Dodaj do ulubionych

Za bardzo mi się spodobało

19.09.20, 08:11
Cześć, mam 22 lata i dziś pierwszy raz spróbowałem amfetaminy na imprezie. Postaram się krótko, najwyżej coś dopiszę później w odpowiedzi.
Wcześniej prawie zero narkotyków, ziółko raz na 2-3 msc i parę razy w życiu MDMA.

O co chodzi: Od dłuższego czasu mam problemy dot. niskiej samooceny, lęków społecznych, braku pewności siebie, martwienia się o opinie innych. Krótko napiszę że od powiedzmy 4 lat coś robię w tym kierunku, od półtora roku dość intensywnie i są postępy.

Nie chcę się rozpisywać skąd te lęki (trudna sytuacja w domu chociażby ale nie tylko) oraz co robiłem w tym kierunku bo nie o tym.

Piszę bo bardzo mnie to zaciekawiło. Że tak naprawdę wychodzi na to, że wszystko ze mną ok, myślałem o sobie po prostu w negatywny sposób.
Wypisałem sobie moje myśli na temat mnie (różne obszary życia) na kartkach póki miałem fazę :D (np wcześniej myślałem "Mały postęp zrobiłeś w ostatnich 3 latach w treningu" A po napisałem: "Musiałeś zacząć zarabiać i dojrzeć do tego że warto zainwestować w trenera i plan treningowy. Teraz od paru miesięcy jest niezły postęp"). Taka zmiana postrzegania faktów z negatywnego na pozytywny.

Za bardzo mi się to spodobało :D Jednocześnie nie chcę dalej brnąć w narkotyki. Chciałbym dojść do wysokiej samooceny i podobnego stanu ale systematycznym rozwijaniem się i zdrowym trybem życia.

Nie wiem w sumie dokładnie o co Was pytam. Po prostu zbiło mnie z tropu to że wystarczy walnąć krechę i znika coś z czym męczę się od zawsze. Przecież ja się nie zmieniłem w ogóle, tylko zacząłem inaczej patrzeć na świat. Ciekawi mnie chyba czy ktoś też miał kiedyś podobną rozkminę, skąd się konkretnie bierze ta pewność siebie i wysoka samoocena i czy taki stan zmotywował go do rozwijania się/zmiany myślenia na bardziej pozytywne (i co robiliście w tym kierunku).
Wiadomo, po alkoholu czy ziole też jest chill ale te stany szybko mijały i nie były takie uderzające i też nie zastanawiałem się nad tym głębiej.

Moja wiedza w tematach narkotyków jest uboga i chętnie też dowiedziałbym się co konkretnie dzieje się w mózgu że nagle wszystkie lęki i negatywne myśli znikają. Ogólnie jak to działa dokładnie + może polecacie jakąś literaturę.

Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka