Dodaj do ulubionych

>>> GRUDNIOWE SPOTKANIA <<<

01.12.16, 09:13
http://i67.tinypic.com/21b66md.gif

O tej porze roku czesto na poprawe samopoczucia i rozgrzanie sie
po spacerach popijamy gorace aromatyczne herbatki.
Wiec zapraszam na virtualne spotkania przy herbatce.

U mnie za oknem deszczowo.
Zycze Vistulanom przyjemnego grudnia i dzisiejszego dnia.
Obserwuj wątek
      • lusia_janusia Re: >>> GRUDNIOWE SPOTKANIA < 01.12.16, 10:06
        explore.org/live-cams/player/great-danes-indoor-room-puppy-cam
        *Jaga, *Alfredka , dziekuje.

        *Jaga zycze pomyslnie zalatwionych spraw na wychodnym.

        Link powyzej ma wiele takich obrazow z roznymi zwierzetami,
        co dzien je podgladam
        klikam na obrazki zamieszczone pod "live now"

        Najczesciej i to pare razy na dzien wchodze na pieski i osly, bo zawsze sie cos tam dzieje,
        ponizej zawsze jest komentarz i tlumacze sobie przez google.
        ....To taki zlodziej czasu....
        • lusia_janusia Re: >>> GRUDNIOWE SPOTKANIA < 01.12.16, 13:03
          www.expressen.se/tv/omtalat/bulldogvalpen-bara-ska-upp-i-stolen/
          Ile trzeba wlozyc wysilku by sobie usiasc w fotelu i prawie sie udalo.
          Szczeniak buldog probowal wiele razy.
          • jaga_22 Re: >>> GRUDNIOWE SPOTKANIA < 01.12.16, 13:27
            Ale nieporadny,jeszcze na koniec noga buldożkowi zwisała.big_grin
            Wróciłam załatwiłam.Od poniedziałku będę jeździła na rehabilitację.
            Ciekawe kiedy Maria się odezwie.
            • lusia_janusia Re: >>> GRUDNIOWE SPOTKANIA < 01.12.16, 13:52
              *Jaga, miejmy nadzieje, ze rehabilitacja przyniesie oczekiwane skutki,
              moze nie od razu, ale po kilku pobytach bezie ulga.

              Maria pewnie wieczorkiem sie zjawi, jak ochlonie od (pewnie stres)
              U mnie pada caly dzien, swiatla wszedzie pozapalane, bo nie lubie siedziec w polmroku.
              Grudzien i styczen najciemniejsze miesiace.

              Przyjemnego popoludnia zycze Wam.
              • lusia_janusia Re: >>> GRUDNIOWE SPOTKANIA < 02.12.16, 09:04
                WITAM...
                Pierwszy piatek w m-cu grudniu, slonce niesmialo wylania sie zza chmur na termometrze w tej chwili -,+ 0,oC, ostrzegaja przed gololedzia, ale sniegu w naszym Skåne nie ma.
                http://www.gify.net/data/media/1204/przyjazn-ruchomy-obrazek-0087.gif
                Przyjemnego dnia w zdrowiu i cieplutkich mieszkankach Wam zycze.
              • jaga_22 Re: >>> GRUDNIOWE SPOTKANIA < 02.12.16, 09:14
                Też tak myślę Lusiu,zawsze trochę ulży na jakiś czas.
                A z rana przyszłam się pochwalić moim krajobrazem
                Miłego dnia bez zmartwień.https://i64.tinypic.com/sxzuxk.png


                http://i67.tinypic.com/33tqadc.jpg
              • pia.ed > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 02.12.16, 12:23
                lusia_janusia napisała:

                > Maria pewnie wieczorkiem sie zjawi, jak ochlonie od (pewnie stres)


                Chyba przeoczylam powod, z ktorego Maria88 ma ochlonac ... uncertain


                U mnie piekne blekitne niebo i slonecznie, temperatura 8 C ... nie wieje. Planowalam wybrac sie do miasta samochodem, ale przy takiej pogodzie to tylko na rower ...

                .

                • lusia_janusia Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 02.12.16, 15:31
                  *Jaga, sliczne masz widoki przez okno, zeby tak bylo na swieta B.N.

                  *Pia, ja tez rowerkowalam, ale w drodze powrotnej zmarzlam pod wiatr, ale tez i sie chyba musialo ochlodzic, albo mocniej wieje.
                  https://i64.tinypic.com/117tu8w.gif

                  Przyjemnego popoludnia Wam zycze.
                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 02.12.16, 16:04
                    Juz jestem. Dzisiaj miałam dzień kulinarny i porządkowy.
                    Nie za wiele zrobiłam ale za to troche tez odpoczełam.
                    Za oknem u mnie tak jak u JAGI.
                    Bielutko i pochmurnie..Po prostu zimowy obrazek.
                    • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 03.12.16, 07:35
                      Pogoda bez zmian, temp.0
                      Oby dzisiaj polepszylo sie Xystosowi
                      takie chyba nas forumkow jest życzenie.
                      • lusia_janusia Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 03.12.16, 09:23
                        Witam.....
                        *maria88, dziekuje, stan stabilny.

                        Dzisij zadnych konkretnych planow, niebo sloncem rozswietlone,
                        Przyjemnej soboty Wam zycze.
                        • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 03.12.16, 13:06
                          Witajcie...
                          Dobrze,że zajrzałam,szukam a tu nic nie ma dziś mojego przywitania.wink
                          Gdyby nie wiaterek to pogoda całkiem dobra.
                          Szykuję towar na jutrzejsze pierogi,jutro tylko lepić.A może już pisałam?wink
                          Zawsze zaczynam od pierogów i zamrażam.Za tydzień upiekę pasztet.
                          Owocnej krzątaniny.Ja też jeszcze muszę sobie coś wynaleźć.
                          Najwżzniejsze na dzień dzisiejszy,to stan stabilny u Xystosa.
                          • alfredka1 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 03.12.16, 13:15
                            umiejętność upieczenia pasztetu przerasta mój intelekt sad((
                            • lusia_janusia Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 03.12.16, 13:19
                              *Jaga, wpisalas sie o 10,42 w linku "Xystos"

                              *Alfredka, ja tez nigdy nie probowalam piec sama pasztetu, nie "nic nie robi, ze na swieta go nie pojem," wystarczy mi watrobka z indyka ktora lubie smazona z jablkiem i cebulka.
                              • lusia_janusia Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 04.12.16, 08:35
                                Niedzielnie, cieplutko Was witam.

                                Zycie nabralo tempa, musze juz wyjezdzac a mialam to robic dopiero za tydzien.
                                Pakowanie, rozpakowywanie i jeszcze raz pakowanie, zalatwianie ostatnich sprawunkow.
                                Apteke moge dzisiaj zalatwic, ale inne sprawy czekaja na osatni guzik do jutra,
                                chyba ze Kendo wszystko bedzie zalatwiac, jak bedzie miala ku temu okazje.

                                http://www.gify.net/data/media/407/adwent-ruchomy-obrazek-0051.gif

                                Zycze przyjemnej II niedzieli Adwentu.
                                • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 04.12.16, 08:44
                                  LUSIU bardzo współczuję,że tak Wam się wszystko nie układa.
                                  Jestes i tak bardzo zaradna.Zycie czasem nas zaskakuje
                                  i nic nie możemy poradzić.
                                  Pilnuj swojego zdrowia w tym tempie wydarzeń.
                                  U mnie nareszcie wyjrzało sloneczko, może i do Was zajrzy.
                                  • lusia_janusia Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 04.12.16, 10:00
                                    *maria88, dziekuje.
                                    U mnie niebo zachmurzone, pioki co.
                                    • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 04.12.16, 18:07
                                      Kilkakrotnie odwiedziłam dziś forum z nadzieja na dobra wiadomość
                                      ale widocznie u Xystosa bez zmian a Lusia zajęta domowymi sprawami.
                                      Trzymajcie się w zdrowiu.
                                      • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 05.12.16, 07:32
                                        Witam wszystkich. Slonko próbuje przedostać sie zza chmur -3.
                                        Sniadanko a potem wyjście . Jak wrócę to zajrzę do Was.
                                        Dbajcie o zdrówka i dobrego dnia życzę.
                                        • lusia_janusia Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 05.12.16, 08:42
                                          Witajcie VISTULANIE......

                                          I tak sie zlozylo, ze dzisiaj juz wyjezdzam do mamy, od soboty zapadla taka decyzja,
                                          Kendo musi wracac do chorego meza w spitalu, stan bez zmian, (zeby tylko zdazyla na czas????)
                                          http://www.gify.net/data/media/50/kwiat-ruchomy-obrazek-0160.gif
                                          Wczoraj ,sprzatalam, pakowalam walizke, dzisiaj juz jestem gotowa.
                                          zycze Wam przyjemnego tygodnia.
                                          • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 05.12.16, 12:14
                                            Jeszcze raz witam.Wpisałam się u Xystosa .Coś dziś jestem przemarznięta,ciągle mi zimno.
                                            Chyba się wezmę za robotę to się rozgrzeję.
                                            Lusiu czy Xystos jest przytomny? Ja też jak Maria zaglądam,czy coś się poprawiło.
                                            Bezpiecznej podróży.Bądźcie zdrowi .
                                            • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 05.12.16, 12:46
                                              Mysle,że powrót Kendo wpłynie na Xystosa korzystnie.
                                              Zycze szczęśliwych podróży Lusi i Kendo.
                                              • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 05.12.16, 12:54
                                                JAGO nie tak dawno kichałaś uwazaj na zdrówko.
                                                Weź może wit.C i coś na rozgrzewke żeby wieczorem nie bylo gorzej.
                                                Ja biore aspiryne rozpuszczalną, jem czosnek nawet z jajecznicą.
                                                Ale kazdy ma swoje sposoby.
                                                • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 05.12.16, 14:00
                                                  Mario myślę,że trochę mnie zmrozili,bo brałam krio. i trochę poczekałam na autobus.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 05.12.16, 14:43
                                                    Nigdy czegos takiego nie miałam, ale to chyba leczenie stawów
                                                    czyms zimnym . Czy tak?
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 05.12.16, 15:02
                                                    Tak,ale nie w komorze tylko domiejscowo.Kiedyś miałam i to mi najbardziej pomogło.

                                                    Krioterapia to metoda leczenia skuteczna w terapii chorób stawów

                                                    regeneracja.poradnikzdrowie.pl/rehabilitacja/krioterapia-leczenie-zimnem_34033.html
                                          • dorka556 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 05.12.16, 15:08
                                            Lusiu, Kendo, bardzo zmartwiły mnie te niepokojące wiadomości o zdrowiu Waszych bliskich. Mocno Was przytulam. Xystosowi i obu Mamom życzę powrotu do zdrowia i posyłam Aniołka by
                                            miał wszystkich w opiece.
                                            Jak to dobrze, że możecie się nawzajem wspierać.

                                            https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRSm_lVNMfxQ2Qb8dFvmdqzhn3ibF5nwX6luBlQIKYzAKCovOW4cQ
                                            • pia.ed Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 05.12.16, 22:44

                                              Dzis wieczorem spotkalam Lusie w Malmö i przekazalam to, co Dorka napisala.
                                              Lusia bardzo dziekuje i jutro przekaze to Kendo ...

                                              .

                                            • dorka556 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 06.12.16, 07:26
                                              Pia, dziękuję.
                                              • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 06.12.16, 09:10
                                                Pochmurnie, snieg pada duzymi płatami temp.0
                                                Chciałabym takiej pogody w Swieta z ciut słonkiem.
                                                Zyczę dnia bez złych wieści. Oby tak było....
                                                • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 06.12.16, 09:15
                                                  PIA jesteś fajna ,że spotkałaś się z Lusią i Kendo
                                                  przed podróżą. Miło jest gdy ktos pomoże nam odjeżdżać.
                                                  Masz ode mnie buziaka...
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 06.12.16, 11:42
                                                    Dziś już jestem po rehabilitacji ,zdążyłam obiadek ugotować i upiec muffinki.
                                                    Mamy +2st.to stopnieją reszteczki śniegu.
                                                    Pozdrawiam

                                                    http://i66.tinypic.com/n3kq4i.jpg
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 06.12.16, 12:30
                                                    To masz blisko JAGO park z kaczuchami. Fajnie. U mnie dalej bielutko i sypie
                                                    mokrymi płatkami. Tez jesteś spryciórka tyle rzeczy zrobiłaś. Ja miałam
                                                    spanko dopiero od godz.2giej nie mogłam zasnąc i wstałam 7.30.
                                                    Po toalecie porannej i wyprowadzeniu psiny wyszłam, bo koleżanka jest zagrypiona
                                                    Zrobiłam jej i sobie zakupy. Kupiłam m.in. 2 płaty słedziowe matiasy i juz leżą z cebulką i olejem.
                                                    Jeszcze chwilke i będe konsumować..Slodkie nie dobre na pęcherz więc
                                                    tylko mi slinka cieknie jak piszesz o mufinkach.
                                                    Czekam jak i Ty JAGO na wiadmość od KENDO i LUSI.
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 06.12.16, 13:56
                                                    Świeże wiadomości będziemy miały już od Kendo.
                                                    Zrobiłam żeberka w sosie,a teraz dogotowuje się pęczak.Dawno nie jadłam.
                                                    Ja nie spałam od 2.30 .Dopiero usnęłam od 5-tej do 5.30.ale wcześniej poszłam spać
                                                    to jest nieźle.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 06.12.16, 15:25
                                                    Powiem,że pęczaku tez dawno nie gotowałam na sypko.
                                                    Ja nastawiłam 2 uda duze z warzywami, dogotowałam łyzke ryzu
                                                    i psine przed chwilą nakarmiłam i troche dla niego zostawię
                                                    na jutro. Z reszty zrobię mięsko w sosiku do makaronu dla siebie na jutro.
                                                    Nastawiłam te osobno drobno pokrojone buraczki z kartofelkami .
                                                    Troche z tym zabawy ale będzie i na jutro obiad.
                                                    Acha ryb nie lubię. Jak jem to karpia smazonego albo śledzia.
                                                    Dzisiejszy był super. Polowa zjedzona , reszta w słoiku w lodówce.
                                                    a potem dodam wywar z rosołu kurczakowego, kwas z buraków,
                                                    fasolke z puszki i będzie dla mnie zupka burakowa.




                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 06.12.16, 15:27
                                                    Troche mi się tekst poprzestawiał, przepraszam.
                                                    Nie zapaliłam światła a juz ciemno w mieszkaniu.
                                                  • pia.ed Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 06.12.16, 16:54

                                                    Mam zawsze zapalona lampke na biurku ... jesli na dworze nie ma silnego slonca.
                                                    Swiatlo lampki mam skierowane na klawiature, aby moc poprawic ewentualne literowki
                                                    W naszym wieku trzeba bardzo dbac o oczy.


                                                    PS. Lusia powinna juz dojezdzac do domu w Polsce ... bardzo jej wspolczuje tak dlugiej podrozy.

                                                    .
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 06.12.16, 19:46
                                                    PIA tez mam lampkę ale żarówka do wymiany.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 07.12.16, 09:22
                                                    Witam z upragnionym słonkiem -1. Pieknie za oknem.
                                                    Nie bylo w nocy tak duzego mrozu jak przewidywano.
                                                    Zyczę w dalszym ciagu dobrych wiadomości.
                                                    Dzisiaj powinna przyjechać chyba Kendo.
                                                  • pia.ed Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 07.12.16, 10:38

                                                    Kendo raczej dzisiaj nie przyjedzie,
                                                    bo autobusy do Szwecji chodza tylko co pare dni ...

                                                    A nawet jesli znajdzie jakies polaczenie,
                                                    to natychmiast po przybyciu do K. pojedzie do szpitala ...
                                                    bo taki jest cel jej szybszego powrotu.

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 07.12.16, 12:07
                                                    W każdym razie czekamy na Kendo i dobre wieści.http://s3.rimg.info/23189632b1bdac4bd46df294307da9b2.gif[/img]
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 07.12.16, 16:39
                                                    Jaka jest rożnica w czasie miedzy Polska a Szwecją?
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 07.12.16, 18:33
                                                    Wieczorkiem u nas spada temperatura w tej chwili jest -5.
                                                    W kolejnych dniach ma byc ocieplenie i opady deszczu lub deszczu ze sniegiem.
                                                    Takie zmiany raptowne pogody chyba wszędzie.
                                                    Slizgawki mogą byc na drogach i chodnikach.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 08.12.16, 01:31
                                                    Witam z nowym dniem i niech będzie dla dobry.
                                                    Wybudziłam się. Od kilku dni o tej porze się budzę.
                                                    Cos mi sie poprzestawiało.
                                                    Spróbuję za chwilę dalej pospać.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 08.12.16, 08:15
                                                    To tylko ja witam. Pospałam jeszcze trochę i pobudka
                                                    bo czeka mnie wyjscie. Pogoda nie ciekawa 0 stopni
                                                    Buro, ponuro i chyba bedzie mżawka i deszcz.Wieje też.
                                                    Udanych sprawunków świątecznych i
                                                    zamyślonych planów życze.
                                                  • pia.ed Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 08.12.16, 11:43

                                                    Az nie moge uwierzyc, ze u mnie na termometrze okiennym 10 C ...
                                                    slonca przeziez nie ma, raczej wyglada na to ze lekko siapi deszcz.

                                                    Przepowiadano temperature do 9 stopni C i zamglenie,
                                                    wiec moze sie zgadzac ...
                                                    Za to w mieszkaniu chlodno, bo od razu obnizyli temperature w kaloryferach ...
                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 08.12.16, 11:44
                                                    To teraz ja witam...
                                                    Już po zabiegach,po drodze zakupy.
                                                    Przyznam,że bałam się wejść na Vistulę.
                                                    Może dziś coś się dowiemy ,proszę o dobre wieści.
                                                    Ciągle parę st. na plusie w ciągu dnia,ale zimny wiatr.

                                                    http://i65.tinypic.com/1z3mr0g.jpg
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 09.12.16, 11:22
                                                    Dalej pogoda buro-ponuro. Snieg znikł ale na chodnikach nie ma wody
                                                    i posypane,mozna chodzić. Zrobiłam drobne sprawunki teraz zjem
                                                    sniadanko a potem zrobię listę spraw do załatwiania
                                                    w najblizszym tygodniu i sprzątanko w domku.
                                                    Mam nadzieje na dobre wieści od KENDO
                                                    i życzę wszystkim udanego dnia.
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 09.12.16, 15:00
                                                    Kendo odezwij się jak możesz.
                                                    U mnie tak samo cały dzień szaro,ale trochę zapracowałam na obiadek wink
                                                    Mży deszczyk
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 09.12.16, 16:20
                                                    Ja tez czekam na wieści szpitalne.
                                                    Wg mnie to Xystos sobie zbagatelizował zdrowie.
                                                    Byl silnie przeziebiony i zamiast się wygrzac to spacerował
                                                    na dworze chociaż nie bylo cieplo.
                                                    Mógł dostać zapalenia płuc co przy jego ogólnym stanie
                                                    zdrowia to powazna sprawa.
                                                    Myslę,jednak,że przetrzyma kryzys i
                                                    wróci jeszcze na forum.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 10.12.16, 08:24
                                                    Witam. Już 10ty grudnia, jak ten czas leci.
                                                    Pochmurnie ale sucho i temp.
                                                    Nie ma wiadomości od KENDO
                                                    widocznie nie może nic nam napisać.
                                                    Dobrego dnia życzę.
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 10.12.16, 10:42
                                                    Witaj Mario,może Kendo siedzi w szpitalu,czekamy dalej na dobre wiadomości.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 10.12.16, 10:57
                                                    Tez tak myslę Jago.
                                                  • pia.ed Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 10.12.16, 11:24
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Witam. Już 10 ty grudnia, jak ten czas leci. Pochmurnie ale sucho i temp.
                                                    > Nie ma wiadomości od KENDO widocznie nie może nic nam napisać.



                                                    Xystosa zabrano do szpitala w nocy 1 grudnia. Chyba 2 grudnia odezwal sie do nas,
                                                    wpisujac sie na forum, i od tego czasu cisza ...
                                                    Tez czekam niecierpliwie na wiadomosci od kendo i stale tu zagladam ...

                                                    .



                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 10.12.16, 14:16
                                                    Ciagle mysle,że taki kłopot ma KENDO tuz przed Swietami.
                                                    Biedulka tez może opiekowac sie matką Xystosa.
                                                    Mysle,że ma jakies kolezanki co Jej pomagają.
                                                    A może Xystosa przewiezli do innego miasta
                                                    i szpitala. ...
                                                  • kendo Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 10.12.16, 15:07
                                                    witajcie Kochane,
                                                    przepraszam,nie bylam w stanie nic napisac wczoraj,
                                                    znowu goraczka/w dalszym ciagu uspiony,
                                                    ciekawe co dzis bedzie ,syn byl u mnie od rana,
                                                    pomogl z dekoracjami swiatecznymi,z ktorymi jestem "do tylu"
                                                    troche wystawilismy,a reszta niech bedzie juz tak jak jest,
                                                    wieczorem zadzwonie do szpitala po wiesci,dzis odpoczywam w domu,dziecie i tesciowa tam sa teraz,wiec po co ja?
                                                    wczoraj mu "nagadalam" choc uspiony lekko,
                                                    chyba slyszal,bo poruszal glowa,pozegnalam sie i na nedziele sie zaanonsowalam.

                                                    tu pochmurnie caly dzien,
                                                    ale juz swaiteczne oswietlenia rozweselaja smutne godziny,
                                                    pierniczki w czekoladzie z nadzieniem z rozy mam polskie i owoce rozniaste
                                                    wiec jakos jest OK,
                                                    czego i Wam zycze....
                                                  • pia.ed Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 10.12.16, 15:31

                                                    Az mi ulzylo ... Twoje dlugie milczenie moglo oznaczac wszystko
                                                    mozliwe i niemozliwe .
                                                    Dzieki za wiesci, bo zdrowiem Henryka my ktore jestemy na forum od lat,
                                                    przejmujemy sie jak zdrowiem bliskiego krewnego; szczegolnie ja ...
                                                    bo nie utrzymuje kontaktow z dalsza rodzina, a bliskiej juz nie mam.

                                                    .
                                                  • kendo Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 10.12.16, 16:49
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > Az mi ulzylo ... Twoje dlugie milczenie moglo oznaczac wszystko
                                                    > mozliwe i niemozliwe .
                                                    > Dzieki za wiesci, bo zdrowiem Henryka my ktore jestemy na forum od lat,
                                                    >
                                                    > przejmujemy sie jak zdrowiem bliskiego krewnego; szczegolnie ja ...
                                                    > bo nie utrzymuje kontaktow z dalsza rodzina, a bliskiej juz nie mam.
                                                    >
                                                    > .
                                                    dziekuje Pia,
                                                    milo sie czyta,takie wyznanie..
                                                    zaraz go przeniose do Xystosa skrzyneczki,niech pozniej czyta...

                                                    przekaze mu jutro wszystkie Wasze wiadomosci,
                                                    pielegniarki mowia,ze slyszy mimo,ze jest lekko uspiony

                                                    spytam pozniej czy slyszal wszystko co mowialam do niego.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 10.12.16, 16:32
                                                    Dzięki Kendo za informacje.
                                                    Z tego co piszesz wydaje mi się, że
                                                    powolutku Xystos wróci do zdrowia.

                                                  • kendo Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 10.12.16, 16:50
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Dzięki Kendo za informacje.
                                                    > Z tego co piszesz wydaje mi się, że
                                                    > powolutku Xystos wróci do zdrowia.
                                                    >
                                                    dzieki Mario,
                                                    tez tak mysle,
                                                    lekarz sam oznajmi,
                                                    jak wyjdzie z tego bedzie dluga droga do powrotu zdrowia,
                                                    rechabilitanka przychodzi co dzirn i masuje ..
                                                  • kendo Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 11.12.16, 08:46
                                                    dzis niedzielnie,
                                                    sklepy pootwierane,
                                                    wiec obiad do Lusi zabieram i zaraz tam pojade,by miec miejsce na samochod na parkieringu pod domem,
                                                    pozniej do Xystos pojde i poznym popoludniem do domu wroce,
                                                    gdzie wielka" pustka glucha panuje",
                                                    dobrze,ze mam zajecie,ktore nie zdazylam przed wyjazdem wykonac,
                                                    to troche mysli sie rosprasza przez planowanie przesuwanie/ustawianie..

                                                    za onem szaro i mokro,

                                                    miejcie udany wypoczynek,
                                                    Jaga pewnie miala mily dzien na urodzinach wnuczki.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 11.12.16, 09:12
                                                    KENDO, JAGO, PIA życzę dobrej niedzieli.
                                                    Prosze przekazać pozdrowienia dla męża
                                                    i pozdrowienia dla całego personelu lekarskiego.
                                                    U mnie tez ponuro ale jak na razie nie wieje
                                                    czego strasznie nie lubię.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 11.12.16, 13:46
                                                    Zaczeło znowu padać. Ta ponura aura zaczyna tez działać juz na moją
                                                    psychikę. Próbuję palic świato ale to kosztuje....
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 11.12.16, 14:00
                                                    Patrzę i nie widzę siebie.
                                                    No tak najpierw biegnę do Xystosa,a potem się witam zapominając,że to nie ten powitalny.

                                                    http://i68.tinypic.com/1z6ec5f.jpg
                                                  • kendo Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 12.12.16, 09:34
                                                    witajcie
                                                    tu w mrozny poranek..

                                                    nastraszyli mnie telefonem ze szpitala,az mi "wszystko odplynelo"
                                                    przepraszala mnie bardzo po dowiedzeniu sie,ze jest juz w szpitalu,hcial powiadomic,ze dostal wczesniejszy czas na komplet badan na serce.

                                                    dzis pare sprw dla siebie muze pozalatwiac i do szpitala biegnac,bo jakies zmiany wprowadzaja..

                                                    miejcie sobie mily dzionek i caly tydzien
                                                  • pia.ed Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 12.12.16, 10:37

                                                    U mnie na mrozno nie wyglada, jest slonecznie, ale sprawdzilam w tej chwili i jest tylko 1,1 stopni...
                                                    Wyobrazam sobie Twoje przerazenie, bo pare lat temu zadzwonila policja o szostej rano i obudzila.

                                                    Na szczescie bylam zaspana i nie zdazylam nic pomyslec ...a policjant nie mial ponurego glosu ...
                                                    chodzilo o to, ze jakis narkoman "pozyczyl" moj samochod z parkingu i zatrzymano go w Lund.
                                                    Gdyby to bylo w dzien, od razu bym pomyslala, ze Patrik mial ciezki wypadek na rowerze,
                                                    porusza sie przeciez caly czas w cenrum, gdzie nie ma drozek rowerowych ...
                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 12.12.16, 12:00
                                                    Witajcie....
                                                    Kendo zostałaś rozbudzona na maxa,na szczęście wszystko w porządku.
                                                    U mnie też słonko zawitało,namoczyłam grzybki,ugotuję,a jutro będę lepiła uszka,
                                                    chyba że będę miała na dziś chęci.Zdejmę firanę,upiorę i przetrę okno.Chociaż tyle.
                                                    Oby z końcem roku wszystko pomyślnie się ułożyło.

                                                    http://i64.tinypic.com/5364w0.jpg
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 12.12.16, 16:53
                                                    Ja dopiero od godziny jestem w domku i wszystkich Witam.
                                                    Pogoda bez wiekszych zmian. Tyle że zaczął padać zamiast deszczu mokry śnieg.
                                                    Ja tez w tym tygodniu ulepię uszka chyba w środę bo jutro też mam wyjsciowe.
                                                    Byłam tez na cmentarzu i poprawiłam to co wiatr powywracał.
                                                    Mysle,że z Xystosem lepiej może nareszcie odłączą go od tego respiratora
                                                    i Kendo będzie mogła z nim porozmawiać.
                                                    Dobrego wieczorku zyczę.
                                                  • kendo Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 13.12.16, 09:54
                                                    witajcie,
                                                    dobre wiesc przynosze,odlonczono respirator i oddycha juz sam,
                                                    ale ma maske z tlenem tylko,

                                                    tu mroznie bylo w nocy,
                                                    nie patrzalam na termometr,
                                                    wracalam na nogach od tesciowej zostawiajac jej zarowy bo sie poprzepalaly i trza bylo nowe powkrecac,
                                                    +3 stopnie obecnie za oknem.

                                                    milego dnia wszystkim

                                                    *Pia,
                                                    mialas szczescie,ze narkoman nie rowalil samochodu..
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 13.12.16, 11:51
                                                    Witajcie...
                                                    Bardzo się cieszę z coraz lepszego zdrowia Xystosa i słoneczka.
                                                    Baterie naładowane,zaraz będę lepiła uszka.
                                                    Rano było -4 i bardzo fajne powietrze,takie lubię ,wtedy jest mi ciepło.
                                                    Jak wilgoć to nawet w domu w ręce marznę.
                                                    Życzę dalszego polepszenia zdrowia Xystosa,a Tobie Kenduś dużo siły.
                                                    I nam wszystkim,aby jaki wirus się nie przyplątał.
                                                    Szczęśliwego dnia 13-tego

                                                    http://i65.tinypic.com/vdzcb9.jpg
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 13.12.16, 13:08
                                                    Witam. Pogoda mrozna -5 , sloneczna ale wiatrzysko jest nie przyjemne.
                                                    Cieszę się że Xystos wraca do zdrowia i tak myslałam,że respirator juz może odłączą.
                                                    Dobrzy i odpowiedzialni lekarz tam są, że go z tego wyprowadzili. Na pewno było zapalenie płuc.
                                                    KENDO będziesz miała lepszy nastrój w Swieta. Oczywiscie syn i mama Xystosa też.
                                                    LUSIA tez będzie spokojniej wizytowac u mamy.
                                                    Ja podobnie jak JAGA dzisiaj namoczyłam a potem ugotuje grzybki a jutro będę
                                                    lepić. Gdy to robię zawsze wspominam mój dom rodzinny, jak z mamą szykowałyśmy
                                                    potrawy Swiąteczne. I ten zapach tamtych Świąt pozostał mi do dziś.
                                                    Udanych planów i udanych robótek domowych zyczę.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 14.12.16, 09:52
                                                    Witam. Dalej ponuro -2 i nie przyjemnie dmucha wiatr.
                                                    Spacerek zaliczony i pieczywo też kupiłam więc zaraz
                                                    zrobie farsz do uszek i lepienie a potem zobaczę co dalej.
                                                    Listę zajęć mam długą. Jutro dzień biegania.
                                                    Kendo nie pisze o Xystosie więc chyba jest dobrze.
                                                    Pozdrawiam ich cieplutko.
                                                  • kendo Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 14.12.16, 09:58
                                                    witajcie,
                                                    tu dzis bardzo slonecznie i sucho,
                                                    nocka na plusie bylo,
                                                    nic do robienia nie mam,
                                                    chyba,ze za prasowanie sie wezme,
                                                    ale do Lusi podjade a pozniej ,jak zwykle odwiedziny..

                                                    milego dnia i udanych uszek zycze
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 14.12.16, 12:48
                                                    Witajcie...
                                                    Dziś u mnie plus 2 i pada deszcz,czasami śnieg.

                                                    https://oi65.tinypic.com/10cj380.jpg
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 14.12.16, 16:12
                                                    Siadam odpocząć chwilkę bo czeka mnie sprzątanie w kuchni. Uszka gotowe.
                                                    Wyszło mi 80 średniej wielkosci. Po degustacji stwierdzam, że sie udały.
                                                    Dobrze, że na forum wszystko przebiega pomyslnie i oby tak dalej.
                                                    Spojrzałam za okno i jest bielutko.

                                                  • kendo Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 15.12.16, 13:16
                                                    witajcie,
                                                    dzis troszke z opuznieniem,
                                                    zajeta bylam,a i kiedy do psiunow zajazalam,to nareszcie Gussi zaczela na swiat wydawac szczeniaczki,juz 6 st sie urodzilo,

                                                    za oknem wielka mgla byla,plany pokickala mi,bo do sklepu dalej mialam podjechac samochodem,
                                                    noca -5,3 btlo,a kiedy do sklepu pobliskiego pobieglam -3,3 bylo,
                                                    mgla juz sie rozeszla wiec moze zrealizuje plany wyjazdowe,

                                                    miejcie sobie udzany dzionek
                                                    a Maria ma zapas uszek na pare jedzonek.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 15.12.16, 14:30
                                                    Malo czasu na pogaduszki. Witam. Na dworze mzawka i ponuro.
                                                    Byłam w firmie dali mi talon na zakupy swiąteczne za całe 100zl.
                                                    Uwazają, że emeryt to tylko nie potrzebnie żyje.
                                                    Odwiedziłam lekarza rodzinnego,wziełam skierowania na badania
                                                    bo robiłam 4 lata temu az boję sie iść.
                                                    Teraz zastanawiam się gdzie zrobię i kiedy zakupy.
                                                    Musze szukac jakiego pana z samochodem /żartuję/
                                                    ...wole byc sama niż być słuzącą .
                                                    Mam nadzieje,że Kendo juz Xystosem pogaduje i jest lepiej.
                                                    A moze nie długo wstanie?
                                                  • pia.ed Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 15.12.16, 14:51

                                                    To i tak dobrze, ze talony daja ... W Szwecji emeryt natychmiast traci kontakt ze swoim zakladem pracy. Po ostatnim dniu przestaje dla firmy istniec. Takie sa ZWYCZAJE w Szwecji i nikt na to nie narzeka.

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 15.12.16, 15:26
                                                    Zależy komu,ja nigdy nie dostałam talonu jako emerytka,ale jak pracowałam,to dostawałam na dosyć pokaźną sumę.
                                                  • kendo Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 16.12.16, 10:21
                                                    co kraj to obyczaj,
                                                    za granica nie rospieszczaja emerytow,
                                                    jeszcze ich stawki pieniezne obnizaja,a medycyne niektorzy na raty spalcaja bodrozyzna,
                                                    dobrze,ze czlek nie ma powaznych chorob,
                                                    ciekawe ile bedzie tu kosztowac moja medycyna,w kraju placilam 6,70 zl.w styczniu ide do lekarza na nowe proby i pewnie nowa medycyne.

                                                    witajcie Babeczki,
                                                    ech ,jeszcze potrwa zanim z Xystos po "ludzku bedzie mozna rozmawiac,"za dlugo byl uspiony i silnie medycynowany,teraz to wszystko musi opuscic jego cialo..

                                                    za oknem jakos odwilzowo a do miasta tez musze pozniej odwiedziny,miejcie sobie udany dzionek.
                                                  • pia.ed Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 16.12.16, 10:48
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Zależy komu,ja nigdy nie dostałam talonu jako emerytka,ale jak pracowałam,to do
                                                    > stawałam na dosyć pokaźną sumę.



                                                    Pracowalam w Szwecji 30 lat, na poczatku w rozych zawodach, i nigdzie
                                                    nie dawali nagrod, 13-ej pensji, talonow ... nawet nie urzadzali spotkan przedswiatecznych przy bozenarodzeniowym stole ...

                                                    .

                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 16.12.16, 14:09
                                                    Witajcie...
                                                    Trochę dziś poganiałam na ile mi kończyny pozwoliły big_grin
                                                    Co kraj to obyczaj,ale też różne firmy rządzą się swoimi prawami.
                                                    Pogoda dziś piękna,lubię lekki mrozik i słoneczko.
                                                    Prawie już wszystko mam,tylko karpie i śledzie i pewnie jeszcze coś się znajdzie
                                                    do kupienia.Kendo,a co tu rozmawiać? ważne,że żyje.Do świąt jeszcze kawałeczek,
                                                    a co dzień będzie lepiej.Miłego popołudnia.

                                                    http://i64.tinypic.com/wksspt.jpg
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 16.12.16, 19:54
                                                    Juz wieczór ale witam.
                                                    Dzien u nas też był suchy i słoneczny, lekki mrozek.
                                                    Troche sprawunków juz mam. Kilka rzeczy musze dokupić.
                                                    Jutro rano wyskoczę na ryneczek po jajka.
                                                    Dobrego nocnego odpoczynku zyczę bo kolejne
                                                    dnie kazda z nas ma chyba pracowite.
                                                  • alfredka1 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 16.12.16, 20:09
                                                    Calepopoludnie przed telewizorem ...protest opozycji sejmowej ..
                                                    przezycie dość mocne .
                                                    jegoniskawysokosc wsciekla !!!
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 16.12.16, 22:18
                                                    Zepsulam komputer. Teraz udalo mi sie go uruchomic ale nie calkiem.
                                                    Jakis wirusowy program podłączyl mi się. Zmarnowałam duzo czasu.
                                                    Dobrej nocy
                                                  • pia.ed Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 16.12.16, 22:59

                                                    maria88 napisała:
                                                    > Jakis wirusowy program podłączyl mi się.


                                                    Jakby podlaczyl Ci sie program wirusowy, to bys nie mogla juz na komputerze
                                                    pisac i wysylac ...tongue_out

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 17.12.16, 11:46
                                                    Witajcie..jest ciągle na 0 ,a miało być minusowo.
                                                    Za to od wczoraj gorąco w Sejmie.Nie było kiedy spać.
                                                    Mario opisz co się dzieje na komputerze,oczywiście jeżeli jeszcze możesz.
                                                    Idę szykować do kuchni,bo przyjedzie syn z wnuczkami.
                                                  • kendo Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 17.12.16, 12:00
                                                    witajcie sobotnio,
                                                    juz zdrowotna zupka dla pancia sie gotuje,
                                                    wczoraj takiej zapragnol,bo szpitalne jedzenie mu nie smakuje,

                                                    *Mario,
                                                    moze cos niechcaco kliknelas i sie porobilo,
                                                    *Jagamoze cos zaradzci.

                                                    milego dnia
                                                  • jaga_22 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 17.12.16, 14:08
                                                    Jak mężuś ma zachcianki to tylko na dobre idzie,oby nic ciężkiego,zupka w sam raz.
                                                    Wpadłam na chwilkę,bo akurat obiad.Marii nie widać.
                                                  • maria88 Re: > GRUDNIOWE SPOTKANIA < 17.12.16, 18:46
                                                    Dobry wieczór. Wchodzę do komputera ale z wielkim problemem.
                                                    Gdy nacisne ikonę startową to czekam b.długo. Potem pojawia sie strona startowa
                                                    ma pasek meni - Plik, Edycja, Widok etc., ale zgniąl mi pasek z informacjami
                                                    takimi jak poczta, forum , gazeta, wp, etc, który ustawiło mi dziecko będąc w domu.
                                                    Rozmawiałam z nim ale twierdzi,że sama nie dam rady musze prosic fachowca.
                                                    I tak zrobie ale juz po świetach. Bylo gorzej ale samej udalo mi sie poprawic na tyle,
                                                    że chociaz w części korzystam z campa. Może jeszcze w czasie Świąt
                                                    postudiuję ksiązki fachowe i naprawię. Teraz mam inne sprawy na glowie.
                                                    Dostałam odpowiedż z Sadu Okregowego Pracy że tylko częsciowo
                                                    uwzględnili moje roszczenie o podwyzke emerytury i może zlożę apelację.
                                                    Termin jest krótki. Może szkoda mojego zdrowia. Pomyslę.
                                                    KENDO jak moja siostra była b.ciezko chora własnie tylko 1 zupkę
                                                    chciała jeść i gotowałam. Podaje przepis: 1-2 kartofelki b.drobno pokrojone,
                                                    1/2 opk.mrozonki warzywnej w paski /marchew,sleler,por, pietruszka - Horteksu/
                                                    ,2-3 łyzki płatków jęczmiennych błyskawicznych, 1/2 -1 szkl.gorącego got.mleka,
                                                    garsć b.drobno. usiekanego kopru z pietruszką, łyżeczka wegety do smaku lub rosołku w kostce
                                                    Wykonanie: kartofelki zalewasz wrzatkiem z kostka rosolową,
                                                    chwilę potem dajesz mrozonkę i potem wsypujesz platki jęczmienne.
                                                    Na koniec wlewasz mleko, zagotowujesz i zieleninę.






                                                  • maria88 W Sejmie 17.12.16, 18:57
                                                    Nie korzystam z tv bo nie mam nowoczesnego telewizora
                                                    a w podstawowym pakiecie teraz niczego prawdy nie mozna sie dowiedzieć.
                                                    Wiadomosci czerpię z campa. Te zawirowania to świadczą
                                                    o nie zadowoleniu społeczeństwa i słusznie. Mnie tez bulwersuje wiele rzeczy.
                                                    Nie może jedna osoba bez kompromisowo rządzić państwem.
                                                  • jaga_22 Re: W Sejmie 17.12.16, 19:20
                                                    Mario ale Polsat chyba masz?

                                                    Co do paska

                                                    Na samej górze na wolnej przestrzeni strony kliknij prawym klawiszem i kliknij w napis Pasek menu
                                                    Musiałaś sobie wyłączyć.
                                                  • jaga_22 Re: W Sejmie 17.12.16, 19:26
                                                    Tutaj możesz sobie poczytać,nieraz filmiki są.

                                                    www.tvn24.pl/
                                                  • maria88 Re: W Sejmie 17.12.16, 19:40
                                                    Dziekuje JAGO za chęć pomocy. To co piszesz juz robiłam ale nic to nie zmienia.
                                                    Wczoraj probowałam zobaczyć ta 100letnia staruszke i wplatał mi sie jakis program
                                                    i tak sie stało.Bylo gorzej , ale dobrze że na razie tak jest.
                                                    Nie mam Polsatu.
                                                  • jaga_22 Re: W Sejmie 17.12.16, 20:30
                                                    Tak masz zaznaczone?

                                                    http://i63.tinypic.com/16gzms2.gif
                                                  • maria88 Re: W Sejmie 18.12.16, 09:52
                                                    Dziekuję JAGO ale znalazłam błąd jest to problem z pakietem PRO11.MSI
                                                    w wolnej chwili będe próbować naprawiać. Dzis gotowanie barszczu.
                                                    Wlewam wrzątek do słoików, potem do lodowki i gotowe.
                                                    Pogoda ponura i wilgotno. Spacerek zaliczony, jeszcze śniadanie
                                                    i potem to i owo. Pusto, cicho ludzie w domach siedzą tzn pracują.
                                                    Ostatnie zakupy zrobie jutro.
                                                    Spokojnej niedzieli zyczę.
                                                  • jaga_22 Re: W Sejmie 18.12.16, 10:20
                                                    Witam...
                                                    Też mam dziś pracowitą niedzielę.Rano udusiłam mięsko i zaraz będę kręciła na pasztet.
                                                    Buraki ugotowane ,będą do chrzanu.Takie krzątanie przy kuchni tez jest przyjemne
                                                    jak wszystko się udaje big_grin
                                                    Miłej niedzieli
                                                  • maria88 Re: W Sejmie 18.12.16, 14:45
                                                    Masz racje JAGO.W kuchni jest okey jak jest dobra atmosfera.
                                                    Mój barszczyk jest już w słoikach i stygnie.
                                                    Denerwują mnie te nachalne reklamy i melodie w tv, radiu,
                                                    sklepach. że to już są Swieta.
                                                    Jak pamietam moi rodzice nie pozwalali w Adwencie nastawiać radia,głosno się
                                                    zachowywać. Był to okres spokoju i ciszy z pieśniami adwentowymi
                                                    które są moim zdaniem piękne.Nie jestem jakąs fanatyczką ale
                                                    to nachalne wciąganie ludzi już w szał Swiat podyktowane wyciąganiem
                                                    pieniędzy z kieszeni jest dla mnie okropne.

                                                  • maria88 Re: W Sejmie 18.12.16, 14:52
                                                    JAGO jak jestes na bieżąco i jak masz czas to pisz co z tymi manifestacjami.
                                                    Ludzie siedzą w sejmie bez światła,bo wyłączone, bez ogrzewania , ciekawe czy mają co zjeść.
                                                    Wg mnie niektórym SB-kom to powinni obnizyć emerytury, sama znam takich co
                                                    donosili na innych i z tego zyli i to całkiem nieźle. Gdyby jednak budżet państwa
                                                    nie służył wyłącznie do zdobywania poparcia społeczeństwa
                                                    poprzez rozdawnictwo bezmyslne kasy to myślałbym,że cos sie w tym kraju poprawi.
                                                  • jaga_22 Re: W Sejmie 18.12.16, 16:11
                                                    Mario tu masz na bieżąco w TVN24,niestety ciągle są reklamy i trzeba przeczekać.


                                                    www.tvn24.pl/wideo/magazyny/mialem-wrazenie-ze-prezydent-rozumie-nasze-postulaty,1582727.html?playlist_id=12698

                                                    http://i66.tinypic.com/125kqyp.gif
                                                  • jaga_22 Re: W Sejmie 18.12.16, 16:37
                                                    Protest przed Sejmem zakończono ,w Sejmie jest opozycja,mają zamiar czekać do wtorku.
                                                    Teraz stoją przed Pałacem Prezydenckim.Przemawia Gliński,że w Polsce nie jest zagrożona demokracja.Ludzie krzyczą ...wolna Polska.

                                                    Prez.Duda miał spotkanie z liderami opozycji.

                                                    wpolityce.pl/polityka/319922-trwa-seria-spotkan-prezydenta-z-liderami-opozycji-o-14-tej-andrzej-duda-bedzie-rozmawiac-z-pawlem-kukizem
                                                    http://i64.tinypic.com/29590zo.jpg
                                                  • jaga_22 Re: W Sejmie 18.12.16, 18:18
                                                    Działo się również w Krakowie.
                                                    Blokowali przejazd Terleckiemu teraz Kaczyńskiemu na Wawel,
                                                    ludzie kładli się na ulicy,niedawno wreszcie przejechali.
                                                  • pia.ed Re: W Sejmie 18.12.16, 12:37
                                                    maria88 napisała:

                                                    ... znalazłam błąd jest to problem z pakietem PRO11.MSI w wolnej chwili będe próbować naprawiać...



                                                    Ciekawi mnie w jaki sposob ten błąd znalazlas ... Czytajac instrukcje obslugi komputera?
                                                    I tam napisano, w jaki sposob samemu mozna błąd naprawic?

                                                    .

                                                    .

                                                  • maria88 Re: W Sejmie 18.12.16, 14:35
                                                    PIA ukazuje się informacja, że z tym plikiem jest problem.
                                                  • kendo Re: nareszcie jestem 18.12.16, 21:31
                                                    dzien troche byl pokickany,
                                                    ale plan wykonany i zdazylam do pancia z zupinka(zjadl z wielkim apetytem)

                                                    *Maria
                                                    dziekuje za recepte zupkowa,
                                                    na jutro zamowil ogorkowa lub kapusniak,
                                                    dostnie i niech zdrowieje i sily nabiera..

                                                    nie mam glowy do sledzenia zadnych wiadomosc,
                                                    jakos nic mnie nie interesyje na ten czas,

                                                    pytalam w szpitalu co moze jesc,wiec wszystko co zupowe,
                                                    bo z polykaniem troche kiepsko z drugim daniem,
                                                    zupy na nodze kurczaka gotuje i miesko tez zjada drobno pokrojone,

                                                    tyle na dzisiejszy wieczor
                                                    miejcie sobie milo.
                                                  • kendo Re: poniedzialkowo 19.12.16, 09:40
                                                    coraz blizej swiat,

                                                    a takze irytujaco,
                                                    nie maja w pobliskim sklepie korzenia pietruchy,
                                                    i jak zupa bedzie smakowac bez tego?? wrrrrrrrrrrrrr,
                                                    trza samochod z garazu wyciagac i podjechac po nia..
                                                    pozatem bardzo wilgotno
                                                    i z wielka nazieja,ze pancio dzis bedzie jeszcze w lepszej formie silowej,
                                                    zaraz podjade by "zlapac" teraputke i popatrzec,jakie robi "zabiegi" to moge po poludniu tez tak robic..

                                                    zycze milego staru poniedzialkowego i udanych zakow swiatecznych
                                                  • jaga_22 Re: poniedzialkowo 19.12.16, 10:16
                                                    Witajcie.
                                                    Ja mam zawsze w zapasie ususzone warzywa przez siebie.Kupić parę więcej ,obrać pokroić wzdłuż na kilka plastrówi położyć do ususzenia.W lecie suszę na parapecie w słuneczku,a teraz na kartonik i na kaloryfer.
                                                    Teraz mam całą torbę warzyw na balkonie.Co zostanie to ususzę.
                                                    Ciągle blisko 0 i nie ma nadziei na większe mrozy,a przydałyby się.
                                                    Kenduś ,czy Xystos może już sobie usiąść,czy jeszcze nie?
                                                    Dobrego dnia życzę Wszystkim i jeszcze lepszych wyników u rekonwalescenta.
                                                  • kendo Re: poniedzialkowo 19.12.16, 10:21
                                                    *Jagus,
                                                    tez mam ususzone z Mamy ogrodu ale natke nie korzen,
                                                    czesc mam zamrozone
                                                    zaraz wlasnie podjade i zakupie..
                                                    nie siedzi jeszcze o wlasnych silach,ale sadzaja na fotekl z barierkami.

                                                    witaj i miej sobie udany dzionek,
                                                    tu na plusie i wilgotno bardzo
                                                  • dorka556 Re: poniedzialkowo 19.12.16, 10:30
                                                    Jaguś, bardzo zainteresowały mnie te suszone warzywa.
                                                    Ruszt postawiłabym na kozie i bez problemu mogłabym ususzyć. Kiedyś kupiłam suszone, ale to nie był dobry zakup. Jak wyglądają ugotowane? Kroisz? Wyrzucasz? Napisz coś więcej.
                                                  • dorka556 Re: poniedzialkowo 19.12.16, 10:22
                                                    Kendo, cieszę się razem z Tobą, że Xystos zdrowieje. Najlepszy dowód, że ma smaki i ochotę zjeść coś dobrego. Czy miksujesz mu te zupy?
                                                    Ciekawa jestem, jakie ćwiczenia robi z nim terapeutka. Po operacji biodra, przychodził do mnie rehabilant, który w szpitalu pracował z pacjentami neurologicznymi. Był b. skuteczny, ale jego metody nie były możliwe do podpatrzenia i powtórzenia. To mógł robić tylko fachowiec.
                                                    Życzę znalezienia pietruchy. Tutaj zawsze zastanawiam się, czy to jest pietruszka, czy pasternak. Korzenie są tak piękne, dorodne, że chyba sprzedają częściej pasternak a potem zupa jest słodka i ma marchewkowy posmak.
                                                    Pozdrów Xystosa, brak mi zena i jego niesamowitych opowieści.
                                                  • pia.ed Jak to bywa z warzywami ... 19.12.16, 11:03

                                                    kendo napisała:

                                                    > nie maja w pobliskim sklepie korzenia pietruchy, i jak zupa bedzie smakowac bez tego?



                                                    W Szwecji korzen pietruchy to rarytas ...
                                                    natomiast pewien rodzaj natki do posypywania jest bardzo popularny.
                                                    Na rynku korzenia pietruchy nie uswiadczysz, nie ma go tez
                                                    w olbrzymich tureckich sklepach. Jest w duzych szwedzkich sklepach,
                                                    ale szalenie drogi ...

                                                    Osobiscie zadawalam sie porem,
                                                    ktory zawsze mam oczyszczony,
                                                    w malych kostkach w zamrazalniku.
                                                    .



                                                  • dorka556 Re: Jak to bywa z warzywami ... 19.12.16, 11:54
                                                    Pia, por świetnie zastąpi cebulę, ale nie pietruszkę. To zupełnie inny smak.
                                                    Szwedzi nie używają pietruszki?
                                                  • pia.ed Re: Jak to bywa z warzywami ... 19.12.16, 12:14

                                                    Przepraszam ... mialo byc SELER ... okragla bulwa ...

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: Jak to bywa z warzywami ... 19.12.16, 12:48
                                                    Doruś do rosołu zawsze biorę świeże warzywa.
                                                    Suszone po ugotowaniu wyrzucam.To tylko koło ratunkowe.

                                                    Pietruszkę udaje pasternak.Na oko niczym się nie różni,ale jest ładniejszy.
                                                    Smak ma mocniejszy od pietruszlki,ja się już przyzwyczaiłam

                                                    To jest pasternak,ma taką kulkę przy nasadzie,pietruszka tego nie ma.

                                                    https://pinkcake.blox.pl/resource/eSC_1104.jpg

                                                    A to pietruszka

                                                    https://dzialkowiec.pixelart.com.pl/warzywa/pietruszka.jpg
                                                  • pia.ed Palsternak i pietruszka ... 19.12.16, 18:58

                                                    Pierwsze co mi sie otworzylo to ten artykul ... a poszukalam dlatego, ze wg mnie to wlasnie pietruszka ma mocniejszy smak od palsternaka ...
                                                    a moze to zapach pietruszki daje zludzenie, ze jest mocniejsza w smaku?

                                                    pinkcake.blox.pl/2015/10/Pasternak-i-pietruszka-czym-sie-roznia.html
                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: Palsternak i pietruszka ... 19.12.16, 20:12
                                                    Mam jakąś awarię na poczcie co za diabli?
                                                    były tez awarie w telewizji.
                                                  • maria88 Awarie 19.12.16, 20:24
                                                    Ja od piatku nie miałam egionelanej stacji w tv. Dzis do nich zadzwoniłam
                                                    powiedzieli,że ja musze zmienic kanały. Nie zmieniałam i teraz wieczorem
                                                    wszystko jest normalnie. To poplątanie w komputerze tez mam od piatku.
                                                    Pocztę na razie otwieram normalnie.
                                                  • jaga_22 Re: Awarie 20.12.16, 07:55
                                                    Witajcie...
                                                    Mario a jaką masz przeglądarkę,bo może masz inaczej niż ja.
                                                    Pocztę już mam;
                                                    Na dworze mokro i zimno.Ja z rana zrobiłam galaretę z nóżek,wieczorem zaczęłam,
                                                    a teraz śledzie się mocza.Jak mi starczy sił to jeszcze makowce upiekę.
                                                  • dorka556 Grudniowe spotkania 20.12.16, 08:38
                                                    Witam, na Podhalu piękne słoneczko i tak ma być do Świąt. Temp. też przyjemna -4. Oby jak najdłużej tak było.
                                                    Czekam na dobre wiadomości ze szpitala. Może Kendo coś pocieszającego napisze, bo te nasze nie nastrajają optymizmem.

                                                    U mnie za oknem dzisiaj tak.
                                                    https://wgrajo.pl/img/005mum.jpg
                                                  • pia.ed Re: Grudniowe spotkania 20.12.16, 09:55

                                                    dorka556 napisała:
                                                    > Czekam na dobre wiadomości ze szpitala. Może Kendo coś pocieszającego napisze,
                                                    > bo te nasze nie nastrajają optymizmem.


                                                    Kendo wczoraj napisala optymistyczna wiadomosc, ze xystos juz siedzi w wozku
                                                    i rehabilitantka z nim cwiczy tongue_out
                                                    .
                                                  • dorka556 Re: Grudniowe spotkania 20.12.16, 10:07
                                                    Pia, tak wiem i cieszę się, ale pisała też o podglądaniu terapeutki, by móc samej pomóc Xystosowi. Jestem ciekawa, czy będzie mogła sama go rehabilitować, jak wyjdzie ze szpitala.
                                                  • kendo Re: Grudniowe spotkania 20.12.16, 13:37
                                                    uuuuuuuuufffffffffff,
                                                    nic z tego dziewczyny,
                                                    terapeutka nie przyszla wczoraj,i nie pisalam ze w wozku siedzi,
                                                    ziwiegm sadzaja w fotelu,niestety,bo jest bezsilny,
                                                    dzisiaj miala bycterapeutk
                                                    tesciowa mila jej powiedziedzc,by dala ekstra cwiczenia na wzmocnienie prawej strony,
                                                    bo strasznie jest bez sil,choc dzis z rana bylo lepiej ciutke,
                                                    z rozmowy z lekarzem,wynika,
                                                    ze swieta beda w szpitalu,
                                                    wiec widzisz Dorka nic pocieszajacego,/choc nie beda juz dializowac,beda obserwowac nerki jak pracuja),no ale pozniej u dzieciecia sie spotykamy

                                                    witajcie,
                                                    odpoczywam i na 17 znowu do szpitala z zupinka,
                                                    ze cos mu sie smaki pokickaly,bo wszytko chce na kwasno

                                                    udanych zakopow/wypiekow/
                                                    milego dnia

                                                    acha,tu nie zauwazylam zadnych "odchylen w kompie,choc tylko rano bylam w necie.
                                                  • maria88 Re: Grudniowe spotkania 20.12.16, 15:33
                                                    KENDO trzeba teraz duzo cierpliwosci aby zdrowie wrócilo.
                                                    Moim zdaniem i tak są b.duże postepy. Terapia musi być tylko tyle ile
                                                    zleci lekarz, takie moje zdanie. Jedzenie jakie nosisz to na pewno Go
                                                    wzmocni .Jestes dzielna,że dajesz z wszystkim radę.
                                                    Ale jak trzeba cos zrobic dla bliskiej osoby to siły sie znajdują.
                                                    Był czas mże ja tez biegałam non stop do szpitala o nosiłam
                                                    jedzenie i siedziałam przy chorej osobie w szpitalu godzinami.
                                                    Wiem jak to cięzko wszystkiemu podołać. Nogi wieczorem jak ołów.
                                                    Może to i lepiej,że Xystos Swieta spedzi w szpitalu, nie trzeba się
                                                    spieszyc z wypisaniem, zawsze to bedzie jeszcze pod opieką fachowców.
                                                    Przekaz od nas wszystkich forumków życzenia szybkiego powrotu
                                                    do zdrowia dla Xystosa oraz całemu personelowi Lekarzom, pielęgniarkom,
                                                    terapeutom ogromne wyrazy podziękowania,że sie tak sprawnie
                                                    Xystosem zajeli jak był sam i ratowali mu życie.
                                                  • maria88 Re: Grudniowe spotkania 20.12.16, 15:45
                                                    JAGO ja mam Firefoxa wyszukiwarkę i jestem jak dotychczas zadowolona.
                                                    Ja juz upiekłam wczoraj keks a dzisiaj sernik krakowski /na ciescie i z kratką/
                                                    teraz stygnie. Mam pytanie czy zdarzylo Ci sie,że mieso na mielone
                                                    skręcić dzień wczesniej, bo mam tak zamiar zrobić. Tylko nie chcę
                                                    go doprawiać.
                                                    DORKO masz światecznie i pięknie za oknem.
                                                    W Wigilię będzie transmisja mszy z koscioła na Krupówkach
                                                    chyba jest on pod wezwaniem MB Fatimskiej. Kosciółek jest przepiękny.

                                                  • jaga_22 Re: Grudniowe spotkania 20.12.16, 17:35
                                                    No to masz to co ja Mario i odzyskiwanie paska tak jak pisałam.Klikasz prawym klawiszem
                                                    na górze ekranu i musi się pokazać tabelka.
                                                  • maria88 Re: Grudniowe spotkania 20.12.16, 18:23
                                                    Probowałam tak jak radzisz ale ukazuje sie uwaga,że trzeba odszukac jakis plik
                                                    i go na nowo wprowadzać. Teraz daje sobie z tym spokoj bo moge zostac na
                                                    Swieta bez komputera.
                                                  • pia.ed Re: Grudniowe spotkania 20.12.16, 20:50

                                                    kendo napisała:

                                                    > dzisiaj miala byc terapeutka
                                                    > tesciowa miala jej powiedziedzc,by dala ekstra cwiczenia na wzmocnienie prawej strony,
                                                    > bo strasznie jest bez sil, choc dzis z rana bylo lepiej ciutke...



                                                    Daj rehabilitantce zaczac terapie ... ona wie najlepiej co pacjentowi pomoze.
                                                    Na razie sie uspokoj i nie mow o extra cwiczeniach ... dobrze Ci radze.

                                                    Po tych wszystkich dlugich spacerach, jezdzie na rowerze, yoga i pilate,
                                                    gimnastyce i plywaniu masz z pewnoscia swietna kondycje fizyczna ...
                                                    Teraz staraj sie, aby Twoja psychika odpoczywala, wtedy wszystko wytrzymasz
                                                    i wyjdziesz z tego bez uszczerbku na zdrowiu ...
                                                    Inaczej role sie odmienia i xystos sie bedzie musial Toba potem zajac tongue_out

                                                    .

                                                    .






                                                  • kendo Re: Grudniowe spotkania 21.12.16, 11:55
                                                    *Mario/Pia/Dorka/Jaga/Alfredka
                                                    bardzo dziekuje za zyczenia,przekaze dzisiaj,

                                                    wasza troska,jak od Mamy,
                                                    wiem,wiem,uwazam na siebie,dobrze,ze nic wiecej nie musze robic,prucz obiadow,
                                                    *Pia,
                                                    robie sama gimnastyki w domu co drugi dzien,bo czasu a i zmeczona jestem by na sparer wyruszyc czy porowerkowac,wszedzie samochodem podjezdzam dla oszczednosci czasu,
                                                    brakuje mi "innego fizycznego ruchu",wiec gimnastyka w domu jest OK,
                                                    przewaznie rozciagajace cwiczenia i wzmacniajace miesnie.

                                                    witajcie
                                                    za oknem ponuro,
                                                    juz sie obrobilam i blogie lenistwo,
                                                    posortowalam zalegla prase,reszta w kontener powedruje,
                                                    tak,ze kacik juz pusty...

                                                    miejcie sobie udany dzionek
                                                  • pia.ed Re: Grudniowe spotkania 21.12.16, 13:06
                                                    kendo napisała:
                                                    > robie sama gimnastyki w domu co drugi dzien,bo czasu a i zmeczona jestem
                                                    by na sparer wyruszyc czy porowerkowac ... brakuje mi "innego fizycznego ruchu",
                                                    wiec gimnastyka w domu jest OK, przewaznie rozciagajace cwiczenia i wzmacniajace miesnie.



                                                    Ja myslalam raczej o tym, ze przez wiele lat pracowalas na dobra kondycje
                                                    ktora teraz swietnie sie przydala ...
                                                    W przeciwienstwie do Ciebie moja kondycja jest chyba na poziomie obecnej kondycji xystosa.

                                                    Poszlam na jedna lekcje polacznego pilate-yoga dla starszych, chorych ludzi ...
                                                    Stwierdzilam, ze nie daje kompletnie rady, a takze nie mam zupelnie motywacji
                                                    i na tym sie skonczylo! uncertain
                                                    Jeszcze troche, a nie bede miala sily zaparzyc sobie kawy ... bo juz przy tym sie mecze i zaczyna mnie bolec krzyz.
                                                    Dlatego przyrzadzanie posilkow kompletnie mi nie wychodzi,bo kiedy zaczynam cos robic,
                                                    to tylko z jedna mysla:
                                                    zeby jak najszybciej skonczyc i moc sie polozyc na kanapie A efekty (i smak!) sa do przewidzenia ..

                                                    .


                                                  • kendo Re: Grudniowe spotkania 23.12.16, 22:54
                                                    juz noc za oknem
                                                    czas do poduszki sie utuli,
                                                    ale chce Was pozdrowiac dzisiaj i zyczec milych snow,moze z Mikolajem??

                                                    https://i64.tinypic.com/15y6td1.jpg
                                                  • kendo Re: Grudniowe spotkania 24.12.16, 09:54
                                                    mozna powiedziec,ze dzien,jak co dzien,
                                                    jednak atmosfera swiateczna przypomina nam na kazdym kroku,ze to juz..juz Boze Narodzenie..
                                                    za oknem slonecznie i wietrze,
                                                    po nocnych opadach deszczu

                                                    zycze Wam ostanich szlifow Wigilijnyc,
                                                    stoply pewnie juz nakryte,,
                                                  • pia.ed Grudniowe spotkania ... 24.12.16, 13:37

                                                    Kiedy wstalam przed samym poludniem tez bylo slonecznie po nocnym deszczu
                                                    i pelno rodzin na spacerach ... ale w tej chwili zaczyna sie chmurzyc,
                                                    a ja jeszcze z domu nie wyszlam...
                                                    Wczoraj moja nowa pani do pomocy, Swetlana, cudownie wysprzatala mi mieszkanie
                                                    i pomogla znalezc w piwnicy swieczniki. Od 88-letniej sasiadki dostalam julblomman o pieciu rozgalezieniach ... wiec troche swiatecznej atmosfery bede miala,
                                                    ale zadnej Wigilii, bo od wielu lat nie urzadzam.

                                                    Moj kupiony przed kilkoma tygodniami telewizor dalej stoi nierozpakowany,
                                                    moze dzisiaj z braku lepszego zajecia go otworze i zainstaluje.
                                                    Filmow o tematyce bozenarodzeniowym nie bede ogladac,
                                                    bo mam ich juz po dziurki w nosie po wielokrotnych powtorkach ...

                                                    ZYCZE WSZYSTKIM WESOLYCH SWIAT! big_grin

                                                    .
                                                  • maria88 Tragedia.... 25.12.16, 10:23
                                                    Rosyjski samolot z czlonkami Chóru Aleksandrowa -91 osób
                                                    wpadł do morza.
                                                  • maria88 Pierwszy Dzień Swiat 25.12.16, 10:27
                                                    Wczoraj nie spodziewanie spadł wieczorem snieg
                                                    i na dworze jest bielutko, ale slonka brak.
                                                    Temp.+3 wiec chyba szybko sie stopi.
                                                    Smacznego obiadku i dalszych radosci ze spotkań rodzinnych zyczę.
                                                    Ja nadrabiam zaległości w odpoczywaniu i czytaniu.
                                                  • kendo Re: Pierwszy Dzień Swiat 25.12.16, 11:13
                                                    *Pia,
                                                    no...alcent swiateczny,
                                                    bardzo lubie osobisci i powystawiala skromnie,by go jednak miec,
                                                    gwiazde betlejemska w Lidl kupilam w pastelowej barwie ekru-czy kremowoje,jak kto woli nazwac ten kolor,
                                                    zrobilam pare salatek ,ktore syn lubi,
                                                    pancio nie chcial zadnej,czyl apetyt calkowicie nie wrocil do normy,

                                                    *Mario,
                                                    wczoraj odworzac tesciowa do domu,tez cos popadywalo,
                                                    widac bylo tylko na stojacych samochodzach na parkieringach,biale kolderki,
                                                    na ulicy szybko topnialo i ciape robilo przy +3 stopniach okoklo 20 wieczorem

                                                    dzis dojada sie swiateczne jadla i spacerki uskutecznia.

                                                    milej kontynuacji
                                                  • pia.ed Re: Pierwszy Dzień Swiat 25.12.16, 12:21

                                                    W grudniu zeszlego roku kupilam modne teraz stojace gwiazdy betlejemskie.
                                                    Po zdjeciu gwiazd zaklada sie dolaczony do pakietu abazur i stoja w oknach jak zwykle lampki... Tak u mnie przestaly przestaly 11 miesiecy...

                                                    Na poczatku grudnia zaczelam szukac gwiazd, ale ich nie znalazlam; w piwnicy ich nie ma, bo zlozone niemal nie zajmuja miejsca, wiec musialam je polozyc gdzies miedzy papierami na polkach... Znajda sie do zeszlego roku!!!

                                                    Wiszacych w oknie gwiazd nie uzywam od lat, bo sie skrecaja ...
                                                    ale w zeszlym roku przeczytalam chyba u Clas Olsson albo Biltema
                                                    ze sa urzadzenia, ktore trzymaja je prosto, 2 szt za 39 90 kr.

                                                    Salatki marza mi sie od wielu lat ... ale nigdy ich nie robilam.
                                                    Moze jak przyjdzie moja Swetlana to mi zrobi, - kiedy jej przygotuje wszystkie ingredencje
                                                    wg polskiej ksiazki kucharskiej. Jej robota pali sie w rekach!

                                                    .


                                                    kendo napisała:
                                                    > no...akcent swiateczny,bardzo lubie osobisci i powystawialam skromnie,by go jednak miec,
                                                    > gwiazde betlejemska w Lidl kupilam ...

                                                    > zrobilam pare salatek ,ktore syn lubi, pancio nie chcial zadnej, apetyt calkowicie nie wrocil do normy.


                                                  • maria88 Re: Pierwszy Dzień Swiat 25.12.16, 14:50
                                                    Ja jak nie musze to noe wychodzę przy takiej ponurej pogodzie
                                                    Zaczyna robic sie chlapa. Wprawdzie w bioderka jedzenie pójdzie ale
                                                    co mi tam, potem sie wyrówna jak będzie spacerek.
                                                  • pia.ed Pierwszy Dzień Swiat, niedziela ... 25.12.16, 20:23
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Ja jak nie musze to nie wychodzę przy takiej ponurej pogodzie
                                                    > Zaczyna robic sie chlapa...



                                                    Staram sie wychodzic codziennie ... choc z wielkimi oporami. Dzis przezwyciezylam sie i wyjechalam rowerem do supermarketu 400 m ode mnie. Przed domem byla cisza, ale jak dojechalam do sklepu polozonego przy duzej ulicy idacej w strone morza, to musialam zejsc z roweru, tak wialo!!!
                                                    Rowery w stojakach za kazdym podmuchem wiatru przewracaly sie jak zapalki uncertain

                                                    Po przyjezdzie do domu zrobilam sobie spacer naokolo mojej kwatery,
                                                    aby pozagladac w swiatecznie udekorowane okna ...
                                                    ludzi w domu nie bylo, choc wszystkie lampy zapalone.

                                                    Zwrocilam tez uwage na balony ... zgodnie ze szwedzkim zwyczajem oswietlone tylko bialymi lampkami, i slicznie wygladaly takie, ktore mialy oswietlenie u gory, zamiast na poreczy. Lampki na gorze balkonu tworzyly jakby koronkowa firanke.
                                                    Jest cieplo jak na te pore roku, termometr za oknem wskazuje na 9,8 stopnia Celsjusza,
                                                    i czesto tak sie zdarza, ze wieczorem jest cieplej niz w dzien big_grin
                                                    .



                                                  • alfredka1 Re: Pierwszy Dzień Swiat, niedziela ... 25.12.16, 21:04
                                                    W oknie Mikołaj z migocącą lampeczką w brzuszku, zmieniającą kolory co kilka sekund.
                                                    W lodówce salatka jarzynowa , ryba /mintaj/ po grecku , śledzie korzenne , dwadzieścia kilka pierogów z grzybami ikapustą..
                                                    a ciasto prawie nie napoczęte . Na jutro i następne lata smile)gar bigosu litewskiego , pieczone mięsa ....

                                                    Na dworze 10 stopni + i prawie caly dzionek padal deszcz.
                                                  • kendo Re: Pierwszy Dzień Swiat, niedziela ... 26.12.16, 08:29
                                                    alfredka1 napisała:

                                                    > W oknie Mikołaj z migocącą lampeczką w brzuszku, zmieniającą kolory co kilka s
                                                    > ekund.
                                                    > W lodówce salatka jarzynowa , ryba /mintaj/ po grecku , śledzie korzenne , dwa
                                                    > dzieścia kilka pierogów z grzybami ikapustą..
                                                    > a ciasto prawie nie napoczęte . Na jutro i następne lata smile)gar bigosu litewski
                                                    > ego , pieczone mięsa ....
                                                    >
                                                    > Na dworze 10 stopni + i prawie caly dzionek padal deszcz.
                                                    >
                                                    tez duzo jedzenia Wam zostalo,
                                                    pewnie do Nowego Roku bedzie to zjadac?

                                                    smacznego zycze i samych milych chwilek dla Was Wszystkich
                                                  • kendo Re: Pierwszy Dzień Swiat, niedziela ... 26.12.16, 08:35
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Staram sie wychodzic codziennie ... choc z wielkimi oporami. Dzis przezwyciezy
                                                    > lam sie i wyjechalam rowerem do supermarketu 400 m ode mnie. Przed domem byl
                                                    > a cisza, ale jak dojechalam do sklepu polozonego przy duzej ulicy idacej w str
                                                    > one morza, to musialam zejsc z roweru, tak wialo!!!
                                                    > Rowery w stojakach za kazdym podmuchem wiatru przewracaly sie jak zapalki uncertain
                                                    tu nie odczuwalo sie wiatru niemal zupelnie..

                                                    >
                                                    > Po przyjezdzie do domu zrobilam sobie spacer naokolo mojej kwatery,
                                                    > aby pozagladac w swiatecznie udekorowane okna ...
                                                    > ludzi w domu nie bylo, choc wszystkie lampy zapalone.
                                                    tez tak robie czasami,
                                                    lubie oswietlone okna i przed domami swiatecznie,
                                                    drzewka sa przystrojone lampkami niemal do lutego czasami,


                                                    >
                                                    > Zwrocilam tez uwage na balony ... zgodnie ze szwedzkim zwyczajem oswiet
                                                    > lone tylko bialymi lampkami, i slicznie wygladaly takie, ktore mialy oswietlen
                                                    > ie u gory, zamiast na poreczy. Lampki na gorze balkonu tworzyly jakby k
                                                    > oronkowa firanke.
                                                    > Jest cieplo jak na te pore roku, termometr za oknem wskazuje na 9,8 stopnia Cel
                                                    > sjusza,
                                                    > i czesto tak sie zdarza, ze wieczorem jest cieplej niz w dzien big_grin
                                                  • kendo Re: Pierwszy Dzień Swiat 26.12.16, 08:31
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Ja jak nie musze to noe wychodzę przy takiej ponurej pogodzie
                                                    > Zaczyna robic sie chlapa. Wprawdzie w bioderka jedzenie pójdzie ale
                                                    > co mi tam, potem sie wyrówna jak będzie spacerek.

                                                    uffffff,
                                                    wlasnie te powiekszajace sie bioderka,
                                                    wczoraj spalam u Lusi
                                                    i chyba tak bedzie,
                                                    do szpitala na nogach bede dochodzic bo duzooo blizej,
                                                    to moze cos z bioderek ubedzie.

                                                    milych spacerkow z psiunkeim
                                                  • jaga_22 Re: Pierwszy Dzień Swiat 26.12.16, 08:42
                                                    http://i67.tinypic.com/a0ap3c.gif

                                                    Witajcie...
                                                    Dziś mam pustą chatę,wczoraj było pełno i gwarno.Czas na wypoczynek.
                                                    Fatalna pogoda deszcz pada i nie tylko u mnie.

                                                    http://i68.tinypic.com/2j31t2a.jpg

                                                  • kendo Re: Pierwszy Dzień Swiat 26.12.16, 08:52
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > http://i67.tinypic.com/a0ap3c.gif
                                                    >
                                                    > Witajcie...
                                                    > Dziś mam pustą chatę,wczoraj było pełno i gwarno.Czas na wypoczynek.
                                                    > Fatalna pogoda deszcz pada i nie tylko u mnie.
                                                    >
                                                    > http://i68.tinypic.com/2j31t2a.jpg
                                                    >

                                                    wiem jak sobie blogo bedziesz odpoczywac,
                                                    tez kiedys tak mialam podczas swiat..

                                                    Lenka widac wszystkie nakrycia swiateczne chce wytestac,gdzie lepiej sie podsypia,

                                                    blogich chwilek zycze Wam Wszystkim Jagus.
                                                  • maria88 Drugi Dzień Swiat 26.12.16, 09:10
                                                    Jak ten czas leci..już drugi dzień spotkań, radosnych chwil oraz odpoczynku.
                                                    U mnie tez padało i chyba dalej będzie. +7
                                                    Miłego dnia.
                                                  • pia.ed Drugi Dzień Swiat ... ... ... 26.12.16, 19:13

                                                    > Jak ten czas leci..już drugi dzień spotkań, radosnych chwil oraz odpoczynku.



                                                    Tyle przygotowalas na Swieta i syn chyba jest zadowolony?

                                                    .
                                                  • kendo Re: Drugi Dzień Swiat ... ... ... 26.12.16, 19:18
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > > Jak ten czas leci..już drugi dzień spotkań, radosnych chwil oraz odpoczyn
                                                    > ku.
                                                    >

                                                    >
                                                    nie szykowalam duzo,
                                                    tylko to co lubi ,dwie saltaki i dokupilam " szwedzki bigos" czyli ta ich kapusta,nawet smakowala wszystkim
                                                    reszte jedlismy w Jego wykonaniu w domu,
                                                    dostalo mi sie starym zwyczajem do pudeleczek,
                                                    bo sam nie przeje wszystkiego

                                                    > Tyle przygotowalas na Swieta i syn chyba jest zadowolony?
                                                    >
                                                    > .
                                                  • maria88 Re: Drugi Dzień Swiat ... ... ... 26.12.16, 20:50
                                                    Dobrze,że to juz koniec tego obżarstwa i domowych pieleszy.
                                                    Czuje sie jak czołg. Jutro zmieniam tryb życia.
                                                    W nocy zapowiadaja huragany w czałej Polsce najwiecej nad Bałtykiem.
                                                    Może u nas będzie spokojniej bo muszę spacerować
                                                    a wiatru nie lubię i zaraz mam problem z zatokami.
                                                  • xystos Re: Drugi Dzień Swiat ... ... ... 27.12.16, 07:44
                                                    najpierw trzeba wyzrec wszystko z lodowki
                                                    bo niedlugo zacznie sie post,Misie tak robia.
                                                    Pzdr
                                                  • pia.ed Re: Drugi Dzień Swiat ... ... ... 27.12.16, 10:44
                                                    maria88 26.12.16, 09:10
                                                    Jak ten czas leci..już drugi dzień spotkań, radosnych chwil oraz odpoczynku.
                                                    U mnie tez padało i chyba dalej będzie. +7
                                                    Miłego dnia.


                                                    Jak synowi smakowalo wigilijne jedzenie ... mase nagotowalas, wiec nie tylko dla siebie...
                                                    pewnie duzo zabral do siebie do Warszawy.

                                                    .
                                                  • jaga_22 Re: Drugi Dzień Swiat ... ... ... 27.12.16, 11:50
                                                    Witam...pochmurno i deszczowo.Na dodatek Barbara rozrabia na północy i południu.
                                                    Nic nowego nie powiem.Trochę dzieci zabrały co im pasowało,a część do zamrażalnika.
                                                    Niestety to co w lodówce jak napisał Xystos trzeba wyżreć wink Śniadania mam nietypowe
                                                    i do tego tyle smacznych słodkości https://dodatkii.net/emotki/25.gif
                                                    Wczoraj jeszcze czułam zmęczenie choć nic nie robiłam,ale dziś już jest dobrze.
                                                  • maria88 Juz po świetach. 27.12.16, 14:13
                                                    Kendo ma kłopot bo Xystos złapał sepsę.
                                                    Oby lekarze poradzili sobie z nią.
                                                    U mnie ponuro i wieje coraz bardziej.Psina prawie fruwał
                                                    a nie chodził na spacerku.
                                                    PIA wszystko tak jak napisałaś, dziecię dostało swoje
                                                    ale ja podobnie jak Jaga jem nie typowo
                                                    tzn to co powinno sie zjeśc najpierw aby sie nie
                                                    zmarnowało. Słodkości też wiecej niz zazwyczaj.
                                                    W bloku cicho i na osiedlu tez nie ma ruchu.
                                                    Dobrego spokojnego dnia zyczę.
                                                  • maria88 Re: Juz po świetach. 27.12.16, 16:37
                                                    PIA nie pisz Xystosowi jak smiertelna chorbą jest Sepsa.
                                                    Każdy o niej słyszał.
                                                    Nie wolno tego robić bo chłopak sie załamie. Ma życ i koniec.
                                                    Musimy podtrzymywać Jego na duchu oraz KENDO a nie dołować.
                                                  • jaga_22 Re: Juz po świetach. 27.12.16, 17:21
                                                    Xystos na pewno słyszał o tej sepsie.Lekarze też pewnie tłumaczą.
                                                    Czekamy co powie Kendo,oby jakieś lepsze wiadomości.
                                                  • xystos Re: Juz po świetach. 27.12.16, 19:01
                                                    gdy mocno wieje skracaj Psinie
                                                    spacerki do minimum-Pieski tez
                                                    marzna
                                                  • maria88 Re: Juz po świetach. 27.12.16, 19:07
                                                    Dzieli za troskę Xystosie. My tylko na chwilkę i zaraz do domku
                                                    i tylko 2 razy dziennie. A jak b.brzydko to on nie chce iść i nie biore go siłą.
                                                    Teraz bylismy to wieje i pada. Okropnosci.
                                                    On tak jak jego pani wrażliwa jest na wiatr.
                                                  • maria88 Re: Juz po świetach. 27.12.16, 19:10
                                                    Mialo być" Dzięki" . Wraczaj do zdrówka i mysl pozytywnie.
                                                    Chyba KENDO nie wolno do Ciebie wchodzić jak jest sepsa, tak?
                                                    Pisz do nas, jak zdrowie pozwoli.
                                                  • maria88 Re: Juz po świetach. 27.12.16, 19:14
                                                    Przed chwilką doczytałam,że to nie sepsa "Dzieki Bogu".
                                                    Będzie Okey!
                                                  • maria88 Re: Juz po świetach. 28.12.16, 11:55
                                                    Witam. Bielutko i wieje. Ksiadz chodzi dzis w bloku po kolendzie.
                                                    Sa rózne opinie co do tej misji.
                                                    Mnie najbardziej denerwuje
                                                    że tak szybko.Juz od wczoraj chodzą.
                                                    Kolendowac powinien po Nowym Roku, w styczniu, jak kiedys bywalo.
                                                    Nie rozumiem czego się tak spieszą.
                                                    Kendo nic nie pisze bo może ma powody
                                                    a ponadto nie wolno chyba teraz byc prz Xystosie jak nie ma
                                                    potwierdzenia co sie dzieje,że bylo lepiej a teraz nie jest.


                                                  • pia.ed Re: Juz po świetach. 28.12.16, 12:25

                                                    maria88 napisała:

                                                    > Chyba KENDO nie wolno do Ciebie wchodzić jak jest sepsa, tak?.



                                                    Mario, xystos ma sepse od niemal pierwszego dnia pobytu w szpitalu.
                                                    W tym czasie odwiedzal go wielokrotnie syn, 82-letnia matka xystosa,
                                                    a po powrocie do Szwecji dwa razy dziennie kendo ...
                                                    Zadne z nich sie nie zarazilo, bo sepsa nie mozna sie zarazic!!!
                                                    Specjalnie wkleilam fragment artykulu Jagi na temat sepsy.


                                                    > Sepsa, zwana również posocznicą, nie jest osobną jednostką chorobową.
                                                    Jest objawem a raczej zespołem objawów, które mogą pojawić się w wyniku wielu
                                                    chorób.
                                                    >
                                                    > Jest nieprawidłową, bardzo gwałtowną reakcją organizmu na zakażenie ogólnoustro
                                                    > jowe, wywołane przez wirusy, pasożyty, grzyby i bakterie takie jak meningokoki,
                                                    > pneumokoki, gronkowce itp..
                                                    >
                                                    > Sepsą nie można się zarazić od drugiego człowieka, jak grypą.
                                                    [/i]
                                                  • maria88 Re: Juz po świetach. 28.12.16, 13:26
                                                    PIA to nie jest sepsa , pisze tak sam Xystos,że nie potwierdzone to zostało badaniem.
                                                    Róznymi bakteriami mozna sie zarazic gdy organizm osłabiony co w konsekwencji
                                                    może powodowac powstanie sepsy. Zawsze osoby z sepsa sa izolowane gdy choroba jest potwierdzona
                                                    Więc gdyby, to dlaczego takich ludzi izolują? Dezynfekują całe oddziały szpitalne itp.
                                                  • pia.ed Maria88 28.12.16, 14:51

                                                    Podaje oba wpisy xystosa, moze teraz lepiej zrozumiesz?

                                                    W poludnie xystos dostal goraczki i podejrzewano, ze to moze byc powrot sepsy,
                                                    czyli ze dalej ma grozne bakterie we krwi.
                                                    Po godzinie 18 00 i nowych badaniachi lekarze stwierdzili, ze sepsa nie wrocila,
                                                    i jest na tyle zdrowy, ze mozna go przeniesc na oddzial rehabilitacji.



                                                    1. xystos 27.12.16, 12:38

                                                    jest nawrot choroby]-dostaje krew i antybiotyk


                                                    2. xystos 27.12.16, 18:08

                                                    falszywy alarm, to tylko wzrost temperatury-dostalem leki i jeden worek krwi,
                                                    za okolo godzine nastepny worek krwi.



                                                    Przez prawie cztery tygodnie odwiedzala xystosa rodzina i nikogo sepsa nie zarazil... nawet mniej odpornej matki, wiec kendo nie boi sie przychodzic do szpitala ( a to napisalas!)...
                                                    i jesli jej rano jeszcze nie bylo, musi miec inny powod, np chciala zrobic zakupy,
                                                    bo zblizaja sie nowe swiateczne dni... albo chciala troche wypoczac w domu,
                                                    nie zdajac sobie sprawy, ze xystos tak bardzo za nia teskni tongue_out

                                                    A na pytanie dlaczego w Polsce odkazaja caly odzial szpitalny po stwierdzeniu ze ktos ma sepse czyli posocznice, moze Ci odpowiedziec tylko ktos z polskiej sluzby zdrowia...
                                                    Xystos nic nie pisal, ze po jego sepsie odkazano cale oddzialy szpitalne ...



                                                    maria88 napisała:
                                                    > PIA to nie jest sepsa , pisze tak sam Xystos,że nie potwierdzone to zostało badaniem.
                                                    > Zawsze osoby z sepsa sa izolowane gdy choroba jest potwierdzona
                                                    > Więc gdyby, to dlaczego takich ludzi izolują? Dezynfekują całe oddziały szpitalne itp.
                                                  • xystos Re: Maria88 28.12.16, 19:15
                                                    gdyby stwierdzono sepse na samym poczatku-bylbym izolowany,ale stwierdzono ja po innych chorobach i juz niebylo sensu izolacji,pozatem przez psiemnascie dni bylem podczas spiaczki farmakologicznej-znam moja historie mojego zurnalu i diarie ktory dlanie pisaly pielegniarki.
                                                    rano napisze wiecej.
                                                    Dobranoc
                                                  • xystos Re: Pierwszy Dzień Swiat 26.12.16, 09:05
                                                    ..ale pech,ty masz chate pusta
                                                    a ja leciwy
                                                    ale na herbatke sie pisze

                                                    Pozdrawiam Swiatecznie




                                                    ZEN
                                                  • maria88 Re: Pierwszy Dzień Swiat 26.12.16, 09:12
                                                    Xystosie jak milo Cię widzieć. Zdrówka i jeszcze raz szybkiego powrotu do zdrowia.
                                                  • kendo Re: Pierwszy Dzień Swiat 26.12.16, 09:15
                                                    xystos napisał:

                                                    > ..ale pech,ty masz chate pusta
                                                    > a ja leciwy
                                                    > ale na herbatke sie pisze
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam Swiatecznie
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > ZEN
                                                    e eee widac,ze dzis ponowna poprawa na lepsze..
                                                    spiesz sie po woli,
                                                  • jaga_22 Re: Pierwszy Dzień Swiat 26.12.16, 13:53
                                                    Xystos dawkuj Kenduli radość,ale sam staraj się jak dotychczas.
                                                    Również pozdrawiam

                                                    http://smayls.ru/data/smiles/smayliki-prazdniki-508.gif
                                                  • kendo Re: Pierwszy Dzień Swiat 25.12.16, 15:23
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > W grudniu zeszlego roku kupilam modne teraz stojace gwiazdy betlejemskie
                                                    > ].
                                                    > Po zdjeciu gwiazd zaklada sie dolaczony do pakietu abazur i sto
                                                    > ja w oknach jak zwykle lampki... Tak u mnie przestaly przestaly 11 miesiecy...
                                                    >
                                                    >
                                                    > Na poczatku grudnia zaczelam szukac gwiazd, ale ich nie znalazlam; w piwnicy i
                                                    > ch nie ma, bo zlozone niemal nie zajmuja miejsca, wiec musialam je
                                                    > polozyc gdzies miedzy papierami na polkach... Znajda sie do zeszlego roku!!!
                                                    ja z kolei swiecznikow szukalam,
                                                    a znalazalm co inne co kiedys nie wiedzialam gdzie polozylam
                                                    swieczniki na drugi dzien po poszukiwaniach znalazlam..

                                                    >
                                                    > Wiszacych w oknie gwiazd nie uzywam od lat, bo sie skrecaja ...
                                                    > ale w zeszlym roku przeczytalam chyba u Clas Olsson albo Biltema

                                                    >
                                                    > ze sa urzadzenia, ktore trzymaja je prosto, 2 szt za 39 90 kr.
                                                    a to nie wiedzialam,ze jest cos takiego,
                                                    nie powiesilam jednej gwiazdy bo wlasnie musia bym ja umocowac tasma klejaca

                                                    >
                                                    > Salatki marza mi sie od wielu lat ... ale nigdy ich nie robilam.
                                                    > Moze jak przyjdzie moja Swetlana to mi zrobi, - kiedy jej przygotuje wszystkie
                                                    > ingredencje
                                                    > wg polskiej ksiazki kucharskiej. Jej robota pali sie w rekach
                                                    zawsze pancio pomagal mi z salatkami,
                                                    teraz sama sie uporalam z mniejsza iloscia,siedzac przy stole,
                                                    naszykowalam sobie dwa komplety salatkowe i po kolei robilam,
                                                    szybko poszlo,
                                                  • kendo Re: Drugi Dzień Swiat 26.12.16, 08:28
                                                    za oknem jeszcze nie widac co bedzie podczas dnia..noca popadywalo,

                                                    dla samej siebie kupilam bardzo malo jedzonka i prawie nie ruszone..
                                                    ech,salatki bede dojadac,a reszte zamkniete hermetycznie to sie nie zepsuje

                                                    samych milych chwilek na dzien dzisiejszy zycze
                                                  • kendo Re: witajcie 28.12.16, 18:53

                                                    niemal koniec miesiaca/roku
                                                    a moje slubne jeszcze koczowac bedzie ze trzy tygodnie w innym juz "szpitalu" gdzie beda sie zajmowac rehabilitacja i obserwoawac jak reaguje na nowe medycyny,
                                                    bo to tez zmienili,zwlaszcza te na serce,
                                                    ktore sie pogorszylo wlasnie przez sepsa,
                                                    badz,y dobrej mysli

                                                    a tak pozatem nie ma co ukrywac,jestem zmeczona
                                                    jutro odbiore nowa medycyne i zawioze,
                                                    i mysle ze juz teraz bedzie z "gorki"czyli co dzien lepiej,
                                                    dobrze,ze nie musze pilnowac Maluszka,
                                                    dopiero w drugim tygodniu stycznia bede miec z Nim dyzury.

                                                    pieknie dzis slonce swiecilo,
                                                    zauwazylm to dopiero,kiedy dotarlismy na nowe miejsce,
                                                    ma piekny pokoik tylko dla siebie,wlasnie z zagladajacym sloncem/TV -co wcale nie lubi ogladac,
                                                    papusianie do pokoju przynosza...

                                                    nulego wieczoru zycze
                                                  • pia.ed Re: witajcie 28.12.16, 20:13

                                                    No to swietnie, ze mezulek bedzie w bardziej komfortowych warunkach
                                                    niz bylby na rehab w szpitalu ... A Tobie naprawde nalezy sie odpoczynek,
                                                    bo te wszystkie måste moga czlowieka wykonczyc ...

                                                    Tesciowa chyba ma färdtjänst, wiec bedzie Cie mogla czasem zastapic ...
                                                    no a kiedy przywieziesz xystosowi radio by mogl posluchac Bacha,
                                                    to jego szczescie nie bedzie miala granic big_grin

                                                    .

                                                    .
                                                  • kendo Re: witajcie 29.12.16, 06:57
                                                    lepiej teraz sie wpisac i Was pozdrowic,
                                                    bo nie wiadomo,jak dzie sie zlozy,
                                                    choc tylko apteka do zalatwienia,to zawsze cos innego moze sie wylonc.

                                                    ciemno i zimno,
                                                    wczoraj wracajac do domu bylo -3 stopnioa ,noca chyba wiecej,

                                                    szczelali rakietami poznym wieczorem,
                                                    ech,ze tez nie moga sie powstrzymac do sylwestra.
                                                    szkoda zwierzaczko bo sie przeciez wiekszosc z nich boi..

                                                    udanego dnia zycze.
                                                  • jaga_22 Re: witajcie 29.12.16, 10:13
                                                    Witajcie...
                                                    Kendula mogłaś dziś sobie dłużej pospać.Przez brak snu spada odporność.
                                                    O Xystosa dbają jak należy więc odpoczywaj do południa jak pieska nie masz.
                                                    A jak z Twoją mamą,bo czytałam,że miała skierowanie do szpitala,czy wszystko w porządku?
                                                    Przy okazji pozdrów Lusię i życzę zdrowia dla nich.
                                                    Dla Was oczywiście też https://liubavyshka.ru/_ph/87/2/751504915.gif
                                                  • pia.ed Re: witajcie 29.12.16, 12:11

                                                    U mnie jest ciekawa pogoda tongue_out
                                                    W dzien jest zwykle +3 C
                                                    a poznym wieczorem i noca
                                                    temperatura PODNOSI SIE do + 6 C.
                                                    .
                                                  • maria88 Re: witajcie 29.12.16, 14:29
                                                    Buro-ponuro ale ja zaliczyłam juz spacer na starówkę.
                                                    Snieg leży i tyko 0. Obiadek tez zaliczyłam.
                                                    Poświateczne pierogi z kapusty i barszczyk czerwony.
                                                    Piesek dwukrotnie wyspacerowany.
                                                    Wiadomości na naszym forum też dobre.
                                                    Xystos powoli wracac do zdrowia wiec
                                                    może więcej czasu dla siebie będzie miała Kendo.
                                                    Zycze udanego popołudnia.
                                                  • kendo Re: witajcie 30.12.16, 07:54
                                                    DZIEKUJE dZIEWCZYNY
                                                    ZE MA NA RAZIE CHYBA OK,tak mysle,

                                                    *Jaga
                                                    jest tam Lusia i nic nie mowi,coby stan sie pogorszyl,nowa medycyna "ratuje stan zdrowia"
                                                    a Mama do szpitala nie chce isc dobrowolnie...chyba ze na noszach wyniosa...
                                                    dziekuje za pozd.dla Lusi i odpozdrawiam,bo za kazda nasza rozmowa tel.prosi Was pozdrowic ale ja zapominalaska wiec teraz
                                                    z tym spaniem u mnie tak,
                                                    kiedy mam gdzies jechac czy na godzine wstac to bym spala smacznie,
                                                    kiedy moge pospac bezczasowo,budze sie o swicie....
                                                    za to podczas dnia,jak przysiade by obejzec cos w szkielku to momentalie usypiam-10 min.drzemki stawia na nogi tez.

                                                    LUSIA WAS POZDRAWIA BARDZO SERDECZNIE.

                                                    *MARIO
                                                    tu sniegu niet,ale przymrozki noca,
                                                    w miescie samochodow jakos sie nie drapalo po szybach,
                                                    dzis nocowalam u siebie i widze,ze samochody wszystkie do "zdrapki" by muc jechac nimi,

                                                    *Pia
                                                    dzis - 2,3 stopnie nocka bylo,
                                                    samochody biale od mrozu,
                                                    moze odpusci do lunch,bo chcialam rowerem podjechac do miasta i spotkac sie z tesciowa

                                                    zycze milego dnia
                                                  • maria88 Re: witajcie 30.12.16, 09:08
                                                    Dzięki KENDO zam wieści. Moja mama tez nigdy nie chciała iść
                                                    do szpitala na podratowanie zdrowia.Tak to bywa.
                                                    Dla mnie tez pójście do lekarza to ostateczność.
                                                    Postanowiłam po Nowym Roku zrobic kompleks badań.
                                                    Tych podstawowych. Nie robiłam z 5 lat.
                                                    Mam już skierowanie, az się boję.
                                                    Najbardziej zalezy mi na wynikach cholesterolu i krwi.
                                                    A dzisiaj. Pogoda u mnie bez zmian od kilku dni +0.
                                                    Biało i bez słonka.
                                                    Zyczę dnia spokojnego i dobrego w załatwianiu swoich spraw.
                                                  • kendo Re: witajcie 30.12.16, 09:20
                                                    *Mario
                                                    witaj,
                                                    ja mam czas 17 stycznia zdaje sie do lekarza,(nie chce mi sie z kanapy ruszyc do kalendarza)
                                                    bedzie nowy bo zapisalam sie teraz do nowej przychodni,moze inaczej wyslucha moich chorob,bo kto bez nich jest,
                                                    nawet,jak czuje sie zdrowo,to na pewno jakis wynik jest niezadawalajacy

                                                    zycze milego dnia
                                                    i dobrych wynikow od lekarza.
                                                  • kendo Re: witajcie jeszcze w 2016 r, 31.12.16, 09:42

                                                    to nasze ostanie powitania,
                                                    mam nadzieje,ze bedziemy w tym samym "skladzie "po Nowym Roky a moze i wiecej,kto wie,co nam jest tu pisane??

                                                    dzionek pochmurny/wietrzny,
                                                    dobrze,ze dziecie zaraz dojedzie..

                                                    zycze Wam pieknego zakonczenia roku 2016 i wejscie z w rok 2017 z pieknymi marzeniami/oczekiwaniami...
                                                    https://i66.tinypic.com/10xhr85.jpg
                                                  • jaga_22 Re: witajcie jeszcze w 2016 r, 31.12.16, 11:16
                                                    Witajcie jeszcze w starym roku.Dziękuję za życzenia od Lusi i życzę jej...
                                                    Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku 2017

                                                    http://i67.tinypic.com/25ix3pe.gif

                                                    Żegnam go z przyjemnością mimo,że będę starsza o rok.
                                                    Taka była i moja mama.Za nic nie chciała iść do szpitala,a spadła z łóżka
                                                    i już nie dała rady chodzić.Powiedziała,że już woli od razu umrzeć.Po 2 latach leżenia
                                                    odeszła,a ja mam wyrzuty sumienie,że słuchałam,miała 90 lat.
                                                    Dziś mamy piękną pogodę,pewnie ze 2 st ,w nocy trochę spada.
                                                    Oby szło ku lepszemu,mam taką nadzieję.
                                                    Zdrówka Wszystkim życzę i słoneczka.

                                                    http://i67.tinypic.com/2re63j8.jpg
                                                  • maria88 Re: witajcie jeszcze w 2016 r, 31.12.16, 11:29
                                                    Mysle,że KENDO wyczytała,że moje życzenia sa też dla LUSI. Niemniej z
                                                    życzę raz jeszcze zdrowia przede wszystkim i spełnienia
                                                    planów i oczekiwanych nadziei.
                                                  • maria88 Re: witajcie jeszcze w 2016 r, 31.12.16, 11:30
                                                    Pogoda przepiękna. Nie wielki mrozik, biało i nareszcie
                                                    słoneczko.
                                                  • pia.ed Witajcie jeszcze w 2016 r 31.12.16, 11:37

                                                    Z pogoda jest bez zmiany: w dzien zawsze pare stopni chlodniej niz w nocy!
                                                    Ale prawdziwej ujemnej temperatury jeszcze nie bylo i w ogrodku nic nie zmarzlo...

                                                    Co druga biala roza dotad kwitnie... jedna zaczela wypuszczac nawet nowe liscie i paczki,
                                                    ale potem sie rozmyslila...
                                                    Tydzien temu widzialam bazki na wierzbie, ktora stala oslonieta od wiatru.
                                                    W tej chwili jest 6,6 C ... sniegu oczywiscie nie ma.

                                                    Torbe z reczkawiczkimi juz znalazlam, ale po dwoch tygodniach bez rekawiczek przyzwyczailam sie i juz w rece nie marzne nawet bez nich smile
                                                    Znalazlam tez przedwczoraj GWIAZDE, KTORA MA STAC w oknie NA WYSOKIM PRECIE,
                                                    czyli na podstawce uzywanej do klosza ... Druga gwiazda jest do tej pory zaginiona, ale mam wystarczajaco oswietlenia okien...

                                                    Dzis musze zaopatrzyc sie w zwykly chleb albo bulki, bo Patrikowi tak sie u mnie spodobalo,
                                                    ze nie byl u siebie w domu od Wigilji, i wszystko mi wyjadl ...
                                                    ale dzis musi pojechac, aby sie przebrac na Sylwestra i spedzic noc w miescie ...

                                                    .
                                                  • pia.ed Re: witajcie jeszcze w 2016 r, 31.12.16, 13:14

                                                    Sztokholm bije rekordy ciepla ..
                                                    .Dzis o godz 07 00 bylo 9,7 stopni Celsiusza.

                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/a/GRpGx/rekordvarmt-nyar-i-stockholm


                                                    I Stockholmsområdet slår årets sista dag värmerekord.
                                                    Vid klockan 07 på var temperaturen 9,7 grader.
                                                    Inte sedan mätningarna inleddes år 1859 har nyårsaftonen varit så varm.

                                                    – Den högsta temperaturen som uppmätts tidigare var 8,4 grader,
                                                    så denna dag slår det med 1,3 grader, säger Erik Rindeskär, meteorolog på Foreca,.
                                                  • kendo Re: witajcie jeszcze w 2016 r, 31.12.16, 14:57
                                                    *Jagus
                                                    ja moze na drugi rok nen co przydzie,bede go zegnac z przyjemnoscia,
                                                    a nie ten obecny...

                                                    *Mario,
                                                    oczywiscie,
                                                    zawsze przekazuje pozdrowienia dla Lusi od calego naszego zespolu,
                                                    tez zawsze prosi bym Was wypozdrawiala serdecznie,
                                                    tu cos popaduje /wietrznie/brak slonca,
                                                    ciesz sie Mario piekna pogoda,

                                                    *Pia
                                                    jak na grudzien,to faktycznie tem.dodatnie i cieplo,
                                                    gdyby nie wiatr tutaj,wczoraj zamarzlam,za miealam miec wolne od odwiedzin..
                                                    noca sa tu przymrozki,ze ludzie szyby w samochodach skrobia..

                                                    cos mignela mi notatka,ze nadchodzi fala zimniejsza,
                                                    wiec dobrze by bylo troche z mrozikiem,

                                                    milego swietowania Sylwestrowego zycze.
                                                  • jaga_22 Re: witajcie jeszcze w 2016 r, 31.12.16, 15:55
                                                    *Jagus
                                                    ja moze na drugi rok nen co przydzie,bede go zegnac z przyjemnoscia,
                                                    a nie ten obecny...

                                                    Kenduś nie rozumiem,bo skąd wiesz jaki będzie przyszły rok?
                                                    ja żegnam z przyjemnością ten obecny,bo nie był dla mnie dobry wink
                                                  • kendo Re: witajcie jeszcze w 2016 r, 31.12.16, 16:51
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > *Jagus
                                                    > ja moze na drugi rok nen co przydzie,bede go zegnac z przyjemnoscia,
                                                    > a nie ten obecny...
                                                    >
                                                    > Kenduś nie rozumiem,bo skąd wiesz jaki będzie przyszły rok?
                                                    > ja żegnam z przyjemnością ten obecny,bo nie był dla mnie dobry wink
                                                    >
                                                    *Jaga
                                                    zrozumialysmy sie na opak,
                                                    ja mysllam,ze ..z przyjemnoscia bedziesz zegnac,
                                                    tz,ze byl dobry,
                                                    wiec napisalam,ze moze nastepny rok bedzie lepszy dla mnie - przyjemny-


                                                    SZCZELIWEGO NOWEGO ROKU
                                                  • jaga_22 Re: witajcie jeszcze w 2016 r, 31.12.16, 17:57
                                                    I wzajemnie Kendula big_grin
                                                  • pia.ed Witajcie jeszcze w 2016 roku ... 31.12.16, 19:48


                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > ja żegnam z przyjemnością ten obecny ,bo nie był dla mnie dobry wink


                                                    NIE ZEGNA SIE "Z PRZYJEMNOSCIA" CZEGOS CO BYLO ZLE,
                                                    TYLKO ZEGNA SIE "BEZ ZALU" ... tongue_out
                                                    Mozna tez "chetnie" pozegnac zly rok ... tak jak chetnie pozbywa sie czegos, co sie nie lubilo ...

                                                    Slowo " z przyjemnoscia" odnosi sie zawsze do czegos dobrego ... stad nieporozumienie.
                                                    .


                                                  • xystos Re: Witajcie jeszcze w 2016 roku ... 31.12.16, 20:44
                                                    Pia,belferka z ciebie wylazi.

                                                    Widac rskiety po Dunskiej stronie tez?
                                                  • xystos Re: Witajcie jeszcze w 2016 roku ... 31.12.16, 20:46
                                                    niech no ktoras z Was zalozy nowy
                                                    temat na przyszly miesiac.
                                                  • pia.ed Witajcie jeszcze w 2016 roku ... 31.12.16, 21:45
                                                    xystos napisał:

                                                    > niech no ktoras z Was zalozy nowy
                                                    > temat na przyszly miesiac.



                                                    No wlasnie big_grin ... tylko niech sie rozni tytulem od tych na innych forach,
                                                    bo latwo sie pomylic i wpisac sie nie tam gdzie trzeba ... Masz jakis pomysl?

                                                    .

                                                  • jaga_22 Re: Witajcie jeszcze w 2016 roku ... 31.12.16, 22:00
                                                    Pia,wiem ,że trochę niepoprawnie,ale ja naprawdę żegnam z przyjemnością.
                                                    A inni mówią ciągle,że strasznie to lubią? poprawnie? chyba nie wink
                                                  • pia.ed Witajcie jeszcze w 2016 roku ... 31.12.16, 21:39

                                                    xystos napisał:

                                                    > Widac rakiety po dunskiej stronie tez?



                                                    Ja nawet rakiet po szwedzkiej stronie nie widze, bo mam okna zasloniete zaluzjami tongue_out
                                                    Rakiety wystrzelone na Amanger albo na Kastrup moglabym zobaczyc , gdybym pojechala
                                                    nad morze, ale mi sie nie chce ...

                                                    .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka