Dodaj do ulubionych

Wariat czy zdoInosci parapsychiczne

30.09.05, 17:25
urodzony ;13-04-1982
miejscowosc ;OIawa
godz uro ;04-13

w przypadku tej osoby z pewnoscia bede musiaIa zwrocic sie o profesjonaIna
parade,gdyz osoba ta wychodzi z zaIamania psychicznego,
ciekawia mnie uwagi -gdyz nichciaIa bym podchodzic do sprawy subiektywnie
,,,czy mozna powiedziec cos na 1 rzut

Obserwuj wątek
    • romy_sznajder Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 30.09.05, 18:54
      hej, załamanie psychiczne i od razu "wariat"?!
    • queenmaya Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 30.09.05, 19:13
      Syn?
      Bardzo wrażliwy dzieciak, bo to jeszcze dzieciak. Mój jest z tego samego rocznika.
      Nie potrzeba mu psychiatry, tylko zrozumienia i mądrej uwagi. Raczej przydałby
      mu się dobry, ale naprawdę dobry psycholog. On prawdopodobnie cierpi z powodu
      podświadomych leków, a do tego Pluton przeleciał mu przez Księżyc i stąd to
      załamanie.
      Brak żywiołu ziemi, więc nie czuje gruntu pod nogami, na szczęście silny zywioł
      ognia. Mądra (nie przesadzona) troska i uważne wysłuchanie powinny mu pomóc.
    • queenmaya Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 30.09.05, 19:15
      Acha, nie wariat, tylko dolności parapsychiczne. Być może nawet bardzo duże.
      Jeśli widzi jakieś duchy czy coś w tym rodzaju, to nie jest to przywidzenie.
      • francess2 Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 30.09.05, 19:24
        queenmaya napisała:

        > Acha, nie wariat, tylko dolności parapsychiczne. Być może nawet bardzo duże.
        > Jeśli widzi jakieś duchy czy coś w tym rodzaju, to nie jest to przywidzenie.

        Tak widzi-widzi wszystko-wie kiedy ktos umrze-czuje to i niemyIi sie prawie
        nigdy,czuje-czuje wszystko ,to co otacza dana osobe,Uwaza ze to przekIenstwo -
        boIi go gIowa gdy jest w tIumie Iudzi,pada wtedy na ziemie,,,podtrzymuje go na
        duchu-Iudzie go za to nienawidza i z tym probIem,,,
        wydaje mi sie ze powinien cos z tym zrobic-wg mnie to dar-jesIi mozna tak to
        ujac
        • skorupiak9 Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 30.09.05, 19:51
          Przepraszam, a z czego to wnioskujesz QueenMayu? wlasnie mam przed oczami
          niemalze identyczny horoskop. Dopiero sie ucze. Bardzo prosze o wskazowke..
          • queenmaya Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 01.10.05, 00:21
            skorupiak9 napisała:

            > Przepraszam, a z czego to wnioskujesz QueenMayu? wlasnie mam przed oczami
            > niemalze identyczny horoskop. Dopiero sie ucze. Bardzo prosze o wskazowke..

            Stosuję domy Kocha, więc nie wiem, jak to jest w innych. Tu widzę zapakowany 8
            dom, silne domy wodne, opozycja Plutona do Słońca i Merkurego, Księżyc na MC.
            To jest moje pierwsze wrażenie, nie wgryzłam się w to zbyt głęboko.
            Nie każdy, kto ma taki horoskop musi być medium, ale może się to zdarzyć.
            Zwłaszcza to widzenie śmierci (8 dom i Pluton). On to czuje. Ja też czułam takie
            rzeczy jako dziecko, a i dziś zdarza mi się zobaczyć na zdjęciu osoby coś (nie
            wiem sama co), co mnie przeraża i wtedy zwykle okazuje się, że ta osoba nie
            żyje. Zawsze wiedziałam, że dane stworzenie jest bliskie śmierci, jeśli tak
            właśnie było. Dzięki temu uratowałam życie mojemu dziecku, chciaż lekarze nie
            widzieli powodu do niepokoju. Zawiozłam go do przychodni, gdzie mnie ochrzanili
            że zawracam głowę przed świętami, a potem do szpitala. Dzieciak miał zapalenie
            opon mózgowych, którego badanie w przychodni nie wykazało.
            • queenmaya Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 01.10.05, 00:32
              Acha, zapomniałam, a to bardzo ważne: władca ascendentu (Saturn), władca
              Księżyca i władca Słońca - wszystko w 8 domu.
        • queenmaya Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 01.10.05, 00:12
          francess2 napisała:
          > Tak widzi-widzi wszystko-wie kiedy ktos umrze-czuje to i niemyIi sie prawie
          > nigdy,czuje-czuje wszystko ,to co otacza dana osobe,Uwaza ze to przekIenstwo -
          > boIi go gIowa gdy jest w tIumie Iudzi,pada wtedy na ziemie,,,podtrzymuje go na
          > duchu-Iudzie go za to nienawidza i z tym probIem,,,
          > wydaje mi sie ze powinien cos z tym zrobic-wg mnie to dar-jesIi mozna tak to
          > ujac

          "Pojdź dziecię, ja cię uczyć każę"...
          Mam koleżankę, która przeszła przez coś takiego - chyba też jest z tego
          rocznika. Teraz jest spirytystką. Poproszę ją o pomoc. Napisz do mnie na priv,
          może być na ten adres na gazecie (queenmaya@gazeta.pl)
    • jz2004 Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 30.09.05, 22:27
      Przeladowanie umyslu to typowy objaw Pluto-Merkury szczegolnie gdy Pluto jest w
      ruchu wstecznym. Prawopodobnie chlopiec gdy przekroczyl 1 roczek mogl sobie
      zakodowac dominacje ktoregos z rodzicow lub innych bliskich mu osob. Ja tez
      jestem rocznik 82 i takze tlum ludzi dziala mnie podobnie z tym ze objawy sa
      mniej uciazliwe. Istnieja istotne podobienstwa miedzy moim a tego dziecka
      kosmogramem. Wszystko skupia sie na Ksiezycu czyli na reakcjach pochodzacych z
      instynktu, mechanicznych, nieuswiadamianych wpierw i trudnych do korygowania:

      1) Jowisz/PlutoMerkurySlonce (moj Jowisz/PlutoMerkurySaturn)
      2) Neptun/Uran (moj Neptun)

      ad1- o ile u niego mozemy miec do czynienia z bogata ekspresja emocji o tyle u
      mnie jest ich tlumienie jako ze do calego obrazu dochodzi Saturn

      ad2- ten uklad symbolizuje wlasnie "medium", mamy tu naglosc reagowania na
      pozazmyslowe bodzce zewnetrzne, subtelne bodzce, ucieczke, nieuzasadniona
      lekliwosc, plochliwosc. Dalej ten uklad przechodzi na ad1 a krancowa
      manifestacja jest wlasnie przeladowanie umyslu.

      Musze tu wspomniec ze uklad Neptun/Uran ma rozwartosc 22.86 lat czyli moglbym
      zapytac od kiedy obserwujesz nasilenie lub pierwsze objawy?

      Naturalnym zawodem dla tego dziecka jest psycholog - szczegolnie na uslugach
      kobiet. Jego doswiadczenia zyciowe po 18 roku zycia opieraja sie na ukladzie
      Mc=Saturn/Pluto czyli akceptacji samotnosci, odrebnosci, pracy wymagajacej
      obowiazku i przywiazania.

      Gdy nad moim urodzeniowym Sloncem przechodzil Neptun mialem najwieksze w zyciu
      zalamanie. Wsparcie rodziny w zupelnosci pomoglo. Slonce symbolizuje biologiczne
      funkcje organizmu, witalnosc, a Neptun wiaze sie z dzialaniem neuroprzekaznikow
      m.in. dopaminy i serotoniny. On teraz tez taka sytuacje ma. Mozna by rzec ze
      Neptun uwzial sie i kilka razy nawracal na ta pozycje poczawszy od marca 2004
      poprzez lipiec az po styczen 2005 i teraz.

      Jesli chodzi o porady to jestem oczywiscie za mlody zeby je dawac.

      Powodzenia, Jz.
      • jz2004 Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 01.10.05, 21:20
        Przepraszam za male typo: jest Mc=Saturn/Pluto, a winno byc Mc=Jowisz/Saturn.
        Jowisz+Saturn=akceptacja.
    • anahella Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 01.10.05, 01:40
      Znam kilku "swirow", a raczej osoby ktore odbieram jako niespelna rozumu. W
      kazdym horoskopie jest strach.
      Czy ten czlowiek tego sie boi?

      Zreszta nigdy nie odwazylabym sie powiedziec na podstawie horoskopu ze ktos jest
      wariatem. Te ww. "swiry" to ludzie, ktorych znam osobiscie.
    • vasudeva1 Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 01.10.05, 18:39
      Warto zwrócić tu uwage na VIII dom i zgromadzone tam planety i opozycje do
      Słońca i Merkurego. Oprócz tego, Neptun tranzytuje przez dom XII. Nie
      ryzykowałbym tu mowienia o chorobie psychicznej to raczej wizje, związane z
      tematyką domu VIII ale ilość i jakość oraz częstość ich występowania może byc
      faktycznie nie do zniesienia. Może powinien rozdzielić te VIII domowe planety
      zmieniając miejsce zamieszkania, - no tak łatwo powiedzieć.
      • antares22 Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 02.10.05, 16:24
        Włh ma 24 rok i "goły" dar z którym nie umie sobie poradzić. Autentyzm jego
        widzenia i czucia nie świadczy jeszcze o wartości tego doświadczenia - bo
        człowiek może podążyć w kierunku iluminacji (unifikacji z Bogiem) albo
        przeciwnie - może "zatracić duszę w otchłani". Jemu nie jest potrzebny
        psycholog kliniczny tylko "mistrz, nauczyciel" - człowiek, który go nauczy jak
        korzystać z właściwości które ma i jak bezpiecznie z nimi pracować W tym
        horoskopie widać zdolności zwane parapsychicznymi (bez względu na różnice
        wynikające z zastosowania systemu domów i tak jest silna obsada 8 d). Relacje
        Słońce-Księżyc-Merkury-Asc nie wskazują na świra. I jest to konkretna odpowiedź
        na zadane pytanie. Ponadto widać jak zmaga się z tym nabojem dzierżawca układu,
        wewnętrznie i zewnętrznie, bo on nie potrafi ani zrozumieć ani opanowac tych
        energii i długo potrwa zanim będzie umiał; zanim przejdzie proces
        przeistoczenia. Jedną z pułapek na tej drodze jest uwikłanie tych zdolności w
        świat materii, ku czemu grawitują jego bliscy. On sam ma ogromne trudności z
        rozróżnieniem tego co jest jego celem, co może mu sprawic największą
        satysfakcję życiową, w którym kierunku ma podążyć, co robić. Właściwie postawy
        czy działania jego bliskich przeszkadzają mu w osiągnięciu tego co jest jego
        powołaniem, trzymają go, drażnią i irytują ale ma on możliwość uwolnienia się
        od tego i podążenia własną drogą. Przydałoby się też otwarcie i rozwijanie
        wrażliwości na odczucia i potrzeby innych ludzi, bo jak na razie to z tym coś
        słabo, nie wspominając o zakotwiczeniu w realu. Planetami w 8 domu (i nie tylko
        nimi) dyryguje Wenus, która siedząc w domu 1 wskazuje m.in na to, że Włh może
        stać się ofiarą własnych zdolności tak w świecie psychiki jak i materi; drugą
        stronę lustra zamieszkują przeróżne byty które nie muszą być przyjazne ani
        pomocne.
        Reszta na priv - jeśli Włh jest zainteresowany.
        Dodam jeszcze, że tzw. właściwości paranormalne nie są już dziś ewenementem,
        coraz więcej ludzi je posiada bo to jest odzwierciedleniem sytuacji na niebie i
        ma związek z przemianą postrzegania rzeczywistości i przemianą ludzkiej
        śwadomości, czy jak kto chce z "erą Wodnika". Odwiecznym problemem pozostaje
        kwestia ukierunkowania i cel użytkowania tych zdolności, czyli wybór drogi,
        którą będzie podążał człowiek obdarzony takimi (czy innymi) zdolnościami i
        ogólnie jego zdolności przystosowawcze do przejścia na wyższy poziom istnienia.
        • queenmaya Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 02.10.05, 19:15
          antares22 napisała:
          > Przydałoby się też otwarcie i rozwijanie
          > wrażliwości na odczucia i potrzeby innych ludzi, bo jak na razie to z tym coś
          > słabo, nie wspominając o zakotwiczeniu w realu.

          Moim zdaniem to jest najważniejsze.
          Pluton jest surowym władcą i jeśli daje jakieś dary to nie dla egoistycznego
          użytku, lecz do wykorzystania dla dobra ogółu. Jeśli się próbuje wykorzystać je
          dla własnej korzyści lub gdy się przed nimi ucieka w nieświadomość, wtedy "kara
          nieba" może być bardzo surowa. Od tego nie ma ucieczki w "normalne" życie.
    • apple-fiona1 Re: Wariat czy zdoInosci parapsychiczne 08.12.05, 17:34
      No i stało sie,osoba została unicestwiona--byl zakalad psychiatryczny teraz
      zakład karny! unicestwiona prze najblizsza rodzine-konflikt z matką,pełno
      nienawisci.obecnie przesiaduje w arescie sledczym-CZY ZNIESIE JESZCZE
      TO,WSZYSTKO ROZTRZYGNIE SIE W LUTYM,[po nowym roku] czy zniszcza resztki -jego
      checi do zycia....ehh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka