pomyslec o "Maluszku" bo nocuje u mnie.
              Wlasnie te slyszalam xe jabluszka zalecaja w nocy zajadac, jak glod przycisnie.
              • kendo Re: **Kolacyjnie** 06.06.14, 11:16
                ja dzis awokado/kawiorek.
                no,jak swito to odsiwtnie trzeba....
                chociaz i zawijance trzeba pozjadac bo szybko jakos "wysychaja" po otwarciu opakowania
                • jaga_22 Re: **Kolacyjnie** 06.06.14, 11:29
                  Dietetyk, biotechnolog, specjalista ds. zdrowia publicznego. Doktorantka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

                  " Z warzyw niewskazana jest biała i czerwona kapusta oraz warzywa cebulowe (cebula, por, szczypiorek). Z owoców zaleca się unikanie na kolację surowych jabłek ze skórką, śliwek i czereśni. Niewskazana jest również fasolka po bretońsku, grochówka i bób. Powodują one wzdęcia, które utrudniają sen"

                  portal.abczdrowie.pl/zdrowa-kolacja
                  • kendo Re: **Kolacyjnieco najlepiej jesc** 06.06.14, 11:35
                    *Jagus,
                    a to mnie "objasnilas" dostosuje sie to tych "przepisow"
                    wczoraj czeresi do poduszki pojadlam i spac nie moglam,czyli sie zgadza wszystko...


                    ...
                    Zdrowe odżywianie
                    Bilansowanie zdrowej diety
                    Zdrowa kolacja

                    Zapytaj lekarza

                    Nasi lekarze i specjaliści czekają na Twoje pytanie.
                    Szybko, bezpłatnie, bez rejestracji.
                    Zdrowa kolacja
                    mgr Aneta Kościołek WERYFIKACJA MERYTORYCZNA mgr Aneta Kościołek Dietetyk, biotechnolog, specjalista ds. zdrowia publicznego. Doktorantka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

                    Kolacja jest ostatnim posiłkiem spożywanym przed snem, dlatego powinna być lekkostrawna. Często jednak zdarza się, że późno wracamy z pracy i przygotowujemy sobie danie na miarę obiadu, gdyż nie mieliśmy na nie czasu w ciągu dnia. Taki styl życia powoduje otyłość, nadwagę i nie pozwala spać w nocy. Z drugiej zaś strony nie należy rezygnować z kolacji, nawet jeśli się odchudzamy. Jedzenie kolacji zapobiega nocnemu podjadaniu (które na pewno nie służy odchudzaniu) oraz powoduje, że człowiek budzi się rano wyspany i wypoczęty.

                    Spis treści:

                    1. Najlepsza pora na kolację
                    2. Czego nie należy jeść na kolację?
                    3. Co warto jeść na kolację?

                    1. Najlepsza pora na kolację

                    Bardzo często słyszy się, że ostatni raz można sięgać po jedzenie przed 18. To nieprawda - ludzie, którzy pracują do późna, byliby wtedy głodni. Kolację należy jeść 2 godziny przed snem. Dzięki temu ułatwimy organizmowi trawienie, które podczas snu jest bardzo spowolnione i zajmuje 4-5 godzin.

                    Kolacja to nie obiad! Niby proste, ale niektórym te dwa posiłki ciągle się mylą. Przychodzą z pracy o 18, a nawet później i przygotowują danie, które powinni zjeść kilka godzin wcześniej. Na ciepłe, kaloryczne potrawy trzeba znaleźć czas w ciągu dnia. Wieczór jest zarezerwowany na niskokaloryczne danie. Objadanie się o późnej porze powoduje otyłość, nadwagę i utrudnia optymalne wysypianie się. Duże posiłki jedzone późno w nocy sprawiają, że cukier we kr wi nie ulega obniżeniu i może to prowadzić do wystąpienia nietolelancji insuliny, a z czasem cukrzycy typu 2.

                    2. Czego nie należy jeść na kolację?

                    Nasza kolacja nie powinna na pewno zawierać tłustych dań mięsnych i fast food, frytek, chipsów i pizzy. Produkty te sprzyjają nadwadze i otyłości. Również słodkie przekąski nie są dobre - podnoszą poziom cukru we krwi, ale tylko na chwilę, a po upływie dwóch, trzech godzin pojawia się uczucie głodu. Mleka nie powinny pić osoby, które nie tolerują laktozy, ponieważ może wystąpić u nich biegunka i bóle brzucha. Z warzyw niewskazana jest biała i czerwona kapusta oraz warzywa cebulowe (cebula, por, szczypiorek). Z owoców zaleca się unikanie na kolację surowych jabłek ze skórką, śliwek i czereśni. Niewskazana jest również fasolka po bretońsku, grochówka i bób. Powodują one wzdęcia, które utrudniają sen. Ważne również, aby nie jeść zbyt dużo, gdyż obciąża to żołądek na noc, a jak wiadomo, on także powinien mieć trochę odpoczynku podczas snu.

                    3. Co warto jeść na kolację?

                    Kolacja idealna dla twojego organizmu to posiłek, który nie zawiera więcej niż 400 kcal. Wachlarz produktów, które możemy wybrać, jest bardzo szeroki. Warto sięgać po:

                    jogurty,
                    kefiry,
                    maślanki,
                    chudy nabiał,
                    pieczywo pełnoziarniste,
                    chude mięso, drób,
                    wędliny drobiowe,
                    ryby morskie,
                    warzywa i owoce, ale tylko takie, które nie powodują wzdęć.

                    Doskonałym pomysłem na zdrową kolację jest sałatka warzywna z tofu.
                  • jaga_22 Re: **Kolacyjnie** 06.06.14, 11:42
                    A tu inny dietetyk radzi.big_grin
                    polki.pl/we-dwoje/jablko;na;dobranoc,artykul,13928.html
                    Myślę w takim razie,że zależy,czy ktoś dobrze toleruje zjedzenie jabłuszka.
                    na noc,bo ja akurat nie.
                    • kendo Re: **Kolacyjnie** 06.06.14, 11:44
                      otoz to Jagus,
                      ze nie dla wszystkich dobre wzkazowki pasuja,
                      do wszystkiego indywidulanie trzeba podchodzic i stosowac...
                      dzieki za linki Jagus
                      • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 06.06.14, 23:21
                        No wlasnie, poczytalam i niektore trzeba wziac pod uwage,
                        ale przyzwyczajenia i samopoczucie dyktuja nam co jest dla nas
                        najlepsze.
                    • pia.ed Re: **Kolacyjnie** 06.06.14, 23:30
                      Rady dietetyka są ogólne, a wiec dla zdrowych ludzi ...
                      każdy kto jest chory musi trzymać własną dietę ...

                      W Szwecji jest takie przysłowie:
                      "Jedno jabłko dziennie trzyma doktora z daleka...
                      a ostatnio czytalam, ze jedno jablko dziennie nie wystarczy, trzeba zjeść dwa ...


                      No i pic wodę ... Tu są rady dla dzieci, ale dorosły tez potrzebuje dużo wody
                      aby organizm właściwie funkcjonował.

                      polki.pl/we-dwoje/woda;w;diecie;dziecka,artykul,29539.html

                      ....................................................................................................................

                      > polki.pl/we-dwoje/jablko;na;dobranoc,artykul,13928.html

                      > Myślę w takim razie,że zależy,czy ktoś dobrze toleruje zjedzenie jabłuszka.
                      > na noc,bo ja akurat nie.

                      • kendo Re: **Kolacyjnie -z dostarczaniem wody** 07.06.14, 09:14
                        macie racje Jaga/Pia/Lusia ,dokladnie z tymi radami,
                        to kazdy indywidulanie sobie dopasowuje

                        a picie wody??
                        latem dam rade wychleptac az 2 l wody natowmiast jesienia/zima to ciezko,
                        lekarz mi kiedys poradzil,by utrzymac nerki "w jako takim stanie zdrowotnym"
                        powinnam wypic co najmniej 2 szklanki wody....
                        a kardiolog -ze obojetnie jaki plym ,by jak najwiecjej go wprowadzac do naszego organizmu...
                        • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie -z dostarczaniem wody** 07.06.14, 09:33
                          No ja do piwcia wody to raczej jestem oszczedna,
                          ....zeby zaby mi sie zalegly w brzuchu.... hhhiiiii.....................
                          ale wogole to tez staram sie pic mniej wiecej tyle plynow na dzien.
                          • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie -pizza** 07.06.14, 09:42
                            Taka wlasnie pizza uraczylam sie na kolacje, ale nie dalam
                            rady sama jej zjesc, corka nie chciala, to pokroilam w porcje
                            i zamrozilam, zobacze jak bedzie pozniej smakowalo po rozmrozeniu.
                            https://i58.tinypic.com/zuqkn8.jpg
                            Przed wlozeniem do pieca

                            https://i58.tinypic.com/21amphi.jpg
                            Tak wygladala po upieczeniu. Pojadlam jak bak leczo mialam zamiast
                            salatki z kapusty.
                            • pia.ed Re: **Kolacyjnie -pizza** 07.06.14, 10:55
                              Lusiu, czy rzeczywiście taka pizza smakuje jak ta z dobrej pizerii?
                              Te z pizzerii maja specjalny zapach, i az sie w ustach rozpływają ...
                              Nie wiem czy to zasługa jakiegoś specjalnego sera?
                              • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie -pizza** 07.06.14, 11:07
                                *Pia,
                                doslownie tak smakuje, bo juz wiele osob ja jadlo
                                i proponowali otworzyc mi pizzerie... hhiii....
                              • kendo Re: **Kolacyjnie -pizza** 07.06.14, 11:10
                                *pia,
                                te z pizzerii sa bardzo tluste i dlatego sie mysli,ze sie "w ustach rozplywaja"
                                ciasto na pizze wychodzi jak u nich a dodatki kladziesz jakie masz w domu,
                                ta Lusi smakuje mi wybornie,
                                oczywiscie salaty jakos sie nam nie udalo stworzyc takiej jaka robi pizzeryja czlowiek...

                                *Lusia
                                az sie zaslinilam,
                                pysznie wyglada...
                                • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie -pizza** 07.06.14, 11:25
                                  *Kendo, *Pia,
                                  dzieki, i tak prosto i latwo sie robi i wiesz co dalas, nastepnym razem
                                  zrobie sos "tzacyki" to bedzie pikantniejsza. To pi upieczeniu sie go daje.
                                  • kendo Re: **Kolacyjnie -pizza** 07.06.14, 11:29
                                    no wlasnie sam sos tez podkresla smak,
                                    maja od lagodnego po ostry czosnkowy....
                                    a tzadzyki bedzie super pasowac...
                                    • kendo Re: **Kolacyjnie - z avokado** 07.06.14, 18:57
                                      https://i62.tinypic.com/23mro77.jpg
                                      nawet dobre bylo,
                                      choc zawiodlam sie na kawiorze z ABBY,kiedys byl duzo lepszy i wieksze jajeczka/kolor tez intensywny
                                      a ten?? uf...nie kupie wiecej od nich,
                                      testac bede inne tansze marki...
                                      • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie - z avokado** 07.06.14, 20:32
                                        *Kendo,
                                        to sie zawiodlas, ale zjadlas i spobowalas, co rusz zmieniaja
                                        teachnologie, albo nie maja odpowiednich ryb na pozyskiwanie kawioru,
                                        i dlatego byl inny smak.
                                        • kendo Re: **Kolacyjnie - z avokado** 08.06.14, 18:13
                                          *Lusia jajeczka tez jakies malusienkie ...

                                          dzisiaj na placku kartoflanym awokadowa "pasta" z kawiorem
                                          https://i59.tinypic.com/x3svbt.jpg
                                          sloiczek zakonczony,nie kupie wiecej tej marki,
                                          ale na placuszku smakowalo...
                                          • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie - z avokado** 08.06.14, 18:47
                                            *Kendo ale smaki robisz, medaliony malownicze wyszlu
                                            i chyba tez apetyczne,
                                            • kendo Re: **Kolacyjnie - z avokado** 08.06.14, 18:52
                                              *Lusia,-dziekuje,
                                              powiem,ze oczekiwalam innego smaku,
                                              ale zjadlam,
                                              smaczne by bylo na swiezych placuszkach (pamietasz,jaki byl smak na grzankach i popijalysmy szampanem-dawno temu?)a nie odparowywanych,
                                              zawieraly rowniez dinkiel make,bo dodalam zamiast normalnej,
                                              moze dlatego tez byly ;"jaky za tresciwe"
                                            • czesiagwp Re: **Kolacyjnie - z avokado** 13.06.14, 17:56
                                              siu czy możęsz podać swój przepis na pizzę..
                                              • lusia_janusia Re: **Pizza** 13.06.14, 23:27
                                                *czesiagwp,
                                                Witamy w naszych prograch, mam nadzieje ze zagoscisz
                                                u nas na dluzej.'
                                                Oto przepis na pizze;
                                                *1/3 szklanki wody
                                                *1 lyzka oleju
                                                *szczypta soli
                                                *2,5 deko drozdzy
                                                *2 - lub 2 1/2 szkl, maki.
                                                >>> rozpuscic drozdze w letniej wodzie, dodac oliwe i make, sol
                                                *wyrobic luzne ciasto,
                                                *rozwalkowac, czasami tylko ponaciagam jak sie uda elastyczne,
                                                *polozyc na blache
                                                *posmarowac ketchupen, albo chili sosem
                                                *ulozyc miesko drobno pokrojone, lub kielbase, do wyboru smaku,
                                                *posypac ulubionymi ziolami, oregano, ja posypuje,
                                                *posypac startym serem zoltym, ja czasami kroje cienkie plastry i ukladam
                                                *pieke na srodkowej polce w piecu temperatura 225,ooC okolo 15 min.
                                                Porcja troszke wieksza od talerza plytkiego,
                                                >>>>>>>>>>>>>>><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                                                Jak podwoisz skladniki, to podwojna porcja
                                                akurat na cala blache do pieca,
                                                Zycze udanego wypieku --
                                                • dorka556 Re: **Pizza** 14.06.14, 08:26
                                                  Przepis już jest w kajeciku.
                                                  Zastanawiam się tylko, czy nie warto zrobić z podwójnej ilości a potem połowę zamrozić. Później do mikrofali, albo piekarnika i jest gotowe danie.
                                                  Wszystkie składniki mam, łącznie z drożdżami i serem.
                                                  Lusia, dziękuję.
                                                  • kendo Re: **Pizza**-Czesia 14.06.14, 09:28
                                                    *Czesia?
                                                    no prosze wpadla do nas goscinie prosto do kuchni po recepte,
                                                    wpadaj czesciej do kazdego watku,

                                                    witam serdecznie na Vistuli
                                                  • kendo Re: **Pizza**-Czesia 14.06.14, 09:30
                                                    *Dorka
                                                    z tego co wiem ,jezeli Lusia nie podwaja proporci
                                                    to ta ilesci wystarcza na cala duza blache ,
                                                    wlasnie zamraz tez by pozniej w mikrofali podgrzac.

                                                    ale moze potwierdzi sama czy proporcje sa podwojone
                                                  • lusia_janusia Re: **Pizza**-Czesia 14.06.14, 10:05
                                                    *Dorka,
                                                    bardzo prosto sie robi, i czesto zamrazam bo nawet z tej malej porcji nie dam
                                                    rady zjesc sama na jedno posiedzenie, a ukladasz sobie akurat na co masz smak,

                                                    >>**>>**>>** zapomnialm tylko dopisac przy recepcie, ze jak mam wiecej czasu,
                                                    to ja zostawie na 1/2 godz zeby sobie troche podrosla, ale nie koniecznie trzeba to
                                                    robic. A do drozdy daje szczypte cukru, zeby przyspieszyc fermentacje<<**<<**<<**

                                                    >>zyce udanej przygody z pizza<<< smacznego
                                                  • kendo Re: **Pizza**-Lusia 14.06.14, 10:14

                                                    a nie dopisalas czy ta podana proporcja na cala blache wystarcza...
                                                  • lusia_janusia Re: **Pizza**-Lusia 14.06.14, 10:48
                                                    Porcja troszke wieksza od talerza plytkiego,
                                                    >>>>>>>>>>>>>>><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                                                    Jak podwoisz skladniki, to podwojna porcja
                                                    akurat na cala blache do pieca,
                                                    Zycze udanego wypieku --
                                                  • kendo Re: **Pizza**-Lusia 14.06.14, 10:52
                                                    *Lusia,
                                                    no widzisz gapiszon ze mnie wielki,
                                                    jak szybko czytam,nie doczytujac do konca,
                                                    "zwracam honorek"
                                                  • kendo Re: salata z krewetkami 25.06.14, 19:06
                                                    https://i60.tinypic.com/2d7zyq9.jpg zasluzylam sobie dzis na nia,
                                                    a ze papryki zaczely wiednac,wiec zuzylam i ryz od wczoraj zostal,
                                                    zmieszalam czerwona cebule/jajko na twardo/zolty ser/troche kielbasy krakowaskiej i krewetki-duzo bo lubie po lyzece czerwonego/czarnego kawioru/polalam dresingiem i z bulka wcisnelam
                                                    polowa zostalo do poduszki...

                                                    nie umie robic zdjec "talerzom"...
                                                  • slo-onko Re: salata z krewetkami 25.06.14, 19:52
                                                    Prze ten miks kolorow bardzo smakowicie wyglada. Przy okazji bardzo bogata w mineraly i witaminy.
                                                    A ja nie wiem co bede jadla, musze isc zajrzec do lldowki, chwycic cos w garsc smacznego.
                                                    Wczoraj mialam pampuchy z Biedtonki,chyba sa najlepsze jakie dotad kupowalam. Smaczne i puszyste. Nke wiem tylko dlaczego wczesnkej parowalam na gazie,a moglam jak wczoraj w mikrofali. Szybko i wygodnie.
                                                  • kendo Re: salata z krewetkami/pampuchy 25.06.14, 19:57

                                                    a to w mikrofali je robilas.
                                                    i fajnie ze smakowaly,
                                                    teraz beda pewnikiem czesciej na wszych talerzach

                                                    *Sloo,
                                                    lubie takie salaty zwalasza na noc,bo nie czuje sie czlek po nich ciezki kiedy do lozka czlapie a rano tez leciutki wstaje ,tylko bez spojzenia w lustro,
                                                    bo po co z rana sobie psuc dzien wlasnym wygladma,jak sie sadelko poodkladalo..
                                                  • maria88 Re: salata z krewetkami/pampuchy 25.06.14, 20:14
                                                    Dzisiaj nic nowego nie wymysliłam ale jutro chyba zrobie ta pizze. Sciagnełam od Was przepis. Dzięki.
                                                    Powtórzę też placek z owocami. Jutro mam mniej biegania i to dobrze bo pogoda ma byc nie nejlepsza.
                                                  • lusia_janusia Re: salata z krewetkami/pampuchy 26.06.14, 08:19
                                                    A ja dzisiaj rano prawie zapomnialam co jadlam wczoraj na kolacje,
                                                    chyba nic ciekawego; jak zwykle wlasna bulke i szynke z indyka +pomidor
                                                    i popijalam ziolowa herbatka.

                                                    Pizze co mialam w zamrazarce to juz skonsumowalam na podwieczorek ktoregos dnia.
                                                  • kendo Re: salata z krewetkami/pampuchy 26.06.14, 09:11
                                                    *Maria
                                                    napisz,jak sie pizza udala i czy smakowala,

                                                    *Lusia
                                                    ja nieraz tez kolacyjki takie miewam,
                                                    ale ze pozostawalo roznych "dodatkow" i coby sie nie zepsuly zrobilam z nich kolacje.
                                                  • slo-onko Re: salata z krewetkami/pampuchy 26.06.14, 17:29
                                                    A ja dzisiaj mam makrele, przygotuje na kanapki. Rybka z domieszka cebuli,zieleniny i majonezu.
                                                    Kendus dobrze,ze ja rano nie mam czas ogladac boczkow. Ogladam je jak wkladam kiecke okolicznosciowa i slysze jak pekaja na szwach. Jedna. Wub.roku byla calkiem dobra, w tym roku nie nadaje sie do noszenia,druga lezy od 3 lat. Zamierzam je jakos przerobic,dosztukowac kolorem,bo jedna lniana,druga prawie nie noszona,szkoda mi wyrzucic.
                                                    Dzisiaj ldebralam wynik z krwi i dr pow.,ze mam na granicy FT4, norma 0,93 - 1,30, a moj 0,94. Musze wynik powtorzyc za 2 miesiace,gdyby spadly waryosci to bedzie wskazywac na niedoczynnosc tarczycy. Pytala czy schudlam,lub przytylam? Ostatnio waga wzrosla mi z 61 na 64 kg w przeciagu 2 miesiecy. Nie wiem czy to objaw niedoczynnosci, nie bede o tym myslec,tylko powtorze wynik.
                                                  • kendo Re: kolacyjnie 26.06.14, 19:20

                                                    *Sloo,
                                                    mnie tez trzymaja na probach pod wzgledem tarczycy strasznie mi skacze,co pol roku pozniej wynik dobry....

                                                    ja tez przytylam,
                                                    w kiecki sie nie mieszcze,
                                                    jedna lniana moge dosztukowac na boki,tym samym materialem bo skarcalam ja z dlugiej do kolan,wiec mam resztke obcieta,
                                                    nastepna ciemy kolor-raz ja mialam a teraz ledwo zamek dosune a bardzo ladny ma kruj ,z zamkiem na przodzie przez cala dlugosc..myslalam kupic granatowa strecz koronke i po bokach powszywac,modnie i moze "zda egzami"
                                                  • lusia_janusia Re: kolacyjnie 26.06.14, 20:52
                                                    *SLO,
                                                    Ja przy niedoczynnosci to schudlam 5 kg w jednym miesiacu,
                                                    ale nie ma reguly, bo kadzy inaczej ma.
                                                  • kendo Re: kolacyjnie 26.06.14, 20:54
                                                    *Lusia zas guza sobie nabilysmy ze dwa razy...

                                                    tak pamietam,jak drastcznie schudlas az "strach mialas w oczach" dlaczego tak sie stalo...
    • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 01.07.14, 19:54
      Smazony Ryz z krewetkami, czksnkiem i zkelenina sobie zajadam. Pychota tylko gorace,a. Ja goracego nie lbie. Nke czuje smaku jesli to prawie wrzatek. Czasami jest tak,ze inni zjadaja polowe potrawy, a ja dopiero zasiadam do jedzeni. Nke wiem jak mozna jesc potrawe,ktora ledwo co zeszla z ognia,mnie to parzy.
      • kendo Re: **Kolacyjnie** 01.07.14, 20:16
        nie moge tez Sloo goracego jesc,
        poparze sobie podniebienie i tydzien besmakowo wtedy jem...
        lubie cieple wszystko,ale nie chlodne...kolacyjke mialas super smaczna

        mialam niemal too samo zrobic,ale z bulgurem,
        rozmyslilam sie i awokado z czosnkiem zjadlam
        pozniej jeszcze moze cos "przegryze do poduszki...
        • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 01.07.14, 22:42
          *SLO, *Kendo,
          dogadzacie swoim podniebieniom,
          Ja po zjedzonych ciastkach z Kendo, zjadlam calego bana z miodem i orzechami
          wloskimi (prosto z Grecji przywieziony) Zawsze corki mi kupuja jak sa na urlopach.
          • kendo Re: **Kolacyjnie** 02.07.14, 10:09
            t ja tez dostaje przy okazji sloiczek,
            miodzik stoi,
            pancio schapla banana,....
            innym razem posmakuje "delikatesowej kolacji"
            • kendo Re: **Kolacyjnie** 02.07.14, 19:07
              lodowa salata/papryki kolorowe/ogorek/pomidor/koperek/czerwona cebula/czosnek do smaku/sok z cytryny/oliwa/krewetki/jajko na twrdo/troche bulgur,
              objadlam sie okropnie,mysle,ze do rana powinnam wytrzymac...
              no chyba,
              widzialam jedank w lodowce banan i miodzik mam,wiec nocka uratowana...
              • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 02.07.14, 19:51
                *Kendo ale lakomczuch jestes....
                Ja zrobilam sobie "tzaciki" w Lidl kupilam maly jogurt grecki kremowy - pycha.
                Kanapka z grylowanym kurczakiem + "tzaciki" herbata jak zwykle ziolowa,
                Jeszcze jedna runda z "Maluszkiem" i spokojnie posiedze .
                • kendo Re: **Kolacyjnie** 02.07.14, 19:59
                  no masz,
                  Lusia a ty nie lakomczuch??
                  tez smakowitosci pojadlas..

                  czytala ze Carlena ma w kuchni jednego Stedman bo go mobali,
                  dobrze zrozumialam,
                  bylas na blogu i czytalas moze ich.ja jeszcze nie bylam,
                  a poczte maja miec w "przedszkolu" ale bez glosu,bo kamera man jeszze nie doszedl..
                  • kendo Re: **Kolacyjnie** 12.07.14, 17:55
                    ulubiona salata z krewetkami
                    tym razem rybe z obiadu nie wszystka w warzywka wlozylam
                    teraz ja upanierowalam i kolacja na cieplo juz zjedzona

                    a znajac siebie to nieraz otworze lodowke by cos z niej wyjac...
                    ale bulek nie upieklam wiec "suchy chleb dla konia" zajadam,
                    na razie smakuje...a do salaty wysmienity
                    • jaga_22 Re: **Kolacyjnie** 12.07.14, 18:10
                      Oj uśmiałam się Kenduś,że pamiętasz o tym suchym chlebie dla konia.big_grin
                      A ja miałam na obiad fasolkę szparagową ze zrumienioną
                      bułeczką z paróweczkami i sałatką z pomidorka.Teraz na kolację zjem sobie muffinkę jagodową z kawą i mleczkiem.
                      • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 12.07.14, 19:39
                        Pojadlabym czesniej szparagowej,ale kurcze taka droga ok dyche za kg. Czasami tak robie kalafior jak Jaga szparagowke zamiast ziemniakow. Chyba kupie w pon.i tak zrobie tez. Z bulka.
                        A dzisiaj po obiadku zrobilam deser, maczalismy w topionej czekoladzie owoce. Czekolade stooilam didajac lyzke spirytusu,zeby smak byl wyrazisty. Wszystkim smakowalo.
                        • kendo Re: **Kolacyjnie** 12.07.14, 19:45
                          *Jago,
                          no pamiec jeszcze z dawnych lat nie zawodzi,
                          wtedy to w filmie "wojna domowa" chodzil Stepowski i zbieral suchy chleb dla konia-
                          a tu ten chrupi,szwedzki co zalecaja ,nawt zasyca,sa rozniaste warianty,
                          w Tesco w kraju tez widzialam,maja kilka rodzajow...
                          mufinke przed chwilka tez zjadlam,

                          *Sloo
                          ale sobie dogadzacie z czekladka plyna wzbogacona %,
                          hmmmmmmmmmmmm i co truskaweczki maczalas i ananasa czy babanowe czastki????

                          szparawgowa tez kupilam i bedzie do obiadu na zas albo na kolacje polane bulka tarta....uwielbiam ja,akurat promocje mieli wiec wzielam...
                          • kendo Re: **Kolacyjnie**z malina 14.07.14, 17:23
                            oberwalam ,bo deszcz by calkiem optlukl..
                            bedzie na kolacje zmiksowane z uogurtem i do tego "suchy chleb"
                            czyli 1st.chrupki
                            • slo-onko Re: **Kolacyjnie**z malina 14.07.14, 20:40
                              A ja przekasilam porcje sledzia w oleju, banana i moze schrupie grzanke z dzemem na koniec.
                              • kendo Re: **Kolacyjnie**z malina 14.07.14, 21:04
                                *Sloo,
                                nie kus grzanka,bo je lubie z zoltym serem i jakis dzemik na to albo bez slodkosci...

                                od tygodnia jem tylko chrupki .ten szwedzki Wasa ,jest tez w kraju widzialam w Tesco,
                                teraz jajko juz zjadlam,zaraz herbata przykryje...,a zanim glowe na poduszce zloze to i mufinke w gebe wloze...

                                sledzika tez bym zjadal,
                                ale cos mnie nowego uczula dzis,wiec poczekam 72 godz.ufffffffffff znowu testanie...
    • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 14.07.14, 21:40
      zjadlam chyba cala tabliczke mlecznej czekolady ! ot moje odchudzanie wzielo w leb!!!! pic mi sie tylko chce i to mleka !!!
      ide wypije i sie polzoe do lozka,jutro kolejny nowy dzien z trzpiotem,chyba pojedziemy na dzialke. moze pokonam moj stres.
      • kendo Re: **Kolacyjnie** 15.07.14, 10:11
        wczoraj tylko 2 malunie tabliczki-kawaleczki wysoko % czekoladki zjadam,tak okolo 20 godz.
        dzis planuje watrubke na kolacje,zobacze czy bedzie mi sie chcialo smazyc,
        czy cos szybkiego na talez poloze...
        • kendo Re:suchy chleb 20.07.14, 16:26
          https://i62.tinypic.com/2u8v0bp.jpg wlasnie taki zjadam po jednej "kromeczce "
          na sniadanie i kilacje,
          dzis juz fasoleke szparagowa ugotowalam i jaka i sos z yorutu z chrzanem i ziolami...bedzie pychota w takie ciepelko.....
          • alfredka1 Re:suchy chleb 20.07.14, 17:18

            Wodnik i Wedrowka zywia sie taka tektura i bardzo sobie chwala.
            Ja wole ciemny chleb
            lub Pumpernikel..
            • kendo Re:suchy chleb 20.07.14, 18:31
              *Alfredko
              ale sie usmialam z "tektury-" suchego chlebka
              cos mi ostanio posmakowal i nawet zaprzestalam piec swe bulki grachamowe,
              musze jakies drozdzowe wypieki wypiec drozdze,...

              nawet wydaje mi sie ze w pasie mnie ciut/ciut ubylo...
              • kendo Re:kotlety z cukini 10.08.14, 11:17
                vegoriket.se/2014/08/zucchinibiffar-i-pitabrod/
                warto wytestac do kolacji czy do "poduszki na pozne podjadanie"

                kotety z cukini ...

                Zucchinibiffar
                puszka , 400 g, ciecierzyca
                250 ml bułki tartej (około 4 kromki chleba mieszanego)
                1 cukinia
                1 czerwona cebula
                maizena 0,5 dl
                0,5 dl oliwy z oliwek
                1 łyżeczka soli

                zmiksowac ciecierzyce w maszynce tak ładnie . Wlać do miski razem z bułką tartą.
                utrzec , cukinia i cebula na grubej tarka. Wycisnąć jak najwięcej cieczy i wymieszać w misce z mąki kukurydzianej, oliwy z oliwek, sól.
                Kształtowac małe kotleciki i SMAŻYĆ na maśle z oliwa z oliwek.
                Rozgrzej pitabröden i napełnić zucchinibiffar, tzatziki i opcjonalne warzywa
                • kendo Re:kotlety z cukini/nalesniki 22.08.14, 17:29
                  ech,zapomnialam o tych kotletach..nastepnym razem zrobie..

                  a dzis nalesniki zrobilam,
                  pancio chcial na slodko z truskawkowym dzemem i popijal truskawkowym koktailem,bo zakupil wczoraj juz chyba ostanie truskawki w tym sezonie..
                  ja na wytrawnie sobie zrobilam...

                  SMACZNEGO
                  • kendo Re:kolacyjnie przez caly tydzien 21.09.14, 12:42
                    https://i62.tinypic.com/33jltgg.jpg
                    **
                    https://i57.tinypic.com/vy162q.jpg
                    **
                    https://i58.tinypic.com/2uib0g9.jpg
                    **
                    https://i58.tinypic.com/2425tut.jpg sardynki w pomidorach
                    **
                    https://i61.tinypic.com/oj4dv6.jpg to mielismy na obiad...
                    **
                    w ogrodzie troszke porobilam i kalorie uzupelniam wieczorem ,pasta jajeczna ze szczypiorkiem i wedlina https://i60.tinypic.com/2e4vxgp.jpg
                    **
                    https://i57.tinypic.com/sde78y.jpg krakowska w markiecie kupiona
                    a do poduszki ciasteczka z kawaleczkami czekolady i orzechow,nawet papusne sa...

                    pokazalam swe kolacje,ktore zjadam..
                    • lusia_janusia Re:kolacyjnie przez caly tydzien 21.09.14, 16:28
                      *Kendo, kolacyjki wygladaja apetycznie, zapomnialas o owocach jeszcze ktore pozniej zjadasz?.
                      • kendo Re:kolacyjnie przez caly tydzien 21.09.14, 18:50
                        *lusia,
                        wiem,no to juz nie podsunelam pod zdjecie,
                        a zajadam je po lunchu albo na lunch i po kolacji oczywiscie,
                        koncza sie wiec zrobie im zdjecie hurtek,kiedy zakupie na caly tydzien...
                        zaraz ananasa bedzie zajadac,juz odstal i dojzal,pachnie w calej kuchni
              • lusia_janusia Re:*niezwykla kolacja*? ! ? ! 16.02.15, 17:49
                Juz nie mialam smaku na nic innego, i na to co mam w lodowce.
                np, nalesnik posmarowalam majonezem ulozylam lodowa salate,
                odgrzalam parowke pokroilam cebulke ze szczypiorkiem, i drobno
                suszonego pomidora w sloncu w oliwie zwinelam nalesnik i zjadlam,
                Nawet mi smakowalo. teraz herbatka poprawie przed Tv.
                Przyjemnego wieczoru dla WSZYSTKICH zycze.
    • slo-onko placuszki 22.09.14, 20:41
      placuszki pszenno-otrebowe z dodatkiem prazonych jablek. jabluszka strugalam w piatek,udalo mi sie zapakowac w 7 sloikow,a dzisiaj juz je mozna dodac do plackow.
      mialy byz ziemniaczane,ale nie dostalam duzych ziemniakow tak wiec zmiana planow,ale tez smacznie.
      • kendo Re: placuszki 23.09.14, 08:24
        lubie cieple kolacje
        zwlaszcza kiedy jesienne dni deszczowo-wietrzne sa za oknem....

        jak zwykle ta sucharkowa kromeczka z pasta z tunczyka i bailego sera,
        pozniej/ananasa swiezego pozarlam/ budyniem przykrylam
        /2st male kawaleczki czekollady/jedno ciasteczko degestiwe,oczywiscie z Lusia az do 24 przegadalysmy przez komorke...

        ze tez wieczorem najbardziej sie chce jesc,
        nie zauwazam glodu podczas dnia..
        • kendo Re:pizza 24.09.14, 19:23
          wyszla wybornie,
          to co w lodowce w spizarni bylo wyladowalo na pizzie,
          szwedzkie chorizo/pomidor/oliwki/czosenk z oliwek w oleju/pieczarki/przyprawy/przykryte utartym serem...
          zdjecia jak zwykle na koniec tygodnia
          • kendo Re:pizza 27.09.14, 14:27
            kendo napisała:

            > wyszla wybornie,
            > to co w lodowce w spizarni bylo wyladowalo na pizzie,
            > szwedzkie chorizo/pomidor/oliwki/czosenk z oliwek w oleju/pieczarki/przyprawy/p
            > rzykryte utartym serem...
            > zdjecia jak zwykle na koniec tygodnia

            https://i62.tinypic.com/20i9o9t.jpg
            bedzie powtorka w najblizym czasie
            bo wybornie smakowala,
            juz miesko wolowe podsmazylam,
            • kendo Re:szwedzka kaszanka 27.09.14, 14:30
              https://i60.tinypic.com/2ly5o9g.jpg obsmazana z dwoch stron,
              mozna na kromce lub z musem kartoflanym i obowiazkowo borowki,pychotaaaaa
              na ciepla kolacje akuratnie pasowalo
              • lusia_janusia Re:szwedzka kaszanka 28.09.14, 09:45
                *Kendo, narobilas swoimi kolacjami smaku, chociaz pizza juz dawno za mna chodzi,
                a kaszaneczke tez by sie zjadlo od czasu, do czasu.
                • kendo Re:szwedzka kaszanka 28.09.14, 10:55
                  wlasnie Lusia
                  ta kaszaneczke raz na jakis czas mozna zjesc,ale nawet ten maly kawalek w sklepie to dla mnie za duzy,
                  pancio nie zawsze chce mi pomoc zjesc ja...a za dlugo tez nie moze lezec w lodowce...
                  • kendo Re:salatka sledziowa 30.09.14, 10:41
                    z jajkiem/kartoflem
                    bedzie pychota na knäck=suchy chlebek

                    pyszne sledziki w "zaprawie " w lidzie kupilam,
                    zostal jeden filecik,
                    to go zmieszam z reszta dodatkow bedzie super smakowac....
                    • lusia_janusia Re:salatka sledziowa 30.09.14, 14:44
                      *Kendo, ale srobisz smaki, mi tez jeszcze zostal ten sledzik, ale mam
                      wedline ktora chyba musze zjesc, prtyjdzie dzisiaj "Maluszek" na noc
                      to mi pomoze, i moze jutro sobie taka kolacje wymodze?.
                      • kendo Re:salatka sledziowa 30.09.14, 15:37
                        slatka juz naciaga mocy,
                        przy obiadku ja zrobilam,
                        przez dwa dni bede ja jadac...

                        jak sie samemu jest do jedzenia to w malych ilosciach trzeba kupowac i jeden sort,
                        sama sie przekonalam,ze jezeli mam dwa sorty to ktorys wyrzuce,bo nie zdaze zjesc,
                        wedliny zadnej nie kupuje,
                        czasami jak pancio zakupi ta polska Krakowska to zjem troszke ..
                        • lusia_janusia Re:salatka sledziowa 30.09.14, 17:29
                          Ja juz nie wytrzymalam do godz,18.oo i zjadlam kolacje, ale wedlina
                          sie na mnie nie patrzyla.
                          Zrobilam sobie z bagietki "fatiga ridare", na to polozylam serek wiejski
                          i swoj dzem z czarnej porzeczki, Pojadlam i popijam herbatka z miode i cytryna.
                          • kendo Re:salatka sledziowa 30.09.14, 17:57
                            bardzo samczna kolacyje mialas,
                            a ja jakos nie glodna po lososiu,
                            choc pancio juz zaliczyl kielbasy...

                            ja natomiast banana+ czarne gagody + ygurt zmiksamlam i to sobie wypilam...
                            moze pozniej blizej poduszki zalicze jedna knäcke z slatka
    • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 03.10.14, 18:51
      Jakis czas temu zachcialo mi sie bigosu. Kupilam kapustke i kielbaske,bo z nia najbardziej bigos mi smakuje. Ugotuje dopiero w niedziele,bo dzisiaj moja polowica ugotowal kapusniak na golonce, wiec juz nie chce powielac kapuscianej strawy.
      • kendo Re: **Kolacyjnie** 03.10.14, 19:02
        uu..tez dawno nie jadlam kapusdniaczku,

        a na kolacje serek wiejski z rzodkiweka/szyczpirkeim i plasterkiem indyka...i tak sie drapie od rana nie wiem od czego...ufffffffffff
        • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 03.10.14, 19:46
          Ja tez zjadlam kanapke z Rostbitem, przed "Maluszkiem"" zeby sie z nim nie dzieli, bo dostanie
          swoje namoczone kulki, bo dziadunio sie niego robi bez zebow.
          Herbatka z cytryna+miodzik, a jeszcze zanim usne, to zalicze owoce.
          • kendo Re: **Kolacyjnie** 03.10.14, 19:49
            ale Ci deptam po pietach Lusia..

            tez zaczelam miodu juz uzywac do herbaty,
            wydaje mi sie slodsza..e...jakos sie przyzwyczaje...
            • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 04.10.14, 09:03
              *Kendo, po obiedzie smakuje mi goraca herbata z cytryna i miodem, pozniej
              nie mam tego smaku przy kolacji.
              • kendo Re: **Kolacyjnie** 04.10.14, 10:15
                *Lusia
                czas juz zakupic imbir
                i popijac z nim herbatki,
                beda rozgrzewac...dzis moze kupimy??
                • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 04.10.14, 10:35
                  *Kwndo, ja mam to popijemy, ale teraz rozlalam do szklanek soku
                  z czerwonego grape, zeby nabralo pokojowej temperatury, szklanka soku
                  zapewnia polowe dawki dziennej na witami,C.
                  • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 04.10.14, 10:35
                    *Kendo, przepraszam, blad w Twoim imieniu, za szybko wyslalam post.
                    • kendo Re: **Kolacyjnie** 04.10.14, 10:53
                      hi.hiiiiiiii,chyba zaczne zapisywac swe nowe "niki"

                      tez mam sok z czerwonego pomarancza,
                      ale z grapa jest duzo lepszy,pancio przez pomylke inny kupil...

                      chetnie popije...-dziekuje za pamiec
                      • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 04.10.14, 15:10
                        a ja dzisiaj na kolacje bede robic placki marchewkowe z serowym sosem.przepis znalazlam na kucni Lidla. wydaje sie smakowity,sprawdze na wlasnym podniebieniu.
                        na obiad znowu mialam indyka,dorobilam dip brzoskwiniowy (mieszanka brzoskwin,musztardy, chrzanu, smietany, soli i pieprzu).
                        • jaga_22 Re: **Kolacyjnie** 04.10.14, 16:12
                          To Wy już o kolacji? ja pewnie zjem kawałek sernika,
                          bo ktoś musi zjeść.big_grin wyszedł bardzo puchaty.

                          http://i62.tinypic.com/wlzjtg.jpg
                          • kendo Re: **Kolacyjnie** 04.10.14, 19:20
                            o swiecie Slooooooooooooooo,
                            co za pysznosci sobotnie wydziwaiasz z menu,
                            mam nadzieje,ze sos-dip do indyka samkowal,bo lubie owoca w sosie przy miesie..

                            i te placki.....hmmmmmmmmmmm zaintrygowal mnie sos serowy??

                            *Jaga,
                            no,juz zistaw tego serowac,
                            jak tak na noc sie smakolykami objadac co??
                            SMACZNEGO,.

                            ja po kolacji,
                            kielbaska z rusztu byla surowa i obsamazylam-pychpta..
                            • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 04.10.14, 19:58
                              ale mam apetety na sernnik mmmmmmmm. szkoda,ze Jaga tak daleko,wyprosilabym centymetrowy kawalekwink
                              • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 04.10.14, 19:59
                                Kendusiu musze cos dla dziecki zrobic,wraca po 21,30 do domu totez czasem probuje cos wymyslic,a raczej zgapic tez z kuchni Lidla .
                                • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 04.10.14, 23:49
                                  *Jago,' *SLO, *Kendo, same smakowitosci jecie,
                                  ja po degustacji swojej kaki nic nie jadlam tylko popijam herbatki ziolowe,
                                  juz chyba nie upieke, bo dla mnie za slodkie i za tluste.
                                  • kendo Re: **Kolacyjnie** 05.10.14, 09:16
                                    prawda Lusia,ciasto bardzo slodkie....
                                    zjadlam jedna usmazona kielbaske,no z papryka jest,wiec i babelkuje do kompletu dzis...
                                    ale raz na jakis czas mozna sie "pomeczyc"

                                    *Sloo,
                                    oczywiscie,,dziecie ze smakiem pewnie spalaszuje niespodzianke kolacje
                                    by Was pozniej w jakis dzien smacznym obiadem zaskoczyc...
                                    super masz Sloo
                                    • kendo Re: **upieczone do kolacji i sniadania** 06.10.14, 17:52
                                      https://i62.tinypic.com/5nvuhi.jpg
                                      z dodatkiem marchewki/siemia lnianegi/chi ziarenek/maka grachamowa z grubo zmielona przenna
                                      Lusi bardzo smakowaly,
                                      czyli sie udalo
                                      • lusia_janusia Re: **upieczone do kolacji i sniadania** 06.10.14, 22:06
                                        *Kendo, buleczki wyszly Ci bardzo smaczne.
                                        • kendo Re: **upieczone do kolacji i sniadania** 07.10.14, 10:16
                                          dziekuje,
                                          tez tak Lusia uwazam,
                                          ze zmiana maki na "grubsza" dodala tego efektu,ktory oczekiwalam by byla" pelna grachamka"
                                          • kendo Re: **upieczone do kolacji i sniadania** 08.10.14, 18:43
                                            resztka poledwicy rozmrozona i bedzie sie zjadalo do kolacji /siadania,
                                            jakos juz nawet to nie bardzo mi podchodzi..
                                            ale do poduszki mam piernika i guakamole z avocado i mini chrupie do podbierania...
                                            • lusia_janusia Re: **upieczone do kolacji i sniadania** 08.10.14, 18:54
                                              To smacznego *KEndo zycze,
                                              Ja mam mozarele+ pomidorka i herbatke z cytryna, ale jeszcze nie
                                              teraz poczekam jeszcze chwile,
    • slo-onko Re: **Kolacyjnie**salatka z lososiem 20.10.14, 20:30
      losos wedzony, salata zielona mix, pomidor, papryka, jaja gotowane na twardo, grzanki mini
      warzywa pokrajalam, jajo rowniez, platki lososia podzielilam na kawalki, sypnelam mini grzankami,polalam sosem winegret.
      to taka lekka kolacja.
      • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie**salatka z lososiem 26.10.14, 17:45
        Spontaniczne mnie nawiedzilo i popelnilam swoja "äppel kake" z platkow
        owsianych+margaryna+jablka+ orzechy wloskie + lody, albo waniljowy sos,
        juz zrobilam i chlodzi sie w lodowce a kaka sie piecze.

        Czasem sie znudzi pieczywo, i wedliny, to na odmiane bedzie, i na jutro, moze na podwieczorek, jak dzisiaj pozno wieczorej jej calej nie zalicze, bo dawno nie robilam.
    • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 05.11.14, 17:52
      dzisiajeszy obiad byl z gatunku byle jakich czyli gwizdanych, cos z zamrazarki wiec na kolacje przygotuje bagietki obozone szynka,pieczarkami,cebulka i serem.zapieke o pochlone w trymiga.
      na jutrzejszy tortija z drobikiem i warzywami z sosem czosnkowym.
    • xystos Re: **Kolacyjnie** 05.11.14, 19:22


      .. taak,zwlaszcza buleczka jest odchudzajaca

      dobrze spisz po nocach ?


      ZEN
      • jaga_22 Re: **Kolacyjnie** 05.11.14, 19:28
        A ja zjadłam muffinkę z kakao o 18-tej
        • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 06.11.14, 00:28
          Ja zajadalam sie swoimi nowymi upieczonymi graham bulkami z pasztetem, tez kupilam kakao
          do wyprobowania smaku, i moze upieke juz buleczki "lusykaty" ktore piecze sie na LUCYJE 13 grudnia,
          bo taki mam smak wlasnie z kakao.
          • xystos Re: **Kolacyjnie** 07.11.14, 09:05
            https://www.ica.se/imagevaultfiles/id_62566/cf_1286/kn-ckebr-d_med_fr-n.jpg

            moja diabetes dietystka radzi/

            zamiast chleba knäckebröd (suchy chleb dla konia)
            a zamiast mleka herbata bez cukru

            pozatem bez macznie bez kartoflowo
            wylacznie miesnie/rybie i zielono

            NA KOLACJE TEZ

            zbozowa wódke zakaz nieobejmuje oile wysokooktanowa




            ZEN
            • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 07.11.14, 09:42
              a no widzisz Krzysztof zbożowa miast herbaty, faaaajniewink)))
              • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 07.11.14, 09:43
                widzisz jakby tak można promem wyspuscic diet kolacje dla Ciebie,ktora będzie dzisiaj u mnie: warzywa na parze polane sosem czosnkowym. czosnek możesz konsumować?
                • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 07.11.14, 09:54
                  *SLO, pomylilas imiona, nie ma tutaj Krzysztofa,
                  Twoja kolacja brzmi bardzo zdrowotnie - smacznego.

                  Ja jeszcze nie wiem co bede jadla, "Maluszka" nie mam, to moge robic pod swoj smak jedzonko.
                  Dopiero przyjdzie w poniedzialek, tyle dni wolnego, bede musiala sama sie mobilizowac do
                  spacerow.

                  *Xystos, glodenemu chleb na mysli,???...............
                  • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 07.11.14, 10:13
                    miało być Xystosbig_grin
                    • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 07.11.14, 10:16
                      Lusiu zdrowa i lekka,ale najeść się tez mzona jak sowita porcja. az mi slinka poleciała na jej smak.
                      dzisiaj mam urlop od obiadu,wracam pozno, mój pan domu sam musi o siebie zadbac,a panience została tortija. lubie takie dni bez spinania się czasowego. wciąż twierdze,ze powinno się gotowac raz na tydzień i raz na tydzień najeść się.ile wtedy wolnego zcasu zostaloby na przyjemności ? bez zbędnego stania przy kuchni i zlewozmywaku.
                      • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 07.11.14, 10:27
                        *SLO, to prawda, podzielam Twoje mysli,
                        Najlepiej to jakby powietrzem tylko zyc, to zycie wygladalo by pewnie inaczej, ale nie
                        w naszym klimacie.
                        • maria88 Re: **Kolacyjnie** 15.11.14, 20:09
                          Dzisiaj kolacja też w biegu, kanapkowa,ale za to szarlotka zgodnie z planem z szarych renet w piekarniku.
                          Juz kilka dni "za mna chodziła". Jutro niby święto bo wybory i maja znajomi do mnie wpaść
                          będzie więc coś do kawy i herbatki.
                          • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 16.11.14, 09:01
                            *maria88, nie pamietam kiedy jadlam tak prawdziwa szarlotke z "szarych renet" tutaj
                            takich jablek nie sprzedaja, a jadlam ostatni raz chyba 30 lat temu,
                            • xystos Re: **Kolacyjnie** 17.11.14, 16:40
                              mam dylemat;zrobic jajecznice ? czy tez ugotowac trzy jaja "na mientko" ?

                              a moze sledz w zaprawie musztardowej i twarde jaja do tego ?

                              rzecz w tym ze na nic niemam apetytu ale wiem ze cos
                              musze zjesc
                              fajnie maja komputery-podlacza do sieci,podladuja
                              baterie ..i juz.
                              • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 17.11.14, 23:15
                                *Xystos, jestem ciekawa na co sie w koncu zdecydowales kolacyjnie.
                                Nie podejrzewam , ze chcialbys byc jakims robotem ladowanym prze baterie?.
                                • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 18.11.14, 09:03
                                  Na kolacje kupilam wczoraj wedzonego lososia, to moze wymodze troche salatki,
                                  makaron+salata+ogorek+pomidor, olivki tez mam , ale nie wiem czy smakowo mi
                                  dzisiaj podejda.
                                  • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 18.11.14, 11:45
                                    mmm Lusiu znowu narobilas mi apetytu. wciagnelam na liste produkty. lubie wedzonego lososia bardziej od węgorza. dla mnie węgorz nie zasluguje na tak koszmarnie wysoka cene. mogę się bez niego obyc.
                                    • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 18.11.14, 11:56
                                      *SLO, dokladnie wegorz tlusty, tutaj go gotuja i przyrzadzaja danie, ja tego nie robilam,
                                      nawet nie wiem jak smakuje w tej recepcie,
                                      Natomiast na kazde B.Narodzenie sprzedawali b.duzo wegorzy, od kilku lat jest jego ochrona,bo byl prawie na wyginieciu. Cena tez wygorowana.
                                • xystos Re: **Kolacyjnie** 18.11.14, 18:43
                                  Lusia,musze sie ladowac szybkim zarciem gdyz przeziebilem przeziebienie
                                  dobrze ze konowal zna mnie dobrze i na wszelki wypadek po badaniu via
                                  telefon wyslal elektroniczna recepte na peniciline a apteka do domu dostarczyla
                                  mala oplata bez wzgledu na ilosc medykamentow,chodze na spacerki dwa razy
                                  dziennie i jakos sie hustam,jutro jednak bede musial do naszego wsiowego
                                  KONSUMu po A-fil dla futrzaka,ja tez pije gdyz z lodowki dobrze mnie chlodzi
                                  chociaz z penicylina raczej sie niepowinno,moze wzamian kupie PROVIVA

                                  dobra,trzymcie sie cieplo kochane vistulanie bo bedzie aja baja i wyrko

                                  Pzdr.
                              • pia.ed Re: **Kolacyjnie** 19.11.14, 04:01
                                Xystos, ja bym sie cieszyła gdybym nie miała na nic apetytu
                                a Ty sie martwisz, bo przecież coś musisz zjeść ...
                                Co by sie stalo gdybys polozyl sie bez kolacji?
                                W najgorszym przypadku bys schudl 20 gram ...
                                • xystos Re: **Kolacyjnie** 19.11.14, 07:46
                                  "cos musze zjesc" i to co trzy godziny oprucz nocy
                                  wszyscy diabetycy tak maja,niestety

                                  nasz wsiowy sklepik otwiera ósmej wiec komu w droge
                                  temu czas,puzniej bede sie byczyl prz PR-1,niemam sily na
                                  TV i na Internet.

                                  Pozdrawiam

                                  H.Xystos
                                  • kendo Re: **Kolacyjnie** 10.01.15, 14:42
                                    https://i61.tinypic.com/nd7i54.jpg
                                    chcialam Wam pokazac,,ze kawior z losossia jest duzo wiekszy nic ten co kupujemy np.z ABBA
                                    tu na qamole z avockado
                                    kupilam go w Biedronce dla posmakowania,bo tu nigdy nie widzialam
                                    • kendo Re: **Kolacyjnie** 15.02.15, 11:33
                                      a raczej pokolacyjnie,
                                      nieraz sie chce cos na "zabek wziasc" http://i62.tinypic.com/bi71gw.jpg

                                      a robiac dla dzieciecia pierogi z miesem,
                                      zostalo ciasta i zrobilam z jagodami i sosem waniljowym i zjadlam na kolacje
                                      http://i59.tinypic.com/2emlfs8.jpg sos zdziebko za rzadki wyszedl,ale smakowo wszystko bylo OK,jagody do nadzienia wymieszalam z proszkiem sosu waniljowego,co mozna zrobic tez i z budyniowym proszkiem,
                                      sok wtedy w pierogu miesza sie z proszkiem i swietny kompakt efek wychodzi nic nie wyplywa z pieroga..
                                      • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 15.02.15, 11:35
                                        *Kendo, ale to wszystko smacznie wyglada.
                                        • kendo Re: **Kolacyjnie** 15.02.15, 11:40
                                          dzieki Lusia,
                                          cale szczescie,ze pancio nie lubi pierogow z owocami,
                                          wszystkie moje byly,na talerzyku polowa porcji,
                                          reszte mialam na sniadanie..
                                          • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 15.02.15, 12:32
                                            *Kendo, tak mysle ze taka porcja to wystarczajaca, jescze z takim sosem.
                                            Ciekawe czy w tym roku uda nam sie nazbierac jagod.?
                                            • kendo Re: **Kolacyjnie** 15.02.15, 12:39
                                              zima bez sniegu,brak wilgoci w lesie..
                                              zobaczymy,
                                              moze wiosna da jakies opady,ktore wzbogaca poszycie lesne w wilgoc..
                                              • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 16.02.15, 09:58
                                                ja składam petycje do Dyrekcji Forum o zakazanie wpisywania i opisywania potraw. ja tu dostaje skretu kiszekbig_grin
                                                • kendo Re: **Kolacyjnie** 16.02.15, 10:16
                                                  *Sloo
                                                  hi.hiiiiiiiiiiiiii..
                                                  wyprobowalam nowy sposob by jagody w pierogach nie ciekly,
                                                  mieszam je z budyniem,oczywiscie proszkowym nie ugotowanym,albo tutejszym proszkiem do sosu waniljowego,wtedy podczas gotowania robio sie wewnatrz pieroga kompaktowe nadzienie i nie cieknie zaden sok,
                                                  oczywiscie mozna dodac cukier tez jak np.na budyniu pisze..
                                                  wytestaj kiedy,mysle,ze z kazdym owocem by tak pasowalo,
                                                  pierwszy test zrobilam,jak zostalo mi osiupinke ciasta na 5 pierogow a farszu braklo,
                                                  wzielam zamrozone jagody ,wymieszalm z proszkiem sosu waniljowego i nadzialam...
                                                  • pia.ed Re: **Kolacyjnie** 16.02.15, 10:22
                                                    Swietny pomysl smile
                                                    Przed wieloma laty chcialam poczestowac szwedzkich znajomych "polska potrawa"
                                                    i wybralam pierogi z jagodami.

                                                    To byla KATASTROFA, bo sie spoznili i pierogi ciekly ... a w wodzie zrobila sie z nich zupa jagodowa.
                                                  • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 16.02.15, 10:26
                                                    *Kendo, to musze wyprobowac ten sosob,
                                                    *SLO, to rawda patrzac i czytajac opisy to juzx sam slinotok,
                                                    *Pia, to niefortunnie sie skonczylo, ale chyba jakos wybrnelas z sytuacji i mialas czym ich poczestowac.
                                                  • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 16.02.15, 19:03
                                                    skubnelam kielbaski, a na jutro gotuje zupe buraczkowa juz czuje jej zapach. no i te rybe na szpinaku ktora mi podsunelyscie smile
                                                  • jaga_22 Re: **Kolacyjnie** 16.02.15, 19:20
                                                    Ja kolacji nie jadam,zwykle robię kakao i do niej muffinkę,teraz tą zdrową
                                                    z płatków owsianych,mąki orkiszowej i razowej.Dziś nie chciało mi się piec,
                                                    bo jedną miałam na drugie śniadanie,a obiad o 14.30.Zrobię kakao
                                                    i posłodzę łyżeczką miodu.Na jedzenie i tak za późno.
                                                  • kendo Re: **Kolacyjnie** 16.02.15, 20:10
                                                    ciesze sie,ze podsunelam pomys z pierogami.

                                                    ale napiszcie mi czy tez sie zmienily u was "zamieszczoe pierogi " na jaks dziewczyne ??

                                                    *Jagus
                                                    ja bym nie wytrzymala bez kolacj,
                                                    a po kolacji to i tak jeszcze cos w siebie wrzucam...

                                                    zjadam cala swa bulke polowa ze sledzikie a druga polowka z zoltym serem i oliwka...
                                                  • slo-onko Re: **Kolacyjnie** 16.02.15, 20:15
                                                    lekkie macie te kolacje. ja powrocilam o dziwo do swoich na cieplo, zupa burakowa stygnie. nie usnelabym gdybym jej nie sprobowala smile
                                                  • kendo Re: **Kolacyjnie** 19.06.15, 09:02
                                                    zaczhcialo mi sie gofra i szybko sie nawet "popiekly"
                                                    odjadlam sie na jakis czas.. https://i57.tinypic.com/2zhp53a.jpg

                                                    posmakowalam saltke z arbuza ze smazonym serem holloumi,nawe zjadliwe
                                                    https://i61.tinypic.com/r2q4ix.jpg mysle,ze i inego sera ktory da sie smazyc mozna uzyc i przyprawy wedle swego smaku,recepta w watku kuchennym
                                                  • kendo Re: **Kolacyjnie** 19.07.15, 18:22
                                                    ale fajny tajmning,
                                                    w czerwcu tez pochwalilam sie kolacja 19 dnia.

                                                    dzis z obiadu zostalo plackow z cukini,
                                                    pozarlismy z paniciem,
                                                    ja z drzemem z borowek czerwonych co sam robilam-pycha smakowalo,takie wytrawne byly
                                                    a pancio z sosem z obiadu...
                                                  • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 19.07.15, 23:39
                                                    Kendo, ale sobie dogadzacie, tymi goframi,
                                                    Ja na kolacje zrobilam sobie pizze.
                                                  • kendo Re: **Kolacyjnie** 20.07.15, 09:41
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Kendo, ale sobie dogadzacie, tymi goframi,
                                                    > Ja na kolacje zrobilam sobie pizze.
                                                    >

                                                    gofry to byly w czerwcu,
                                                    teraz placuszki z cukinii
                                                    a pizzy kawleczek tez bym zjadla
                                                    ale za leniwa jestem do upieczenia.
                                                  • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 20.07.15, 09:48
                                                    *Kendo, zrobilam z pojedynczej porcji, i zostala mi polowa, mialam lodowa salate na pikantnie
                                                    przyprawiona. reszte pizzy zamrozilam, i wyjme przy najblizszej checi na nia.
                                                  • kendo Re: **Kolacyjnie** 20.07.15, 10:01
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Kendo, zrobilam z pojedynczej porcji, i zostala mi polowa, mialam lodowa salat
                                                    > e na pikantnie
                                                    > przyprawiona. reszte pizzy zamrozilam, i wyjme przy najblizszej checi na nia.

                                                    a to sie chwali taki czynnnnnnnnnnnnnnnnn..
                                                    przy okazj jak bede przypomne sie wpraszajac na nia..
                                                  • lusia_janusia Re: **Kolacyjnie** 20.07.15, 10:05
                                                    *Kendo, nie ma sprawy, jak sie uchowa to przypomni i dostaniesz.
                                                  • kendo Re: **Kpo kolacyjnie** 22.08.15, 09:26
                                                    wczesnie ja jemy,
                                                    a ogladajac telewizornie do pozna wieczor,chce sie cos przekasic,
                                                    wiec robie cos takiego "na zabek"https://i61.tinypic.com/k23af.jpg,ciastekcza slonawe z serem brio /winogrona,
                                                    nieraz lacze z zoltym serem lub kozim i gruszka lub figi.
                                                  • kendo Re: ** kolacyjnie** 14.09.15, 12:42
                                                    https://i61.tinypic.com/23hwuo1.jpg
                                                    tortelini nadziewane serem,w sosie brokolow/bekonu i creamfresh,
                                                    z powodzeniem moze byc sam makaron np.swiderki z tymi dodatkami na obiad
                                                  • slo-miana Re: ** kolacyjnie** 14.09.15, 19:48
                                                    Mam podobne z serkiem i szpjnakoem, mlodsza corcia przywiozla z Wenecji. A ja dzis blonnikowo, sliwki na kolacje. I tak pewnie nie wytrzymam,bede myszkowac po lodowce, chyba,ze pigulka szybciej mnie uspi.
                                                  • kendo Re: ** kolacyjnie** 15.09.15, 09:12
                                                    wlasnie Slomko,
                                                    wieczorem zawsze sie wiecej jesc chce,
                                                    mimo,ze kolacje juz zjadlysmy..
                                                    przygotowuje wtedy rozne przekaski,
                                                    wczoraj zrobilam na walach ,tych co sie na slodko robi z serem i brzoskwinia,
                                                    pozniej zdjecia zamieszcze,jakis niby smakowalo,ale szybko trzeba bylo jesc,bo wafel robil sie miekki.
                                                  • kendo Re: ** kolacyjnie** 28.09.15, 13:45
                                                    pizza rodzinna na trzy osoby,
                                                    wczoraj do szpitala zawiozlam by zjesc,
                                                    nie dalismy rady,
                                                    przywiozlam reszte do domu i zamrozilam https://i57.tinypic.com/4tok5e.jpg
                                                    zapomnialam wczesniej zdjecie zrobic
                                                    tu juz troche ujedlismy...smakowala,alez ile mozna zjesc????
                                                  • lusia_janusia Re: ** kolacyjnie** 28.09.15, 15:28
                                                    *Kendo, dokladnie, ja po tej pizzy to juz nawet kolacji nie jadlam wczoraj. Dobra byla, to fakt.
                                                    A Ty dzisiaj ja chyba zalatwisz, czy jeszcze zostanie Ci na nastepny raz?.
                                                  • kendo Re: ** kolacyjnie** 28.09.15, 17:59
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > *Kendo, dokladnie, ja po tej pizzy to juz nawet kolacji nie jadlam wczoraj. Dob
                                                    > ra byla, to fakt.
                                                    > A Ty dzisiaj ja chyba zalatwisz, czy jeszcze zostanie Ci na nastepny raz?.
                                                    >

                                                    nie ruszylam dzis pizzy,
                                                    zamrozilam,
                                                    przyjdzie pancio to dokonczy,ja moze uszczkne ociupinke na lunch przy nim...
                                                    strasznie pic mi sie chcialo po niej..
                                                    troche sie zmienila bo chyba wlasciel sie tez zmienil.
                                                  • alfredka1 Re: ** kolacyjnie** 28.09.15, 19:40
                                                    Kenduś , jako to ??? nie sprobowalas pana piekarza smile)
                                                  • xystos Re: ** kolacyjnie** 28.09.15, 19:59

                                                    pierwsze dni szpitalne zarelko mi wystarczalo
                                                    od dzisiej nie-to dobry znak ze zdrowieje.

                                                    Nocy Dobrej Wam Wszystkim Zycze



                                                    ZEN
                                                  • lusia_janusia Re: ** kolacyjnie** 28.09.15, 20:35
                                                    *Kendo, mam wrazenie, ze chyba ta pizze to pancio zaliczy sam, bo widzisz juz stwierdzil, xe dostal apetyt, tzn, ze zdrowieje i wroci do domku jak rydz zdrowy?.
                                                  • kendo Re: ** kolacyjnie** 29.09.15, 08:40
                                                    *Alfredko
                                                    masz na mysli piekarz,ktory piekl pizze,
                                                    mialam sprobowac??

                                                    *Xystos,
                                                    no to dobry znak z apetytem,
                                                    dzis pewnie juz do domu Cie wypuszcza,
                                                    moze sobie zamowic co na obiad/kolacje
                                                    chyba ,ze chcesz to co juz przygotowalam i zamrozilam
                                                    albo ta pizze zjesz...

                                                    *Lusia masz racje,
                                                    pancio zdrowieje....widzialas,ze w niedziele nie rzucil sie na pizze??
                                                  • kendo Re: ** kolacyjnie** 29.01.21, 18:02
                                                    wieki nie jadlam zapiekanych kromek,
                                                    bedac u Syna,zobaczylam,ze wlasnie sobie robil sandwicze w obiekaczu...

                                                    te z serem krolewskim i z szynka,
                                                    pychota i herbatka do popicia
                                                  • kallisto Re: ** kolacyjnie** 29.01.21, 19:05
                                                    Fajna propozycja tym bardziej ze mozna fantazjowac z wypelnieniem srodka kromek.
                                                    Tez bardzo lubie sandwicze.
                                                    Przed chwila zjadlam rybna puszke, sardynki w pomidorach, uwielbiam.
                                                    Z reszta czego ja nie lubie? Jestem zupozerna, rybnozerna, miesozerna, wszystko zerna i zaden ze mnie francuski pies. Sa oczywiscie sa potrawy za ktorymi nie przepadam ale gdyby mnie ktos nimi czestowal to chwalilabym pod niebiosa.
                                                    Wczoraj ugotowalam umrainski barszcz. Wyszedl tak pyszny, ze zjadlam wczoraj, zjadlam dzisiaj na obiad i jeszcze zjem na kolacje.
                                                    Chce poczytac o diecie zupowej.
                                                  • maria88 Re: ** kolacyjnie** 29.01.21, 21:02
                                                    Ja opiekacza nie mam tylko toster i ostatnio czesto korzystam robiąc tosty do sniadania.
                                                    Ale fajnie sobie dziecię radzi .Muszę swojemu przypomnieć o zapiekaniu kanapkowym.
                                                    Kalisto ja tez jak ugotuje cos co mi smakuje to jem kilkakrotnie i wcale nie uważam że muszę
                                                    jeść co innego na każdą porę dnia.Najwyżej czasem pomyslę że sadełko podrosnie.
                                                    Wczoraj zrobiłam pyszne placki ziemniaczane i podjadłam prawie cały dzień popijając kefirem.
                                                    Dobrej nocki...
                                                  • lusia_janusia Re: ** kolacyjnie** 29.01.21, 21:33
                                                    Kendo zimowa pora smakuja takie cieple sandwicze,

                                                    Caly dzien sie obijalam, tylko zupe ugotowalam,
                                                    a wieczorem tak wyszlo ze zarobilam bulki grahamowe,
                                                    juz rosna na blasze i za pare minut bede do pieca je
                                                    wkladac, ostygna troche i oczywiscie bedzie degustacja(calkiem pozno)
                                                    z maslem dzemem truskawkowym(sama zbieralam i robilam dzemik)
                                                    i zoltym serem z Polski"Krolewski" -taki z dziurami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka