09.10.05, 22:41
Czy ktoś wyłapał dane pierwszego wstrząsu i następnych? W tym regionie
ostatnio za dużo się dzieje.
Obserwuj wątek
    • manole Re: Pakistan. 09.10.05, 23:08
      neptus napisała:

      > Czy ktoś wyłapał dane pierwszego wstrząsu i następnych? W tym regionie
      > ostatnio za dużo się dzieje.

      Pierwszy wstrząs miał miejsce 8 października 2005 roku, o godz. 3:50:38 UT;
      73E31, 34N28.

      ASC = 18 Skorpiona
      MC = 25 Lwa
      SL = 14,18 Wagi
      KS = 11,20 Strzelca

      Piotr Piotrowski
      • neptus Re: Pakistan. 09.10.05, 23:37
        Dziękuję.
        Tego się właśnie spodziewałam. Najdłużej utrzymujący się palec boży to
        Mars=Jowisz/Pluton. Najsilniejsze skutki daje położony na osiach. Nie
        potwierdza się wpływ Urana... Ciekawe, że w tym regionie, jeżeli ustawić Urana
        na asc, Pluton wypada na MC, a Jowisz w 8 domu, a więc układ szczególnie mocno
        działa raz dziennie.
        • manole Re: Pakistan. 10.10.05, 01:03
          neptus napisała:

          > Nie potwierdza się wpływ Urana...

          PP. Zauważyłem, że przy trzęsieniach ziemi oraz w ogóle przy tego typu
          globalnych kataklizmach częściej aktywny jest Neptun (ofiary, chaos) niż Uran.
          W tym przypadku Neptun jest w III domu, w trygonie ze Słońcem, sekstylu z
          Księżycem i w opozycji z Saturnem.
          Ale wciąż aktywny jest też ten Palec Boży na Marsa (który cały czas jest w
          koniunkcji z Sedną).

          Piotr Piotrowski
          • neptus Re: Pakistan. 10.10.05, 01:22
            Tak właśnie podejrzewałam, że Mars będzie na desc. Jeszcze utworzył się wielki
            trygon Księżyc-Saturn-węzeł. Taki trygon trudno uznać za sympatyczny. Też
            jakieś sprawy środowiskowe, masowe, na które nie ma wielkiego wpływu.

            Zastanawia mnie, jak szukać czegoś wspólnego dla regionu. Nie ma horoskopu dla
            kontynentu czy jego części.

            Mamy planety osobiste, społeczne, pokoleniowe. Kuproidy sa klasą samą w sobie.
            Zbyt duże, by je traktować jak zwykłe planetoidy (jest i planeta), poza tym
            mocno sie różnią od tego, co dotąd badaliśmy, ich czas obiegu jest b. duży. Od
            jakiegoś czasu myślę, że mogą one określać zmiany globalne, ogólniejsze, na
            wiele pokoleń. Pozycja Sedny jakby to potwierdza...
            • manole Re: Pakistan. 10.10.05, 01:45
              neptus napisała:

              > Zastanawia mnie, jak szukać czegoś wspólnego dla regionu. Nie ma horoskopu dla
              > kontynentu czy jego części.

              Dla kontynentów to horoskopów chyba raczej nie mamy. Można ewentualnie oprzeć
              się na dawnej tradycji, która przyporządkowywała znaki zodiaku do poszczególnych
              obszarów geograficznych.
              Na przykład według Maniliusa (zmarłego w 14 r. n.e.) obszary, które dzisiaj
              zajmuje Pakistan to Ryby, a Indie do Bliźnięta. Z kolei Ptolemeusz (II w. n.e.)
              sądzi, że obszary Pakistanu to Byk, a Indie to Koziorożec. Nie przypuszczam
              jednak, żeby to się na wiele zdało. Chociaż mamy teraz Marsa w Byku.

              >
              > Od
              > jakiegoś czasu myślę, że mogą one określać zmiany globalne, ogólniejsze, na
              > wiele pokoleń. Pozycja Sedny jakby to potwierdza...

              PP. Sądzę, że właśnie tą drogą trzeba by pójść. Na przykład Sedna (wraz z
              Marsem) jest teraz na ascendencie horoskopu Pakistanu! Ale poza Sedną jest
              jeszcze parę innych ciekawych kuiperoidów, które pewnie też mogłyby być istotne
              w tego typu wydarzeniach.

              Piotr Piotrowski


              • neptus Re: Pakistan. 10.10.05, 18:56
                manole napisał:

                > Dla kontynentów to horoskopów chyba raczej nie mamy. Można ewentualnie oprzeć
                > się na dawnej tradycji, która przyporządkowywała znaki zodiaku do
                poszczególnyc
                > h
                > obszarów geograficznych.
                > Na przykład według Maniliusa (zmarłego w 14 r. n.e.) obszary, które dzisiaj
                > zajmuje Pakistan to Ryby, a Indie do Bliźnięta. Z kolei Ptolemeusz (II w.
                n.e.)
                > sądzi, że obszary Pakistanu to Byk, a Indie to Koziorożec. Nie przypuszczam
                > jednak, żeby to się na wiele zdało. Chociaż mamy teraz Marsa w Byku.

                Ano właśnie. Nie ma czego się uczepić. Trzeba znaleźć jakieś inne, całkiem nowe
                podejście do tego typu zagadnień. Astrologia nie zajmowała się dotąd zjawiskami
                tej skali.

                > PP. Sądzę, że właśnie tą drogą trzeba by pójść. Na przykład Sedna (wraz z
                > Marsem) jest teraz na ascendencie horoskopu Pakistanu! Ale poza Sedną jest
                > jeszcze parę innych ciekawych kuiperoidów, które pewnie też mogłyby być
                istotne
                > w tego typu wydarzeniach.

                Mam zamiar się temu poprzyglądać. Zjawiska takie, jak gwiazdkowe tsunami,
                Pakistan, Gwatemala etc. i rola kuiperoidów w tych horoskopach. Trzeba będzie
                też sięgnąć trochę w przeszłość. Ale to zajęcie na długie zimowe wieczory...
    • vasudeva1 Re: Pakistan. 12.10.05, 12:17
      znalazłem taką stronę:
      republika.pl/astrobaza/
      Są tam wyniki badań astrologicznych ponad 1000 Trzęsień Ziemi
      • moris6 Re: Pakistan. 12.10.05, 14:04
        Bardzo ciekawe wyniki badań.
        Mam wprawdzie troche zastrzeżeń do sposobu prezentowania danych.
        Szczególnie ilość aspektów harmonijnych dla poszczególnych sygnifikatorów
        powinna byc podawana procentowo nie ilościowo, bo można łatwo sie zasugerować że
        przy kwadratach jest najwiecej trzęsień, a przecież kwadratur jest około cztery
        razy wiecej niż koniuncji.


        W każdym razie potwierdza się to co zauważył Manole i Neptus. Mianowicie Uran ma
        dużo mniejsze znaczenie w porównaniu z Neptunem czy Plutonem. Odnośnie Plutona
        to w opisywanym tu trzęsieniu w Pakistanie znajduje się on dokładnie na Asc dla
        rzutu horyzontalnego (czyli punkt wschodu przestrzeni lokalnej).
        Teoretycznie domy i znaki kardynalne powinny odgrywać kluczową rolę i jak widac
        wyniki badań to potwierdzają.
        • vasudeva1 Re: Pakistan. 14.10.05, 12:44
          > Mam wprawdzie troche zastrzeżeń do sposobu prezentowania danych.
          > Szczególnie ilość aspektów harmonijnych dla poszczególnych sygnifikatorów
          > powinna byc podawana procentowo nie ilościowo, bo można łatwo sie zasugerować
          ż
          > e
          > przy kwadratach jest najwiecej trzęsień, a przecież kwadratur jest około
          cztery
          > razy wiecej niż koniuncji.

          Wydaje się że znaczące pozycje aspektów są tam wyróżnione kolorem czerwonym
          (dla nieharmonijnych), ale fakt, że niektóre zostały usunięte. Można
          podejrzewać że te właśnie których nie ma, mogą odgrywać jakąś rolę. Np. Mars z
          Jowiszem, Księżyc z Neptunem, Saturn z Plutonem Węzłem i Ascendentem. Ale
          aspekty Marsa mimo, że wiekszość nie jest wyróżniona to jednak jest ich
          stosunkowo dużo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka