Dodaj do ulubionych

**LISTOPAD**

01.11.21, 07:20
Jak listopad ciepły - marzec mrozem przewlekły.
Gdy zbyt długo złota jesień trzyma nagle przyjdzie zima.

zycze milych chwilek dla Nas Wszystkich
Obserwuj wątek
    • kendo Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 07:32
      witajcie w nowym miesiacu i z poniedzialku,

      jesien na calego,
      dzisiejszy dzien w zadumie spedzimy,ale niech bedzie w piekne wspomnienia.

      milego dnia zycze
      • dorka556 Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 07:48
        Dzień dobry, już listopad. Szybko zbliżamy się do końca roku. Kendo zamieściła piękne, trochę nostalgiczne zdjęcie, z ławeczkami przysypanymi liśćmi, widocznie nikt na nich nie siada.Zdjęcie przypomina o tym, że za chwilę będę o rok starsza.
        Póki co mamy piękną słoneczną pogodę, zachęcającą do długich spacerów.
        Zauważyłam, że u nas na trasach spacerowych (mamy kilka b.ładnych), widać tylko właścicieli psów i rowerzystów a gdzie reszta? Przed telewizorami? A jak u Was?
        • maria88 Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 08:10
          Witam i ja.Dzionek zapowiada sie sloneczkiem.
          Jest to dzień nostalgii, bo wspominamy naszych bliskich
          którzy odeszli. Uswiadamiamy sobie szybkie ,przemijanie czasu.
          DORKO o tej porze spacerowałam jak psina był zdrowy ale teraz już
          w chlodny poranek u mnie 0 stopni to stopuję.
          Spałam do 7mej i powoli zaczynam dzień. Wszystko na zwolnionych
          obrotach. W kuchni mam mały tv na który spoglądam
          gdy mnie cos zainteresuje. Wieczorem to lubie obejrzec ciekawy film,
          wiadomosci i tyle. Nie umiem sie nudzić a ostatnio
          zajęc mi nie brakuje, oby zdrowia starczyło.Mam tylko 5 kanałów
          i nie chce wiecej aby nie zostac niewolnicą tv, seriali itp.
          Planuje że przy ładnej pogodzie odwiedzę nasz piekny park
          w którym dawno nie byłam i nasza Starówkę.
          Spokojnego dnia zyczę.
        • kallisto Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 08:11
          Dzien dobry w tej świąteczny dzien.
          Chcialam napisac ze witam w niedziele, a to przeciez poniedzialek🤦
          U nas w takie wolne i tak bardzo pogodne dni zawsze bardzo duzo ludzi w parkach i kasach. Dzisiaj ten kto nie swietuje ten pedzi pewnie do spokojniejszych miejsc.
          Nigdy dotąd nie spotkałam sie z tak ciepłym dniem na s w.zmarłych żeby po cmentarzu chodzic w rozpiętej kurtce. Niektórzy byli bez kurek. Cos niesamowitego i niespotykanego. Zawsze bylo zimno albo bardzo zimno. Jeśli to ocieplenie klimatu to dlaczego zapowiadaja ostra zime?🤔

          Wczoraj idąc do tramwaj poslizgnelam sie na liściach. Nogi mi sie Rozjechaly i upadła. Na Lewe kolano. Stluklam mocno, jeansy ochronily przed rozbiciem. Pewnie bedzie nie zly siniaków fioletowo żólty. Dobrze ze kolorowy a nie kosmaty☺
          Kolejny cieply dzien, pewnie spedzacie ten czas wg swoich planów. Gdziekolwiek beda realizowane to niech te chwile uplyna spokojnie i przyjemnie.
    • kendo Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 08:16
      hej Dorus
      i nieobecne Forumki,

      zdjecia robialam,jak maszerowalam do sklepu przez byla jednostke wojskowa,
      a obecnie mieszkania dla studentow i Wyzsza szkola z roznymi wydziedzinami,
      maja ladna zielen latem i gdzie sie akumulowac podczas przerw,
      na laweckach nieraz starszyzna przysiadywala by odpoczac,
      studenci z ksiazkami...

      tu starszyzna jednak dba o swa kondycje,
      wychodza sami z kijami lub bez,
      lub parami,nawet z balkonikami...

      milych spacerow Dorko i udanego dnia
      • kendo Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 08:23
        witaj Mario,
        tez o 7 sie zbudzilam,
        rankiem tez nie wychodze z domu,
        byly czasy kiedy z psiunami sie wychodzilo,
        juz zapomnialam to zimno...

        tez nie jestem fanka seriali,
        nie zawsze czas pasuje by je siledzic..wole z ksiazka lub cos innego obejzec,
        mam 12 kanalow z tych kanalow to 4 nie warte ogladania,
        zdjecie z rozyczka,jak by w pelni lata sobie kwitla ...

        zycze udanych planow
        • kendo Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 08:28
          hej Kallisto
          no tu na razie tez zapowiada sie na bezdeszczowy dzien,

          wczoraj z Lusia bylysmy na cmentarzu,
          jest specyjalne miejsce "PAMIECI"gdzie mozna zapalic swieczki/kwiatki ustawic,
          tam rozsypuja prochy a i urny tez wkladaja..
          switowa szwedzi beda w sobote,
          liscie kasztanowe jeszcze nie byly pozgrabiane,
          wiec zrobilam tylko maly fragment calosci,

          pozniej bedzie pewnie zrobiony porzadek,to cykne zdjecie calosci

          udanych plaow zycze i milego dnia
          • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 09:40
            Wcześnie jesteście.Chwalę sobie zmianę czasu,czuję,że on mi służy.
            Przez ostatnie parę lat1-szy listopad był u mnie słoneczny.
            W ogóle październik ładniejszy niż wrzesień.
            Wczoraj miałam nieoczekiwanie córkę z wnuczkami,a dziś jesteśmy sami.
            Dzisiaj też jest bardzo ładnie ze słoneczkiem 7st. na razie.



          • maria88 Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 09:52
            Ciekawe i piękne fotki KENDO. To swiatełko i wianuszek to chyba Ty z LUSIA złozyłyście.
            dla XYSTOSA. Jego tez mile wszystkie zapewne ,wspominamy.
            Coś takiego powinno byc na kiazdym polskim cmentarzu. Takie m iejsce gdzie zapalamy światełko
            za kogos kto juz nie ma grobu lub grób jest b.daleko.
            Czy pochówki w Szwecji sa tez w trumnach, czy tylko w urnach?
            Wczoraj na balkonie w poludnie temp. wynosiła 40 stopni.
            Dzisiaj tez słonecznie ale zerwał sie juz wiatr i trzepie drzewami.
            Od jutro ma byc ochłodzenie i tez deszczowo gdzie nie gdzie.
            Jutro to Dzień Zaduszny i zamierzam odwiedzić groby moich
            przyjaciółek które za wczesnie odeszły.
              • kendo Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 10:06
                hej Jagusia,
                no niespodziewane odwiedziny,
                a zwlaszcza Corki z dziecmi zawsze sa bardzo mile,
                mam nadzieje ze z dobrymi wiesciami odwiedzili,

                fotki jesienne Jagus juz preglane typowa jesienia..-dziekuje.

                zycze ciepelka i milego dnia
                • kendo Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 10:14
                  Mario,
                  bede dzisiaj na innym cmentarzu,
                  gdzie tesciowej mama i jej siostra sa pochowane,
                  cykne fotke,
                  mam nadzieje,ze beda liscie zgrabione,tam mlode drzewa,wiec moze bedzie czysciej..
                  na kazdym cmentarzu chowaja w trumnach
                  jest tez miejsce na urny,
                  ale nie na kazdym cmentarzu jest miejsce "PAMIECI ZMARLYM"

                  idac dzis z rana do przychodni,
                  mijalam kosciol,
                  tez zrobili "PAMIEC ZMARLYM"
                  pod fasada kosciola,nawet ludzie kwiaty skladali z dedykacjami o zmarlych

                  milego dnia zycze
                      • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 15:45
                        A ja myślałam,że u was nie chowają w trumnach,tylko w urnach.
                        Ja bym zabroniła chować w trumnach i zanieczyszczać świat.
                        Słonko mam od rana cały czas,ale zimny wiatr i dobrze,że dziś siedzę w domu.

                        https://i.pinimg.com/564x/be/6c/03/be6c033e731b67963a806fc82e3044cb.jpg
                        • kendo Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 16:09
                          Jagusia,
                          no myslosz logicznie z tymi pochowkami,
                          ale slugo jeszcze czasu zajmie by dokonywac kremacji,

                          choc tu juz byla dyskusja na ten temat,ze nie ekologicznie,
                          poniewaz zmarli z plombami czy protezami zanieczyszczali by powietrze...

                          dekoracja smiesza na wzor amerykanski..

                          +12 i pol slonecznie,ale bez wiatru
                          dzionek ladny pod wzgledem pogody

                          ciepelka zycze
                          • kallisto Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 17:09
                            Temat pochówku z kremowaniem zmarłego czy pochowanie tradycyjne zawsze bedzie kontrowersyjnym. Jedni nie wyobrażają sobie spopuelenia jak moi rodzice. Tylko co im za roznica po smierci w jaki sposob zostana pochowani? To ja powinnam zdecydowac o ile ich przezyje. Moim dzieciom zapowiedzialam ze kremacja nas i do lapidarium koniec kropka. Bez zbędnych obrzadkow i cudowania. Na szczescie u nas wszyscy mamy ten sam pogląd.

                            Tak sie wczoraj rozjechalam ze dzisiaj bola mnie miesnie ramion, tak sobie naciagnelam... Mąż wysmarowal mnie maścią i jescze nagrzewam poduszka 😞

                            Kendo pomyslowe plyty nagrobne intanio i estetyczmie i duzo miejsca nie trzeba.
                            • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 18:45
                              Hej !!!! ...
                              To prawda czas ucieka, i juz listopad,
                              zaznaczony u wszystkich
                              wspomnieniami najblizszych ktorzy odeszli w zaswiaty.

                              Dzien byl cieply, nawet z rana lekka mzawka byla, ale pozniej
                              bylo znosnie. Bylam b.b.b. zajeta wnuczka, ktora juz ma wieksze
                              wymagania do wszystkiego, i zaczyna tez wiecej mowic i rozumiec,
                              co czasami sie zastanawiam zkad sie to u niej bierze.

                              Teraz wieczor odpoczynku, i jakies plany zrobie na caly
                              tydzien z gotowaniem, pieczeniem, zeby byc po alerten jak przybedzie
                              mala dama.
                              Dzisiaj stala w lustrze i szczotkowala swoje wlosy
                              i ustawiala mnie za nia i mialam tak samo robic, ale jak mam krotkie
                              to stwierdzila, ze inaczej to robie. No pewnie potwierdzialam jej uwage.

                              Spokojnego wieczoru i nocy Nam zycze.
                              • kallisto Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 19:14
                                Najbardziej zabawny okres zycia wnuczki Lusiu obserwujesz.
                                Nasze polskie maluchy gdy sa na etapie mowienia L zamiast R bawia nas do łez a jak to wyglada u szwedzkich maluchów? Ile Twoja wnusia ma lat Lusiu?
                                • kendo Re: **LISTOPAD** 01.11.21, 19:23
                                  o,i jest Lusia,
                                  wymeczona przez zabawy z wnusia..
                                  no widac,ze bedzie mondralinska/bardzo spostrzegawcza..


                                  Kallisto ,obita na kolanie,
                                  ciekawe,jak dzis kolanko sie sprawuje,
                                  smaruj by nie bylo stalego urazu..
                                  ze personel w szkole nie wiedzial,ze jest chory,`?
                                  pozarazal pewnie juz mnustow osob,
                                  mam nadzieje,ze wnuczek w domu nabierze zdrowia i cala rodzina bedzie bez zarazenia-czego zycze.

                                  Lusia odpoczywaj na jutro,
                                  chyba nie zapomnialas,ze do Gallerii mamy sie wybrac..

                                  milego wieczoru Wam zycze
                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 02.11.21, 09:05
                                    witajcie
                                    obudzila mnie ulewa stukajaca po parapetach,
                                    obecnie nie pada +9 niemal nie wieje..

                                    Lusia nie zapomnij o Gallerii dzisiaj..

                                    jak widziecie plan mamy,
                                    maja mi zmienic kola juz na zimowe,a to tylko rzut beretem od galleryjnych sklepow

                                    ciepelka i dobrego nastrojowego dnia zycze
                                    • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 02.11.21, 09:53
                                      Witam... U mnie słonko,to się cieszę,ale zimnica,bo tylko 5st . do tego wiatr upierdliwy.
                                      Jestem po śniadaniu,ale nieubrana,to mi zimno w nogi ,na grzbiet nałożyłam ciepły sweterek.Zaraz się doprowadzę do porządku.Nie mam nic do roboty,
                                      a na siłę nie będę szukała wink Miłego dnia.
                                      Kwiatuszek jeszcze marznie na balkonie ,ale lepiej się trzyma niż ten w domu.
                                      • kendo Re: **LISTOPAD** 02.11.21, 10:08
                                        hej Jagusia
                                        no pelasia jeszcze nie chce "zakonczyc zycia"
                                        cieszy swym wygladem oczka nasze,

                                        tu deszczowe dni zapowiedzieli do piatku,

                                        niemniej jednak zycze spokoju w duszy i w dniu..
                                      • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 02.11.21, 10:13
                                        Hej !!!! ...
                                        Ale sie usmialam, ze Kendo ma kola do wymiany,
                                        to dlatego tak sie szybko toczy?

                                        Jaga, jesien juz na fotkach, ale pogoda zadawalajaca,
                                        a pelasia jak przyjdzie do pokoju to listki beda zolkly.

                                        Kallisto, u nas jakos dzieci chyba wymawiaja inaczej proste
                                        wyrazy, co teraz obserwuja po wnuczce, to raczej wszystko
                                        rozumiem co chce powiedziec.
                                        Jak tam Twoje obtluczone kolana?.
                                        Maria widac bedzie miec odpowiednia pogode na odwiedzenie
                                        grobow. co niestety u mnie nie, bo deszczy.

                                        Kendo mi przypomniala o spotkaniu, w samochodzie beda wymieniali
                                        kola i blisko zaraz galeria, to nieomieszkami tam pchochodzic i poogladac
                                        nowe trendy jesienne, ale terz sobie obiecuje, ze nic nie kupie, bo mam
                                        wystarczajaco ubrania.

                                        Przyjemnego wtorku Nam zycze.
                                        • kendo Re: **LISTOPAD** 02.11.21, 10:19
                                          hej Lusia

                                          no z tym obiecanym -nic nie kupowanym-
                                          to roznie jest,
                                          zobaczylam fajny polgolfik w moim kolorze co lubie
                                          i sia zastanawiam czy kupic?(jest z rabatem)
                                          zobaczymy co bedzie dzis w Gallerii,

                                          a tak pozatem to miej sobie sprawne przedpoludnie...

                                          Alfredzia nas dawno temu odwiedzila..
                                          • dorka556 Re: **LISTOPAD** 03.11.21, 07:40
                                            Dzień dobry. Dziś środa a więc u mnie dzień targowy. Na szczęście nie pada. Jest 6 *C, w południe ma być nawet 12. Trochę ogarnę się i wybywam na zakupy. Miłego dnia.
                                            • maria88 Re: **LISTOPAD** 03.11.21, 09:45
                                              Witam wstałam o 6.30 i po raz pierwszy od dawna spałam bez przenudzeń.\Chyba to wpływ leku jaki mi czoraj dał kardiolog. Zroibił EKG, dwukrotnie zmierzono mi cisnienie bo miałam 200/100.
                                              Lekarz orzekł że nie leki od cisnienia ale wyciszenie mojego organizmu poo porzezyciach
                                              to priorytet.Dał mi lek wyciszający /w ulotce to multum p.wskazań/.
                                              Lek nie otepia . Wczoraj wzięłam tylko 1/2 tabl. i czułam sie b.dobrze cisnienie miałam b.dobre wieczorem.
                                              Dzisiaj rano wzięłam całą tabl. /bo tak mam brać/i na razie jest jak" pijany zając"
                                              Nie planuje teraz wychodzenia bo chcę sama siebie obserwować, może potem sie ruszę
                                              bo słonko wychodzi.
                                              Dobrego dnia życzę.
                                              zwolnionych obrotach. Zobacze jak dalej. Cisnienie tez rano było b.dobre.
                                              • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 03.11.21, 10:05
                                                Hej !!!! ...
                                                U Dorki dzien zapowiada sie targowy, ciekawe czy wszystko
                                                na nia patrzylo i zakupila.
                                                Ja czasem mam taki problem, wejde do sklepu cos sobie kupic
                                                dobrego i nic na mnie nie patrzy i wychodze bez zakupu.

                                                Maria88, pelna nadzieji na poprawe swojego cisnienia, moze
                                                akurat lek, trafil z medycyna i pomoze, a pozniej chyba juz nie
                                                bedziesz musiala szpikowac sie tabletkami,

                                                U mnie bez zadnych planow, jakos sie rozjasnilo na niebie,
                                                to znak ze chyba sie ubiore i wyjde na krotka runde zeby sie nie
                                                przeziebic, wnuczka wczoraj byla u lekarza, kaszlala w nocy, pobrali
                                                proby i to wirus, dostala syrop do pica. Mam nadzieje, ze
                                                niedyspozycja szybko minie.
                                                cdn.
                                                • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 03.11.21, 10:10
                                                  Jaga prosze ubierac sie cieplutko z rana, bo w mieszkaniu
                                                  tez mozna sie zaziebic?

                                                  Kendo, pewnie jak zwykle z rana zajeta swoimi rutynami,
                                                  ja jakos po sniadaniu ciagnie mnie do kompa, poczytania
                                                  nowosci w gazetach i tak mi czas leci, ale czasem mam
                                                  przyspieszone obroty i prioryteruje jak nie mam wnuczki
                                                  zeby sie szybciej obrobic i odpoczywac,

                                                  Spokojnej srody Nam zycze.
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 03.11.21, 10:30
                                                    Witajcie... rano nawet słonko przyświecało,to się ucieszyłam,bo nie lubię wychodzić
                                                    w pochmurny dzień,bo lubię sobie pstryknąć,a jak nie ma słonka,to brzydkie zdjęcia big_grin
                                                    Mam nadzieję,że jeszcze się pokaże.Po sklepach już nie chodzę,ale kuknę czasem na wystawę i jakby coś do mnie przemawiało,to zawsze mam przy sobie parę groszy big_grin

                                                    https://i.pinimg.com/564x/89/47/c7/8947c70446293c0b8854f5937ec8c53a.jpg
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 03.11.21, 11:10
                                                    super kapeluszowe powitanie od Jagusi,
                                                    na mnie jakos aury pogodowe nie robia roznic..

                                                    witajcie Zalogo,
                                                    czytam,ze kazda z Nas ma juz plan na dzisiaj,
                                                    ja swoj wykonalam i ponad 5 tys.kroczkow nadeptalam,
                                                    wiec w domu juz bedzie spedzac reszte dnia,

                                                    Maria ma trafiony lek,
                                                    tylko ja bym przez pare dni brala po pol tabletki,coby przyzwyczaic organizm,
                                                    a nie sa one uzalezniajace?,
                                                    z chwila przerwania tez trzeba stopniowo je zmniejszac,coby organizm nie dostal szoku..

                                                    Dorka pewnie smakolyki warzywne nakupuje wraz z owocami,
                                                    Lusia marsz planuje...

                                                    zycze Nam zatem udanego dzionka i planow.

                                                    Kallisto,pewnie zapracowana
                                                    albo pilnuje wnuczka ..
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 03.11.21, 14:04
                                                    I... słonko się pokazało,mam nadzieję,że wytrzyma do 16-tej.Dzisiaj się szczepimy.
                                                    Paskudny sen miałam,ale może będzie dobrze tak jak poprzednio.
                                                    Mario pochwal się co Ci lekarz przepisał,dobrze wiedzieć podpowiedzieć lekarzowi.
                                                    Wiem że oni tego nie lubią.
                                                    Ile razy widzę obrazek dziewczynki,to widzę wnusię Lusi big_grin

                                                    https://i.pinimg.com/originals/f3/7a/ee/f37aee702de897a776c8a37b32ebaf40.gif
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 03.11.21, 17:00
                                                    Jak milo czytac ze wszystko u Was jak należy.

                                                    Tez ciekawa jestem jakie leki Zapisal Marii lekarz i czy jeden rodzaj czy wiecej? Mój mąż bierze chyba 3 rodzaje.

                                                    Upieklam wczoraj gąbkę cytrynowa. Tak mi sie zachcialo takiej zwykłej babki ze smokiem. No taka dobra Wyszla ze najeść sie nie moge.wpakowalam do środka sok z cytryny, skirke i owoce kandyzowane, po wierzchu polalam cytrynowym lukrem. Od pewnego czasu taki stosuje na wypieki. Jest słodki ale i zarazem kwaskowaty, podkreśla smak.

                                                    Napisz Jago jutro o samopoczuciu po szczepieniu. Ciekawi mnie jak to zniesiesz? Sama a z sie boje po tamtych dwoch ryzach.

                                                    Dorka cos na rynku kupila i jakie ceny? Bo w tej chwili wszystko takie drogie....

                                                    Czasami z premedytacja nie wychodze z domu bo wiem ze jak w zamyśle mam kupic 3 produkty to kupie 30. No chyba ze pustą lodówka to mus jest ja zapełnić. Od soboty nie bylam w sklepie
                                                    Mąż zrobil jakies podreczne za to dzisiaj bylam w rossmannie i kupilam mydło marsylskie do mycia wszystkich powierzchni. Zobaczymy czy sie sprawdzi. Pachnie slicznie jak mydełko.

                                                    Ide wlacze tv, moze znowu bedzie Dowborka.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 03.11.21, 18:28
                                                    haj Kallisto,
                                                    nieraz mam podobnie z zakupapi,
                                                    ale jak mam zapleniony zamrazalnik i lodowke to tylko cos co akuratnie sie skonczylo kupie,

                                                    a to mydelko to jakas ciekawostka dla mnie,
                                                    zaraz sprawdze w necie co to takoego,
                                                    napisz czy zdjaje egzamin z czystosci..

                                                    no wlasnie,
                                                    jak to po tej trzeciej szczepionce Jagus?

                                                    zycze Nam ciepelka i milego wieczoru
                                                  • maria88 Re: **LISTOPAD** 03.11.21, 20:00
                                                    Więc jak pisałam kardiolog /b.dobry/ uznał,że jako zasadnicze leczenie to
                                                    wyciszenie mojego stanu psychicznego powodującego tak wysokie skoki cisnienia
                                                    W gabiniecie miałam 200/100. Zapisał mi Zomiren 05, 1tabl.dziennie.i to tylko mam brac.
                                                    Jak emocje ustaną i cisnienie bedzie powyżej 150 to brać Prestarium 1/2 tabl.dziennie.
                                                    Zomiren to silny lek uspokający , może uzalezniac jest tylko na receptę
                                                    i nie balezy brac go długo.To wszystko
                                                    Zmniejsze jutro sobie dawkę do 1/2 tabl. bo chodziłam jak w transie.

                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 03.11.21, 20:27
                                                    Mario,
                                                    moja znajoma miala tez cos kiedys na wyciszenie
                                                    tu w szwecji i przytyla po nich
                                                    z chwila zakonczenia kuracji wrocila do swojej wagi,

                                                    zycze spokoju ducha i ostroznie z tabletkami..
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 07:07
                                                    Hej !!! ...
                                                    To juz moge klikac, bo pewnie wszyscy sie budza do zycia
                                                    w czwartkowy poranek, o 4 nad ranem byla mgla, biala jak
                                                    mleko, za godznie gdzies sie ulotnila.
                                                    W dalszym ciagu przyzwyczajam sie do nowego czasu, ciekawe
                                                    ile mi to rankow zajmie?.

                                                    Wazny plan na dzisiaj to handlowanie spozywki, zalozylam sobie,
                                                    zeby tylko raz na tydzien isc do sklepow, coraz wiecej notawan
                                                    chorych covidowo, chyba Ci co sie nie szczepili -3 osoby umarly.

                                                    Mi przyslali xaproszenie na szczepienie przeciw zwyklej grypie
                                                    i sie zastanawiam???.bo w grudniu chyba 3 covidowa bede musiala
                                                    przyjac.

                                                    Pogode obiecywali bezdeszczowa, wiec chyba rowerkowanie bedzie,
                                                    ale w tj chwili tylko +5,..C pozniej przed lunchem pewnie bedzie
                                                    troche cieplej.

                                                    cdn.
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 07:21
                                                    Jaga, nasze male Szwedziadko jest blondynka, z wloskami
                                                    do ramion, grzywke corka jej spina w takiego smiesznego tofsa
                                                    na czubku glowy, a wloski jak mech cieniutkie odrastaja u takich'
                                                    malutkich.
                                                    Mam nadzieje, ze Jaga jest w dobrej formie fizycznej po szczepionce?.

                                                    U kallisto, chyba watroba domaga sie jakiego kwasu na oczyszczenie,
                                                    a smaki swoje robia, ja tez jak mam na jakies wypieki smaki to zaprzegam
                                                    sie do roboty i chociaz z malej porcji ale upieke.

                                                    W jakims tygodniku kiedys czytalam o takim mydle ale do wywabiania
                                                    plam z tkanin, ciekawa jestem efektow tego mydla, jak zapach orzezwiajacy
                                                    to postawi kopke nad "i" po uzyskaniu efektu.

                                                    cdn.
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 07:31
                                                    Maria88, dochodzi do siebie po odpowiedniej medycynie,
                                                    jak to jest, ze nie kazdy lekarz slucha jednakowo co pacjent przekazuje,
                                                    i odpowiednio analizuje, przypisusujac odpowiedni lek.
                                                    Pewnie wkrotce tabletki nie beda Ci potrzebne Mario.

                                                    Kendo zalatwia wszystkie sprawunki do poludnia, a pozniej
                                                    cale popoludnie na luzie, podobnie jest i u mnie, jak nie mam ochoty
                                                    na nic to nie robie, przekladam na nastepny dzien, ale marszow nie
                                                    odpuszczam, jezeli juz to deszcz zatrzyma mnie w domu.

                                                    """Ciesz sie z malych rzeczy.
                                                    Gdyz pewnego dnia mozesz spojrzec wstecz.
                                                    I zdac sobie sprawe,
                                                    ze to byly wielkie rzeczy."""" ....
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 08:29
                                                    o jakie to prawdziwe przyslowie Lusia,
                                                    witaj
                                                    i pozdrwawiam rowniez nieobecnych,
                                                    plan juz masz,
                                                    podobnie ,jak ja,
                                                    wiec zmykam teraz do Lidla-moze mniej ludzi bedzie...

                                                    zycze nam udanych zakupow i ciepelka
                                                  • maria88 Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 08:58
                                                    Witam. Za oknem pochmurnie ale chyba nie pada,
                                                    natomiast wiaterek trzepie listkami. Nie planuje wychodzenia
                                                    po zakupy bo wszystko mam. Jednak jak nie bedzie padać
                                                    to może wyjde sie dotlenić. W sklepach niebezpiecznie
                                                    i na ryneczku też. Coraz wiecej znowu zakazonych.
                                                    Poniewaz biore leki dla mnie nietypowe to
                                                    poczekam ze szczepionką do po niedzieli.
                                                    Dzwoniłam to na tą chwilę nie ma problemu.
                                                    Kto przyjdzie od razu może byc zaszczepiony.
                                                    Wziełam pół tabletki leku wyciszajacego a nie całą. Zobaczę
                                                    jak dzisiaj mój organizm zareaguje bo wczoraj
                                                    byłam troche jakby splątana.
                                                    Rano cisnienie było w normie
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 09:03
                                                    Dziekuje Kendo,
                                                    mam nadzieje, ze glupota nie kupisz,
                                                    ja kontroluje termometr, i chyba na rower to
                                                    jakos mi sie wydaje za zimno, moze sie przemaszeruje
                                                    z plecaczkiem na plecach, ale nie mam mozliwosci wiekszego
                                                    zakupu, a chcialam dokupic jablka i ziemniaki.

                                                    Widze Mario88, ze jestes ostrozna z lekami, ja tez dziele tableki
                                                    ktore sie da i obserwuje reakcji po nich, miejmy nadzieje, ze unormujesz
                                                    sobie ten stan.
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 11:00
                                                    Witajcie... nooo to tata dumny,geny ojcowskie przeważyły.
                                                    Tak właśnie sobie wyobrażałam Twoją wnusię Lusiu.
                                                    U mnie i męża wszystko w porządku,ręka nie boli,temperatura normalna.
                                                    Mario,bierz połówkę jak tyle wystarczy,bo to lek na krótki okres.
                                                    Brzydko i zimno na dworze,bo wiatr sobie pozwala na więcej.
                                                    Dziś mam dzień labowania,nie chce mi się nic robić.
                                                    Kalisto ,słyszałam o tym mydle,czy to się sprawdza co o nim piszą?
                                                    Mario szczepimy się po pół roku od ostatniej dawki ,wcześniej nie zaszczepią.
                                                    To prawda problemu nie ma,ale musi być ten odstęp.
                                                    Pozdrawiam

                                                    https://i.pinimg.com/564x/cb/c4/dd/cbc4dd697efcc50ae8449aa05dac2157.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 13:30
                                                    Jagaa, sliczna ta wiewiorka, wczoraj obserwowalam u mnie nad
                                                    kanalem 2 jak sie gonily z drzewa na drzewo i byly na drugiej stronie
                                                    kanalu, takie zwinne.

                                                    Wnuczka zakaszlana, i dzisiaj dostala katar, mama tez zaczyna
                                                    pociagac nosem, czyli to nie poszlo od mojej strony, bo ja jestem
                                                    zdrowa. To teraz moge czekac 2 tygodnie zanim ich zobacze.


                                                    Jednak wzielam rower i juz wrocilam i kupilam sobie prawdziwe
                                                    rarytasy- delikatesy w Lidlu;; kotlety z tunczyka, juz kiedys je kupowalam,
                                                    ale nowosc mieso ze strusia i kangura, to w formie kotletow
                                                    po 3 szt pakowane w opakowaniach.

                                                    Milego popoludnia Nam zycze.
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 15:01
                                                    Ojejku,ale rarytasy.Ciekawa jestem smaku i czy nie jest łykowate,ale
                                                    w formie kotletów jakich? krojonych czy mielonych.
                                                    Zjadłam prawie całą paczkę prażynek ziemniaczanych,lubię,ale te były za słone,bo solone.
                                                    Czeka na mnie wafelek XXL to się dosłodzę,tylko kawę zrobię.
                                                    A wszystko przez to,że nic nie robię,tylko serial swój oglądam big_grin
                                                    Chciałam nic nie brać od bólu a nie dało się i nic nie zdążyłam zrobić,bo mi się nie chciało.Może taki głupi dzień mam wink

                                                    https://i.pinimg.com/originals/7b/43/7b/7b437bd70c4a54d1b98a9b6860a0934e.gif
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 15:10
                                                    hej Jagusia,
                                                    mo faktycznie "zawodnik jestes w jedzeniu slodyczy"
                                                    mam nieraz taki wieczor,ale pilnuje sie okropnie coby za duzo nie "pozrec"
                                                    dobrze,ze nic nie jest po 3 szczepionce..

                                                    Hwj Mario,
                                                    dobra decyzja na polowe tableteczki,
                                                    a kiedy juz zdecydujesz,ze nie bedziesz brac,
                                                    dziel ta polowke na cwiartke,
                                                    coby organizm zrozumial,ze to juz mniejsze dawki koncowe..
                                                    pomysl z dotlenieniem sie super,


                                                    Lusia,zapomnialam o tych rarytasach,
                                                    jutro sobie dokupie..

                                                    miejcie sobie udany dzionek.
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 16:21
                                                    Hej.

                                                    Mojego mydła jeszcze nie uzylam. Przy najbliższym sprzataniu sprawdze co tu za cudo. Jutro bede sprzątać to zdam relacje.

                                                    Meza brat ma covida. Na szczescie nie Jestesmy z tej strony zagrożeni bo dawno sie nie widzielismy. Brat jedt po 2 dawkach szczepionki, zaraził sie od kolegów w pracy, goraczkowal i kaszle. Nie pojechał do lekarza sie osluchac.
                                                    Mój mąż wydobrzal. Z tego co obserwuje lekarze wypisują do inhalacji medykamenty na recepte. S a dosc skuteczne. U meza poprawa byl a z dnia na dzien a mial tylko 5 ampulek środka do inhalacji.
                                                    Dziewczynki mialy przez dwa dni steryd do inhalacji czyli leki na rozszerzenie oskrzeli, latwiejsze dotlenienie i zahamowanie odruchy kaszlu.

                                                    Nawiązując do nadciśnienia tętniczego, mój mąż bierze chyba od ok. 6-8 lat leki, od jakiegos czasu cisnienie ma bardzo niskie. Myślę, ze w tej sytuacji lekarz powinien mu zmniejszyc dawke lub odjąć jeden lek. Czy spotkalyscie sie z podobnym efektem?
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 04.11.21, 16:42
                                                    Kallisto, nie mam takich problemow to nie wiem, jak powinien
                                                    zareagowac lekarz, ale na zdrowy rozsadek to chyba powinien
                                                    zmiejszyc dawke?.

                                                    Jaga, to miesko z Kangura i Strusia to grube kotlety do smazenia,
                                                    jest przepis jak przygotowac na opakowaniu.

                                                    Za oknem juz ciemno to i wieczor bedzie dlugi,
                                                    zycze Nam cieplutkiego i relaksowego.,
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 08:11
                                                    Hej!!! ....
                                                    Poranek bezdeszczowy, mimo wczorajszej, wieczornej ulewy.
                                                    Zjadlam sniadanie i ide znowu pod kolderke sie kurowac,
                                                    w nocy obudzil mnie bol gardal, wzielam tabl,do ssania,
                                                    pierw herbate z cytryna i miodem popilam. Rano jako tako,
                                                    kolo poludnia wstane na jakis lekki obiadek, musze wyjac juz
                                                    przygotowany, goraczki nie mam, pewnie wirus od wnuczki
                                                    zostal u mnie?.

                                                    Przyjemnego piatku Nam zycze w zadawalajacym samopoczuciu.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 09:14
                                                    ho,hooooooo Lusia,
                                                    kuruj sie czym sie da,
                                                    jak masz Tamiflu,zazyj..mysle,ze od malej sie nie zarazilas..?
                                                    witajcie zalogo
                                                    no na razie nie pada

                                                    zycze zdrowka/ciepelka
                                                  • maria88 Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 10:10
                                                    LUSIU nie zapomnij o czosnku a gardlo płucz woda z solą.
                                                    Szkoda że nie masz Occilococinum. Ja to wziełabym aspiryne Bayera z wit.C rozpuszczalną.
                                                    Zdrówka zyczę.
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 10:12
                                                    Witam... Jest pochmurno,wieje i 9st. Słonko nawet próbowało swoich sił,ale jak na razie poległo.
                                                    Kiedyś tygodniami nie sprawdzałam ciśnienia,a teraz muszę,np . teraz mam 109/57
                                                    to przecież nie będę jeszcze obniżała,ale za godz. dwie pójdzie w górę .
                                                    Trzeba mierzyć jak ciśnienie nie jest stałe. Na starsze lata trzeba uważać żeby za bardzo nie spadło.Latem jak były upały wystarczała mi połówka jednego z leku.
                                                    Trzymajcie się ciepło,nie szarżujcie ze spacerami kiedy dopada przeziębienie.

                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 12:00
                                                    Mario88, dziekuje za rady, czosen jem prawie caly
                                                    czas, przynajmniej 3x w tygodniu, ale od wczoraj to namietnie
                                                    kroje na kanapke, do sosiku podwoja porcje i tak przez caly
                                                    dzien go serwuje, cytryna, miod, ziolowe herbatki, goraczki
                                                    nie mam, ale polozylam sie do lozka i drzemalam prawie caly
                                                    czas od sniadania.
                                                    Teraz juz czas na jedzonko, nastawilam sosik i bedzie lunch-obiad,
                                                    bo nie chce mi sie jesc, ale wiem ze musze zjesc, zapachy i smaki
                                                    czuje nadal.

                                                    Jaga ma nad glowa niebo niezachecajace do wyjscia, u mnie
                                                    teraz slonce wyszlo, ale ja nie wyjde dzisiaj i chyba jutro rowniez,
                                                    przetrzymam tego wirusa w domu.

                                                    Zdrowka Nam zycze.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 12:10
                                                    Marjo,
                                                    dobrze myslisz,
                                                    wyjsc na spacer,kiedy malo ludzi,tez tak robie codziennie,

                                                    Jaga
                                                    niepocieszona z braku sloneczka i chmurek zaslaniajacych go,

                                                    Lusia chce zatrzymac wiruska w domowych piekeszach,
                                                    i slusznie...

                                                    witajcie zalogo,
                                                    ocieplilo sie obecnie+8,niz rankiem bylo,

                                                    ciepelka i zdrowka Wam zycze
                                                  • maria88 Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 16:18
                                                    Jago nigdy nie miałam chyba takiego cisniena w dól.
                                                    To masz za silny lek, takie moje zdanie.Dzisiaj czułam
                                                    jak sie podekscytowałam ,że skoczyło sporo. Nie mierzyłam
                                                    i chyba potem przeszło.Nie długo zmierzę.
                                                    LUSIU dbaj o siebie to szybciej będzie lepiej.
                                                    Jak masz w domu spirytus to mozesz przed spaniem ponacierqć sie.
                                                    Dzionek b.,krótki .Juz ciemno sie robi.
                                                    Spokojnego wieczorku życzę.

                                                  • maria88 Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 16:20
                                                    Przypomniał mi sie Amol .Pij goraca herbatke z Amolem
                                                    10 kropli na szklankę/ a przed piciem troche powdychaj
                                                    to taka inhalacja p.bakteryjna tez dobrze działa.
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 16:46
                                                    U mnie też już ciemno się robi.Mario za godzinę miałam już 130/80.
                                                    i wtedy wzięłam lek,a gdybym nie wzięła ciśnienie rosłoby dalej.
                                                    Wieczorem biorę od tętna więc wcale nie biorę za silne.
                                                    Co innego jak skacze z racji depresji czy innego czynnika który potrafi podnieść ciśnienie,ale spadnie po uspokojeniu.
                                                    Przepędzajcie choróbska swoimi sposobami jak pomagają.
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 18:36
                                                    Ciemnica tylko oko wykol tak sie kiedys mowilo. Zimno okropnie!
                                                    Dzisiaj czuje sie zmeczona a chcialam cos upiec i przygotowac schabowe na jutro i chyba nic juz nie zrobie😭

                                                    Jagus wspomnialas ze u starszych spadek cisnienia to nic dobrego. Czym to moze grozic?

                                                    Odebralam dzisiaj wnuczke ze szkoly. Alez to juz maly podlotek....pojechalysmy po zakupy potem w domu plotkowalysmy sobie jedzac owoce.

                                                    Musze zadzwonic do brata meza zapytam jak sie czuje w tym covidzie. No strach sie bac. Ludzie szczepieni choruja.....
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 18:38
                                                    oj KObitki,
                                                    ale sie macie z ciesnieniami...
                                                    kiedys nie bylo aparatow do mierzenia i jakos niektorzy z tom przypadloscia dawali sobie rade,

                                                    fajny obrazek,
                                                    wiewioreczka magazynuje ksiazki by miec co czytac w dlugie wieczory,

                                                    Z Lusia teraz rozmawiam i zaczyna ja chrypka brac i slychac zmieniony glos,
                                                    czyli jakis nietutejszy virusn na Nia skoczyl..

                                                    zycze nam zdrowka i ciepelka i milego wieczoru
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 05.11.21, 19:09
                                                    hej Kallisto,

                                                    o jeku z tym covidem,
                                                    tu tez lyudzie szczepieni zaczynaja chorowac,
                                                    mam nadzieje,ze brat meza wzglednie znosi "zaraze"-zdrowka szybkiego zycze,
                                                    fajnie masz juz z najstarsza wnusia,mozecie sobie juz porozmawiac,jak dorosly z doroslym..

                                                    zycze spokojnego wieczoru,
                                                    nic na sile,
                                                    jutro tez jest dzien..
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 06.11.21, 09:31
                                                    Hej !!!! ...
                                                    Jakos sie zbieram do kupy, myslalam ze dzisiaj niedziela?...
                                                    dopiero jak czytalam gazete to usmyslowilam sobie, ze to sobota...
                                                    a mialam plany na nia i nic z tego, dalej wirus siedzi we mnie,
                                                    z nosa zaczyna wiecej leciec pewnie i opryszczeke wokol niego
                                                    dostane. Noc przespalam spokojnie, moze w dzien tez bedzie lzej.

                                                    """ CZAS JEST TYM CZEGO NIE MOZEMY POZYCZYC, ANI ZAOSZCZEDZIC.
                                                    JEDYNIE CO MOZEMY ZROBIC... TO Z NIEGO KORZYSTAC.. ""


                                                    Przyjemnego weekendu Nam zycze.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 06.11.21, 09:34
                                                    witajcie przy sobotnim slonku,
                                                    jak na razie,
                                                    dzis szwedzi zapalaja na mogilach swoich bliskich swiatellka i ustawiaja stroiki,
                                                    moze rowerem sie udam i zmienie te wypalone..

                                                    pozatem Lusie nawiedzil katarek z kichaniem,
                                                    jednym slowem okropny wirus-zdrowka zycze

                                                    jak rowniez dla Nas Wszystkich zdrowka i pogody ducha.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 06.11.21, 10:07
                                                    hej Lusia,
                                                    no jednym slowem strasznosci..
                                                    moze jakas inchalacje z tymianku sobie zrob
                                                    no i to co stosujesz to wedlug tutejszych lekarzy OK na viruska grypowego,
                                                    bo to chyba ta nowa grypka Cie dopadla brrrrrrrrrrrr..
                                                    ja na razie nie czuje zadnych objawow(odpukac-odstukac-ale do Syna sie nie udam)

                                                    zycze poprawy zdrowia
                                                    w razie co to dzwon,dowioze co trzeba bedzie i przez balkon podam czy pod drzwiami postawie..
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 06.11.21, 10:33
                                                    Witajcie... szkoda ,że tak szybko chorósko Ciebie dopadło,jesień jak i wiosna jest zdradliwa.A co z wnusią i córką?
                                                    Pochmurno i wiaterek powiewa,a już myślałam,że będzie ładnie.
                                                    Ciągle latam nieubrana na balkon,tylko na chwilkę,coś powiesić,muszę bardziej uważać,
                                                    Szykuję się na przyjazd syna,bo dziś będzie kończył drugą ścianę,co się da to wyniosę.
                                                    Zdrowia i jeszcze raz zdrowia Wszystkim Vistulanom.



                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 06.11.21, 12:08
                                                    hej Jagusia,
                                                    sloneczko wschodzi na wiaterek ,
                                                    dobrze miec "zlota raczke do wszystkiego"
                                                    zadowolenia z calosci koloru,
                                                    mysle,ze juz w polowie zadowolona jestes,

                                                    udanego dzonka zycze i ladnego finiszu na scianie.
                                                  • maria88 Re: **LISTOPAD** 06.11.21, 15:51
                                                    Witam.Dzionek śpiacy , chyba zaraz legnę bo wychodziłam i czuje stopy.
                                                    LUSIA walczy z przeziebienem. JAGA ostrzegała żeby przy brzydkiej pogodzie zostac w domu
                                                    a specerki zostawic na ładną pogodę. Teraz trzeba trzymac sie ciepło i unikac jesiennych
                                                    wiatrów.
                                                    Odpoczywajmy i nabierajmy sił bo złapach grypę jest łatwo.

                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 06.11.21, 18:33
                                                    Dobry wieczor sobotni.
                                                    Szybko dzien zlecial. Byly dzieci na obiedzie. Mlodsza wnusia zaskakuje nas na kazdym polu. Niespelna czterolatka dodaje, odejmuje, sylabizuje i czyta......uwielbiam książki i gazetki z lamiglowkami. Córka kupuje jej ksiazeczki matematycznie dla 6 latkow. Niesamowicie jest bystra i w lot szybko łapie.

                                                    Lesiu kuruj sie kochana, lepiej miec wirusa bez lekow niz bakterie z antybiotykiem, to takie male dla Ciebie pocieszenie😚

                                                    Jagus dbaj o siebie, chwila n na balkonie nie powinna zaszkodzić ale trzeba miec te zimno na uwadze.

                                                    Trzymajcie sie cieplo i zdrowo.
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 06.11.21, 19:41
                                                    Witam wieczorkiem.Kiedy sobie przypomnę 19-tą godz. w lecie,nikt by tak nie powiedział,
                                                    a teraz już ciemności egipskie.Mam już pomalowany pokoik,teraz muszę dobrać roletki
                                                    i dywanik,a raczej chodniczek.Został jeszcze do pomalowania grzejnik.
                                                    Kalisto Twoja wnusia jak moja starsza córka,miała 4 lata kiedy zaczęła czytać.
                                                    Można powiedzieć,że sama się nauczyła,bo ciągle pytała,a co to za literka confused
                                                    Miłego wieczoru i zdrowiej Lusiu.

                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 06.11.21, 20:25
                                                    Slodkie kociatko. Wczoraj u corki jedna kotka pregowana Sara z przytulku chodzila i miauczala. Beza zniewala i wyciągała sie po spaniu. Taka kluska ciepla i łagodna. Guzik szwędal sie gdzies na ogrodzie. Kochane te zwierzęta. Mojej sąsiadce persiczka zdechla. Wziela z ochronki dachowca szarego. Ignaś sie nazywa. Na razie bardzo wystraszony, musi sie przyzwyczaić zanim stres go opusci. Młodziutki i sliczny. Baaaaardzo Chcialabym kotka ale ta kuweta😞😞😞😞😞
                                                    Jagus Ty masz dwa korki, jak sobie radzisz z ta kuweta a raczej z brzydkim smrodkiem? Wiem ze sa wiórki specjalne, niwelujacy brzydkie zapachy ale gdy mialam wtedy dwa mlode to bylo nie do zniesienia pomimo dobrego żwirku i spraya😞😞😞
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 07.11.21, 06:30
                                                    Hej !!! ..

                                                    Dziekuje Wam za rady i pamiec o moim samopoczuciu,
                                                    nie pamietam kiedy sie tak zle czulam, ale mam nadzieje, ze
                                                    wkrotce znowu bede w dobrej formie, jeszcze wczoraj Kendo
                                                    poczytala i mialam w domu daktyle ugotowalam ich 5 szt w szklance
                                                    wody i pol szklanki wypilam na noc, dzisiaj rano juz tez popilam
                                                    i moze troche ulga dla gardla?czy kaszel tak nie szarpie?.
                                                    3x dziennie do popicia i plukanie jamy ustnej z ziol, duzo ziolowych
                                                    herbat pije, samki nadal czuje i zapachy.

                                                    Kallisto, jestes dumna babcia z uzdolnionej wnuczki,
                                                    i dolacze Jage ktorej corka rowniez byla uzdolniona jako 4 latka,
                                                    gratuluje Wam,

                                                    Lenka gwiazda chwili przyjemnie sie relaksuje z panciem i chyba
                                                    ogladaja program w tv.

                                                    Milej niedzieli w zadawalajacym zdrowiu.
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 07.11.21, 07:22
                                                    Witając Lusiu, Witajcie Pozostałe Forumki.

                                                    Chyba sie wyspalam skoro chcialo mi sie włączyć telefon i wejść na forum☺
                                                    Cieplutko pod kołdra, ciemno za oknem, swiat sie jeszcze nie Obudzil. W sypialni mam baaaardzo cicho, nie slychac nic, mój blok stoi daleko od głównej arterii, a nasz osiedlowy parking jest za winklem budynku i na jego koncu wiec nic mi nie przeszkadza w spaniu.

                                                    Lusiu wszystkie dzieci na swoj sposob s a bardzo madre. Moja "londyńska" córka nawet z nudów siedząc w domu uczyła wnuczke wszystkiego co sie da. Wiec nie sposob żeby dziecko nie uczyło sie od swoich poczatkowych lat. Tak wytrenowala jej mózg ze teraz s a takie efekty. Dzięki temu ze nie pracowała to przez cztery lata ten czas poswiecala dziecku. Pracujące mamy tyle czasu nie maja niestety, bo wiadomo wiekszosc czasu poza domem, potem obowiązki domowe etc. Wiem jak to wyglądalo u starszej corki, sama tez to przerabialam z moimi. Wnusio tez jestem bystry, umysł ścisły, a starsza wnuczka z matematyka na bakier, za to uzdolniona jest artystycznie, utalentowana w spiewaniu i manualnie ale tu juz 10 latka. W klasie ma "chłopaka" i smiejemy sie, ze musimy odkładać kase na wesele bo czas tak leci ze sie nie obejrzymy a bedzie panna na wydaniu☺☺ ciekawe czy byłaby to jej szkolną miloscia gdyby zostali w kraju? Czasami takie sie zdarzaja. Starsza córka poznała zięcia w wieku 14 lat gdy byla w gimnazjum. Ziec chodzil wtedy do 1 klasy liceum. I Oczywiscie ona po skończonym gimnazjum poszla do tego samego liceum. Razem wiec chodzili przez kolejne dwa lata i tak im juz zostalo, ze do dzisiaj sa razem. To i historia sie napisala☺

                                                    Cieplej niedzieli, ciekawych chwil i miłych niedzielnych niespodzianek🎇
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 07.11.21, 08:08
                                                    Kallisto i zycie samo pisze scenariusze rodzinne.
                                                    Kto wie moze po latach sie wnuczka spotka z chlopakiem
                                                    i cos zaiskrzy na nowo?.

                                                    Zjadlam sniadanie, wypilam kawe, jakies mikstury popic,
                                                    tabletki do ssania, cukierki szalwiowe+cytrya+imbir kupilam
                                                    w Polsce, jakbym wiedziala, ze beda mi potrzebne?, ale zostalo
                                                    mi tylko 3 szt, bo wogolo to ich malo tez w torebce. A o syropie
                                                    na kaszel calkiem zapomnialam, co zawsze pamietalam i kupowalam,
                                                    ale chyba mi to najgorsze juz przechodzi,?

                                                    Chyba jeszcze wyladuje w lozku - bo chora jestem,
                                                    to mi wolno polezec? hhiihhii, co nigdy tego po siadaniu nie robilam.

                                                    """ NIE ISTNIEJE DRZEWO,
                                                    KTOREGO WIATR NIE POTARGA..

                                                    NIE ISTNIEJE CZLOWIEK,
                                                    KTOREGO ZYCIE NIE DOSWIADCZY... """
                                                  • maria88 Re: **LISTOPAD** 07.11.21, 09:59
                                                    Witam w niedzielny ranek. LUSIU zycze aby to choróbsko juz dało Ci spokój.
                                                    Trzymaj sie w cieple. Gorace mleczko z masłem i miodkiem tez dobrze robi, Amol jak masz to
                                                    tez spróbuj. Mysli które dołączasz do postów są super. Dziekuję.!
                                                    JAGO uwazaj z balkonem. Ja najczęściej tak łapie przeziebienie.
                                                    Zapomnę cos nałozyć a teraz na dworze już zimno.
                                                    KALISTO działa na wszystkich frontach
                                                    Mnie lek troche wycisza ale jest jeszcze różnie z moja psychiką.
                                                    Wiem że trzeba czasu.to najlepszy lek.
                                                    Pochmurnie ale zamierzam wyjśc na cmentarz
                                                    a potem może zajrzę do Kauflandu bo stamtąd blisko.
                                                    Spokojnej i udanej niedzieli zyczę.

                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 07.11.21, 11:22
                                                    Witam Niedzielnie... ciemno nie jest,ale i słonka nie ma.Rano było tylko 4st,a grzeją
                                                    aby nie były zimne..Lena z nosem w grzejniku.
                                                    Mario,nie tyle,że zapominam,tylko po prostu nie ubieram się, bo tylko na chwilkę.
                                                    Wiem,że to błąd.
                                                    Kalisto,nigdy nie mieliśmy problemu z zapachem.Najważniejsze,to sprzątnąć od razu żeby zapaszek się nie roznosił.Wyrzucam prosto do kibelka ,żwirek jest rozpuszczalny.
                                                    Ma go być tyle,żeby kotek miał w czym grzebać,a kuwety myć co jakiś czas.
                                                    W toalecie stoją 2 kuwety,a dopóki pogoda dopisuje,mają 3-cią na balkonie,z której chętnie korzystają. I właśnie w tym przypadku lecę nieubrana z łopatką, szufelką
                                                    i zmiotką,bo tylko na chwilkę.
                                                    Jeszcze na chwilkę wyskakuję coś powiesić z prania,a to wcale nie jest taka chwilka wink
                                                    Będę już pamiętała,żeby Was nie pozarażać big_grin
                                                    Lusiu,trzymaj tak dalej i leż,łóżeczko jest najlepsze,ciałko się wygrzeje
                                                    i dojdzie do zdrowia szybciej.

                                                    https://i.pinimg.com/564x/56/39/dd/5639ddf04bc69991339ed33411b3a4e4.jpg
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 07.11.21, 13:05
                                                    Tez myslalam o kwiecie na balkonie wiosna latem. I jesienia. Musialabym jefnak osiatkowac balkon. Czy swoj balkon masz osiatkowany?

                                                    W piekarnik mam babke jugurtowa o smaku pomaranczowo cytrynowym. Obiema masa z śmietany i bialej czekolady. Jak juz bedziecw komplecie to pokaze jak wyglada.

                                                    Ugotowalam juz zupke ratatuj z jarzynki i ciutkiem drobniutkiego makarony żeby byl a tresciwsza.
                                                    Z wczoraj zostały mi schabowe z ananadem i serem wiec tylko odgrzeje. Meza zaginie do smażonych ziemniakow.
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 07.11.21, 14:58
                                                    Jak pomyślałam dłużej to zrozumiałambig_grin
                                                    Z początku pomyślałam o kwiatach,tylko po co osiatkowanie big_grin
                                                    Mam osiatkowanie od dawna,a że balkon długi to kosztował 2tys.
                                                    Nie wszystkie koty wchodzą na balustradę.Lenka to akrobatka,a Myszka
                                                    jest bojąca.Nawet na ręce nie da się wziąć jak za blisko .Lubi wyglądać przez dolne szpary.

                                                    Lenka akrobatka.

                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 07.11.21, 20:42
                                                    Dachowce chyba chcialyby uciekać przez balkon?
                                                    Sąsiadka ktora miala persiczkę nie siatkowala balkonu chyba dlatego ze rasowce nie ryzykują?
                                                    Teraz ma Ignasia dachowca, montaz siarki kosztował ja 400 zl. Balkon 4.75 na 0.80.
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 08.11.21, 08:28
                                                    Jaga, Lenka jak akrobatka, chciala wyzej do slonca sie dostac.

                                                    Hej !!! ...
                                                    To juz poniedzialek, typowo jesienny, pochmurny z golymi
                                                    drzew galeziami bez lisci wiatr harcuje.

                                                    A ja kolejny dzien przymuslowego siedzenia w domu, oddycham
                                                    jak ryba, nos zatkany, wnuczce juz lepiej, ciekawe kiedy ja wydobrzeje?,
                                                    mimo stosowanych wszystkich mikstur i cudow, ale daje sobie czas
                                                    jeszcze do polowy tygodnia, jak nie przejdzie samo to chyba musze
                                                    do doktora????.

                                                    Spelnionego w plany poniedzialku i calego tygodnia Nam zycze,
                                                    oraz szlachetnego zdrowia tez.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 08.11.21, 10:00
                                                    drogo miec zwierzadka,
                                                    zawsze trzeba pod nich cos zainstalowac..

                                                    witajcie Zalogo,
                                                    poniedzialek bez sloneczka na razie ,+5/minimalny wiater,
                                                    dzis przylatuje Polonia z kraju,
                                                    ciekawe czy nie przyleci z nia jakis virusek,
                                                    maz juz nie mogl sie doczekac,bo naszykowane jedzonko sie konczylo...

                                                    mnie tez w niedziele,
                                                    jakies dziwne bole w szyj wziely,bez goraczki,zazywam przeciw grypowe i jakos stan sie nie poprawia,
                                                    pewnie,jak Kallisto wspomniala z wiaterm tego polskiego wirusa przez Baltyk przywialo
                                                    ale co tam,
                                                    zycze Nam zdrowka i milego dzionka..
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 08.11.21, 10:29
                                                    Witajcie... nawet słonka Wam nie prześlę,bo go nie mam,szaro buro i mokro.
                                                    Ale cieszę się,że to nie dziś tylko pojutrze mam jechać do wampirka.
                                                    Wczoraj niedziela przeleciała,nic nie robiłam,a poszłam spać zmęczona.
                                                    Mnie na razie głowa pobolewa od rana,innych symptomów nie mam.

                                                    Do czego to dojdzie???

                                                    "W poniedziałek rano w internecie pojawiły się nagrania, na których widać, jak setki imigrantów zmierzają w stronę polskiej granicy. Najprawdopodobniej ich celem jest przejście graniczne w Kuźnicy Białostockiej. Na innych nagraniach zamieszczonych w internecie migranci są już obok parkingu przed przejściem granicznym w Bruzgach po stronie białoruskiej. Obok tłumu widać uzbrojonych ludzi z psami."

                                                    https://i.pinimg.com/236x/2e/c1/da/2ec1dafa476fdd52d163a5ac704f8e5b.jpg
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 08.11.21, 10:44
                                                    to co dziej sie obecnie na przygranicznej stornie to az strach pomyslec co bedzie dalej,
                                                    szkoda ludzi,zbliza sie zima...kazdy chce zyc w lepszych warunkach niz ma obecnie tam...

                                                    Jagusia,sentencja na dzis OK,

                                                    witaj i miej sobie udany dzionek mimo wiadomosci...
                                                    czasami to nie warto wlaczac zadnych mediow...czlek za duzo rozmysla-jest bezsilny by cos zaradzic..
                                                  • maria88 Re: **LISTOPAD** 08.11.21, 18:18
                                                    Jesienna aura , LUSIE trzyma dalej /czy masz temperaturę?/
                                                    Byłaś szczepiona więc to chyba nie covid?
                                                    Ja dzisiaj pół dnia przelatałam po przychodniach i teraz myśle,żeby
                                                    mnie cos nie wzięło.
                                                    Byłam u rodzinne po skierowani e do ortopedy. Myslałam,żę
                                                    każą mi czekać na wizytę a tu z marszu kazano mi iść do gabinetu.
                                                    Lekarz orzekł,że może mi zrobic 6 zastrzyków w kolana /100zł jeden/
                                                    i będę zdrowa.Inne tez sprawy udało mi sie od reki pozałatwiać.
                                                    Teraz chwile odpocznę bo nie moge długo buszowac w necie az
                                                    zrobie okulary. Może jutro pójdę w tej sprawie.
                                                    I jeszcze szczepienie ale to chyba w piątek bo w czwartek Świeto.
                                                    A co do emigrantów to moje zdanie takie. Szkoda mi ludzi ale
                                                    nie widzę ich w Polsce, bo i tak mamy duzo kłopotów własnych.
                                                    To ludzie nie przyzwyczajeni do pracy, liczą że wszystko im sie da.
                                                    Pomagac , owszem ale tylko tym, którzy sa w trudnej sytuacji i mieszkają we własnym kraju.
                                                    Chyba nadejscie mrozów rozwiaze sytuacje w jakis sposób.
                                                    Oby nie WOJNA!
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 08.11.21, 18:54
                                                    hej Mario,
                                                    widze,ze nadrabiasz starcone odwiedziny u lekarzy,
                                                    dobrze,ze od razu masz diagnoze i pomoc,
                                                    ale trzeba az tyle zaplacic za zastrzyk...
                                                    ja bedac obecnie u lekarzy wchodze w maseczce,
                                                    lekarze tez je maja caly czas przyjmujac pacjetow..

                                                    zgadzam sie ze,mozna pomoc na miejscu,
                                                    nie trzeba tworzyc przemocy...
                                                    widac tu dokladnie,jak wyglada taka pomoc dla tych co tu przybyli ostanio,
                                                    nie imaja sie pracy....itp....

                                                    zycze spokojnego wieczoru i zdrowka
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 09.11.21, 06:36
                                                    Nie napisze nic o imigrantach, bo to temat sliski,
                                                    ale szkoda ludzi, a kraje miedzy soba politycznie rozgrywaja
                                                    z sojusznikami swoje sprawy.

                                                    Za oknem jeszcze ciemno, dzien bede miala dlugi, zasmarkany
                                                    i zakaszlany, ale moze to juz zbliza sie do koncowki i bede w dobrej formie.

                                                    Wczoraj na necie ogladalam dlugi tasiemec z odcinkow "Rajski kacik"
                                                    serial kryminalny prod, radzieckiej, bez lektora ale z Polskimi napisami.

                                                    Zdrowego dzionka bez zabiegania Nam zycze.
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 09.11.21, 10:00
                                                    Witajcie... coraz zimniej,ale jak dostałam rachunek za ogrzewanie to zrobiło się nawet gorąco.Płacimy co m-c przez cały rok,niezależnie od pogody.W zeszłym roku przyszło dopłacić 400zł. no to ujdzie,ale dziś przeszło 1100 zł. i za co,za to,że marznę przy letnich grzejnikach?
                                                    Ostatnio sporo masła zużywam,bo lubię wszędzie dodać ,ale nie wiedziałam,że masło tak poszło w górę.Kostka 200g. kosztuje 9 ... 10zł i więcej.
                                                    Pewnie zaraz będą zalecać zdrowotne margaryny których od dawna nie jadam.
                                                    Pochmurno i mokro,tylko 2st. ale ma prawo,tylko trudno się przyzwyczaić ,że to już lepiej nie będzie.
                                                    Trzymajcie się ciepło i zdrowiejcie,

                                                    https://i.pinimg.com/564x/cd/a3/2d/cda32dac3215d97306cf08c2f767264e.jpg
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 09.11.21, 13:12
                                                    kawka jak najbardziej wypita
                                                    dziekuje Jagusia za nia,
                                                    tu mamy coraz cieplejsze grzejniki,bo noca spada ponzej +10,
                                                    obecnie +9,rano bylo +3,lekki wiaterek,

                                                    Lusia,
                                                    popijaj rosolek,na pewno ulzy
                                                    ale tez,ze musialo Cie dopasc to paskudztwo..

                                                    zdrowka zycze i milego dnia mimo wysokich rachunkow za ogrzewanie-a nie mozna relamowac tego??
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 09.11.21, 16:54
                                                    Hej.
                                                    Tez zjadlam obiad i ide sie na chwile polozyc. Musze psychicznie wylaczyc sie od pracy....
                                                    Nutro jedziemy na wies zobaczyc jesien na polach.

                                                    Jagus ja zawsze poluje na maslo w Biedronce. Gdy jest promocja 3.99 to biore 6 kostek. Bo ta cena to za kostke przy kupnie 3. Tez duzo uzywam nie tyle co do kanapek ale do zup sosow budyniu ciasta ziemniakow. Dlatego zalezy mi zeby bylo jak najtansze.

                                                    Ciekawe ile ja dostane doplaty za ogrzewanie skoro tak wszystkich obciazaja. Moi rodzice w ogole nie grzali i mieli doplate. Jak widze z kaxdej strony obciazaja nas jak moga😡😡😡😡
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 09.11.21, 20:11
                                                    Nie wyobraszasz sobie Kendo jakie u nas s a drastycznie podwyżki. Niektore produkty podrozaly o 100%!!!! Z tygodnia na tydzien co raz drożej.
                                                    Nie wiem od czego to dojdzie.....
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 10.11.21, 08:59
                                                    Kallisto
                                                    ufff..nie wiadomo czego mozna sie spodziewac
                                                    przez te podwyzki??

                                                    witajcie Zalogo,
                                                    +9/bez wiatru na razie/brak slonca

                                                    zycze udanego dnia Nam
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 10.11.21, 11:48
                                                    Witajcie dziewczyny... nawet dziś mamy słonko i lazurowe niebo.
                                                    W nocy mieliśmy -1 i też lepiej grzeją,to już nie marznę.
                                                    Ja się nawet specjalnie nie orientuję w cenach,bo mąż kupuje,a ja nie pytam
                                                    Myślałam,że ciągle tak samo big_grin Czasem jeździ do Biedronki, blisko to mamy Żabkę
                                                    i Lewiatana.Spytałam o jajka, za 10szt. od 8zł.
                                                    Lusiu,lepiej troszkę? Od kaszlu to u nas jest ziołowy Liść Podbiału ,jeszcze pamiętam jak mama mi parzyła i bardzo pomagało.

                                                    www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/apteczka/podbial-pospolity-wlasciwosci-prozdrowotne-aa-r2Zs-Yhah-muXm.html

                                                    https://www.zielar.ski/images//Produkty/28692706e0411decdbc360c31ffd39dc.jpeg
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 10.11.21, 13:01
                                                    hej Jagusia,
                                                    zdjecia jesienne slicznosci,
                                                    a Lusia w dalszym ciagu zle sie czuje
                                                    tu takich syropow od kaszlow niet,

                                                    +10/witerkowo,ale marsz udany..

                                                    milego dniz Jagusia...
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 10.11.21, 16:22
                                                    Kendo,a nie ma u was aptek zielarskich? to nie jest syrop,tylko zaparza się łyżkę na szklankę, trzeba parę minut pogotować.Może mają inne zioła od kaszlu?
                                                    Smarować piersi czymś rozgrzewającym,może być spirytus.
                                                    Nie chciało mi się nic piec, ale się zmobilizowałam i już się piecze szarlotka.

                                                    https://i.pinimg.com/564x/2b/be/a7/2bbea7c7934cfd4f52bc241d0b07ea5e.jpg
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 10.11.21, 17:37
                                                    Jagusia
                                                    sa takie sklepiki,
                                                    nawet nie pomyslalam o nich,
                                                    poszukam nazwe laciska i zapytam czy maja cos takiego,

                                                    herbatke z dzikiej rozy juz popilam
                                                    i ciasto z Lidla zjadlam,
                                                    strasznie slodkie i czuc proszek do pieczenia,

                                                    ciepelka zycze
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 10.11.21, 21:28
                                                    Kendo, co myslisz o tych sklepach hälsok, to zapomnij,
                                                    nie maja, nawet rumianku co go kupisz tutaj w kazdym
                                                    sklepie.

                                                    Jaga dziekuje za podpowiedz, ale wydaje mi sie ze w Szwecji
                                                    nie przywiazuja duzej wagi do ziol, kilka takich podstawowych
                                                    herbat, rumianki, mieta, herbatki na spanie to kupi sie prawie
                                                    w kazdym skelpie.

                                                    Jakos sie trzymam, ale nie mam czego, to co mam osiagalne
                                                    w domu to sie wspomagam. Dzisiaj dzwonilm ze sie do lekarza
                                                    dostac, to juz Wam nie opisze, to samo wspomnienie przyprowadza
                                                    mnie o mdlosci, jutro ew, sama sie pofatyguje i stane pod drzwiam lekarza.

                                                    Spokojnej nocy Nam zycze.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 11.11.21, 08:17
                                                    witajcie czwartkowo
                                                    miewam nadzieje,ze dobrze sobie macie i dzionek tez zaplanowany ,
                                                    smetnie za oknem,
                                                    ale na stole mam ustawione owoce kaki,
                                                    co na nie spojze,to tak jak by sloneczko zagladalo do srodka,zawsze staram sie miec jakis "sloneczny owoc",coby rozweselal.

                                                    zycze Nam zdrowka/ciepelka i udanego dnia
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 11.11.21, 11:08
                                                    Witajcie... Kendo nas wita słonecznymi owocami,dawno nie jadłam kaki.
                                                    Dzień ładny chłodny ,ale słoneczny.
                                                    Z telefonem do lekarza,a raczej do rejestracji to zawsze mamy kłopot,
                                                    ale w końcu się udaje.
                                                    Pamiętam kiedyś Aga podawała przepis z buraka na kaszel.Mojemu synowi pomogło,
                                                    a kaszlał chyba m-c.

                                                    Syrop z buraka i miodu - gotowany

                                                    Około dwóch – trzech dużych buraków czerwonych ścieramy na tarce na drobnych oczkach.
                                                    Dodajemy około dwóch – trzech łyżek miodu (do smaku).
                                                    Gotujemy na małym ogniu mniej więcej 20 minut.


                                                    www.medme.pl/artykuly/syrop-z-buraka-na-kaszel-przepis-i-wlasciwosci,69085.html
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 11.11.21, 12:57
                                                    Hej !!!!
                                                    Jaga, dziekuje, zapodala link pomoc przy kaszlu, obudzilam sie po sniadaniu,
                                                    bolala mnie b.glowa, zrobilam sobie ten syropek z soku z burakow
                                                    i miodu, dobrze ze mialam 2 buraki w lodowce, popilam juz i czekam
                                                    na reakcje?, chociaz nie wiem jaka to bedzie?, ale kiedys dawno slyszalam
                                                    ze buraki sa zdrowe wogole na schorzenia w jamie ustnej.- zobaczymy...

                                                    Dalej siedze w domku nie wyscibian nosa, zobacze jak jutro bede sie czula,
                                                    chociaz z nosa juz mniej leci, ale kaszel rwie.

                                                    Zdrowka Nam zycze na caly czas.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 11.11.21, 13:45
                                                    hej Jagusia,
                                                    z blekitnym niebem nas powitala i recepta przeciwkaszlowa-zaraz przeniose ja do "apteczki"czyli watka o zdrowi...

                                                    Lusia,
                                                    ja bym do pielegniarki zadzwonila i poprosila o recepte na syrop przeciwkaszlowy..

                                                    kuruj sie ,straszne to przeziebienie dopadlo Ciebie..

                                                    milego dzonka Wam zycze
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 11.11.21, 13:51
                                                    Dzien dobry dziewczyny.

                                                    Widzę ze Lusia dalej boryka sie z chorobskiem. No szkoda ze z dostaniemy sie do lekarza masz problem.
                                                    Ze wsi Przywiozlam suszoną macierzanke i strop z mniszka dla młodszej corki ktora po ostatniej infekcji dalej boryka siecz kaszlem. Mam nadzieje ze to jej pomoze. Pamietam jak parzoną macierzanka pomogla na kaszel mojej starszej gdy byl a mala. To bylo niewiarygodne ze natychmiast niemal byl a poprawa. Czy to byl przypadek czy takie działanie ma zioło przekonany sie teraz.
                                                    Przywiozlam pieknie wybarwione kwiaty i nigdy ich nazwy nie zapamietam. I trawy ktore byly skośne w zdzblach, lekko ozyly ale okazale miotelki z nich sie dopiero zrobia to potem pokaze jakie s a piekne.

                                                    Pięknego dnia mimo szarugi, zawsze można pojsc łakocie i włączyć przyjemna muzykę.
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 11.11.21, 14:40
                                                    Z nosa juz mi namietnie nie cieknie, katar zgestnial,
                                                    ale kaszel czasami dostaje ataku, mam nadzieje ze syropek
                                                    z buraka jakies ulgi przyniesie, i jestem caly czas znuzona,
                                                    teraz na sile usiadlam do kompa, ale wypilam juz rozcienczony wg przepisu sok z czarnego bzu i chyba ponownie kanapke zalicze pod kocemm jakos
                                                    lozko mnie nie ciagnie, bo uwazam ze to tylko pora nocna pozwa w nim spac?

                                                    Corka tez dzwonila, mamy grafik kiedy mam pilnowac wnuczke i nic
                                                    z tego, czekamy az wszyscy wydobrzejemy, a prania bede miala znowu
                                                    w pralni kilka pralek, zeby pozbyc sie z mieszkania wirusow.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 11.11.21, 14:55
                                                    uwielbiam zapach macierzanki,
                                                    tu idac na grzyby rosnie przy sciezce tworzac taki kant,
                                                    zawsze pare galazeczek urwe dla zapachu,
                                                    a moglam nrwac i teraz Lusi bym zawiozla..

                                                    hej Kallisto i Lusia,
                                                    straszne do choroby ludzi dopadaja ,
                                                    i kazdy na swoj sposob je przechodzi..

                                                    miejmy nadzieje,ze Wasze mikstury pomoga na kaszel czego zycze...

                                                    Lusia,a moze masz covida z lekkim przejsciem,bo tez jest wlasnie straszne oslabienie przy nim...

                                                    zdrowka zycze.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 12.11.21, 08:49
                                                    hej,hej chorzy i zdrowi,
                                                    +4 /niemal bez wiatru/sloneczko wychyla sie spoza chmur,
                                                    jednym slowem dzionek zaczety i przed nami nowe plany,
                                                    i oby sie ziscily.

                                                    milego dnia zycze
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 12.11.21, 09:22
                                                    Hej !!! ....
                                                    To na dzisiaj jest masa planow, tylko czy beda wykonane?
                                                    zobaczymy wieczorem, albo jak juz zmrok zapadnie ok,god,16,30.

                                                    Taka pogoda i dzien za oknem cieszy, chyba lepiej juz z moim
                                                    Zdrowiem, czeka mnie teraz sanowanie wszystkiego przez pare dni.

                                                    Zdrowka Nam zycze.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 12.11.21, 09:31
                                                    hej Lusia,
                                                    no pocieszajaca wiadomosc,
                                                    alez potrzymalo ponad tydzien..

                                                    juz wczoraj slychac bylo lepszy glos w mobilu ,jak rozmawialysmy..

                                                    z sanowaniem to poczekaj az calkowicie wyzdrowiejsz,
                                                    slily troche nabedziesz,
                                                    bo oslabiony organizm szybko ponownie apie wirusy,

                                                    zdrowka ycze i blogiego odpoczynku
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 12.11.21, 09:55
                                                    Witajcie dziewczyny... pochmurno i 6st. może nie będzie padało,bo po południu udam się po wyniki.
                                                    Cieszę się ,że Lusia pomału wychodzi z choroby,tylko nie łap się za forsujące prace,
                                                    bo osłabi organizm.
                                                    Pozdrawiam cieplutko.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 12.11.21, 10:07
                                                    hej Jagusia
                                                    sie wita z kociaczkeim,
                                                    tu powoli w gore ciepelko za oknem dochodzi +5 a moze i juz wiecej,

                                                    zycze bezdeszczowego spacerku po wyniki ,tore beda zadawalajace
                                                    i udanego dzionka
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 13.11.21, 06:52
                                                    Hej.
                                                    Widzę pocieszajace wiadomosci. Twoja kuracja Lusiu przyniosła efekty, to dobrze. Trzymaj sie teraz cieplo i uważaj na siebie.
                                                    Dziewczyny a co tu jest sanowanie?

                                                    Mój piątek zlecial jak z bicza strzelił. Pojechalam na troche do pracy, Napisalam wieksza cześć protokołu z rady, a ze tematy byly bardziej niz trudne to dokoncze w poniedzialek. Potem pojechalam do rodzicow, nasluchalam sie roznych głupot o których nie warto mowic i myslec....

                                                    Wrocilam do dom i i Ruszylismy z mezem na rekonesans zakupowy. Zajechalismy na chinskie zupy do Chińczyka. Zupa chuta bez grana tłuszczu a pyszna. Nigdzie u nas nie moge natrafić na chinskie sakiewki z farszem, jadlam je w Londynie podczas Chińskiego Roku.

                                                    Chcialam dzisiaj pospać dluzej ale od 3 juz mam problemy. Wczoraj przed praca przeżyłam katorgę a dzisiaj kolejna😡

                                                    Planów na dzisiaj nie mam, co dzien i chwila przyniesie to bedzie.

                                                    Pogodnej soboty i zdrówka wszystkim.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 13.11.21, 08:25
                                                    hej Kallisto,
                                                    i nieobecne Vistulanki

                                                    faktycznie wczesnie,sie zbudzilas
                                                    ja sie o 5 godz.obudzilam i juz nie spie,
                                                    ale po sniadaniu i patrze w okno,
                                                    na razie zachmurzenie +8 na razie co wydaje mi sie ze moze chlodniej..

                                                    zycze Nam spokojnej soboty i mile spedzonego czasu
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 13.11.21, 11:22
                                                    Witajcie... dosyć dobrze spałam,gorzej ze wstawaniem,już myślałam,że w łóżku
                                                    dziś przeleżę.Pomału doszłam do siebie i mogę chodzić.
                                                    Listopad szybkimi krokami zasuwa,tylko patrzeć jak mrozik złapie.Dziś mam 7st.
                                                    i pochmurno.
                                                    Przyjemnej soboty w zdrowiu życzę .

                                                    https://i.pinimg.com/originals/db/90/e2/db90e2610a6690270c12bd4e4c8df0f8.gif
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 13.11.21, 11:54
                                                    Hej !!!! ..
                                                    Sobotnie serduszka od Jagi plasaja ku gorze, ale kawa
                                                    sie poczestuje po syropku buraczanym, chociaz on taki dla
                                                    mnie bezsmakowy.

                                                    Kallisto, nic gorszego jak nie mozna ponownie zasnac, tez
                                                    czesto mam taki problem, przypisuje to juz na karb zycia emeryckiego?,
                                                    a u Ciebie to chyba takie stresowe stany?

                                                    Mam nadzieje, ze Kendo tez spedzi milo sobote i niedziele.

                                                    Po poludniu jak sie nie rozpada to musze do sklepu po buraki,
                                                    i nie wiem w ktora strone, czy na pieszo do blizszego czy rowerem
                                                    przez Natur Rum gdzie jest wiecej mozliwosci ze je tam kupie.

                                                    Cieplutkiej i milej soboty Nam zycze.
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 13.11.21, 16:38
                                                    Lusia z tum rowerem uważaj, zimny wiatr wieje w buzię. Przy jeździe sie spocisz, m Oze lepiej wolnym marsem i do bliskiego sklepu?

                                                    Jagus ale Ci zazdroszcze tego snu..... Ciekawe co dzisiaj przezyje?😳

                                                    Lusiu kazdy ma stresyb mniejsze, wieksze ale nie one s a przyczyna niespania... Teraz juz psychicznie można powiedziec wypoczywam, mamy 3 nowe pracownicze ktore nam pomagaja. Docelowo bedzie mniej obciążeń na 1 pracownika i juz jedt to dla mnie pocieszeniem.
                                                    Od nowego roku bada juz tulko 3 lata pracy, ręcznikiem ale trzy💃

                                                    Co robicie wieczorkiem?
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 14.11.21, 09:06
                                                    Hej!!!..
                                                    Dzisiaj niedziela, zostalo nam 3 tygodnie do Adwentu
                                                    i szybko bedziemy swietowac B.Narodzenie, czekajac
                                                    na opady sniegu, bo zawsze prawdziwe swieta to ze sniegiem???.

                                                    Kallisto juz od dawna na rower zakladam sobie maseczke na
                                                    usta zeby mi muszki nie wpadalay, a teraz troche cieplej,
                                                    zdecydowalam, ze chyba juz nie bede rowerkowac, ew. tylko jako
                                                    pomoc do ciezkich zakupow i bede rower prowadzila.

                                                    Najlepiej nie liczyc dni to szybko mina, zrezszta masz tak wypelniony
                                                    czas ze nie masz kiedy sie nudzic.

                                                    U mnie wieczor to juz na luzie, nigdy nic nie robie, ew, w ramach
                                                    relaksu; drutuje lub szydelkuje, zawsze sie wyrabiam z rototami do
                                                    poludnia, zeby pozniej juz tylko odpoczywac,.

                                                    Cieplutkiej niedzieli Nam zycze w zadawalajacym zdrowiu-
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 14.11.21, 09:19
                                                    Witam niedzielnie,niestety z pochmurną pogodą i tylko 4st.
                                                    Trzeba się przyzwyczaić,że ładna jesień już się kończy.
                                                    Na razie nic nie wiem co będę robiła,bo nic nie zaplanowałam.
                                                    Trzeba wreszcie zrobić sobie śniadanie,a potem się zobaczy.

                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 14.11.21, 09:29
                                                    O, Jaga tez juz drepta przy niedzieli,
                                                    pogoda podobna jak u mnie, ale troche cieplej +7..C,
                                                    Myszke w nosku zakrecilo, pewnie alergiczna na kwiatki
                                                    z kaktusa?.
                                                    Widze ze bozonarodzeniowy kwiatek dostal czerwone listki.

                                                    Zycze smacznego obiadku i milego wypoczynku Jaga,
                                                    oraz Nam wszystkim, ja mam gotowy rosolek.
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 14.11.21, 10:14
                                                    Witam i ja.

                                                    Jestesmy po śniadaniu, dzisiaj jajka na miękko. Byly przepyszne bo wiejskie.

                                                    Grudniu to kwiatek Jagi, mój jeszcze nie kwitnie. Bardzo lubię poisencje, tez świąteczne, kolorowe i dorodne.

                                                    Niedziela jak niedziela, rozciągnięta i nudna....m Oze jakiś spacer zaliczamy mimo kaprysnej pogody.

                                                    Przyjemnej niedzieli z glaskami dla Jagusiowych kiciusiow😾

                                                    A Kendusia jeszcze spi?🤔
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 14.11.21, 15:30
                                                    No i sobie poszłooo wink
                                                    Kalisto to jest zeszłoroczna poinsecja z grudnia,mam nadzieję,że dotrzymam do świąt i nie będę musiała kupować.
                                                    Grudnik dopiero zaczyna pączkować,trochę za wcześnie,bo szybko przekwita.
                                                    Dziś moja wnusia Juleczka obchodzi 9-te urodziny,ale każdy w swoim domu.
                                                    Ja na to konto zamówiłam pizzę i nic dziś nie robiłam big_grin Pada i tylko 5st.


                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 15.11.21, 08:08
                                                    nowy dzionek i poczatek tygodnia,
                                                    kaktus grudniak-u na mowia listopadowy,
                                                    tez ma juz paczki,stal calusienikie lato na balkonie oszklonym
                                                    w ubiehlym tygodniu wnioslam do domu,
                                                    witajcie Zalogo,
                                                    Maria oszczedza oczka swoje do czasu zakupienia nowych okularow,
                                                    pewnie nie moze sie zdecydowac jakie wybrac,
                                                    Myszka jak zwykle nad kaloryferem sie grzeje

                                                    na razie pochmurnie
                                                    ale zycze Nam slonca w serduchach/udanego dnia
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 15.11.21, 09:29
                                                    Hej !!!! ...
                                                    Trzeba sie przyzwyczaic do wstawania po ciemnicy,
                                                    rozpoczynac dzien przy zarowkowym swietle, dzien
                                                    zapowiada sie chyba na pochmurny jest +8..C, i chyba
                                                    nie ma duzego wiatru.

                                                    Drzewa stoja juz smetnie w nagosci, komuna posprzatala'
                                                    wiekszosc opadlych lisci, jeszcze niektore ozdobne krzaczki
                                                    ozdabiaja pomaranczowymi kolorami te smetne widoki.

                                                    Do zmroku dzien bedzie krotszy, to musze sprezyc sie ze
                                                    swoimi planami by pozniej wygodnie na kanapce degustowac
                                                    to co upieklam.

                                                    Dla Jagi wnuczki Julki gratulacje urodzinowe posylam,
                                                    to juz 9 latek, jak to szybko czas leci?.

                                                    Milego poniedzialku i calego tygodnia Nam zycze.
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 15.11.21, 11:41
                                                    Witajcie... a ja czekam aż się trochę rozwidni,to ok 8-mej big_grin
                                                    Dziś też bardzo pochmurno i od rana 5st. pewnie taj już zostanie.
                                                    Koty tylko śpią,ale w nocy po 4-tej coś w Lenkę wstąpiło i szalała,wszystkich pobudziła.
                                                    Uparłam się i jeszcze usnęłam nad ranem.
                                                    Wcześniej wstawiłam na rosół,bo miało nie być wody.I nie było,ale krótko,
                                                    ale na wszelki wypadek nabrałam wody.
                                                    Lusiu dzięki za wnusię smile spokojnego poniedziałku i zdrowia życzę.

                                                    Lenka odsypia noc zarwaną big_grin

                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 15.11.21, 13:41
                                                    hej Lusia i Jagusia
                                                    faktycznie,minimalny wiatr/+7/pol zachmurzenie
                                                    mily byl marsz..

                                                    ciekawe wlasnie co zwierzaczkom przyghodzi do glowy by "szalec noca"
                                                    a moze jaka myszke gonila?
                                                    oczywiscie gratulacje dla Juliki,niech dziecinsto´wo i nauke ma na topie,

                                                    a Wam zycze udanych wypiekow i smacznego rosolku

                                                    a Dorka gdzie??
                                                    a Alfredka gdzie??
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 16.11.21, 08:03
                                                    Hej !!!! ...
                                                    Ja jestem na wszelki wypadek, i dzisiaj wtorek,
                                                    musze niestety wyjsc z domu, wyjde tak zeby zlapac
                                                    ten czas o 10 jak otwieraja wszystkie urzedy, to nie bedzie
                                                    duzo ludzi, zapomnialam musze tez kupic jakas ladna, kolorowa
                                                    szczotke do wlosow dla wnuczki, jedna dostala na urodziny to ma
                                                    w swoim domu, a u mnie niet, a nie chce jej pozyczac swojej.
                                                    Obiad mam od wczoraj, nawet pyszna drozdzowke na podwieczorek,
                                                    to dzien uratowany, mimo ze bedzie rowniez pochmurny jak wczoraj,

                                                    Slonca nad glowami i zdrowka Nam zycze.
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 16.11.21, 10:58
                                                    Witaj Lusiu i reszta Vistulan.Widzę z radością,że wracasz do życia i obowiązkówbig_grin
                                                    U mnie podobnie z pogodą i 6st.
                                                    Został rosół,tylko dogotuję makaron,a z mięsa i pieczarek zrobię pierożki.
                                                    Naleśniki łatwiej,ale ostatnio często były,to mszę jakoś podołać.
                                                    Córka chodzi z krzywą głową,bo ją zawiało..Poszła spać przedwczoraj zdrowa,
                                                    a wstała z bólem.Smaruje maścią ,chyba na bazie kamfory i szyja opatulona.
                                                    Na szczęście wczoraj miała wolne,a dziś pracuje w domu.
                                                    Przyczyną może być uchylone okienko w nocy.
                                                    Nie jesteśmy zahartowani,to o zdrowie trzeba dbać.
                                                    Udanego dnia
                                                    https://i.pinimg.com/originals/b6/6c/60/b66c607a578abec98e38959b38ef6e43.gif
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 16.11.21, 11:44
                                                    Jaga i tak to jest, jak na jednym froncie dobrze,
                                                    to z drugiej strony sie nie wiedzie, miejmy nadzieje,
                                                    ze niedogodnosci szybko ustapia, i ze moze pracowac
                                                    z domu to tez duzo znaczy.

                                                    Jaga wydaje mi sie ze przez dzien jako tako, a wieczorem
                                                    jakas kurtyna na mnie spada i czuje sie byle jak, mialam wejsc
                                                    do przygodni i zamowic czas zeby lek,zadzwonil, albo do pielegniarki,
                                                    ale jak zobaczylam ile tam ludzi wchodzi to zrezygnowalam, a dzwonic
                                                    to pol godziny czekalam ostatnio.

                                                    Bylam w miescie, zalatwilam co trzeba w banku, po drodze
                                                    weszlam tu i tam i kupilam b.ladna kolorowa rozowa szczotke
                                                    do wlosow dla wnuczki, jeszcze spodobal mi sie ubraniowy
                                                    komplecic do pszedszkola ale corka odpwiedziala na zdjecie,
                                                    ze ma ciuszkow pod dostatkiem.
                                                    A ceny na szczotki naparawde
                                                    do zdziwienia rozne, prawie o polowe tansza i ladniejsza kupilam
                                                    od roznych ogladanych.

                                                    Milego poludnia, smacznych obiadkow Nam zycze.
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 16.11.21, 11:46
                                                    A sie rozpisalam, a Lenka nic sobie nie robi
                                                    z jesieni, wybiera najlepsze miejsca dla siebie
                                                    i odpoczywa.
                                                    kawa z tak radosnej filizanki poserwuje
                                                    sobie po zupce rarzynowej i kawalku pizzy.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 16.11.21, 14:27
                                                    witajcie Jagusia/Lusia
                                                    wrocilam ze sklepow z Polonia bylysmy..

                                                    +6 /cieplo bo nie ma wiatru,
                                                    zyczycze nam Milego popoludnia i zdrowka dla Lusi i Corki Jagusi
                                                  • kallisto Re: **LISTOPAD** 16.11.21, 17:07
                                                    Hej.
                                                    Ale wczoraj wrocilam zmeczona.... Nie bylam w stanie nic robic. Głodna, zmarznieta, nienawodniona...
                                                    Ale dzisiaj o niebo lepiej i energia mnie rozpiera😀😀

                                                    Zjadlam żurek z kiełbaska, przyprawilam skrzydełka, miesko mielone, zamoczylam sledzie , ogarnelam kuchnie i jeszcze bym cos zrobila...

                                                    Chce mi sie czegos smacznego, nie kupilam owocow😭😭😭

                                                    Biedna cięcia Jagi, wiem co tu za przypadlosc, ciezko normalnie funkcjonować. Przydaloby sie rozgrzewajacy masa z miesni.

                                                    Zaczynał kupowac świąteczne zabawki moim wnukom. Najmlodszej ktora bedzie miala urodziny 22 grudnia zamowilam bajeczna czerwona kiecusie z brokacikiem i czerwone balerinki. Wszystko z weluru. Szkoda ze babcie nie moga w takich pięknych fatalaszkach chodzic😂

                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 16.11.21, 18:28
                                                    Kallisto,
                                                    tez nie raz miewam takie porywy energi,
                                                    ale coraz zadziej...
                                                    dzis po powrocie z galleri nogi w uszy mi wchodza,
                                                    w sklepie zywnosciowym tez zakupilam promocyjnie mielone wolowe i juz sos miesny zrobilam,
                                                    byl tez jeden kotlet z karczku wzielam,dawno nie jadlam swinki,
                                                    jutro bedzie panierowany,teraz sobie lezakuje z przyprawami
                                                    a i kurczak grilowany,wiec bedzie na pare dni wyzerka ,,,

                                                    a tak pozatem to dzis chyba szybko usne po takim maratonie...

                                                    miej sobie mily wieczor z rodzina.
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 17.11.21, 09:31
                                                    Hej !!! ...
                                                    Za oknem deszczykowo, przed chwila policyjny samochod
                                                    pojechal na sygnale w kierunku galeri, cos sie znowu dzieje
                                                    i to tak z samego rana?

                                                    Niby obiadu nie musze gotowac, ale moze zaczne z bigosem,
                                                    to juz bedzie na swieta?, chociaz mlodzi nie bardzo gustuja
                                                    w tych smakach, to dla rozgrzewki bede go sama degustowala.

                                                    Moze jeszcze sie wykluje jakas idea podczas dnia?.

                                                    Cieplutkiej, spokojnej srody Nam zycze.
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 17.11.21, 11:17
                                                    Witajcie... dziś szykuję się do lreumatologa,to pomału się szykuję.
                                                    Córka starsza ma dziś wolne i chce mnie zawieźć,Niepotrzebnie jej powiedziałam
                                                    jak była,a ona zapamiętała.
                                                    Alicja natomiast wzięła na dziś wolne ,który to już ostatni dzień jej został
                                                    i ma nadzieję,że do jutra wydobrzeje.Nigdy nie miała problemu z bólem
                                                    w takim miejscu.
                                                    W domu też ciężko pracować z głową pochyloną ,długo nie wytrzymuje i teraz leży.

                                                    Wczoraj pomyślałam też o świętach,że trzeba się zabrać za pierogi.
                                                    Zawsze wcześniej robię ,gotuję i zamrażam.

                                                    Trzymajcie się zdrowo,ja trochę popracuję https://arcanumclub.ru/smiles/smile447.gif
                                                  • lusia_janusia Re: **LISTOPAD** 17.11.21, 11:59
                                                    Jaga, tez wlasnie pomyslalam o swietach z tym bigosem
                                                    i juz sie pomalu gotuje, pododawalam wszystkie dodatki mieska,
                                                    kielbas co mi kiedys zbywalo i sie dobry nagotuje z wlasnymi
                                                    zbieranymi grzybkami w tym roku. Dobre masz corki ze dbaja o Ciebie.
                                                    Moze Ala da rade pomalu okrecac glowa raz w prawo, raz w lewo, moze
                                                    to pomoze?.....
                                                  • jaga_22 Re: **LISTOPAD** 17.11.21, 13:34
                                                    Ala do końca tygodnia będzie pracowała zdalnie,dziś odpoczywa.
                                                    Głowę musi mieć podpartą,to nad komputerem nie da rady.Mówi,że lepiej.
                                                    A ja pomału się szykuję i czekam na córkę.Zjadłam parę pierożków,dobre są,
                                                    żeby mi się takie uszka udały,takie mięciutkie.
                                                    Bigos będę gotowała parę dni przed świętami.Nie mam pojęcia jak to będzie,
                                                    ostatnie i poprzednie B.N i Wielkanoc każdy był w swoim domu.
                                                    Dziś znowu więcej zmarło i więcej zakażonych.
                                                    Nawet się wypogodziło i lekko słonko prześwituje.Nabiło do 5 st.
                                                  • kendo Re: **LISTOPAD** 17.11.21, 14:01
                                                    witajcie Lusia i Jagusia
                                                    i nieobecne jeszcze Forumki,

                                                    oj z tymi bolami to strasznosci,
                                                    jak za duzo sie ponaciagam przy myciu okien tez mam bolesci..

                                                    pochmurnie-choc pokazuje mi teraz parasolke,czyli bedzie popadywac,
                                                    zajecie mam domowe,
                                                    wiec zmykam do dokonczenia.

                                                    trzymajcie sie zdrowo
                                                    udanych smakow bigosowych pierozkowych