Dodaj do ulubionych

Progresywne Slonce

11.10.06, 22:54
Ciekawa jestem czy zauwazyliscie zmiany u siebie przy przechodzeniu
progresywnego Slonca w kolejne znaki.
Zawsze mialam wstret do tzw. wyslku fizycznego, unikalam go jak ognia, a
takie zajecia z w-f to byly najwiekszym cierpieniem... na szczescie moja
wodnicza inwencja ratowala mnie od tego na najrozniejsze sposoby.
Od kilku lat regularnie trenuje 3-4 razy w tygodniu, a jak cos mi wypada i
nie jestem w stanie pojsc na trening, to czuje sie niemal chora ...
Jak sprawdzilam, to moje cwiczenia cielesne objawily sie przy przejsciu
progresywnego Slonca do znaku Barana. Malo tego, zauwazylam powazny wzrost
asertywnosci, co po "rybim" progresywnym Sloncu jest rowniez jakas nowoscia.
Obserwuj wątek
    • neptus Re: Progresywne Slonce 12.10.06, 01:06
      Bardzo wyraźnie odczuwam przejście Słońca do nowedo znaku. Po wejściu Słońca do
      Bliźniąt wyraźnie ozywiło sie moje zycie towarzyskie, a po jego przejściu do
      Raka zaczęłam masowo robic przetwory. smile Bardzo wyraźnie odczułam też przejście
      Słońca do pierwszego domu. Ponieważ zupełnie nie odczuwam zmian przy
      przejściach przez znaki i domy np. progresywnego Księżyca, zastanawiam sie czy
      chodzi tu rzeczywiscie o progresje... Słońce progresywne jest rownocześnie
      Słońcem dyrekcyjnym.
      • lwi2 Re: Progresywne Slonce 15.10.06, 12:18
        Przejście progresywnego Słońca do nowego znaku czy domu to jedno, ale co jak
        Słońce zmienia ćwiartkę, na przykład?
        Ja mam Światła po prawej stronie horoskopu, wraz z Merkurym, a całą resztę po
        lewej. Eris nie liczę, bo też jest po prawej. Wydaje mi się, że przejście
        progresywnego Słońca na lewą stronę zmieniło mi coś w życiu, tym bardziej, że
        oba Światła przeszły jednocześnie przez MC, i dlatego było to zauważalne.
        Lwi
        • l_skynight Re: Progresywne Slonce 15.10.06, 17:37
          odczuwam to podobnie tyle ze nie w progresjach,a przy tranzytachsmile
          swiatla mam po prawem razem z eris i merkurym
          reszta podobnie jak u Ciebie-po lewej stronie.
          Teraz przezywam szczesliwy okres bo wiekszosc tranzytow mam po lewej
          stronie-jest to dla mnie szalenie beneficzne,rok po roku;generalnie lato to dla
          mnie bardzo ciezki okres,nie wiem dlaczego,zas z nastaniem jesieni moje zycie
          wraca do normy i wspaniale sie wtedy rozwijam.
          Ale dla Skorpiona lato jest zawsze nieodpowiednie,ja wprawdzie slonce mam w
          Byku,lecz jestem bardzo skorpioniasta-Pluton w 1 domu w kon z ascendentem,Słonce
          i Merkury w 8 domu(Merk. w Blizniakachsmile )
          szalenie beneficzna byla wyjatkowo wiosna 2000-plejada planet w 8
          domu-jasnowidzenie gwarantowane,az do bolu.
          pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka