eve77
15.09.06, 23:56
Wiecie co ja to mam szczescie do dziwnych "znalezisk", niekoniecznie na
korzysc dla mnie.Jakis czas temu znalazlam drobne metalowe opilki w pieluszce
dziecka, a dzis w 12 can=pacu napoju orange firmy znalazlam pusta
puszke....zamknieta ale pusta...hm....moglabym znalesc jakis zloty
pierscionek w paczce kawy np., a nie pusta puszke.
A czy Wy doswiadczylyscie podobnych "niespodzianek"?