Dodaj do ulubionych

"ziółka":)

02.11.08, 19:35
przypominam sobie o nich jak za oknem
szaro mokro i zimnosmile
wyczytalam , ze herbatka z szałwii
zmniejsza uderzenia gorąca,
a także nagłe, obfite pocenie.
nie wiedziałam, ze ma właściwosci
menopauzalne, kojarzyłam ja z zębami
dziąsłami i gardłem
zaraz sobie zaparzesmile
Obserwuj wątek
    • kendo Re: "ziółka":) 02.11.08, 20:00
      hiii,no widzisz,jakie z Ciebie ziolko?wink)
      ja tez zawsze kojarzylam to z zebami,
      choc ostanimi czasy uzywalam liscie szalwi do wybielania zebow,
      faktycznie sa bielsze i sciagaja kamien,jezeli nie jest za
      duzy,inaczej trzeba zabieg powtarzac kilkakrotnie,dzien po dniu.
      • greis52 Re: "ziółka":) 02.11.08, 20:03
        o lisciach teraz mozna tylko pomarzyc,
        choc cos tam w markecie zielonego
        w doniczkach widzialam, musze sie tym zainteresowac
        bo wybielanie by mi sie przydalo
        bo dalej popalam fajesmile
        • kendo Re: "ziółka":) 02.11.08, 20:08
          musze sie przyzec swoim w ogrodzie czy zmarzly,
          mielismy ostanie nocki z przymrozkami,
          wlasnie ja tez te owedzone zebiska tak ratuje
          a dodatkowo to i po dziaslach sie przetrze i swiezszy oddech tez
          jest.
          latem nie zapomnij o owocach poziomki,sa super na sciaganie
          kamienia,tez wyprobowalam,pocieraz owocem zajte miesca,zostawiasz na
          chwile i pozniej wyplukasz jame buzismile
          • fleur1 Poziomki 02.11.08, 20:12
            Nie wiedzialam nic o pioziomkach, to bardzo ciekawa informacja, a
            mialam w niemieckim ogrodzie duzo poziomek, byly sliczne i smaczne.
            • kendo Re: Poziomki 02.11.08, 20:20
              Fleur,
              polecam goraco,
              mialam nalecialosci ,akurat zaczal sie nalepac ,stosowalam pare dni
              i pomoglo,
              ale te najbardziej "wzarte" siedzace pod dziaslem to chyba dentysta
              musi "odrabac"wink)
              • fleur1 Zrobie sobie Good Night Tea, 02.11.08, 20:50
                a moze ona sie nazywa Gute Nacht Tee, ale ma dobre wlasciwosci,
                pomaga lepiej zasnac.
                To wszyscy pija dzisiaj herbatki ziolowe?
                Nie pijcie na noc zielonej, bo ozywia, pomaga jak ktos chce dluzej w
                nocy posiedziec.
                Ogladalam wyscig Formuly I, to moj ulubiony sport, byl emocjonujacy
                do ostatniej chwili, nie zasne chyba szybko i dlatego podratuje sie
                herbatka ziolowa.
                • kendo Re: Zrobie sobie Good Night Tea, 02.11.08, 20:59
                  nnie pijam usypiajacych herbatek,
                  a o zielonej nie wiedzial,ze ozywia i moze dlatego niektore nocki
                  mam "trzezwe"wink)

                  *fleur czy masz ten sam nr.telofonu co kiedys mi podawalas?,bo
                  chcial iprosic o instukcje obrazkowa przez telefonwink
                  • fleur1 tak mam ten sam numer 02.11.08, 21:21

                    • greis52 melisa 02.11.08, 22:07
                      mi sie przyda na noc
                      bo moje emocje wraz z wklejaniem
                      zdjec sie podnioslysmile
    • greis52 15 ziołowych hitów... 03.11.08, 11:13
      kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/8,48634,2925132.html
      • kendo Re: 15 ziołowych hitów... 03.11.08, 11:32
        *Greis,
        stronka fajna,
        niektore ziolka sama stosowalam,
        wiem,ze z dziurawcem trzeba latem uwazac by nie dostac popazenia na
        skorze.

        siostra stosuje tabletki rospuszczalne przeciw przeziebieniom -
        anicea-czy jak to sie pisze po krajowemu,na nia dzialsja OK.
        ja podjadam czosnek,

        acha,tez czytalam by odkazic powietrze w domu,dobrze poroskladac
        przekrojona cebule,zabija zle bakterie.

        zycze zdrowka.
        • kendo Re: olej lniany 22.11.08, 11:42
          czy cos slyszalyscie na temat tego oleju i jego dobroczynnym
          dzialaniu??
          czy mozna go zakupic w kraju?
          w jakich sklepach go szukac?
          jaka jest cena?

          wieczorkiem zamieszcze co nieco o tym co wiem,
          mysle,ze warto go uzywac nagminnie.
          • fleur1 Re: olej lniany 22.11.08, 16:16
            Używam różnych olejów w domu, szczególnie od sałatek, ale nigdy nie
            używałam leczniczo. Teraz na tapecie jest olej ryżowy, zawsze mam
            oliwę z oliwek oryginalną, lubię też oliwę z winogron. W każdym
            produkcie jest coś wartościowego i nasze pożywienie powinno byc
            urozmaicone. Bardzo dużo produktów sprzedaje się tylko dlatego, że
            mają dobrą reklamę, zwariowac można od przepisów i zachęt, ale
            powinniśmy sami wiedziec co nasz organizm lubi, co nam szkodzi, co
            możemy jeść w nadmiarze, a czego unikać.
            Wystarczy wpisać w Google hasło "olej lniany" i mamy mnóstwo stron,
            tylko wybierać tę, która nam się lepiej spodoba.



            www.olejlniany.zdrowe-produkty.pl/index.php?go=olejlniany
            Wskazówki dotyczące spożywania:

            Przyjmuje się, że na każdy kg masy ciała powinniśmy dostarczać 1
            gram oleju dziennie.
            Najczęściej jednak dorośli przez pierwsze 3 m-ce ok. 4 łyżek
            dziennie, później 2-4 łyżek.
            Leczniczo - 6 do 8 łyżek dziennie (czyt. dalej dieta dr Budwig)
            Zapotrzebowanie na NNKT rozwijającego się organizmu dzieci i
            młodzieży jest większe jak u dorosłych.
            Zwiększone dawki tego oleju nie skutkują odkładaniem się tkanki
            tłuszczowej. Proszę pamiętać, że nie mamy do czynienia z lekiem czy
            suplementem, a po prostu naturalnym produktem spożywczym o
            wyjątkowych walorach zdrowotnych.

            Tu znalazłam ceny na Allegro:

            allegro.pl/search.php?sg=0&string=olej+lniany

            Tu można też poczytac, ale pewnie to samo, co wyżej:


            www.pharma-cosmetic.com.pl/index.php?strona,doc,pol,glowna,1344,0,229,1,1344,ant.html

            Tu też jest cena:

            www.swistak.pl/aukcje/3871144,Olej-lniany.html


            Nie będę więcej kopiowała, dodam tylko, że w mojej kuchni jest
            zawsze siemie lniane, dodaję nasionka do jogurtu, do zupki czasem,a
            nawet jem je jak orzeszki.
            • greis52 Re: olej lniany 22.11.08, 17:30
              a ja odkryłam w "Biedronce"
              zestawy herbatek ziołowych
              juz druga paczuszke zaczelam
              pod tytułem " na watrobe"
              ma w skladzie mietke, kminek i kolendre
              i wiecie ze nie puchne wieczorem





              • kendo Re: olej lniany i herbatki 23.11.08, 18:55
                *fleur
                dzieki za linki,poglebilam wiadomosci,
                doradzono mi by sprobowac tego oleju na moja alergie,
                kupilam(qurcze za cwiartke niemal 100SKR zaplacilam)smak troche
                dziwny,ale po doprawieniu mozna zaakceptowac.

                *greis,
                widac herbatka wspomaga watrobke,
                polecam olej lniany tloczony na zimno,pisza,ze odtluszcza watrobe,

                a ja dostalam herbate lawendowo-
                rumiankowa,fuj,fuj,niedobra,deminacja smaku i zapachu lawendy,
                poukladalam torebeczki w szafach z ubraniem i w garderobie a w
                reszcie mam zamiar sie wykapacwink)
    • greis52 Ziółko, które podnieca:) 26.11.08, 09:53
      Afrodyzjaki w kuchnismile

      Goździki - działają oszałamiająco
      Lubczyk - wywołuje falę namiętności i daje siły do miłosnych igraszek
      Czosnek - dodaje energii życiowej, działa tonizująco i odmładzająco
      Chrzan - ma przywracać siły miłosne
      Imbir - powoduje ogień w ciele
      Pietruszka - olejek eteryczny z korzenia - apiol - działa drażniąco na mięśnie
      macicy, co może doprowadzić do seksualnego pobudzenia
      Kminek - zwiększa wrażliwość narządów płciowych
      Kolendra - działająca pobudzająco, zwłaszcza moczona w winie
      Seler - surówka z selera: wzmacnia odpowiednie organy i zwiększa ich siłę oraz
      wzmaga popęd płciowy
      Cynamon - działa podniecająco, przykuwa uwagę
      Słonecznik - daje podobno "większą moc do małżeńskich poczynań”
      • kendo Re: Ziółko, które podnieca:) 26.11.08, 20:23
        poza lubczykiem i koleandry
        wszystkie ziolka uzywam,
        z selery uwielbiam salatke polaczona z marchewka i pora i majonezem,

        do piernika tez sama mieszam przyprawe,bo zapomnialam w kraju kupic ,

        a co do czosnku to pisze to co przeczytalam na forum zdaje
        sie "szsdziesiatki",ze trzeba odczekac 10min.po pokrojeniu czosnku,
        by go spozywac.
    • greis52 Uwaga na leki ziołowe... 03.09.09, 07:05
      fakty.interia.pl/nauka/news/naukowcy-uwaga-na-leki-ziolowe,1362265,14

      "Zioła mogą pogarszać wchłanianie leków do organizmu, (na przykład z
      powodu roślinnego śluzu pokrywającego jelita), przyspieszać ich
      rozkład albo wydalanie (gdy są moczopędne lub przeczyszczające). Z
      drugiej strony drażniący przewód pokarmowy imbir potrafi zwiększać
      wchłanianie, grejpfrut - obniżać metabolizm, a ulubiona przez
      Skandynawów lukrecja - utrudniać wydalanie."
      • jaga_22 Re: Uwaga na leki ziołowe... 03.09.09, 14:00
        Biorę Skrzyp Complex.na poprawę włosów.Coś tam zawsze daje.wink
        O!....muszę sobie kupić melisę.big_grin
    • henryk245 lepsze "ziółka":) niz ich alternatywa ... 06.09.09, 17:14
      grypa666.wordpress.com/2009/09/03/francuski-lekarz-nawoluje-do-oporu-przeciw-bestii/

      « Kanada: Quebec wdrożył drakońskie prawo na pandemięStan Maine
      proklamuje stan wyjątkowy z powodu pandemii H1N1 »Francuski
      lekarz nawołuje do oporu przeciw “Bestii”
      Opublikował/a grypa666
      w dniu 3 wrzesień 2009




      Francuski lekarz nawołuje do oporu przeciw “Bestii” przymusowych
      szczepień na “świńską grypę”, 3.09.2009 tłum. Piotr Bein
      (TheFluCase.com)

      Czołowy lekarz francuski Marc Girard nawołuje do zorganizowanego
      oporu przeciw przymusowym szczepieniom na “świńską grypę” we Francji.
      1-go września opublikował on na swej witrynie 38
      stronicowy “manifest” oporu, po wycieku rewelacji o potajemnie
      przygotowywanym przez rząd Francji infrastruktury do wykonania
      przymusowych szczepień dla całej ludności kraju w specjalnych
      ośrodkach, z których wiele ma być “zabezpieczonymi”. Girard nawołuje
      do działań zdecydowanego oporu przeciw masowym szczepieniom
      nieprzetestowanymi zastrzykami, które mają być serwowane ludności
      począwszy od 28-go września, pod terrorem reżimu wojskowego
      zapoczątkowanym podniesieniem poziomu zagrożenia pandemią do 6
      przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).

      Według prawa Światowej Organizacji Zdrowia, IHR(2005), jak tylko
      zadeklarowano poziom 6 pandemii w czerwcu, Francja wraz z
      pozostałymi 193 państwami-sygnatariuszami IHR, stała się terytorium
      okupowanym przez WHO, które jest upoważnione do wzięcia w swe ręce
      służby zdrowia i porządku publicznego każdego z tych państw oraz do
      wydawania dekretów o “stanie wyjatkowym” przez komitety kryzysowe w
      poszczególnych krajach. Rzeczywiście WHO wydaje sie zachowywać, jak
      agresywny okupant, wydaje się z wyrachowaniem stosować broń
      biologiczną w celu osiągnięcia celów politycznych i gospodarczych –
      w tym przypadku pod pozorem pandemii WHO stosuje przymus
      szczepień toksycznymi szczepionkami.

      Girard krytykuje chciwość, cynizm i ignorancję firm
      farmaceutycznych, które działają ręka w rękę ze swymi agentami w
      rządzie celem opracowania, licencji i narzucenia narodom często
      niebezpiecznych leków. Mówi on, że przedstawiciele rzadu i firmy
      zbłądziły w labiryncie korupcji, a teraz przyszedł czas na zupełną
      zmianę kierunku. “Skrajna żarłoczność Bestii wydaje się groźna, ale
      oznacza też, że Bestia jest wyczerpana i należy ją zabić – i to
      już”, pisze Girard. [www.rolandsimion.org/spip.php?article47 ]

      Burgermeister dodaje: “Ponieważ kompanie farmaceutyczne , WHO i
      bankierzy stojący za spiskiem sa stosunkowo nieliczni, a celują w
      wielką liczbę ludzi, ich atak może się udać jedynie przy użyciu
      oszustwa. Wykorzystują swą władzę nad mediami, by przedstawić
      toksyczny zastrzyk jako pożądany i konieczny. Rownolegle potajemnie
      wdrażają środki mające na celu zmotywowanie ludzi do pójścia pod
      igłę.
      Czy naród francuski będzie to tolerował, kiedy dowie się o tajnych
      planach obowiązkowego szczepienia? Czy też zorganizuje się w ruch
      oporu, jak proponuje Marc Girard, i zniszczy tę zbrodniczą grupę
      stanowiącą zagrożenie dla ludzkości?
      Jeśli historia Francji nie pójdzie na marne, to ruch oporu przeciw
      rządowi tyranów, który jak się wydaje potajemnie planuje brutalne
      okrucieństwa przeciw własnemu narodowi, szybko urośnie w silny ruch
      nie do pokonania
      • henryk245 Re: lepsze "ziółka":) niz ich alternatywa ... 06.09.09, 17:22
        grypa666.wordpress.com/2009/09/04/belgowie-domagaja-sie-odpowiedzi-na-temat-grobow-i-in/



        Belgowie domagają się odpowiedzi na temat grobów dla
        ofiar “świńskiej grypy”,
        TheFluCase.com, oprac. Małgorzata L.

        Mieszkańcy Belgii, łącznie z przedstawicielami medycyny i
        urzędnikami rządowymi wysłali otwarty list do rządu z zestawem pytań
        dotyczących szczepionki na świską grypę. Rząd belgijski otrzymał
        ostateczny termin odpowiedzi wyznaczony na 15 września – w razie nie
        dotrzymania terminu sprawa zostanie oddana do sądu.
        W liście pisze się o “podwójnym” języku rządu zapewniającym ludzi, z
        jednej strony, że świńska grypa nie jest niebezpieczna, a z drugiej
        informuje się ich, że trzeba przygotować masowe groby na
        cmentarzach dla wszystkich ofiar.
        Inne pytania dotyczą
        niebezpiecznych składników szczepionki, braku właściwego
        przetestowania, jak również planów przymusowego szczepienia.
        _________________________

        instabil angina pectoris,z ta choroba jest sie w tzw."grupie
        wysokiego zagrozenia",dotychczas co sezon szczepilem sie na "stara
        znajoma-sezonowa" obecnie niema juz tej szczepionki-bede gral w
        "Ruska Ruletke" niestety.
        Leki z Babuni Apteki funkcjonowaly dawniej i teraz tez funkconuja.

        Pzdr.

        • jaga_22 Re: lepsze "ziółka":) niz ich alternatywa ... 07.09.09, 22:56
          Oj Henryczku,jesteś spóźniony z tematem o kilka dobrych dni.Lepiej powiedz,co z Kendo.big_grin kiedy przyyjeżdża ? smile
        • marii51 Re: lepsze "ziółka":) niz ich alternatywa ... 16.09.09, 18:46
          henryk245
          z wielkim zainteresowaniem -ciebie poczytałam- mam coś -dostałam z
          Ameryki- jeśli chcesz mogę ci wysłać na pocztę -a może już to masz?
          • henryk245 Re: lepsze "ziółka":) niz ich alternatywa ... 17.09.09, 17:49
            jaga_22 i marii51

            czesc dziewczyny,kiedy Kendo wraca ? cholerka ja wie
            jezeli sie niezbiesi (he he) to jeszcze w tym roku
            do Vikingowa wroci,zeby tylko uprzedzila tydzien przed ...
            .. Pani Zosia nielubi w pospiechu sie pakowac

            oprucz sprzatanie radze sobie wysmienicie -
            odkurzacz mnie nienawidzi wiec omijam go
            szerokim lukiem ..,i dlatego Pani Zosia

            pozatem wszystko lezy - ja tez.

            Pzdr.
            • marii51 Re: lepsze "ziółka":) niz ich alternatywa ... 17.09.09, 18:40
              kenduś.. intuicja troszkę mi podpowiada- tylko tyci i już wróci
              henryku245rzuć humorkiem- ja czytam twoje .. wesołki..wink
              ~~~~~~~~~~~~
              ja nie wiem o czym piszesz tu
              • henryk245 Re: lepsze "ziółka":) niz ich alternatywa ... 18.09.09, 14:51
                marii51 17.09.09, 18:40 Odpowiedz
                kenduś.. intuicja troszkę mi podpowiada- tylko tyci i już wróci
                henryku245rzuć humorkiem- ja czytam twoje .. wesołki..


                .. poskutkowalo he he,"kendo" chyba przeczytala moj "wesolek"
                i juz jest w drodze,jutro o ¨~ 10tej bedzie w domu.
                Pani Zosia z ochota sie spakowala-ma mnie dosc.

                Pzdr.
                • kendo Re: lepsze "ziółka":) niz ich alternatywa ... 20.09.09, 09:57
                  no coz?
                  nie mozna powiedziec o P.Zosi,ze jest jakims ziolkiem balsamicznym,
                  na dluzsza mete nazwala bym toto zjawisko
                  "ziolkiem piolunu"-o rany!!,
                  gdyby to czytala tesciowa,bo o nia tu chodzi pewnie w lepatyne by mi
                  czys przydzwonilawink
                  ale bylam spokojna na "urlopie",ze slubnemu nic zlego sie nie
                  wydazasmile
                  jedyny problem byl,ze nie dawala sobie rady z Bobim,
                  po "przeciagal" ja po sasiednich zywoplotach za jezami i asfalcie,
                  nie miala kontroli nad nim na spacerachsmile wiec slubne z nim chodzilo
                  wszystkie spacerki.
                  • jaga_22 Re: lepsze "ziółka":) niz ich alternatywa ... 20.09.09, 10:21
                    To teraz już wiadomo dlaczego Bobi nie skakał z radości.
                    Wiedział,że znów będzie musiał chodzić przy nodze i bez zaliczania
                    żywopłotów.https://dodatki.xorg.pl/emotki/13.gif
                    • kendo Re: ziolka na komary/cmy/muchy 03.07.10, 13:43
                      zaglebilam sie z rana w lekture "zapachaowa"
                      moje okna na altanie niedawno myte,
                      po prostu pos....przez muchy,

                      pozawieszalam wiec u gory przy wejsci altany bukieciki,
                      coby mialy odstraszac komary/muchy/cmy
                      bukiecik sklada sie z tego co znalazlam za plotem i w ogrodzie
                      * pachnace godziki
                      * miete pieprzowa
                      * szalwie
                      * tymianek
                      * oregano
                      * lawende
                      *pioln znaleziony za plotem
                      zobaczymy co to dawink
                      • jaga_22 Re: ziolka na komary/cmy/muchy 03.07.10, 15:01
                        To może przy okazji i jakie złe duchy będą odstraszać?

                        Ja dopiero 2 razy zostałam "ugryziona ?" przez komara,a wczoraj go dopadłam na
                        ścianie i marny jego los był.big_grin
                        • kendo Re: ziolka na komary/cmy/muchy 03.07.10, 19:45
                          oj Jagus,
                          chyba jaos mniej sie zrobilo badziewia na altanie,
                          albo sie gdzies pochowalo z goracawink

                          a komarowe mnie juz pokasaly,
                          mam po nich od razu babla i rozlane bardzo duzo czerwona plame,nie wspomne
                          o swedzeniu,
                          szybko mocze sie winegretem i ulga od razu,
                          a wczoraj na cme w pokoju polowalamwink i rano znalazlam wielkiego komara
                          padnietegowink
                          qurcze...czy mam jakis oddech zracy,ze koarzydlo padlo?winkcma musiala sie
                          gdzies schowacwink
                          • jaga_22 Re: ziolka na komary/cmy/muchy 03.07.10, 20:34
                            Córkę trochę komary pocieły,a ona trochę alergiczna,to musiała wypić wapno,bo
                            prócz pokrzywki,to miała febrę.000000000000 Kotek się dopisał.big_grin
                            • kendo Re: ziolka na komary/cmy/muchy 03.07.10, 21:41
                              no wapno mam w pogotowiu,
                              jak i tabletki te moje,ale jakos po winegre mi przechodzi,
                              po uzadleniu osy jestem na granicy reakcji Twej Cory.

                              a kocio faktycznie ma dobrze z Tobawink
                              ladnie sobie wybija zerasmile
                              drapki za uszkeim dla kocia.
                              • jaga_22 Re: ziolka na komary/cmy/muchy 03.07.10, 21:57
                                A ja idę sobie zaparzyć melisę na noc,bo lepiej mi się śpi jak
                                se golnę melisankę.wink
                                • kendo Re: ziolka na komary/cmy/muchy 03.07.10, 21:59
                                  popijaslam mietowa herbatke podczas dnia...
    • greis52 Re: "ziółka":) 02.07.11, 08:15
      Praktyczny zielnik domowy czyli co warto stosować:
      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110630/ZDROWIE/116544863
      TRYBULA NA ZMARSZCZKIsmilemoże to lepsze niż botokssmile

      Trybula ogrodowa ma smak podobny do pietruszki. Bardzo łatwa w uprawie, mimo to jest niedoceniana. Lubi miejsca lekko ocienione. Jej nasiona można siać kilka razy w roku. Nieźle rośnie też w domu. Kiedy roślina osiągnie 10 cm, należy zebrać jej listki i wysuszyć. Można je mrozić. W lasach występuje trybula leśna, zwana marchewnikiem.

      Na zdrowie:
      Liście trybuli zawierają bardzo dużo witaminy C, karoten i sole mineralne, co oznacza, że należy je jeść surowe. Herbatka poprawia trawienie, łagodzi przypadłości krążeniowe i wątrobowe. Jest skuteczna przy chronicznym katarze. Marchewnik (trybula leśna) ma pędy jadalne, w których jest dużo cukru i skrobi.

      Do smaku:
      Zielone liście można dodawać do sosów, zup, ale dopiero przed końcem gotowania, aby nie straciły smaku. Posiekaną łodygę można wcześniej wrzucić do wrzątku.

      Dla urody:
      Z liści trybuli można sporządzać maseczki, które czyszczą skórę, pomagają zachować jej elastyczność. Napar z liści tego zioła zapobiega zmarszczkom.
      reklama
      • kendo Re: "ziółka":) 02.07.11, 12:18
        o?!
        o cos chyba takiego sobie zakupilam i uzywam do wszystkiego,
        ale ostroznie,bo mam uczuleniesad

        a to ogrod przyklasztorny w Ystad

        https://i54.tinypic.com/2eyz2g0.jpg
        • jaga_22 Re: "ziółka":) 02.07.11, 15:54
          Trybula ogrodowa

          ROŚLINA O AROMACIE PRZYPOMINAJĄCYM PIETRUSZKĘ .
          JEST ŻRÓDŁEM WIELU WITAMIN , GLIKOZYDÓW , KAROTENU , SUBSTANCJI MINERALNYCH
          I OLEJKU LOTNEGO.
          ZNAJDUJE ZASTOSOWANIE JAKO ŚRODEK PRZECIW BIEGUNCE , CHOROBOM
          NEREK , PĘCHERZA MOCZOWEGO , DRÓG ODDECHOWYCH I UKŁADU TRAWIENIA
          UŻYWANA JEST JAKO PRZYPRAWA DO ZUP , SAŁATEK , JAJ , SOSÓW RYBNYCH ,
          DAŃ Z ZIEMNIAKÓW , DROBIU I RYB .


          https://nasionacebulki.pl/user/images/TRYBULA%20OGRODOWA.jpg
          • kendo Re: "ziółka":) 02.07.11, 16:47
            o,to to ziloko?
            wiec zakupuilam cos innego,
            a to tepie u mnie za plotem,bo chyba wlasnie toto rosnie=podobne,
            coby w ogrod sie niedostalowink
            potrafi bardzo wysokie urosnac i kleszcze sie gniezdza na tym,kosiarka traktuje/wiosna cale planty wyrywam,
            chyba nie posmakujewink
            • greis52 Re: "ziółka":) 02.07.11, 19:48
              wygląda jak paproćsmile
              to i kleszcze ja lubią
              przyznam że nie trafiłam na nią
              • kendo Re: "ziółka":) 03.07.11, 10:55
                *Greis
                kwitnie na wysokiej lodyzcze bialy kwiat podobny do bialego dzikiego bzu,
                lodyzka pusta w srodku,
                pamietam robilismy w dziecinstwie" rurki do strzelania z grochu",
                jezeli dobrze popatrzalam na zdjecie zalaczone przez Jage.
                • kendo Re: "ziółka":)czarnuszka 24.03.12, 11:08
                  www.wieszak.net/zdrowie/czarnuszka-lek-na-wszystko.html
                  i pomyslec,
                  ze ja do ogrodu wzielam z trasy rowerowej,
                  bo zwrocila moja uwage zapachem i kwiatem
                  tylko nie pamitam gdzie ja zaplantowalamwink

                  warto kupic nasionka i uzywac w jadlospisie,
                  *Lusia,
                  Fajzech przeciez uzywa ich do posypywania swych wypiekow...
                  widzialam zdaje sie w Willyshema na polce z przyprawami,ale w tych srodkowych regalach stojacych.
                  • kendo Re: "ziółka":)czarnuszka 24.03.12, 12:51
                    dla wglebienia wiadomosci o czarnuszce,
                    znalazlam i zamieszczam forum,gdzie ludzie opisuja jej zbawienne wlasciwosci
                    www.laboratoriumurody.pl/forum/czarnuszka-na-tradzik,t1318.html
                  • jaga_22 Re: "ziółka":)czarnuszka 24.03.12, 16:32
                    Teraz już wiem,z czym były bułeczki u mojej cioci jak byłam mała.
                    Niby mak,a nic nie miał ze smaku maku,a to była zapewne czarnuszka.
                    • kendo Re: "ziółka":)czarnuszka 24.03.12, 16:38
                      *Jagus,
                      to wieksze "zarenka" niz mak ma,chyba ze byly troche zmiazdzone/zmielone grubo,
                      bardziej do nasionek lnu podobne-ale wyglada jakby stozkowate....
                      jutro do Lusi pojade,bo z dzisiejszego planu nic nie wyszlo to sprawdze w tym pobliskim sklepie.
                      • greis52 Re: "ziółka":)czarnuszka 26.03.12, 13:26
                        oj to ja dzisiaj chyba bułeczke w sklepie z takim czyms kupiłam,
                        smaczna była, zjadłam z samego rana
                        nastepnym razem przyjrze sie tym wiekszym od maku czarnym kuleczkomsmile
                        • kendo Re: "ziółka":)prawoslaz-od kaszlu 15.04.12, 11:19
                          https://i42.tinypic.com/2jz636.jpg

                          trzy lyzki ziol zalac szklanka wrzadku,
                          odstawic na pol godz.pod przykryciem,
                          popijac trzy razy dziennie

                          napar z niego
                          *ulatwia odksztuszanie wydzieliny
                          *reguluje prace przewodu pokarmoweho
                          *obniza poziom cholesterolu we krwi
                          *naparem mozna plukac bolace gardlo
                          *lub przemywac podraznione oczy

                          a to tez sa malwy inaczej zwane
                          www.google.se/search?q=prawo%C5%9Blaz&hl=sv&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=2Y-KT_KKF4nP4QTE_q2MCg&ved=0CEQQsAQ&biw=1067&bih=605--
                          gram milosci ma wieksza wartos niz tona luksusu
                          *
                          Vistula
                          *
                          • kendo Re: kwiat lipy 17.06.12, 09:47
                            Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
                            Nie dojdzie cię tu słońce, przyrzekam ja Tobie,
                            Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
                            Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
                            Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
                            Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
                            Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
                            Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.
                            A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
                            Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
                            Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
                            Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.

                            suszony przechowuje w sloju
                            Kwiatostan lipy dla celów leczniczych jest zbierany z dwóch równorzędnych gatunków lipy, tj. lipy drobnolistnej i szerokolistnej

                            Kwiatostan lipy jest również surowcem kosmetycznym. Olejek eteryczny ma piękny miodowy zapach, dlatego napar z lipy używany jest m.in. do płukania włosów, jako że pozostawia na nich przyjemny słodki zapach. Surowiec działa też zmiękczająco i przeciwzapalnie na skórę. Jest uwzględniany w recepturze kremów do rąk i preparatów do pielęgnacji skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień i alergii.


                            JAK WYGLĄDA TERAPIA?
                            Kwiatostan lipy jest stosowany w postaci pojedynczego zioła lub mieszanki ziołowej służącej do przygotowywania naparu lub maceratu. Może być stosowany do picia lub zewnętrznie – do przemywania lub w postaci okładów na skórę. Nie są znane ograniczenia co do stosowania kwiatostanu lipy, nie zaobserwowano też działań niepożądanych w trakcie leczenia surowcem. W stanach zapalnych przebiegających przy podwyższonej temperaturze ciała picie naparu z lipy powoduje wzmożoną potliwość spowodowaną wzrostem transpiracji i oddychania przez skórę.
                            • lusia_janusia Re: kwiat lipy 17.06.12, 09:57
                              Jak sie idzie do zrebaczkow to sa chyba tez lipy,
                              to mozna nazbierac, kwiaty beda bez spalin samochodow.
                              Ja baradzo lubie pic herbatke z lipy, ale tylko smakuje
                              mi jesienia i zima.
                              • kendo Re: kwiat lipy 17.06.12, 10:04
                                jakos nie zwrocilam uwagie na te drzewa,
                                sa brzozy/glogi czarny bez....
                                musze chyba podejsc i zobaczyc..
                                • kendo Re:czarny bez korzenie zdrowia 17.06.12, 10:47
                                  Bez czarny, syn. Bez lekarski (Sambucus nigra). Środkiem leczniczym są kwiat bzu oraz owoc bzu czarnego. Kwiat bzu to surowiec złożony z wysuszonych, pozbawionych łodyżek kwiatostanów, natomiast owoc bzu to suszone, odszypułowane owoce.

                                  Zastosowanie: Kwiat bzu jest stosowany w przeziębieniach, jako środek napotny, wzmagający produkcję śluzu w oskrzelach i moczopędny (słabo). Owoc bzu czarnego jest stosowany jako środek łagodnie przeczyszczający (w postaci odwaru), natomiast napar jest środkiem napotnym i moczopędnym.

                                  Sposób użycia: Napar z owoców bzu: 1-2 łyżki stołowe zalać szklanką wrzątku, przykryć, odczekać ok. 5 minut, pić po 1/4 szklanki naparu 3-4 razy dziennie. Tu chciałabym wspomnieć, że w gospodarstwie nie powinno zabraknąć małego termosu do sporządzania naparów ziołowych. I chciałabym przypomnieć, że po owych pięciu minutach należy termos otworzyć, płyn zlać, zużyte zioła wyrzucić, termos umyć i wtedy wlać do niego napar. Ot, taka mała instrukcja smarowania chleba masłem. Bo odwar... O! Odwar ma zupełnie, ale to zupełnie inne działanie, więc lepiej stosować się do instrukcji! Odwar z owoców bzu: 1-2 łyżki suchych owoców bzu zalać dwiema szklankami zimnej wody, powoli doprowadzić do wrzenia, gotować pod przykryciem ok. 10 min. Pić po 1/3 szklanki odwaru 2-3 razy dziennie.

                                  Z kwiatów bzu również sporządza się odwar (a więc trzeba ziółka gotować, tylko trochę krócej - wystarczy 5 minut), natomiast postaci fix (w torebkach do zaparzania) można użyć do zaparzania w termosie, ale wtedy powinny w nim zostać kwadrans, a może i kapkę (ale tylko kapkę!) dłużej.

                                  everycakeyoubake.blogspot.se/2008/10/czarny-bez-w-soiku.html
                                  nalewki lecznicze
                                  www.mojegotowanie.pl/nalewki/lecznicza_nalewka_z_czarnego_bzu_sposob_ii
                                  sok
                                  www.chefpaul.net/czarny_bez.html
                                  przyprawmnie.blogspot.se/2012/05/czarny-beznalesniki-cesarskie.html
                                  Kosmetyka: Woda z kwiatu bzu służy do wybielania i wygładzania skóry, szczególnie starzejącej się i ziemistej. Zmiękcza skórę, wygładza zmarszczki, wybiela piegi, łagodzi oparzenia słoneczne.

                                  www.zdrowemiasto.pl/i/2.html
                                  tez ciekawe do poczytania
                                  • irene.jg Re:czarny bez korzenie zdrowia 17.06.12, 11:48
                                    Ale zapachniało mi lipą i czarnym bzem za sprawą Kendo. Wielkie dzięki za poetycznie o lipie i za wiadomości zdrowotne smile
                                    • kendo Re:czarny bez korzenie zdrowia 17.06.12, 12:01
                                      na zdrowko Irene....
                                      lubie sie wykapac w kwiecie czarnego bzu lub lipy,
                                      sprobuj,jak nie testalas tego SPA
                                      cialko bedzie milo delikatne po takiej kapieli.
                                      • zabrzanska7 Re:czarny bez korzenie zdrowia 18.06.12, 11:36
                                        kwiaty lipy są takie odprężające, lubię rozrzucać płatki w kosmos !
                                      • pia.ed Re:czarny bez korzenie zdrowia 18.06.12, 13:03
                                        Przeczytalam w temacie o ziolkach, ze Skandynawowie lubia lukrecje ...
                                        Co to takiego???
                                        • jaga_22 Re:czarny bez korzenie zdrowia 18.06.12, 13:17
                                          Lukrecja jest nierozerwalnie związana z Holandią. W Holandii roślina ta znana jest pod nazwą zoethout czyli “słodkie drewno” lub może lepiej słodkie patyczki lub drewienka ponieważ dawniej był to przysmak dzieci które w osiedlowym sklepiku spożywczym kupowały za kilka centów taki patyczek aby go ze smakiem rzuć w trakcie zabawy.

                                          Patyczek ten jest naturalnie słodki jako, że te drewienka - korzeń a ściślej kłącza lukrecji zawierają substancję zwaną glycrrhizin - 50 razy słodszą od sacharozy.

                                          HISTORIA LUKRECJI

                                          Juz w starożytnym Egipcie na rolach papirusu opisano uzdrowicielskie działanie lukrecji. Indyjski prorok Brahma zalecał używanie lukrecji jako eliksir życia; środek wzmacniajy i kosmetyczny. Według Rzymian lukrecja miałaa działanie terapeutyczne na kaszel, przeziębienie i katar. W średniowieczu sądzono, że lukrecja zawdzięcza swe działanie mocom nieczystym z powodu jej czarnego koloru. W odrodzeniu lukrecja stała się popularnym środkiem leczniczym i aptekarze chętnie sami ją uprawiali po czym wyciąg z korzenia lukrecji mieszali z cukrem. Tak więc powstał czarny cukierek sprzedawany pierwotnie w aptekach.
                                          • jaga_22 Re:czarny bez korzenie zdrowia 18.06.12, 13:20
                                            Teraz już wiem z czego były cukierki czarne,które jadłam.wink

                                            kuchnia.wp.pl/zyj-zdrowo/health/1300/1/1/slodki-smak-lukrecji.html
                                        • pia.ed Lukrecja 18.06.12, 13:20
                                          Cos zaczynam sobie kojarzyc ... Bedac w Mölle (polecam!) wracalam do autobusu
                                          droga polna i zobaczylam rosnace na polu straczki z czarnymi ziarenkami ...
                                          Wydaje mie sie ze to byl jakis skladnik musztardy.
                                          • jaga_22 Re: Lukrecja 18.06.12, 13:23
                                            Pia,to na pewno nie była lukrecja,mówisz o ziarenkach podobne do maku?
                                            wyleciało mi z głowy.wink
                                          • lusia_janusia Re: Lukrecja 18.06.12, 18:19
                                            PIA
                                            To chyba byl dojrzewajacy rzepak, jak dojrzeje to ma
                                            kolor ciemno brazowy.
                                            -Lusia-
                                            • kendo Re: Lukrecja 18.06.12, 18:58
                                              nie,nie,
                                              ja wiem,co to bylooooooo,
                                              to pewnikiem czarnuszka
                                              www.google.se/search?q=czarnuszka&hl=sv&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=VV3fT7OpBImg4gS9zbyrCg&sqi=2&ved=0CGgQsAQ&biw=1067&bih=605
                                              pod niektorymi zdjeciami jest blog kucharkski,


                                              a uzywa sie czarnuszki do wypiekow,
                                              czyli posypywania buleczek,
                                              czy dodawania do srodka...
                                              pl.wikipedia.org/wiki/Czarnuszka_siewna
                                              pachnie miodem i dlugo w wazoniku jako bukieci stoi,
                                              w tamtym roku zerwalam soobie...

                                              a Lukrecja Borgia mi sie skojazyla,
                                              corka papierza ktoregos tam bardzo dawno temu...
                                              "morderczyni" w walce za tronem/wladza,
                                              swych mezow sie pozbywala...ciekawa ksiazka,
                                              • pia.ed Re: Lukrecja 18.06.12, 20:03

                                                To o rzekomo "uwielbianej przez Skandynawow lukrecji" wzielam stad:


                                                greis52 03.09.09
                                                fakty.interia.pl/nauka/news/naukowcy-uwaga-na-leki-ziolowe,1362265,14

                                                "Zioła mogą pogarszać wchłanianie leków do organizmu, (na przykład z
                                                powodu roślinnego śluzu pokrywającego jelita), przyspieszać ich
                                                rozkład albo wydalanie (gdy są moczopędne lub przeczyszczające). Z
                                                drugiej strony drażniący przewód pokarmowy imbir potrafi zwiększać
                                                wchłanianie, grejpfrut - obniżać metabolizm, a ulubiona przez
                                                Skandynawów lukrecja - utrudniać wydalanie."
                                                • kendo Re: Lukrecja 18.06.12, 20:35
                                                  w zalaczonym linku nie doczytalam sie o LUKRECJI,
                                                  ale wiem od Mamy
                                                  zeby zazywac "ziolka" trzeba miec troche wiedzy,
                                                  i slusznie bo nieraz koliduja z medycyna ktora sie przyjmuje.
                                                  swoja droga ciekawe,bo nie o wszystkim wiedzialam..

                                                  cofnelas sie poczytac watetek az do 03.09.09roku?

                                                  dobra ,
                                                  zmykam ,zaraz z psiunem musze.....
                                                  • kendo Re: ziolka 20.12.12, 16:30
                                                    a moze tak sie zaopatrzyc w nie
                                                    na wszelki wypadek??
                                                    jak spacer nie pomoze i inne herbatki..
    • basiag67 Re: "ziółka":) 11.10.13, 17:52
      Zgadzam się z Tobą często piję herbatkę z szałwii Jest ona znana ze swoich właściwości przeciwzapalnych oraz przeciwbakteryjnych. To za sprawą znajdujących się w roślinie olejków eterycznych i garbników, które odznaczają się działaniem ściągającym. Ze względu na te cechy szałwia znajduje zastosowanie w stanach zapalnych jamy ustnej, dziąseł i gardła, a także przy anginie. Roślina ma działanie przeciwgorączkowe. Wyciąg z szałwii sprawdza się jako okład na niewielkie uszkodzenia skóry oraz trudno gojące się rany. Kąpiel w naparze z zioła zaleca się w chorobach reumatycznych i przy wysypkach. Kupuję ją w aptece zawsze polecają mi z firmy Labofarm ,jest ona nie droga i bardzo wydajna. Polecam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka