mala20033 Re: 26 - Mala20033 26.09.03, 20:39 Czuję pustkę Pustkę spełnionych pragnień, celu Przepełniony zwątpieniem Idę spoglądając na bezimienne twarze Po raz pierwszy i ostatni Wykrzywione nieświadomym grymasem podążania do nikąd Moja jest taka sama Być może do pewnego stopnia świadoma ... jeszcze gorzej Świadomość jest jak trucizna Antidotum jest wrogiem siedzenia na pupie We wspólnym autobusie z bezimiennymi w środku Czekam na swój przystanek Chyba się zatrzyma... Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 21.10.03, 20:09 Kwiatek Chmury spowiły niebo Jesień w pełni kroczy za naszym samopoczuciem Jak cień przygniatający je w kałużę beznadziei W kroplach deszczu na próżno szukać miłości Wiatr wywiewa wszelkie uczucia Idę gdzieś przed siebie, o celu zapomniałem Kwiaciarnia jawi się ostoją życia, piękna, nieskazitelności To kwiaty, Donkihoty zamieszkałe w naszym wnętrzu Walcząc z wiatrakami jesiennej aury Nagle ktoś niepozorny wyciąga po niego dłoń Chudą, wynędzniałą Zamienia kawałek chleba w kwiatek By podarować go najważniejszej osobie na świecie Osłonić ją parasolem swojej miłości Dla nich dwojga przez chwilę nastanie wiosna Zaświeci słońce, woda wyparuje, wiatr powędruje gdzieś indziej Bo ktoś niepozorny podarował swojej damie... Słowo Kocham Cię ..... Odpowiedz Link
mala20033 Osiecka 25.10.03, 21:15 Że nie dałeś mi dziecka, pierścionka ani psa. Nie, nie żałuje. Że nie dzwonisz po nocach: kochanie, tak to ja Nie, nie żałuje. Nie, ja nie żałuje. Przeciwnie, bardzo ci dziękuje, miły mój. Że w tym kraju przeżyłam te kilka podłych lat Nie, nie żałuje. Że na koniec się dowiem:ot, tak się toczy świat Nie, nie żałuje. Że nie dałeś mi, Panie, zasypiać słodkim snem. Nie, nie żałuje. Że nie byłam przez chwilę szarotką ani lwem. Nie, nie żałuję. Przeciwnie, bardzo ci dziekuję, Panie mój. Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 26.10.03, 15:51 Poswiatowskiej nigdy dosc.. i nagle twoje ręce dwie grzędy fiołków w ugorze mojej myśli czas skostniały dziwi się odrzuconej skibie twój uśmiech nade mną słońcem kwietniowym wzeszedł zielono naprzeciw ciebie idę Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 28.10.03, 16:56 Wiersz rosyjskiego marynarza ... ... Wzruszający wiersz komandora podporucznika Dmitrija Kolesnikowa napisany dla żony Olgi. Kolesnikow zginął w katastrofie rosyjskiej łodzi podwodnej o napędzie atomowym "Kursk". Ślub wzięli trzy miesiące przed tragedią. ... ... Kiedy stanę przed śmierci obliczem, Choć myśl od niej od siebie odganiam To wyszepczę i nie przemilczę: Tak chciałem być z Tobą kochana. ... Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 04.11.03, 15:06 Los Dla siebie los nas stworzył dwoje, Lecz nas rozdzielił traf żywota I twe słodycze nie są moje, Nie mój twój uścisk i pieszczota. Żyjemy jeno w snach o sobie, Gdzieś na wyżynach ponad światem, Gdzie nawet uśmiech jest w żałobie, Gdzie zimno wiosną jest i latem. Róż szczęsnym kwieciem nie wieńczone, Lecz nad łzy wyższe i dumniejsze, Sięgają w niebo po koronę Gwiazd serca nasze nietutejsze. Tam się kochamy bladzi, niemi, Oczarowani przez cisz głusze, Jak jeszcze nigdy się na ziemi Dwie ludzkie nie kochały dusze. Niechaj tęsknoty wiecznej siła Przepoi istność naszą całą, By miłość bólem nagrodziła To, czego szczęście nam nie dało. Odpowiedz Link
mala20033 pada,pada... 05.11.03, 23:40 "O szyby deszcz dzwoni,deszcz dzwoni jesienny.."...a mnie jest smutno... Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 06.11.03, 16:10 Już nigdy Patrzę na starą fotografię, która dziś zwróciłeś mi i wypowiedzieć nie potrafię męki tych ostatnich dni. Dziś przebolałam już, wszystko zapomniałam już, wszystko zrozumiałam i wiem. Już nigdy nie usłysze kochanych twych słów, już nigdy do swych ust nie przytule cię znów, Na zawsze pozostaną dni smutku, dni mąk, nie oplecie pieszczota mnie w krąg płomień twych rąk, już nigdy. Już nigdy! Jak okrutnie dwa słowa te brzmią, już nigdy nie zobaczę twych oczu za mgłą. Odszedłeś, jakże trudno pogodzić się z tym, że nie wrócisz, nocą, ni dniem, myslą ni snem, już nigdy. Czy można samym żyć wspomnieniem, echem twych najdrozszych słów? Byłeś mi wszystkim, jesteś cieniem tego, co nie wróci już. Żegnaj, kochany mój, i niezapomniany mój, sercem miłowany mój śnie. Już nigdy... Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 07.11.03, 17:03 "Cztery ściany świata" Przed ścianą dźwięku stoją głusi Modlą się do muzyki Kiedy nie pragniesz, kiedy musisz Lepiej być nikim Przed ścianą płaczu stoją błazny Śmieszą ich cieni własnych podrygi A śmiech ich pusty, śmiech ich straszny Lepiej być nikim Przed ścianą światła stoją ślepi I patrzą bez zmrużenia powiek O tym co świeci wiedzą lepiej Niż zwykły człowiek Pod ścianą straceń stoi heros Patrzy oprawcom w oczy Pali ostatni swój papieros Na skraju nocy Jest świat ze ścian Rosnących w górę W nim traci wartość słowo Ja stoję przed zwyczajnym murem I walę w niego głową Odpowiedz Link
mala20033 Kocham ten wiersz..Poswiatowska..jeszcze raz.. 10.11.03, 15:14 Bądź przy mnie blisko Badź przy mnie blisko bo tylko wtedy nie jest mi zimno chłód wieje z przestrzeni kiedy myślę jaka ona duża i jaka ja to mi trzeba twoich dwóch ramion zamkniętych dwóch promieni wszechświata Odpowiedz Link
mala20033 ..to chyba jest tak.. 12.11.03, 21:19 "..moze tylko tak potrafie Cie kochac,.. gdy mieszka we mnie ta dziwna tesknota... moze to jest wlasnie to idealne uczucie,... gdy nic mnie nie rani.. i zawsze moge uciec... Nie jestem twa kochanka... a ty mym Kochankiem.. jestes marzeniem ... ktorego juz nie odnajde... bedziesz dla mnie zawsze ... taki jak tego chcialam... a ja bede w twym szczesciu.. Co dzien umierala.." Odpowiedz Link
mala20033 Re: ..to chyba jest tak.. 13.11.03, 20:12 ..tam gdzie rzadza moje zadze tam niestety ja nie rzadze.. Odpowiedz Link
mala20033 cos o kobiecym zywocie.. 13.11.03, 20:27 Anna Świrszczyńska – Odwaga Nie będę niewolnicą żadnej miłości. Nikomu nie oddam celu swego życia, swego prawa do nieustającego rośnięcia aż po ostatni oddech. Spętana ciemnym instynktem macierzyństwa, spragniona czułości jak astmatyk powietrza, z jakim mozołem buduję w sobie swój piękny człowieczy egoizm, zastrzeżony od wieków dla mężczyzny. Przeciw mnie są wszystkie cywilizacje świata, wszystkie święte księgi ludzkości pisane przez mistycznych aniołów wymownym piórem z błyskawicy. Dziesięciu Mahometów w dziesięciu wytwornie omszałych językach grozi mi potępieniem na ziemi i wiecznym niebie. Przeciw mnie jest moje własne serce. Tresowane przez tysiąclecia w okrutnej cnocie ofiary. Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 18.11.03, 15:45 Halina Poświatowska *** (Bądź przy mnie...) bądź przy mnie blisko bo tylko wtedy nie jest mi zimno chłód wieje z przestrzeni kiedy myślę jaka ona duża i jaka ja to mi trzeba twoich dwóch ramion zamkniętych dwóch promieni wszechświata Odpowiedz Link
mala20033 ..tak dzis melancholijnie zadumana.. 05.12.03, 19:18 Świecie nasz Pytać zawsze - dokąd, dokąd? Gdzie jest prawda, ziemi sól, Pytać zawsze - jak zagubić, Smutek wszelki, płacz i ból Chwytać myśli nagłe, jasne, Szukać tam, gdzie światła biel, W Twoich oczach dwa ogniki, Już zwiastują, znaczą cel, W Twoich oczach dwa ogniki, Już zwiastują, znaczą cel. Świecie nasz, świecie nasz, Chcę być z Tobą w zmowie, Z blaskiem twym, siłą twą, Co mi dasz - odpowiedz! Świecie nasz - daj nam, Daj nam wreszcie zgodę, Spokój daj - zgubę weź, Zabierz ją, odprowadź. Szukaj dróg gdzie jasny dźwięk, Wśród ogni złych co budzą lęk, Nie prowadź nas, powstrzymaj nas, Powstrzymaj nas w pogoni... Świecie nasz - Daj nam wiele jasnych dni! Świecie nasz - Daj nam w jasnym dniu oczekiwanie! Świecie nasz - Daj ugasić ogień zły! Świecie nasz - Daj nam radość, której tak szukamy! Świecie nasz - Daj nam płomień, stal i dźwięk! Świecie nasz - Daj otworzyć wszystkie ciężkie bramy! Świecie nasz - Daj pokonać każdy lęk! Świecie nasz - Daj nam radość blasku i odmiany! Świecie nasz - Daj nam cień wysokich traw! Świecie nasz - Daj zagubić się wśród drzew poszumu! Świecie nasz - Daj nam ciszy czarny staw! Świecie nasz - Daj nam siłę krzyku, śpiewu, tłumu! Świecie nasz - Daj nam wiele jasnych dni! Świecie nasz - Daj nam w jasnym dniu oczekiwanie! Świecie nasz - Daj ugasić ogień zły! Świecie nasz... Świecie nasz, świecie nasz, Chcę być z Tobą w zmowie, Z blaskiem twym, siłą twą, Co mi dasz - odpowiedz! Odpowiedz Link
mala20033 Tuwim,Tuwim.. 13.12.03, 20:21 "Szczęście" - Tuwim Julian Nieciekaw jestem świata, Ogromnych, pięknych miast: Nie więcej one powiedzą, Jak ten przydrożny chwast. Nieciekaw jestem ludzi, Co nauk zgłębili sto: Wystarczy mi pierwszy lepszy, Wystarczy mi byle kto. I ksiąg nie jestem ciekaw - Możecie ze mnie drwić - Wiem ja bez ksiąg niemało I wiem, co znaczy żyć. Usiadłem sobie pod drzewem, Spokojny jestem i sam - O, Boże! O, szczęście moje! Jakże dziękować Ci mam? Odpowiedz Link
mala20033 Poswiatowska raz jeszcze.. 15.12.03, 20:30 "***(i nagle twoje ręce )" - Poświatowska Halina i nagle twoje ręce dwie grzędy fiołków w ugorze mojej myśli czas skostniały dziwi się odrzuconej skibie twój uśmiech nade mną słońcem kwietniowym wzeszedł zielono naprzeciw ciebie idę Odpowiedz Link
mala20033 ..nie moge sie doczekac mej pociechy... 19.12.03, 20:43 ..Chce juz Swiat..Mala Odpowiedz Link
mala20033 moja biedna glowka.. 23.12.03, 20:23 ..po urodzinach jakos slabo dochodzi do siebie..hi,hi,.. Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 26.12.03, 01:12 C. K. W. Smutno, ponuro, deszcz pada sączy się woda z komina, idzie powolna zagłada włosy rzednieją i mina. Kiedyś - to bylo się dzieckiem a dzisiaj - prawie że w trumnie; wśród mdlących izb na Wareckiej schniemy, giniemy, jak mumie. Zbladły czerwone sztandary, we mgle poginęły dolary; gorzej i gorzej jest Boskim grzybom na placu Grzybowskim. Wszystko już, wszystko w łeb wzięło, z projektów i marzeń - nici. Zostało smutne muzeum półnarodowych tradycji. Więc darmo pchac się na giełdę społecznych kombinacyjek: Nie pomoże i Vandervelde ni inny belgijski stryjek. Więc próżno wołać poecie. na próżno budzić was lirą. I tak się zmumifikujecie: Irzykowski, Słobodnik, Szapiro. Bo słuchajcie i zważcie u siebie, że według tajnego rozkazu: Kto nie wstąpił za życia do Bebe, ten po śmierci nie trafi ni razu. Konstanty Ildefons Gałczyński "Cyrulik Warszawski", 1929 nr 47 Odpowiedz Link
mala20033 Dumas... 08.01.04, 16:59 Pewnego razu, kiedy Dumas wrócił z proszonego obiadu, jego syn zapytał: - No i jak tam, wesoło było? - Bardzo - odpowiedział ojciec - ale gdyby mnie tam nie było, to umarłbym z nudów. Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 01.02.04, 21:04 jakos tak mi smutno..zimowo..depresyjnie.. Odpowiedz Link
mala20033 Re: przedświąteczne wietrzenie w Szuflandii :) 01.03.04, 00:49 "CZUŁOŚĆ "... rozbudzony nadsłuchiwałem dalekiej muzyki fletu moje serce obracało się ku tobie niczym tarcza słonecznika i zobaczyłem jak zza obcych krajów wyciągasz dłonie i gładzisz mnie po włosach i mówiłem do ciebie szeptem i szept przez siedem chmur przewędrował myślałem o tobie tak usilnie że czas przestał tykać rozstępowała się noc a przestrzeń tak bardzo skurczyła że klęczeliśmy naprzeciw wstrzymując oddechy dotykałem powietrza i czułem jak drgają ci wargi w uśmiechu światłem neonu ulicznego który za chwilę zgaśnie i jak wypełnia się twoje ciało po czubki palców czułością klęczeliśmy naprzeciw nasze zamknięte oczy zachodziły widnokręgami od dalekiego wpatrywania się w siebie ramiona mdlały od powstrzymywania rozkurczającej się przestrzeni pragnącej się wydostać na wolność twoje źrenice zapadały za góry za lasy robiło się w całym kraju pusto cichła muzyka otwierałem oczy Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 27.10.04, 00:11 Wszystko Oddac ci wszystko: kazdy sen i drgnienie, Kazdy nerw ciala, kazdy ruch i krok! Przeszlosc - to tylko o tobie wspomnienie, Przyszlosc - to tylko twój najswietszy wzrok! Oddac ci wszystko, kazde pulsu tetno I grosz ostatni, i ostatek sil, Trwonic dla ciebie swa mlodosc namietna Znaczyc ci droge - krwia serdeczna z zyl! Zaprzec sie! Bluznic! Z Judaszem paktowac! Zwir na twej drodze w miekki piasek gryzc! Natchniona wiara zakrzyczec: "Ach prowadz!" Gdy mi na wlasna zgube kazesz isc! A potem - oddac ci ostatnie tchnienie Skonac spokojnie, wiernie u twych nóg I wstecz spojrzawszy wierzyc niewzruszenie, Ze tak - za Ciebiem tylko umrzec mógl... Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 27.10.04, 21:36 Your Man If you want a lover I'll do anything you ask me to And if you want another kind of love I'll wear a mask for you If you want a partner Take my hand Or if you want to strike me down in anger Here I stand I'm your man If you want a boxer I will step into the ring for you And if you want a doctor I'll examine every inch of you If you want a driver Climb inside Or if you want to take me for a ride You know you can I'm your man Ah, the moon's too bright The chain's too tight The beast won't go to sleep I've been running through these promises to you That I made and I could not keep Ah but a man never got a woman back Not by begging on his knees Or I'd crawl to you baby And I'd fall at your feet And I'd howl at your beauty Like a dog in heat And I'd claw at your heart And I'd tear at your sheet I'd say please, please I'm your man And if you've got to sleep A moment on the road I will steer for you And if you want to work the street alone I'll disappear for you If you want a father for your child Or only want to walk with me a while Across the sand I'm your man If you want a lover I'll do anything you ask me to And if you want another kind of love I'll wear a mask for you Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 29.10.04, 17:46 Dzis sie chowam do swej skorobki..oczy mi sie zdziebko poca..ale jestem silna..to przejdzie..i jutro jest nastepny dzien..Tomorrow is another day... Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 08.11.04, 18:11 Mam na języku słony smak niespokojnej skóry. Nie wiem co będzie jutro. Nie wiem czy będzie jutro. Wnikasz we mnie gwałtownie. Zamknięta w łuku ramion opieram się przeczuciom. Jest jesień. Drzewa płoną- rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego. Takie masz ciepłe dłonie. Jak niewidomy uważnie poznajesz mnie dotykiem. Czy palce widzą więcej? Czy zanim wiatr się zerwie zdążymy zapamiętać dojrzały obraz września? Słony smak twojej skóry? Zapach perfum zza ucha zmieszany z mchu wilgocią Słońce liśćmi pocięte układa się na twarzach w marmuru drżące wzory. Jest jesień. Dzień miodowy. Jutro nas tu nie będzie. Jutro nas tu nie będzie. Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 11.11.04, 16:06 Leonard Cohen... Artist: Leonard Cohen Song: There For You Album: Dear Heather When it all went down And the pain came through I get it now I was there for you Don’t ask me how I know it’s true I get it now I was there for you I make my plans Like I always do But when I look back I was there for you I walk the streets Like I used to do And I freeze with fear But I’m there for you I see my life In full review It was never me It was always you You sent me here You sent me there Breaking things I can’t repair Making objects Out of thoughts Making more By thinking not Eating food And drinking wine A body that I thought was mine Dressed as Arab Dressed as Jew O mask of iron I was there for you Moods of glory Moods so foul The world comes through A bloody towel And death is old But it’s always new I freeze with fear And I’m there for you I see it clear I always knew It was never me I was there for you I was there for you My darling one And by your law It all was done Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 12.11.04, 16:15 Slucham ostatniego CD Cohena...bez konca... Odpowiedz Link
mala20033 Re: 26 - Mala20033 02.12.04, 03:35 Nie chcę cię dotknąć Boję się Boję się twego bólu Chcę ci zostawić twą samotność A swą obecność zmienić w czułość Jesteśmy inni Każde z nas Ma swoje tajemnice ciemne Kolczasty Dziki Suchy chwast Nadzieje nadaremne Spotkali się Któryś tam raz Śpiąca królewna ze ślepym królem Chcę dać ci to Co mogę dać Czule Czulej Najczulej Odpowiedz Link
aniouek1 tymczasowy post - wiosenna konserwacja "szuflady" 18.04.05, 21:37 we właściwym sobie czasie "sam" zniknie Odpowiedz Link