Dodaj do ulubionych

Może teraz o wenus

05.05.07, 17:49
Obserwuj wątek
    • domi124 Re: Może teraz o wenus 05.05.07, 18:03
      czy ktoś może przybliżyć mi z autopsji wpływ Wenus i księżyca w horoskopie
      męskim na danego osobnika. Czy prawdą jest że Wenus jak i księżyc będą
      wskazywały na typ kobiety która będzie pociągała mężczyznę fizycznie?
      a i jeszcze jedno czy kobieta która ma Wenus w Baranie...to typ "zbója" w spódnicy?
      • vestalinka Re: Może teraz o wenus 05.05.07, 18:11
        Ostatnio osobnik z Księżycem na mojej Wenus i Słońcu potwornie wystawił mnie do
        wiatru.Uczucia między nami nie było na pewno...on szukał tylko jednego,ja
        myślałam że się zakocham. Nie dostał czego chciał i zwinął się po miesiącu.Jego
        Wenus była nieopodal mojego Księżyca (ten sam znak).Oczywiście nie
        generalizuję,przytaczam tylko przykład.Myślę,że jego radiks jest mocno
        poraniony,facet unika związków.
    • dori7 Re: Może teraz o wenus 05.05.07, 21:18
      1. Wenus w znakach
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=26443979&a=26443979

      2. Ukochane barwy i Wenus
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=53237263&v=2&s=0

      3. Mars czy Wenus? - pociągający typ urody dla homo..
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=58957678&v=2&s=0

      4. Wenus w Pannie
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=46625564&v=2&s=0

      4. Wenus w Strzelcu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=52284874&a=52284874

      To pierwsze z brzegu watki, dziesiatki innych wyskakuja w wyszukiwarce na haslo
      "Wenus", warto zajrzec, zwlaszcza do watku o Wenus w znakach.
      • domi124 przykłady 05.05.07, 22:28
        niu... może źle szukam, ale nie znalazłam nic na temat upodobań mężczyzn u
        których np; Wenus leży w baranie lub strzelcu i co za tym idzie...jego
        upodobania i gusty jeżeli chodzi o płeć przeciwną
        no i zamiast gotowych spostrzeżeń na astro wolałabym usłyszeć lub przeczytać
        jakieś namaclne pzrykłady z życia wzięte panów lub pań
        pozdrawiam nowicjuszka
        PS szczególnie interesuje mnie Wenus 14st koniunkcja Uran w strzelcu 12st(u
        mężczyzny)
        • acrux79 Re: przykłady 06.05.07, 16:22
          PS szczególnie interesuje mnie Wenus 14st koniunkcja Uran w strzelcu 12st(u
          mężczyzny)

          Do "zabawy" ze stopniami polecam II tom "Astrologii klasycznej" Wronskiego,
          albo "Misterium" Leona Zawadzkiego. Niektórzy w nie "wierzą", inni nie, ja
          raczej należę do tych, którzy lubią łapać wszystko w ręce, choćby dla formy
          eksperymentu. Tutaj na pewno nikt nie zna znaczenia stopni, bo to zbyt
          szczegółowe rzeczy, choć Regulus, Antares, Fomalhaut i Syriusz jako gwiazdy
          stałe wywierają poważny wpływ na określone stopnie.

          Dosyć mądrzenia się, zacytuję coś z Wronskiego smile
          14 st Strzelca - Władca Saturn i Uran. Błyskotliwość, pomysłowość, wysokie
          ambicje. Mądrość życiowa. Sukces możliwy w sferze nauki i pracy badawczej, w
          świecie sztuki, szczególnie w literaturze, filmie, lub teatrze. Zainteresowanie
          zagadnieniami religijnymi i filozoficznymi.
          Coś tam jeszcze pisze Wronski, ale nie chcę straszyć, bo co czwarty stopień u
          niego wypada nagła śmierć, co któryś tam utonięcie, podpalenie, albo nie
          wiadomo co, a co ósmy stopień to jakiś geniusz.

          Radzę sugerować się całością horoskopu, a nie jakimś tam sobie wycinkiem. Może
          być tak, że osiem planet "pasuje", a dziewiąta robi np kwadraturę do świateł,
          albo ascendentu i kawałek tortu można w bajki włożyć.
          Poza tym z powodu powolnie przesuwającego się Urana może istnieć sytuacja, że
          wielu rówieśników ( ba - większość rocznika ) ma Urana w zakresie kilku stopni
          w tą czy w tamtą i nie warto na samym Uranie budować "koncepcji". Chyba że to
          bardzo ważna planeta w konkretnym układzie, ale wtedy trzeba popatrzeć na ten
          układ.

          Męczące, ale warto się pomęczyć, by nie męczyć swoich myśli męczącymi
          kwestiami wink wink wink
          • acrux79 Re: przykłady 06.05.07, 16:24
            Napisałem:
            "Tutaj na pewno nikt nie zna znaczenia stopni"

            Sorry, rozpędziłem się trochę, a nuż ktoś tu jednak zajmuje się stopniami ? Z
            rozpędu zlekceważyłem pewnie parę osób za co przepraszam
            • dori7 Re: przykłady 06.05.07, 16:34
              Wlasnie chcialam odpisac, ze znam co najmniej dwie osoby na forum, ktore na
              powaznie zajmuja sie gwiazdami stalymi, wiec sa niezle oblatane ze znaczeniami
              stopni big_grin A trzecia uzywa do interpertacji jako metody pomocniczej Symboli
              Sabainskich, wiec tez zajmuje sie stopniami, choc za pomoca innej metody big_grin
              • neptus Re: przykłady 06.05.07, 18:10
                No i zaponiałaś, ze jest tu jeszcze specjalistka od symboli tybetańskich. smile
                • dori7 Re: przykłady 06.05.07, 22:21
                  Rzeczywiscie zapomnialam, za co z serca przepraszam!
                • anahella Re: przykłady 07.05.07, 00:48
                  neptus napisała:

                  > No i zaponiałaś, ze jest tu jeszcze specjalistka od symboli tybetańskich. smile

                  Hm... chyba chodziło Ci o symbole tebanskie? Czy mialas na mysli jakies inne?
                  Kupilam od autorki ksiazke z symbolami tebanskimi - bardzo ciekawe i przyznam,
                  ze bardziej do mnie mowia niz sabianskie. Polecam strone "Astrowyrocznia".

                  www.astrowyrocznia.republika.pl/
                  Mozna tam znalezc informacje gdzie ksiazke kupic.
                  • neptus Re: przykłady 07.05.07, 08:59
                    O matuś! Nie wiem, skąd mi sie wzięło. big_grinDD Chyba z tego wkurzenia głupimi
                    pytaniami. Ewo, przepraszam!
                    • anahella Re: przykłady 07.05.07, 09:52
                      No taksmile Madry sie przejezyczy, a glupi ma nadzieje na odkrycie nowych lądowsmile

                      Naprawde mialam nadzieje, ze istnieja kolejne symbolesmile
        • neptus Re: przykłady 06.05.07, 18:28
          domi124 napisała:

          > niu... może źle szukam, ale nie znalazłam nic na temat upodobań mężczyzn u
          > których np; Wenus leży w baranie lub strzelcu i co za tym idzie...jego
          > upodobania i gusty jeżeli chodzi o płeć przeciwną
          > no i zamiast gotowych spostrzeżeń na astro wolałabym usłyszeć lub przeczytać
          > jakieś namaclne pzrykłady z życia wzięte panów lub pań
          > pozdrawiam nowicjuszka
          > PS szczególnie interesuje mnie Wenus 14st koniunkcja Uran w strzelcu 12st(u
          > mężczyzny)

          Proponuję jeszcze przejrzenie wątków:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=8479497
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=8479608
          Faktycznie, Urana w tej okolicy ma całe pokolenie.

          Koniunkcja Wenus/Uran to szybka reakcja, łatwość ulegania podnieceniu, swoboda
          ekspresji, zmysłowość, uczuciowość.
          W wydaniu negatywnym uleganie chwilowym impulsom, niestałość, powierzchowność,
          traktowanie uczuć "lekko", marne zadowolenie, "słomiany ogień", zmienność i
          krótkotrwałość zainteresowań.

          Łatwo zacząć, trudniej skończyć. Nagłe zainteresowanie, które szybko mija. Moze
          byc dobrym tancerzem.

          Poszukuje na kochankę partnerki inteligentnej, oryginalnej, aktywnej,
          swobodnej, niezwykłej, zmiennej, "nieuchwytnej", trochę nieprzewidywalnej.

          O połozeniu Wenus w znakach znadziesz dużo u Arroyo. Wybacz, ale to sa podstawy
          astrologii. Kurs podstawowy.
          • neptus Re: przykłady 06.05.07, 18:32
            Odpuść sobie. Jak ktoś ma Wenus/Uran to trzeba umieć szukać i czytać, bez tego
            zainteresowania nie wzbudzisz. Chyba, ze chodzi Ci o jednorazowy "przelot".
            • domi124 czylico analfabetka...niu? 06.05.07, 21:11
              • neptus Re: czylico analfabetka...niu? 07.05.07, 09:04
                Ja tego nie powiedziałam. Nie znam Ciebie na tyle. Ale skoro tak uważasz...
                Żeby mi ktos naublizał za ofiarną darmową pracę we własne urodziny to juz
                szczyt! Normalnie 12-ty dom. suspicious
                • tina544 Re: czylico analfabetka...niu? 07.05.07, 10:18
                  Masz dzisiaj urodziny? Ja tez - pozdrowienia.
                  • neptus Re: czylico analfabetka...niu? 07.05.07, 18:16
                    Wczoraj.
                • iokepine Wszystkiego najlepszego:) 08.05.07, 13:14
                  neptus napisała:

                  > we własne urodziny to juz
                  > szczyt!

                  Szczytów powodzenia, masy kasy, zdrowia, wdzięcznych uczniów i czego tylko
                  sobie życzyszsmile))
            • domi124 matko... co się dzieje z kompem? 06.05.07, 21:18
              słuchaj moja droga czyli jak ja mam to widzieć?
              Niby z niego taki orzeł, a ja jakaś daremna jestem...bo niby nie potrafię
              wyszukać interesujących mnie wątków?
              I czytać... potrafię moja droga...nawet między wierszami
              może właśnie to się nazywa inteligencja emocjonalna...żeby odnaleźć się w każdej
              sytuacji
              Czyli mówisz (piszesz)i masz bez wysiłku
              niu i co ty na to neptusek?
              • domi124 i jeszcze jedno 06.05.07, 21:19
              • domi124 jeszcze 06.05.07, 21:22
                czy to forum jest tylko dla zaawansowanych...i czy udzielenie kilku wskazówek
                dla tego kto pyta jest jakąś ujmą dla amatorów astrologii ?
                • anahella Re: jeszcze 07.05.07, 01:06
                  Domi, przeciez dostalas od Neptusa pomoc, w postaci wskazowek jak interpretowac
                  Wenus z Uranem. Do tego ona i Dori przytoczyla Ci mnostwo linkow o Wenus. Jezeli
                  to, co zostalo Tu napisane Ci nie wystarcza, to pytaj dalej, precyzuj pytania.

                  Forumowiczow jest wielu, ale nie klikaja oni na forum co dzien. Jest dlugi
                  weekend. Ludzie pojechali na majowki. Wroca to pewnie pojawia sie odpowiedzi.
                  Nie widze powodu, dla ktorego niegrzecznie odpisujesz tym, ktorzy Ci pomogli.
                • neptus Re: jeszcze 07.05.07, 09:07
                  W nagłówku forum jest napisane:
                  To forum ma Saturna na Ascendencie. Jeśli wiesz, co to znaczy - zapraszam.
                  Jesli chcesz sie dowiedziec - rowniez.

                  Właśnie się dowiedziałaś. :]
              • iokepine Re: matko... co się dzieje z kompem? 06.05.07, 22:12
                domi124 napisała:
                > Czyli mówisz (piszesz)i masz bez wysiłku
                > niu i co ty na to neptusek?

                Zgłaszam to do wykasowania. Jedną z podstawowych rzeczy, jakie młody adept
                czegokolwiek potrzebuje przyswoić, to szacunek do bardziej doswiadczonych.
              • dori7 Re: matko... co się dzieje z kompem? 06.05.07, 22:28
                1. Do podstawowych zasad netykiety nalezy korzystanie z wyszukiwarki i
                kontynuowanie starych watkow, w ktorych poruszony zostal dany temat.


                2. Wenus w znakach i Ksiezyc w znakach to rzeczywiscie absolutne podstawy
                astrologii, wypada zajrzec do jakiejkolwiek ksiazki dla poczatkujacych. Lub
                chocby do watku, ktory zostal Ci usluznie podeslany.


                3. Wiekszosc osob nie zyczy sobie, zeby lekcewazaco przerabiac ich nicki
                ("Neptusek"), wiec prosze nie rob tego. Ponadto grzecznie jest pisac je wielka
                litera.
                • domi124 Re: matko... co się dzieje z kompem? 06.05.07, 22:37
                  Może moje drogie zanim zaczniecie krytykować przeczytacie uważnie
                  wypowiedź"Neptuska" i może uczciwie osądzicie czy miałam prawo tak zareagować a
                  nie inaczej
                  sprawiedliwy osąd dotyczy każdego...a nie tylko doświadczonych lub mniej
                  doświadczonych
                  żeby coś zgłosić do wykasowania trzeba mieć dowód na to że zostały tu
                  przedstawione przeze mnie kalumnie lub wulgaryzmy ...
                  nie wiedziałam...że to forum jest dla wybranych
                  i jedni mogą obrażać powołując sie na swoje doświadczenie...a inni muszą w
                  pokorze poprzyjmować szpilki
                  • dori7 Re: matko... co się dzieje z kompem? 06.05.07, 22:44
                    domi124 napisała:

                    > Może moje drogie zanim zaczniecie krytykować przeczytacie uważnie
                    > wypowiedź"Neptuska" i może uczciwie osądzicie czy miałam prawo tak zareagować
                    > a nie inaczej

                    Proponuje, zebys sama ja uwaznie przeczytala, bo zloszczac sie za uwage, ze
                    powinnas poszukac w ksiazce dla poczatkujacych, przegapilas fakt, ze Neptus
                    bodajze jako jedyna w tym watku odpisala Ci merytorycznie na pytanie o Wenus w
                    koniunkcji z Uranem.


                    Na forum obowiazuja pewne zasady. Nie podobaja Ci sie - nie pisz, ale nie troluj.
                  • domi124 masz 100% racji 06.05.07, 22:56
                    życzę przyjemnych rozważań w ścisłym gronie
                    ???
                    "wolność słowa i myśli jest dla tych co potrafią iść z duchem czasu a nie
                    zamykają się w utartych schematach własnego myślenia"
                  • aarvedui Re: matko... co się dzieje z kompem? 07.05.07, 20:40
                    domi124 napisała:

                    > nie wiedziałam...że to forum jest dla wybranych
                    > i jedni mogą obrażać powołując sie na swoje doświadczenie...a inni muszą w
                    > pokorze poprzyjmować szpilki

                    tak dokladnie. nie wiem skad ten wyidealizowany obraz stosunku mistrz-uczeń.
                    mistrz ma wiedze i doswiadczenie i nie ma obowiazku z nikim sie tym dzielic.

                    ciesz sie ze nie musisz neptusowi budować domu,rąbać drewna czy usługiwać przez
                    7 lat zeby poznać jej opinię,czy płacić 1000 sztuk złota od kazdej nowej
                    poznanej techniki,jak każą wschodnie i europejskie tradycje wink
                    • iokepine Re: matko... co się dzieje z kompem? 08.05.07, 13:10
                      aarvedui napisał:
                      > tak dokladnie. nie wiem skad ten wyidealizowany obraz stosunku mistrz-uczeń.
                      > mistrz ma wiedze i doswiadczenie i nie ma obowiazku z nikim sie tym dzielic.
                      > ciesz sie ze nie musisz neptusowi budować domu,rąbać drewna czy usługiwać
                      > przez 7 lat zeby poznać jej opinię,czy płacić 1000 sztuk złota od kazdej
                      > nowej poznanej techniki,jak każą wschodnie i europejskie tradycje wink
                      >


                      Aarvedui, boskie! Obśmiałam się jak norkasmile)) Chyba napiszę o tym notkę na
                      blogu, cytując Twoją myśl złotąsmile))
                      • aarvedui Re: matko... co się dzieje z kompem? 09.05.07, 19:37
                        iokepine napisała:

                        >
                        > Aarvedui, boskie! Obśmiałam się jak norkasmile)) Chyba napiszę o tym notkę na
                        > blogu, cytując Twoją myśl złotąsmile))
                        >
                        >
                        moje teksty jako postmodernistyczny mix i tak są dobrem wspólnym internetu więc
                        nie ma problemu.
                        skojarzyło mi sie to z takim filmem kung-fu made in hongkong,gdzie uczeń budował
                        mistrzowi dom,potem obore dla kóz,potem te kozy hodował,a potem jak mistrz
                        nauczył go cierpliwości i pokory to zaczął go uczyć innych rzeczy
              • neptus Re: matko... co się dzieje z kompem? 07.05.07, 08:55
                "Moja droga" to dobre na targu. Nie wymagaj, zeby Ci tu tłumaczono podstawy
                dostępne na wielu stronach internetowych. Po to uczestnicy tego forum wysilają
                się na tworzenie na swoich stronach darmowych kursózeby po raz 389-ty nie
                musiec odpowiadac na takie pytania, na które odpowiedź znajdziesz w każdym
                podręczniku.
                Moj nick to jak dla Ciebie neptus. I nie mam bez wysiłku. Poswięciłam na to
                kilkanaście lat nauki i sporo pieniędzy na kursy i warsztaty. Jeżeli ktoś
                udziela Ci lekcji za darmo, a parę osób, w tym ja też, odpowiedziało Ci bardzo
                wyczerpująco, znacznie więcej, niż na kursie dla początkujących, a Tobie nie
                chce się pomyśleć, bo nie znalazłaś tam potwierdzenia, ze to idealny partner
                dla Ciebie, to, wybacz, ale faktycznie nie chce mi się. Mój czas jest cenny.
                • domi124 Na targu 08.05.07, 11:39
                  neptus napisała:

                  > No i zaponiałaś, ze jest tu jeszcze specjalistka od symboli tybetańskich. smile

                  anahella odpowiedziała:
                  Hm... chyba chodziło Ci o symbole tebanskie? Czy mialas na mysli jakies inne?
                  Kupilam od autorki ksiazke z symbolami tebanskimi - bardzo ciekawe i przyznam,
                  ze bardziej do mnie mowia niz sabianskie. Polecam strone "Astrowyrocznia".
                  Naprawde mialam nadzieje, ze istnieja kolejne symbolesmile
                  • jorge69 Re: Na targu 08.05.07, 12:41
                    do domi124

                    Wydaje mi się, że chodzi Ci o komentarze różnych osób płci męskiej nt., jak
                    działa u nich Wenus w horoskopie, coś jak odpowiednik wątku: "Mars w horoskopie
                    kobiety- partner". Tamten wątek o Marsie w horoskopie kobiety rozwinął się
                    bardzo ładnie ponieważ na tym forum 95% piszących to kobiety i każda mogła coś
                    o swoim Marsie powiedzieć i to zrobiła. Żeby taki sam wątek o Wenus w
                    horoskopie mężczyzny mógł się rozwinąć, na Twoje pytanie musieliby odpowiedzieć
                    piszący na tym forum mężczyźni, których jest tu i tak raczej niewielu. Kobiety
                    mogą odpowiedzieć w zasadzie teoretycznie dlatego odsyłają do już istniejących
                    linków o Wenus.
                    Osobiście: Wenus w Skorpionie, na dodatek dominanta horoskopu mogę powiedzieć,
                    że podobają mi się kobiety tajemnicze, ładne, zgrabne, seksowne, pracowite,
                    oszczędne i silne charakterem ale nie znoszę wojujących feministek.
                    • arcoiris1 Re: Na targu 09.05.07, 00:13
                      że podobają mi się kobiety tajemnicze, ładne, zgrabne, seksowne, pracowite,
                      > oszczędne i silne charakterem ale nie znoszę wojujących feministek.

                      Czyli jak przeciętny czytelnik Playboya winkChyba zatem wszyscy maja Wenus w
                      Skorpionie! big_grin No chyba że ktos powie, że lubi pospolite, brzydkie, niezgrabne,
                      leniwe, szastające kasa i wiecznie pochlipujace feministki.

                      a propos, wojująca feministka, a co to? taka z transparentem na 8 marca,
                      wąsami, brwiami jak Brezniew, brzydka i co sie nie godzi na gorsze traktowanie
                      w pracy i mniejszą kase za tę sama pracę a niejedokrotnie lepiej wykonywaną w
                      porownaniu do jej kolegów albo taka co nie zgadza sie z ideologią LPR?

                      wszystkie kobiety powinny byc feministkami i dziwię się jak jakas odżegnuje sie
                      na samą myśl. Dzieki nim możemy sie rozwodzic, nosić dzinsy, studiowac, chodzic
                      do pracy a nie tylko na porodówkę, miec własne pieniądze, które pozwola nam
                      odejśc od męża jesli jest on draniem. I dzieki nim, tym wojującym na poczatku
                      XX w. możemy głosowac.
                      • jorge69 Re: Na targu 09.05.07, 13:45
                        Ooo... czyżbyś była wojującą feministką do kwadratu?
                        A propos czytelników: skąd wiadomo, że przeciętny czytelnik Playboya nie ma
                        Wenus w Skorpionie.
                        A propos Playboya miałem go ostatnio w rękach może z 10 lat temu.
                        • dori7 Re: Na targu 09.05.07, 14:37
                          Ja tez jestem feministka. Czy to jakis problem? Jesli tak, to na szczescie
                          Twoj, nie moj big_grin
                        • anahella Re: Na targu 09.05.07, 17:30
                          Wiesz Jorge, moim zdaniem pojecie "wojujaca feministka" to zjawisko podobne do
                          "zwyklego proszku" i zostalo stworzone jako antyprodukt innego produktu.
                          Zamiast mowic jakich kobiet nie lubisz, po prostu napisz jakie lubisz - w
                          kontekscie swojej Wenus, bedzie latwiej Cie zrozumiec, bo pojecie jakim sie
                          poslugujesz jest dosc mgliste, i kazdy rozumie je inaczej.
                          • jorge69 Re: Na targu 10.05.07, 10:35
                            Właściwie już trochę napisałem. W horoskopie mężczyzny wskazówkami o jego
                            ideale kobiety są Wenus, jako kochanka i partnerka oraz Księżyc jako symbol
                            matki, żony a także matki jego dzieci. Dobrze by było gdyby obie planety były w
                            harmonijnych relacjach lub w koniunkcji, ale raczej niezbyt często to się
                            zdarza.
                            U mnie Wenus jest w Skorpionie w dwadzie Byka w jednostopniowej opozycji do
                            Księżyca w Byku w dwadzie Skorpiona a więc podobają mi się typy kobiet Byczo-
                            Skorionich albo Skoriono- Byczych jak kto woli. Trzecim wskaźnikiem symbolu
                            kobiety w horoskopie męskim jest Selene, o której mniej się mówi ale niektórzy
                            astrolodzy przywiązują do niej znaczną wagę. U mnie w Lwie na wierzchołku
                            półkrzyża i z tym półkrzyżem ogólnie nie jest łatwo z tymi kobietami,
                            zwłaszcza, że rozładowanie takiego półkrzyża jest w Wodniku. No i właśnie mam
                            tam Marsa w dwustopniowym kwadracie do Wenus i Księżyca i tworzy się piękny
                            krzyż w znakach stałych. Jak napisałem wcześniej ważny dla mnie jest wygląd
                            zewnętrzny kobiety: twarz, biodra, nogi jak również cechy charakteru, o których
                            wcześniej pisałem.
                  • anahella Nie rob targu z forum 09.05.07, 00:28
                    Zadne przycieranie nosa nie mialo miejsca. Jesli Ci sie wydaje ze napisalam cos
                    innego niz jest na forum, to mnie to obchodzi.
                    Nie zycze sobie tu dyskusji na temat "kto kogo czym obrazil". Za wyklocanie sie
                    dostajesz upomnienie. Nastepnego nie bedzie, tylko kilkudniowe wakacje od forum.
                    Pisz na temat astrologii a nie o swoich urazach. Twoje konfliktowe ego nie jest
                    tematem tego forum. Prosze pisac o astrologii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka